konread 07.08.07, 11:28 Ot jak wypoczywają elyty IV PR, ale należy im się trochę świeżego powietrza, zanim... wszystkich powsadzają;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maniana znowu maniaki GW IP: *.autocom.pl 07.08.07, 14:15 Znowu dostajecie sracz*ki wykształciuchy z Wybiórczej? Nie ma się do czego przyczepić to się czepiacie Wassermana? A jak spędza wakacje autorytet moralny Geremek za pieniądze Brukseli? Pręży muskuły? Albo Michnik? Znowu z Urbanem na jachcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyprl Re: znowu maniaki GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:30 To dotyczące funkcjonariusza komunistycznego aparatu przemocy pochodzi z dzisiejszego "Faktu", ze strony tytułowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniana Re: znowu maniaki GW IP: *.autocom.pl 07.08.07, 15:35 GW zniża się do poziomu dojczlandzkiego brukowca, jak widać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski pieszczoch IV RP IP: 62.233.214.* 07.08.07, 22:38 /// Policyjny seksbiznes Dwaj funkcjonariusze z komisariatu przy Jaworowej we Wrocławiu dorabiali, sprzedając dziewczyny do austriackich domów publicznych – uważa wrocławska Prokuratura Okręgowa. Wczoraj byli już funkcjonariusze stanęli przed sądem, oskarżeni m.in. o udział w grupie przestępczej i czerpanie korzyści z nierządu. Łącznie na ławie oskarżonych zasiadło osiem osób. Według prokuratury miały tworzyć dwa gangi – cywilny i policyjny Obydwa wysyłały polskie dziewczyny do Austrii. Cywile – kierowani rzekomo przez szefa wrocławskiej agencji modelek Piotra H. – sprzedawali Polki do domu publicznego. Policjanci natomiast wynajęli sieć mieszkań w rożnych miastach Austrii i organizowali w nich seksbiznes na własną rękę. Sąd Okręgowy we Wrocławiu postanowił o utajnieniu procesu. Prosili o to zgodnie oskarżyciele i obrońcy. Wiemy, że do odczytania aktu oskarżenia wczoraj nie doszło, bo na sali sądowej zabrakło jednego z obrońców. Śledztwo w tej sprawie prowadzone było od kilkunastu miesięcy. Współpracowały austriacka policja i Centralne Biuro Śledcze. W kwietniu ubiegłego roku zaczęły się zatrzymania. Wtedy to do aresztu trafili m.in. szef agencji modelek oraz dwaj funkcjonariusze z Jaworowej.Dziewczyny z sieci Ci ostatni – jak wynika z aktu oskarżenia – przyznali się do winy i opowiedzieli całą historię swojej działalności. Prowadzić ją mieli dwa lata. Akt oskarżenia wymienia nazwiska dziewięciu kobiet, które wywieźli do Austrii. Ale wiadomo, że było ich więcej. Mieszkania „policyjnych” prostytutek działały w Villach, Salzburgu i Klagenfurcie. Jeden z funkcjonariuszy do spółki z dwójką znajomych wynajął je i umeblował. Zainwestował też w pierwsze ogłoszenia i wyznaczył prostytutkom cennik. Za „usługę” klient płacił 120 euro. Drugi z policjantów nie miał gotówki na inwestycję w mieszkania. On zajmował się wyszukiwaniem dziewczyn, m.in. przy pomocy internetu. Za każdą zwerbowaną do pracy dostawał 20 euro.Z pijanego gangu :www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php? f=3 Modelki, hostessy zatrudnię Piotr H., szef wrocławskiej agencji modelek, do winy się nie przyznaje. Oskarżenie chce przekonać sąd, że sprzedawał Polki pani Ewie, właścicielce domu publicznego w Wiedniu. Za każdy dzień pracy „jego” dziewczyny dostawać miał 20 euro. Dodatkowo za każdą przywiezioną do Wiednia kobietę Ewa D. wypłacała mu 1000 euro prowizji. Piotr H. szukał kobiet przez ogłoszenia. W pomieszczeniach swojej agencji modelek robił im zdjęcie, po czym organizował transport do Austrii. Według oskarżenia wywiózł co najmniej 15 kobiet. Większość wiedziała, po co jadą do Wiednia. Jednak dwie z nich – Małgorzata i Monika – miały być zwabione do Austrii podstępem. Było to w lutym ubiegłego roku. Obiecywano im pracę w charakterze hostess. Miały sesję zdjęciową w agencji modelek, a nastepnego dnia wyjechały do Wiednia. Dopiero na miejscu okazało się, że mają świadczyć usługi seksualne i że sprzedano je do domu publicznego. Obydwie uciekły z Wiednia. Teraz występują w sądzie jako pokrzywdzone. Niebezpieczne związki z półświatkiem - W 2005 r. głośnym echem w całej Polsce odbiła się seksafera w komisariacie Psie Pole. Tam sześciu funkcjonariuszy w godzinach pracy uprawiało seks z 20-letnią kobietą, swoją informatorką. Niektórzy robili to na terenie jednostki. Fotografowali ją nago, z policyjnym pistoletem. Przez pół roku sprawę badała Prokuratura Okręgowa i uznała, że seks w pracy nie jest przestępstwem. – Umorzyliśmy ten wątek sprawy, gdyż nie ma dowodów na to, że kobieta była w jakikolwiek sposób zmuszana do uprawiania seksu – mówił wtedy Leszek Karpina, rzecznik wrocławskiej prokuratury. Funkcjonariusze zostali jednak oskarżeni o to, że nieuprawnionej osobie udostępniali broń. - Do niebezpiecznych związków w ubiegłym roku miało też dochodzić w komisariacie w Świdnicy. Prokuratura postawiła zarzuty 41-letniemu Sławomirowi C. i tymczasowo aresztowanemu 36-letniemu Stanisławowi N. Są oskarżeni o to, że pomagali przestępcom – Adrianowi G. i Wojciechowi K. Udzielali informacji m.in. dotyczących tego, gdzie są patrole policyjne. Nakłaniali również świadków do składania fałszywych zeznań i utrudniali śledztwo. W zamian za to dostawali pieniądze. - Wrzało też w lubińskiej policji. Funkcjonariusz ze służby patrolowej z komisariatu w Rudnej miał zmuszać 16-letnią mieszkankę Poznania do seksu. Sprawa wyszła na jaw podczas przesłuchania dziewczyny, która wskazała na jednego z pracowników komisariatu z 12-letnim stażem. Został zawieszony w obowiązkach. Śledztwo wszczęto w sprawie nakłaniania do nierządu i czerpania z tego korzyści majątkowej. - Kilka tygodni temu pod lupą swoich kolegów i prokuratury znalazł się Jacek P., wałbrzyski policjant. Podejrzewany jest o to, że po pracy ułatwiał pracę dilerom narkotyków. W zamian żądał korzyści osobistych. Miał to być m.in. darmowy seks w agencjach towarzyskich. – Policjantowi przedstawiono osiem zarzutów korupcyjnych – mówi tajemniczo Ewa Grzeszczak z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Marcin Rybak, (mag) 2007-08-04 Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl (Polskapresse) Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski pieszczoch IV RP IP: 62.233.214.* 07.08.07, 22:38 [[[[ Policyjny seksbiznes Dwaj funkcjonariusze z komisariatu przy Jaworowej we Wrocławiu dorabiali, sprzedając dziewczyny do austriackich domów publicznych – uważa wrocławska Prokuratura Okręgowa. Wczoraj byli już funkcjonariusze stanęli przed sądem, oskarżeni m.in. o udział w grupie przestępczej i czerpanie korzyści z nierządu. Łącznie na ławie oskarżonych zasiadło osiem osób. Według prokuratury miały tworzyć dwa gangi – cywilny i policyjny Obydwa wysyłały polskie dziewczyny do Austrii. Cywile – kierowani rzekomo przez szefa wrocławskiej agencji modelek Piotra H. – sprzedawali Polki do domu publicznego. Policjanci natomiast wynajęli sieć mieszkań w rożnych miastach Austrii i organizowali w nich seksbiznes na własną rękę. Sąd Okręgowy we Wrocławiu postanowił o utajnieniu procesu. Prosili o to zgodnie oskarżyciele i obrońcy. Wiemy, że do odczytania aktu oskarżenia wczoraj nie doszło, bo na sali sądowej zabrakło jednego z obrońców. Śledztwo w tej sprawie prowadzone było od kilkunastu miesięcy. Współpracowały austriacka policja i Centralne Biuro Śledcze. W kwietniu ubiegłego roku zaczęły się zatrzymania. Wtedy to do aresztu trafili m.in. szef agencji modelek oraz dwaj funkcjonariusze z Jaworowej.Dziewczyny z sieci Ci ostatni – jak wynika z aktu oskarżenia – przyznali się do winy i opowiedzieli całą historię swojej działalności. Prowadzić ją mieli dwa lata. Akt oskarżenia wymienia nazwiska dziewięciu kobiet, które wywieźli do Austrii. Ale wiadomo, że było ich więcej. Mieszkania „policyjnych” prostytutek działały w Villach, Salzburgu i Klagenfurcie. Jeden z funkcjonariuszy do spółki z dwójką znajomych wynajął je i umeblował. Zainwestował też w pierwsze ogłoszenia i wyznaczył prostytutkom cennik. Za „usługę” klient płacił 120 euro. Drugi z policjantów nie miał gotówki na inwestycję w mieszkania. On zajmował się wyszukiwaniem dziewczyn, m.in. przy pomocy internetu. Za każdą zwerbowaną do pracy dostawał 20 euro.Z pijanego gangu :www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php? f=3 Modelki, hostessy zatrudnię Piotr H., szef wrocławskiej agencji modelek, do winy się nie przyznaje. Oskarżenie chce przekonać sąd, że sprzedawał Polki pani Ewie, właścicielce domu publicznego w Wiedniu. Za każdy dzień pracy „jego” dziewczyny dostawać miał 20 euro. Dodatkowo za każdą przywiezioną do Wiednia kobietę Ewa D. wypłacała mu 1000 euro prowizji. Piotr H. szukał kobiet przez ogłoszenia. W pomieszczeniach swojej agencji modelek robił im zdjęcie, po czym organizował transport do Austrii. Według oskarżenia wywiózł co najmniej 15 kobiet. Większość wiedziała, po co jadą do Wiednia. Jednak dwie z nich – Małgorzata i Monika – miały być zwabione do Austrii podstępem. Było to w lutym ubiegłego roku. Obiecywano im pracę w charakterze hostess. Miały sesję zdjęciową w agencji modelek, a nastepnego dnia wyjechały do Wiednia. Dopiero na miejscu okazało się, że mają świadczyć usługi seksualne i że sprzedano je do domu publicznego. Obydwie uciekły z Wiednia. Teraz występują w sądzie jako pokrzywdzone. Niebezpieczne związki z półświatkiem - W 2005 r. głośnym echem w całej Polsce odbiła się seksafera w komisariacie Psie Pole. Tam sześciu funkcjonariuszy w godzinach pracy uprawiało seks z 20-letnią kobietą, swoją informatorką. Niektórzy robili to na terenie jednostki. Fotografowali ją nago, z policyjnym pistoletem. Przez pół roku sprawę badała Prokuratura Okręgowa i uznała, że seks w pracy nie jest przestępstwem. – Umorzyliśmy ten wątek sprawy, gdyż nie ma dowodów na to, że kobieta była w jakikolwiek sposób zmuszana do uprawiania seksu – mówił wtedy Leszek Karpina, rzecznik wrocławskiej prokuratury. Funkcjonariusze zostali jednak oskarżeni o to, że nieuprawnionej osobie udostępniali broń. - Do niebezpiecznych związków w ubiegłym roku miało też dochodzić w komisariacie w Świdnicy. Prokuratura postawiła zarzuty 41-letniemu Sławomirowi C. i tymczasowo aresztowanemu 36-letniemu Stanisławowi N. Są oskarżeni o to, że pomagali przestępcom – Adrianowi G. i Wojciechowi K. Udzielali informacji m.in. dotyczących tego, gdzie są patrole policyjne. Nakłaniali również świadków do składania fałszywych zeznań i utrudniali śledztwo. W zamian za to dostawali pieniądze. - Wrzało też w lubińskiej policji. Funkcjonariusz ze służby patrolowej z komisariatu w Rudnej miał zmuszać 16-letnią mieszkankę Poznania do seksu. Sprawa wyszła na jaw podczas przesłuchania dziewczyny, która wskazała na jednego z pracowników komisariatu z 12-letnim stażem. Został zawieszony w obowiązkach. Śledztwo wszczęto w sprawie nakłaniania do nierządu i czerpania z tego korzyści majątkowej. - Kilka tygodni temu pod lupą swoich kolegów i prokuratury znalazł się Jacek P., wałbrzyski policjant. Podejrzewany jest o to, że po pracy ułatwiał pracę dilerom narkotyków. W zamian żądał korzyści osobistych. Miał to być m.in. darmowy seks w agencjach towarzyskich. – Policjantowi przedstawiono osiem zarzutów korupcyjnych – mówi tajemniczo Ewa Grzeszczak z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Marcin Rybak, (mag) 2007-08-04 Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl (Polskapresse) Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Ja tam widzę spore otłuszczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:04 No ale mamy w Polsce takie standardy, jakie mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keith w jego wieku? przy pracy siedzacej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 16:23 i walce z ukladem(choc to wyjasnie defe ramion). Zakladam ze pan rowniez jest w jego wieku i jest w lepszej formie niz pan minister (chwala panu za to) ale po prostu nie ma pan na glowie tylu wrogow. Jak ja bym mial tylu potencjalnych zamachowcow na karku tez bym jadl z nerwow na potege.Tak czy siak widac ze minister duzo cwiczy albo ma idealna genetyke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e tam cicho być Re: Ja tam widzę spore otłuszczenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 17:16 Widać, że Wassermann dba o kondycję. Na jego miejscu poprawiłbym brzuch. Tu widać sporo do poprawy. A reszta jak na jego wiek jest ok. W porównaniu do kaczorów, Leppera to nawet bardzo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Ja tam widzę spore otłuszczenie. 07.08.07, 18:05 na tym drugim zdjęciu wygląda jak potwór z mokradeł:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: argo Słońce, plaża i...Minister Koordynator IP: *.aster.pl 07.08.07, 16:17 a szczególnie prężył mięsnie brzucha, ale mu nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enonka Słońce, plaża i...Minister Koordynator IP: *.chello.pl 07.08.07, 16:47 Na widok kamery głęboki wdech i mamy Herkulesa na miarę plaży. Po minucie bęc na kocyk i hausty powietrza jak ryba wyjęta z wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryzjer HighAlt IP: *.bos.east.verizon.net 07.08.07, 16:55 Jaki Plan? www.aztlan.net/protocols.htm#protocol1 Ale dokladnie jak i kto? www.youtube.com/watch?v=4UQ5CHifqMs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hutu muskularne ramiona??? muskularna budowa??? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.07, 19:49 hahahahaha..... te obsisle cycki i beben to niby ma byc ideal meskiego ciala i muskularura???????????????????????????? no nie wiem...NUUUUUHAHAHAHAHAHHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ameagaru Re: muskularne ramiona??? muskularna budowa??? IP: *.tgnet.cz 07.08.07, 20:47 Dokladnie. Ramiona w miare, ale cycki jak u starej baby. A zas o tym "bżuhó" lepiej nie wspominac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elofon.pl Tu mu je wysuszą ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:00 Super! Townsmen na komókę: www.elofon.pl/jabler/?Najlepsze_gry_i_aplikacje_JAVA_na_komorki=25969 Odpowiedz Link Zgłoś
anty_bachor Re: Słońce, plaża i...Minister Koordynator 07.08.07, 21:29 konread napisał: > Ot jak wypoczywają elyty IV PR, ale należy im się trochę świeżego powietrza, > zanim... wszystkich powsadzają;) ] Żeby jeszcze było co naprężyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingu tak sie wiosla nie trzyma IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.08.07, 05:13 nowicjusz ;) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agusia Re: Słońce, plaża i...Minister Koordynator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:41 www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Słońce, plaża i...Minister Koordynator 08.08.07, 09:48 W przyszłości, w odosobnieniu, taka muskulatura może bardzo się przydać. Chociaż, tacy napakowani, prowokują współtowarzyszy do zawodów, kto lepszy! Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Słońce, plaża i...Minister Koordynator 08.08.07, 10:00 Przepraszam Panie Wasserman! Pisząc, tam wyżej pościk, zapomniałem zapytać, jak się ma, ten żółto czarny rurociąg przewodzący prąd elektryczny? Odpowiedz Link Zgłoś