brutt 08.08.03, 05:47 Jakiego rodzaju herbaty lubicie. Ja wlasnie popijam sobie Junan stukajac do Was (nie wiem czy to dobra herbata ale mi smakuje). Moze polecicie jakie herbaty powinien sprobowac niedoswiadczony smakosz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ogabignac Re: Herbaty 08.08.03, 07:09 brutt napisał: > Jakiego rodzaju herbaty lubicie. Ja wlasnie popijam sobie Junan stukajac do > Was (nie wiem czy to dobra herbata ale mi smakuje). Moze polecicie jakie > herbaty powinien sprobowac niedoswiadczony smakosz. Absolutnym hitem jest na tym forum Pu Erh. Po tym jak spróbowałem - jestem jej zwolennikiem. Ale to też nie na co dzień. W zasadzie na codzień pijam wode mineralną. Ważne też jakiej firmy dystrybucyjnej herbatę kupisz; w niektórych herbaty smakują jednakowo. Witam rannego ptaszka:) Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: Herbaty 08.08.03, 07:13 Wybacz moja niewiedze. Czy Pu Erh jest herbata zielona? Jakos nie moge sie przekonac do zielonej. Narazie smakuje fermentowanych. Moja zona za to uwielbie zielona i stara sie mnie przekonac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Herbaty 08.08.03, 07:49 brutt napisał: > Wybacz moja niewiedze. Czy Pu Erh jest herbata zielona? Jakos nie moge sie > przekonac do zielonej. Narazie smakuje fermentowanych. Moja zona za to > uwielbie zielona i stara sie mnie przekonac. > Pozdrawiam Myśle, że lepiej Ci na te kwestie odpowie nasz forumowy ekspert Ralston. O ile pamiętam Pu Erh jest taką formą pośrednią - nie do końca sfermentowaną. Za zieloną też nie przepadam ale to kwestia przyzwyczajenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbaty 08.08.03, 09:57 Spieszę z wyjaśnieniem - Pu-Erh jest herbatą CZERWONĄ, tzn. poddaną w przeciwieństwie do herbat czarnych, tylko częściowej fermentacji. Nazwa 'czerwona' bierze się najprawdopodobniej od koloru naparu, który w przypadku Pu-Erha jest rzeczywiście czerwonawy. Smak ma dość charakterystyczny, ostry, nie każdemu smakuje. Zapach określany bywa różnie przez różnych użytkowników - więcej na ten temat można poczytać na forum Herbaciarnia Pepperoniego. Mi najbardziej kojarzy się z zapachem nieświeżych ryb :))) Jak piłem toto pierwszy raz, to mnie wykręcało a dziś to moja ulubiona herbata. W handlu bywa z rozmaitymi domieszkami np. cytrynowa, pomarańczowa, karmelowa, żurawinowa itp. Te domieszki zabijają nieprzyjemny zapach, ale też osłabiają bardzo wyrazisty smak. Od czasu do czasu lubię jednak popróbować i takich :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 08.08.03, 10:10 Bardzo lubie. Powinno sie ja pic po poslikach. W przeciwienstwie do wielu innych odmian herbaty, nie gorzknieje gdy troche postoi. > Absolutnym hitem jest na tym forum Pu Erh. Po tym jak spróbowałem > - jestem jej zwolennikiem. Ale to też nie na co dzień. > W zasadzie na codzień pijam wode mineralną. > Ważne też jakiej firmy dystrybucyjnej herbatę kupisz; > w niektórych herbaty smakują jednakowo. > Witam rannego ptaszka:) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 08.08.03, 10:08 Dobra... jedna z najlepszych, a moja ulubiona, szczego;ni odmian Royal Yunan. > Jakiego rodzaju herbaty lubicie. Ja wlasnie popijam sobie Junan stukajac do > Was (nie wiem czy to dobra herbata ale mi smakuje). Moze polecicie jakie > herbaty powinien sprobowac niedoswiadczony smakosz. Odpowiedz Link Zgłoś
awee Herbaty 21.08.03, 21:43 Zapytanie - jaka jest najlepsza herbata zielona - chyba siła wyższa spowodowała że muszę przerzucić się na takową .... / a dawno nie piłam zielonej / Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Herbaty 21.08.03, 22:31 Moim zdaniem japońska Genmaicha z palonym ryżem, ale to rzecz gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 22.08.03, 00:15 Wielu ludzi mowi, ze nie lubi zielonej herbaty bo zle ja zaparza. Zielonej herbaty nie mozna po prostu parzyc zbyt dlugo, bo staje sie gorzka. Wystarczy minuta, max dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Herbaty 22.08.03, 09:31 W sklepikach z herbatami możena dostać z zielonych Sechę Sakurę i senche kaktusową. Nie maja one takie trawiastego smaku. Są chyba aromatyzowane, ale nie czuć sztuczności w zapachu. Moja japońska koleżanka mocno się zdziwiła, kiedy spróbowała tych herbat. Jeżeli właśnie przestawiasz się na zielone herbaty - te powinny Ci odpowiadać. Z czerwonych, dobra jest tzw. afrykańska - chyba pur ehr, ale niestety w saszetkach. Nie śmierdzi rybami, zresztą nie piłam jeszcze czerwonych herbat o takim zapachu. przy okazji nasuwa mi sie pytanie: czy wszystkie czerwone herabty są rooibosami? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbaty 22.08.03, 09:59 ashanti5 napisała: > W sklepikach z herbatami możena dostać z zielonych Sechę Sakurę i senche > kaktusową. Nie maja one takie trawiastego smaku. Są chyba aromatyzowane, ale > nie czuć sztuczności w zapachu. Moja japońska koleżanka mocno się zdziwiła, > kiedy spróbowała tych herbat. Jeżeli właśnie przestawiasz się na zielone > herbaty - te powinny Ci odpowiadać. > Z czerwonych, dobra jest tzw. afrykańska - chyba pur ehr, ale niestety w > saszetkach. Nie śmierdzi rybami, zresztą nie piłam jeszcze czerwonych herbat o > takim zapachu. > przy okazji nasuwa mi sie pytanie: czy wszystkie czerwone herabty są rooibosami > ? Oj, oj - trochę się namieszało. Z zielonych herbat, owszem bardzo lubię Sencha, choć nie próbowałem kaktusowej :) Pu-Erh nie jest herbatą afrykańską, tylko chińską, ale zgadza się, że jest czerwona. Mi najlepiej smakuje ta prasowana. W saszetkach nie bardzo lubię, bo zawsze trochę czuć smak papieru :) Nie wszystkie czerwone herbaty są rooibosami. Powiem więcej: nie mają nic wspólnego z rooibos, bo toto wcale nie jest herbatą. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbaty 22.08.03, 10:16 ormond napisał: > Wielu ludzi mowi, ze nie lubi zielonej herbaty bo zle ja zaparza. Zielonej > herbaty nie mozna po prostu parzyc zbyt dlugo, bo staje sie gorzka. Wystarczy > minuta, max dwie. Można parzyć i dłużej - zależy kto co lubi. Mi na przykład lekka gorzkawa nuta nie przeszkadza. Ale jeśli ktoś woli mniej gorzką - powinien parzyć nie dłużej niż dwie minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 22.08.03, 11:07 Wlasnie, ale slysze nie raz, ze zielonej herbaty "nie da sie pic" bo jest gorzka. Z zielonych moim zdaniem - tylko japonskie. > > Można parzyć i dłużej - zależy kto co lubi. Mi na przykład lekka gorzkawa nuta > nie przeszkadza. Ale jeśli ktoś woli mniej gorzką - powinien parzyć nie dłużej > niż dwie minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Herbaty 22.08.03, 11:13 Ralston, ta "afrykańska" - to tylko nazwa. Nie wiem skąd herbatka pochodzi. jest typu rooibos, ale ma nazwę "afrykańska" i fajną maskę narysowaną na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbaty 22.08.03, 11:25 O.K. - ale Pu-Erh to zdaje się nazwa prowincji w Chinach, gdzie są plantacje herbaty, a rooibos pochodzi rzeczywiście z Południowej Afryki, ale herbatą nie jest, choć często jest tak mylnie nazywana. W rzeczywistości, to co się parzy to rozdrobnione gałązki czerwonokrzewu. Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Herbaty 22.08.03, 13:30 Wiesz co mi się wydaje? Pur Ehr to chyba też nazwa firmy (eksportera) herbacianej. mam herbatkę cynamonową, na pudełku której też widniej napis Pur Ehr. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbaty 22.08.03, 13:40 ashanti5 napisała: > Wiesz co mi się wydaje? Pur Ehr to chyba też nazwa firmy (eksportera) > herbacianej. mam herbatkę cynamonową, na pudełku której też widniej napis Pur > Ehr. Herbata nazywa się Pu-Erh, być może jest jakiś dostawca, który nazwał się Pur - Ehr... Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 o to mi chodziło... 22.08.03, 17:20 Co za zmyła dla takich laików jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 01:54 Właśnie próbuję Herbatę mnichów. Czarna mieszana z zieloną i z czymś tam jeszcze. Niezła, chociaż lepsza by chyba była bez tego czegoś tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 01:57 Zrobiles (zrobilas?) mi smak na herbate. Zaparze sobie wiec starego, poczciwego assama, a przy okazji oderwe sie od biurka :) > Właśnie próbuję Herbatę mnichów. Czarna mieszana z zieloną i z czymś tam > jeszcze. Niezła, chociaż lepsza by chyba była bez tego czegoś tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 02:00 ormond napisał: > Zrobiles (zrobilas?) mi smak na herbate. Zaparze sobie wiec starego, poczciwego > > assama, a przy okazji oderwe sie od biurka :) -łaś assam też jest niezły :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:02 Mi tez jest milo Pania poznac ;))) > > -łaś > > assam też jest niezły :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:17 Assam w milym towarzystwie smakuje jeszcze bardziej :)) > :))) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 02:21 ormond napisał: > Assam w milym towarzystwie smakuje jeszcze bardziej :)) cieszę się że się dobrze zaparzył :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:25 Assam zawsze dobrze sie zaparza. Nawet w PRL-u Assam to byla dobra herbata. > > cieszę się że się dobrze zaparzył :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:29 Wlasnie mialem wspomniec gruzinska. W pewnym okresie mialem wrazenie, ze to byl sproszkowany asfalt, a nie herbata. > zdecydowanie lepsza od gruzińskiej i Madras. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 02:33 ormond napisał: > Wlasnie mialem wspomniec gruzinska. W pewnym okresie mialem wrazenie, ze to byl > > sproszkowany asfalt, a nie herbata. Asfalt, kurz dziejów, śmieci z podłogi... kto wie, z czym jeszcze się te cząsteczki zderzały? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:36 "Kurz dziejow" SUPER!!! Piekne zderzenie z ta muza od poezji. Dokladnie tak smakowala gruzinska w stanie wojennym. > > Asfalt, kurz dziejów, śmieci z podłogi... kto wie, z czym jeszcze się te > cząsteczki zderzały? :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 02:38 ormond napisał: > "Kurz dziejow" SUPER!!! Piekne zderzenie z ta muza od poezji. Dokladnie tak > smakowala gruzinska w stanie wojennym. niosła w sobie swój czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:41 all2 napisała: > ormond napisał: > > > "Kurz dziejow" SUPER!!! Piekne zderzenie z ta muza od poezji. Dokladnie ta > k > > smakowala gruzinska w stanie wojennym. > > niosła w sobie swój czas :) Skoro juz nastroj jest wspominkowy, to gruzinska i nie pocieta papierosy, ktore mozna bylo "dostac" (to slowo warte analizy) wowczas w plastikowych workach Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Herbaty 26.08.03, 02:47 ormond napisał: > Skoro juz nastroj jest wspominkowy, to gruzinska i nie pocieta papierosy, ktore > > mozna bylo "dostac" (to slowo warte analizy) wowczas w plastikowych workach jeszcze czekolada na wagę, niepakowana i też krzywo połamana - ale to była rzadkość jeszcze większa niż papierosy Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 26.08.03, 02:49 ...tak, tak czekolada w ktorej nie bylo czekolady. Zylismy we poetyckich czasach. > > jeszcze czekolada na wagę, niepakowana i też krzywo połamana - ale to była > rzadkość jeszcze większa niż papierosy Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Herbaty 27.08.03, 23:43 Kupiłam swoją Genmaichę z palonym ryżem i piję, pisząc. Dooobra jest... Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Herbaty 28.08.03, 04:39 Powiem wiecej. Bardzo dobra. Ale skoro przy japonskich herbatach jestesmy, czy ktos kosztowal herbaty Kukicha? Robiona jest nie z lisci, ale z prazonych drobnych patyczkow krzewu herbacianego i w zwiazku z tym nie zawiera kofeiny, o bardzo specyficznym smaku juz nie wspominajac. Lubie. > Kupiłam swoją Genmaichę z palonym ryżem i piję, pisząc. Dooobra jest... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Herbaty 28.08.03, 09:40 ormond napisał: > bardzo specyficznym smaku juz nie wspominajac. Lubie. ciekawam czy ten "bardzo specyficzny smak" to nie jakis zacny eufemizm na zapach np. torby ze swinskiej skory, albo przemoczonych parujacych od cieplych stop gorskich butów :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Herbata tajemnicza... 28.08.03, 09:58 A ja dostalem niesamowita herbate w prezencie od jednej Forumki - nie wiem co to za marka (herbaty, nie forumowiczki), ale bardzo mi pasuje. Nie ma jak herbaty tajemniczej smak... :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Herbata tajemnicza... 28.08.03, 10:20 Gdyby nie prezenty od Forumków, nie pilabym herbaty wcale :) Nie lubię, czarnej i zielonej nie lubię :) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Herbata tajemnicza... 28.08.03, 10:23 chatka_ napisała: > Gdyby nie prezenty od Forumków, nie pilabym herbaty wcale :) Nie lubię, czarnej > > i zielonej nie lubię :) A cynamonowa...? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Herbata tajemnicza... 28.08.03, 10:29 aand napisał: > chatka_ napisała: > > > Gdyby nie prezenty od Forumków, nie pilabym herbaty wcale :) Nie lubię, > czarnej i zielonej nie lubię :) > > > A cynamonowa...? :))) To cynamonowa byla czarna?!?! :)))W takim razie lubie czarne smakowe! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Herbata tajemnicza... 28.08.03, 15:20 chatka_ napisała: > Gdyby nie prezenty od Forumków, nie pilabym herbaty wcale :) Nie lubię, czarnej > > i zielonej nie lubię :) No to zostaje czerwona, np. żeby daleko nie szukać Pu-Erh... Podesłać paczuszkę? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Herbata sliwkowa 23.09.03, 21:30 Sila w prostocie! Po tych wszystkich puerhowych i ryzowych wynalazkach - dostalem sliwkowa w prezencie, i jest tak dobra ze nie sposób sie bez niej obejsc... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś