Dodaj do ulubionych

Adrenalina a skoki spadochronowe

21.01.08, 18:18
Lubię sobie czasami podnieść poziom adrenaliny..i to różnymi
sposobami. Czasami jest to kobieta, auto, rachunki do zapłacenia, a
czasami coś trochę ekstremalnego...
Teraz pomyślałem o skokach spadochronowych, czy ktoś z was skakał
może i może podzielić się uczuciami... Warto?? Jak tam wtedy z
adrenaliną? Wciąga?
Obserwuj wątek
    • tomcio_2 Re: Adrenalina a skoki spadochronowe 23.01.08, 09:22
      No ja też jeszcze nie skakałem, ale przeczytałem fajny artykuł i
      szczerze mówiąc trochę się napaliłem...
      Może zatem razem zrobilibyśmy ten pierwszy skok? bo jak widzę to
      wielu amatorów tego sportu chyba tutaj nie ma..

      jak masz ochotę to poczytaj
      www.abcmezczyzny.pl/index.php?pId=spadochroniarstwo
      to zobaczenia w przestworzach :)
    • Gość: i only fly away Re: Adrenalina a skoki spadochronowe IP: 149.156.222.* 03.02.08, 23:50
      a ja chciałam się pochwalić ze skoczylam, i było cudownie, ta chęć
      bycia w górze ogarnęła mnie kilka lat temu i w końcu udało mi się
      spełnić marzenie, latałam latałam :D:D:D i latam do tej pory kiedy
      zamkne oczy , choc było to już pół roku temu, nadal mam w pamięci
      jak tańczę wśród chmur i jak ziemia się zbliża tak szybko, jak nie
      mogę złapać tchu od tej predkości, a na chmurze pod sobą widziałam
      swój wlasny cień otoczony tęczą, podobno tak jest zawsze jak jest
      słonce :) no i na dole sie rozpłakałam ze szczęscia, nie mogłam
      uwierzyć, oczywiście ze byłam przerażona, ale krzyczałam i się
      smiałam jednocześnie, a najbardziej chyba dotarł do mnei fakt że
      pode mną i nade mną i w prawo i w lewo, nie ma ABSOLUTNIE nic czego
      moglabym się złapać żeby przestać tak lecieć i to było fantastyczne,
      mogłam sobei wyobrazic ze własciwie to lece w górę. No, odjazd.
      Potem musiałam zjeśc podwojny obiad, ale zero alkoholu i do wieczora
      chodzilam jak na haju, a takiego efektu nie miałam ani po maryśce
      ani po seksie :D:D no moze troche krocej ,hiih.A no i zakwasy, ktos
      wie dlaczego? To by było na tyle , przepraszam za chaotyczność ale
      nei umeim tego tak na spokojnei opisać. Mam nadzieje ze nei był to
      moj ostatni skok, choć wrażenia wystarczaja na dlugo :D pozdrawiam i
      polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka