ladyhawke12 21.12.04, 12:44 Bardzo dziekuje za to co napisałeś do mnie, niestety nie mogę odpowiedzić pocztą coś się podziało z nią. Bardzo mnie ten wiersz wzruszył, i tekst o sercu ściśniętym ale pogodnym, tak strasznie tej pogody mi brakuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fibo1 Re: Do fibo 21.12.04, 17:54 Napisałem coś, co jest prawdziwe i bardzo osobiste. Mogłem to dać tylko komuś, kto zrozumie... A serce jest ściśnięte prawie sześć lat- odkąd jestem z Wami otworzyło się jednak odrobinkę na innych. Myślałem przedtem, że to niemożliwe Bardzo serdecznie fibo Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Do fibo 21.12.04, 20:09 Jestem Ci bardzo wdzieczna, za to, choc chlod w moim sercu jest i narazie nic tego nie zmieni, to jest nadzieja. Najgorsze jest to ze znalazlam sie w jednej chili po obu stronach tego samego medalu, i to jest dla mnie najwiekszy stres, serce scisniete zaledwie a jednak duzo od 4 miesiecy, nie widze pogody, tylko ciagly chlod. Odpowiedz Link
fibo1 Re: Do fibo 22.12.04, 02:11 Serca mają to do siebie, że potrzebują dużo czasu na rozmarznięcie. Nie należy im w tym przeszkadzać, one to robią same... Kiedyś podejmą właściwą decyzję, tylko nie wiadomo jaką. W ich klubie anonimowych pękniętych, obumarłych i zmrożonych serc uczą jak wychodzić z cierpienia nie tracąc pamięci, miłości i wspomnień. Niektórym sercom się to udaje... Moje mi o tym opowiedziało. Ciągle jeszcze chodzi na zajęcia. fibo PS. Ono Ci dziękuje, bo dzięki Wam jest to Forum, a przez jego istnienie mojemu sercu jaśniej. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Do fibo 22.12.04, 09:32 Mam taka nadzieje, ze moje serce bedzie wiedzialo. Mam watpliwosci stresy, zyczenia swiateczne ukladam drugi dzien i stale, jest nie tak stale cos jest takiego ze boli, mam porostu dosc, chce zeby ten rok sie skoczyl, za duzo jak na moja glowe i serce, ostanio strasznie mi nawala. jak masz ochote to pisz na adres ladyhawke@interia.pl. Odpowiedz Link