Dodaj do ulubionych

skołowany Brezly

27.01.08, 20:48
zerkam tu jednym okiem, ale tylko jednym, cze :-)
Obserwuj wątek
    • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 20:56
      Zerknij oboma. Ja se rownoczesnie pije herbatke, paznokcie maluje,
      katalog ogladam, wycieram i zakraplam zakatarzony nos, jem
      winogrona, pisze maile slucham radia. Oboma oczyma. Bardzo polecam.
      Sie nie ma zezu rozbieznego tom sposobom.
    • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 20:56
      Radia slucham uszyma, ale oczyma tez. A co?
      • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:10
        Wielofunkcyjnosci propagowanie?:-)
    • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:09
      CzeeImm:-)
      Glownie srubki krece i te, no, bolce szlifuje, ech, jak w zawodowce...
      • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:12
        robisz za technicznego? ;-)
        • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:17
          wielofunkcyjnosc propaguje i fcionsz nie wiem co pani Immka robi
          drugim okiem.
          • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:18
            A moze i trzecim?
          • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:19
            Pani Waudko kochana, drugim okiem piszę, znaczy patrzę, na to co piszę ;-)
            • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:20
              aż trzeciego to nie mam. A czasami przydałoby się, cze Khad :-)
              • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:22
                Znowu mi smoki wieloglowe przypominaja.
                Widzialyscie ten filmik z Godzilla na Jutubie, co pare dni temu linke rzucilem,
                co kol. Agulaszek wynalazla?
              • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:22
                Cze.:)
                Pomacaj jednak paluszkiem srodek czola, bo po wnikliwosci umyslu
                sadzac, to na pewno Ci sie to trzecie oko zaczyna juz otwierac.;)
                • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:24
                  To takie mistyczne?

                  Zwizualizowal mi sie transliterowkowo kram z czakramami:-)
                  • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:26
                    A mnie Kran z powidlami jablkowymi.:-)
                    • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:28
                      Powidla moga byc jablkowe? [zerka nieufnie na boki, jak aktor Robert Vaughn,
                      grajacy przeczuwanie niebezpieczenstwa}
                      • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:29
                        Oczywiscie. Najlepsze z antonowek.:-)
                        • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:31
                          Hmmm... (dalej nie jest przekonany, jak pozorant w filmie szkoleniowym z BHP,
                          ktory nie chcial zalozyc indywidualnego srodka ochrony drog oddechowych]
                          • khadroma Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:43
                            Widze, zes nieco skolowany...;-)))
                            • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:46
                              Tak, zgodnie z tytulem watku. Kolowacizna mi grozi :-)
            • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:00
              immanuela napisała:

              > Pani Waudko kochana, drugim okiem piszę, znaczy patrzę, na to co
              piszę ;-)

              ----> myslalm, ze ma pani jakasik prace bez zwloki do wykonania, a
              pani zwleka, ale sie tlumaczy, ze jednym oczkiem. A tu taka ja, na
              przyklad, powinnam drukowac pytania do egzaminu z historii, alem
              siem obijam. Bo gdyz, mowie sobie, ze czytalam hiatorie czy (3)
              godziny wczora z wieczora, to moze by tak dosc?
              • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:33
                vaud napisała:

                > ----> myslalm, ze ma pani jakasik prace bez zwloki do wykonania, a
                > pani zwleka, ale sie tlumaczy, ze jednym oczkiem. A tu taka ja, na
                > przyklad, powinnam drukowac pytania do egzaminu z historii, alem
                > siem obijam. Bo gdyz, mowie sobie, ze czytalam hiatorie czy (3)
                > godziny wczora z wieczora, to moze by tak dosc?

                no bez zwłoki, Pani Waudko kochana, na jutro mam termin oddania, dlatego tak
                rzadko tu zerkam :-(
          • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:20
            Za omnibus z imbusem, o!
            'W ktorym dowiadujemy sie co pani Immka robi drugim okiem pod wieczor"

            Vaud (dlaczego nie Veaud, jak Eau to tez o?), w przyszlym tygodniu, jak wroce do
            Pramatki G. to ci wysle Bastiana Sicka, obiecanego, OK?
            • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:21
              imbusem Nimbusa 2000, ot co!
              • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:23
                Aha, i w kolko i w kolko :-))
            • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:56
              brezly napisał:

              > Za omnibus z imbusem, o!
              > 'W ktorym dowiadujemy sie co pani Immka robi drugim okiem pod
              wieczor"
              >
              > Vaud (dlaczego nie Veaud, jak Eau to tez o?

              -------> bo to jest l.mn. od Val - dolina. powinno byc Vaux, ale kto
              by sie w sredniowieczu takimi drobiazgami przejmowal?



              ), w przyszlym tygodniu, jak wroce d
              > o
              > Pramatki G. to ci wysle Bastiana Sicka, obiecanego, OK?
              • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 21:59
                Aa, w sredniowieczu to sie niczym niczym nie przejmowali.
                A jak Kluska, ze zapytam?
                • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:05
                  A jaki aspekt Kluski? Bo zdrowa, wrocila wlasnie ze skrzypiec,
                  wybiera sie teraz na rower stacjonarny, badz bieznie. Wieczorem ma
                  joge. Pracowita Kluska w niedziele, co?
                  • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:16
                    Okropnie pracowita Kluska :-)
                    Bieznia tez stacjonarna?
                    • yeri8 Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:23
                      triforium na forium

                      nic nie wiedzieć iść ja spać:)

                      cze Brezly:)
                      • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:29
                        No, tri :-)
                        Czy jutro jest poniedzialek, tak nawiasem, czy niedziela, bo mi sie miesza.
                        Poniedzialek, nie?
                    • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:28
                      Bieznia tez stacjonarna.
                      A tak a proposu, to ja ciagle mysle, o panskich wiadomosciach na
                      golebnik. Jak wymysle, to sie zaprodukuje.
                      • czajnik40 Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:33
                        poniedzialek !
                        pisnal czajnik i zastygl bez ruchu...
                        no jeszcze raz cos psyknelo na denku, ziewnal chyba ostatka sil, biedulek
                        spoczywaj czajniku w ukoju
                        • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:35
                          O, czajnik, oczajdusza :-)
                      • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:39
                        Jakos, zaleglo mnie ad acta troche. Jezeli pani te tematy naszej dyskusji
                        majlowej na mysli. Jestem na etapie myslenia czy swiat nie jest wystarczajaco
                        piekny bez? :-))
                        • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:42
                          Prosze nie zaczynac nic myslec, az sie nie wypowiem. :-)
                          • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 22:47
                            Nie, no ja tylko tak sobie. To z przepracowania, no co? :-)
                            Tak, jestm nie zaczynac myslec, ich melde gehorsamst!
                            • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:01
                              Spocznij! Ja tam dotre. Przepracowuje sie gdyz. Zycie galopem. Ach
                              ide sobie wziac pomarancze. Zaraz wracam.
                              • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:34
                                Bardzo galopem?
                                Ostatnio mnie tez cos przytupuje. Ale udaje ze nie slysze, co tam;-)
                                • vaud Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:45
                                  Jakos tak zlatuje. Obowiazki po-szkolne -dzieciowe i moje- zabieraja
                                  najwiecej czasu. Na odrabianie lekcji i ogarnianie chalupy brakuje
                                  sil i godzin w chronometrze.
                                  a co panu tupie?
                                  • immanuela Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:48
                                    te śrubki może przytupują?
                                    • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:49
                                      immanuela napisała:

                                      > te śrubki może przytupują?

                                      Zeby tylko srubki, to by bylo dobrze, Immciu :-)
                                      • immanuela Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:19
                                        a co jeszcze Brezliku?
                                        • brezly Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:21
                                          Tu wymieniam:
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=74933861&a=74942052
                                          :-DD
                                          • immanuela Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:25
                                            no to nieźle Ci tupie.
                                            • brezly Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:27
                                              Na takie tupanie nie masz nas scarlettooharyzm :-))
                                              • brezly nie masz "nad" 28.01.08, 00:27
                                                n\t
                                                • immanuela Re: nie masz "nad" 28.01.08, 00:31
                                                  bo to je bardzo dobra fylozofia, przecież wiesz ;-)
                                                  • brezly Re: nie masz "nad" 28.01.08, 00:47
                                                    OCzywiscie, bez tego by nie poszlo nic.

                                                    PS. Pogonie ci kota za "bota"!! :-))
                                                  • immanuela Re: nie masz "nad" 28.01.08, 00:49
                                                    co podglądasz przez ścianę! :-)))
                                                  • vaud Re: nie masz "nad" 28.01.08, 01:04
                                                    immanuela napisała:

                                                    > co podglądasz przez ścianę! :-)))

                                                    ----> jak w ksiazce Passe-muraille o gosciu przechodzacym przez
                                                    sciany?
                                                  • immanuela Re: nie masz "nad" 28.01.08, 01:08
                                                    dokładnie, Brezu ma moc przenikania przez ściany, pani Waudko.
                                                  • jan.kran Re: nie masz "nad" 28.01.08, 01:16
                                                    Brez ma na drugie Chuck ?
                                                  • vaud Re: nie masz "nad" 28.01.08, 01:18
                                                    hyhy. Ide gotowac kolacje, szanowne panstwo. Papatki.
                                                  • jan.kran Re: nie masz "nad" 28.01.08, 01:30
                                                    Na ra Vaud.
                                                    K.
                                  • brezly Re: skołowany Brezly 27.01.08, 23:49
                                    Ano praca, chca mnie zmusic do miejscowego przesadu tam, a mnie to na cholere
                                    (szczegoly majlem rzuce przy okazji), przeprowadzka na lbie, a jeszcze w Oj
                                    rozne tam takie, natury gospodarczej, by to tak ujac,
                                    • vaud Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:29
                                      Nie moglaby tak Planeta laskawie zwolnic? I pospaloby sie dluzej i
                                      sprawy zalatwilo, i zjadlo spokojniej... 30 godzInny obrot juz by
                                      mnie urzadzal.

                                      Juz widze, jak pan B-y roztacza wizje dluzszego dnia pracy...w pracy.
                                      • brezly Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:31
                                        Ackermann na pewno by na tym zarobil, a iles ludzi stracilo prace.Za
                                        przeproszeniem, na bank! :-)
                                        • vaud Re: skołowany Brezly 28.01.08, 00:48
                                          Hyhy, bo chytry, to zawsze sie oblowi, a biednemu sloneczny wiatr w
                                          oczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka