immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 20:50 kąkretnie to mi chodzi o pszetłómaczenie dwuch słuf. Czy Lireńko może znasz ta piękna języka? Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 21:10 A to zależy, które to słowa :-) dawaj! Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 21:16 To teraz czekam na łaskawość serwera :-( A swoją drogą, tajemne słówka... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 21:34 o, cześć Myszku, wyslałam Ci maila. Liro, czy coś doszło? Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 21:41 Doszło i odpowiedziałam w tej sekundzie (ale obawiam się, ze Cię odpowiedź nie zadowoli)... ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 21:50 Liro, molestuję Cię następnym mailem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:08 dzięki. Doszło. Gnę się przed waćpanią w pokłonach, i kapeluszem z piórami podłogę przed waćpanią zamiatam, to znaczy zamiatałabym, gdybym taki kapelusz miała, oraz była kawalerem ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:21 Jeśli chodzi o zamiatanie podłogi, przyjmę każdą pełć i stan cywilny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:23 Kiedys lacine w kosciele w UK slyszalem. Forczjun ajudazyz ajuvet, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:30 A tak, Kleopatra zwykła mawiać "Ejwe size". Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:38 Ars longa, vita, panie kierowniku, brevis, powiedzial kolega z fil. klas. na praktyce robotniczej w fabryce jaboli na ul. Wiwulskiego Wroclawiu. Szanowanie, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 22:55 ja to znam tylko "Pater noster". Czyli, Pani Liro, zamiatać? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 23:13 Tak, poproszę :-) w poniedziałek rano przychodzi jakiś gazownik, a ja chora i sił nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Aosssochodzi konkretnie? 29.09.07, 23:16 a przed gazownikiem zamiatać? A będzie coś kuł? Uszczelniał? A jak znowu zabrudzi? Oj, Liro, to trzymaj się :-( Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: czy ktoś zna łacinę? 30.09.07, 13:11 Jezu ale sie lakoniczna zrobilam :) Tak znam troche . Ale sprawa juz chiba nieaktualna ? K. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: czy ktoś zna łacinę? 01.10.07, 09:49 dzięki, Pani Jano. Z Panią Lirą wspólnymi siły, dałyśmy radę temu nielekkiemu wyzwaniu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: czy ktoś zna łacinę? 01.10.07, 09:56 Jakby co na przyszłość, to ja też miałam łacinę w Liceum :) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: czy ktoś zna łacinę? 01.10.07, 10:06 Dzięki, Słoneczko. I dzięki Wam wszystkim. Jak to dobrze móc mieć na kim polegać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: czy ktoś zna łacinę? 01.10.07, 19:34 Pani Imko , wiem ze po herbacie ale tak z ciekawosci Pani by nie podzrzucila oco chodzi bym sobie te jedna komorke przecwiczyla ? Laciny uczylam sie lat dziewiec ale malo pamietam. Za to w starej grese jestem lepsza choc mam krotszy staz:) Kran Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Pani Jano! 03.10.07, 17:23 w tym temacie wysłałam do Pani maila gazetowo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Pani IMmo! 03.10.07, 19:21 A ja tyz ciekawa jak to w koncu było. A nie moze pani nam na forum wszystkim napisac jak to byc powinno? Swoja droga tą greka to mnie pani na kolana powalila pani Kran. Zamiaruje sie pouczyc hiszpanskiego jak tylko w koncu ta moja wzorcownia ruszy. Na razie zdycham pod kaloryferem ze zmeczenia. Za duzo degustacji. ..Oni sie otrzasna a ja juz nie taka.. Ech! Tylko koni żallll... Odpowiedz Link Zgłoś