Dodaj do ulubionych

Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny

IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 12:06
No dobra ale spotkali się w końcu czy nie?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mutant Popromienny Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: *.ros.sgsnet.se 01.10.07, 12:10
      O matko, co za pierdoły. To czy ten gość dostał list miłosny, czy nie dostał
      to tylko i wyłącznie jego prywatna sprawa. Ten element jego życia nie powinien
      nikogo obchodzić - zwłaszcza dziennikarzy. Czy to, że raz wykazali się
      przyzwoitością (niekoniecznie z własnej inicjatywy, być może rzeczywiście
      naciskani przez szefostwo) to powód do dyskusji o wolności słowa? No chyba
      nie! Owszem kwestię wolności słowa można podnosić przy innych sprawach, ale
      nie przy włażeniu komuś do prywatnego łóżka.
      Czy gdyby Sarkozy zapomniał zamknąć drzwi do ubikacji i jakiś wścibski
      fotoreporter zaskoczył go na sraczyku to też natychmiast powinien opublikować
      zdjęcia opatrzone komentarzem: "prezydent ma zatwardzenie i nosi majtki w
      grochy"? Co to ma wspólnego z pełnioną przez niego funkcją państwową???
      • Gość: nknk Re: Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 13:51
        ma zwiazek z gloszonymi pogladami
        • Gość: ech Re: Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.10.07, 22:18
          Zwiazek moze ma jego odpowiedz (lub jej brak), ale sam list nie.
      • chudymisio Re: Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny 01.10.07, 19:22
        > zdjęcia opatrzone komentarzem: "prezydent ma zatwardzenie i nosi majtki w
        > grochy"? Co to ma wspólnego z pełnioną przez niego funkcją państwową???

        Sarkozy nosi majtki w grochy?? Sacre bleu!!
    • Gość: B. Tylko pogratulować! IP: *.mnc.pl 01.10.07, 12:25
      Możemy jedynie zazdrościć Francuzom, że ktoś ich prezydentowi chce w ogóle
      wysyłać miłosne listy. Nasz prezydent miałby na to raczej małe szanse...
      • Gość: shallwedancemrclar Tylko pogratulować! IP: *.rev.stofanet.dk 01.10.07, 16:02
        Tez tak mysle!Ale jak zwykle prasa czepia sie tego,co nie jest ich
        zasranym interesem.Dostal to dostal - mimo wszystko uwazam,ze
        Sarkozy ma swoj urok.Teraz beda go szantazowac i obrzucac w
        prasie,jakie to nieetyczne.Wszyscy dziennikarze to kupa
        wielkiego,smierdzacego gowna!
        • Gość: czytelnik Re: Tylko pogratulować! IP: *.camk.edu.pl 01.10.07, 17:43
          Gość portalu: shallwedancemrclar napisał(a):

          > jak zwykle prasa czepia sie tego,co nie jest ich
          > zasranym interesem.Dostal to dostal - mimo wszystko uwazam,ze
          > Sarkozy ma swoj urok.Teraz beda go szantazowac i obrzucac w
          > prasie,jakie to nieetyczne.Wszyscy dziennikarze to kupa
          > wielkiego,smierdzacego gowna!

          Popieram - dziennikarze na całym świecie to jest banda
          nieodpowiedzialnych gnojków, którzy dla wywołania wrzawy sprzedali
          by własną matkę i własne dzieci. Jakim prawem jakiś zasraniec
          fotografuje pisma, które prezydent nosi pod pachą? Jak się czyta
          takie rzeczy, to nabiera się obrzydzenia do tak zwanej demokracji i
          tak zwanej wolności słowa. Czepiają się prezydenta o rzekomą
          kochankę, a przecież oni sami - dziennikarze, w swoim prywatnym
          życiu w większości nie są przykładnymi mężami, delikatnie mówiąc.
    • poglodzio Re: Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny 01.10.07, 15:12
      A co by było gdyby takowy list otrzymał Lech Kaczyński ??
      • chudymisio Re: Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny 01.10.07, 19:26
        > A co by było gdyby takowy list otrzymał Lech Kaczyński ??

        To by oznaczało, że:
        a) pewna kobieta wymaga nagłej interwencji psychiatry
        b) układ go spreparował
        c) Szczypińska pomyliła bliźniaków (albo kota)
    • tepetoja kaczyńscy nigdy takiego listu nie dostaną 01.10.07, 15:43
      ani mamlaty ani jego brat xero-kurduplo takiego listu nigdy nie
      dostaną - są zaprzeczeniem estetyki, zaprzeczeniem męskości i
      kultury wszelkiej a tym bardziej osobistej...
      Marylka chyba była zdesperowana mocno skoro podjęła kiedyś taką
      decyzje - mamlaty powinien ją na rękach nosić a on nawet szacunku
      dla niej nie ma (pewnie dlatego, że do samego siebie też szacunku
      nie ma zakompleksieniec)
      • mospin1 to jebaka... 01.10.07, 16:56
        z tego Sazkozy'ego :-D
        u nas chyba raczej nikt by czegos takiego nie skrobnął do kmiota
        Kaczynskiego.
        • Gość: shallwedancemrclar Re: to jebaka... IP: *.rev.stofanet.dk 01.10.07, 17:25
          Gdzie w artykule jest powiedziane,ze on uzywal seksu?O ile wszystkie
          informacje sa czytelne,to Sarkozy dostal tylko list...A to niczego
          nie dowodzi.
          • Gość: mospin1 Re: to jebaka... IP: 195.47.201.* 01.10.07, 19:48
            zauwaz ze na koncu zdanie dalem (":-D") i wcale nie twierdze ze
            sexował ;-P
    • Gość: aro Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 01.10.07, 17:48
      wielu Francuzow twierdzi, ze Sarkozy kontroluje media publiczne,
      zostaly 2-3 duze gazety, ktore nie boja sie pisac prawdy, reszta
      niestety jest kontrolowana poniewaz prezydent ma wszedzie "swoich
      ludzi". Kiedy mi to opowiedzieli znajomi myslalem, ze to niemozliwe
      (Francja jakby nie bylo to przeciez kraj demokratyczny), ale ta
      wpadka potwierdza ta sytuacja;
    • Gość: etoiledetoi Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: 62.233.181.* 01.10.07, 20:52
      Zaraz romansu.. znalazła się jakaś fanka, która go uwielbia i jest w nim wielce
      zakochana to mu wysłała list miłosny a to, że on go przyczytał z ciekawości to
      inna sprawa. Ciekawość rzecz ludzka co nie??
    • Gość: biolik Ale bzdety IP: *.onlink.net 02.10.07, 00:32
      co to was i nas obchodzi jakis francuzki prezydent. Czy my nie mamy
      wlasnych spraw, wlasnych problemow. Wlasnie premier Kaczynski wygral
      przedwyborcza debate z Kwasniewskim i jest sie z czego cieszyc. A co
      nam do Francji.
    • Gość: powiedzmy, że kobi Afera we Francji: Sarkozy dostał list miłosny IP: *.opera-mini.net 03.10.07, 16:16
      No dobra-ja mu wysłałem! Tylko mu, nie mówcie-ok:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka