02.05.08, 10:21
zbyt mało, by Poloneza zaczynać.
W dwie pary, to najwyżej możemy się pościgać.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Parnas 02.05.08, 10:24
      Bylo kiedys, czy wszyscy pojma to nie wiem, ale "Poloneza czas zaczac". Ze rdza
      do rdzy tak mowila. Cywilizacyjnie to bylo gdzies tak niedlugo po krachu na Wall
      Street, kiedy to jeden z bohaterow ksiazki autora ze lubie nazwal syna
      Wallstreet Panic.
      • greta.garbon Re: Parnas 02.05.08, 10:41
        Było też: Skoda ??? zł.
        • greta.garbon Re: Parnas 02.05.08, 10:46
          To przez te gadające rdzy przypomniałam sobie, jaki jest mój ideał mężczyzny.
          Pod każdym względem. Samochodowym też. Porucznik Colombo.
          • brezly Re: Parnas 02.05.08, 13:29
            Znaczy on jest typowym przykladem Dawno Minionych Dni, gdzie ludzie zyli bez
            sushi, jaccuzi, Product Placement i Political Correctness.

            Bohater serialu, co nie dosc ze chodzi w starych ciuchach, jezdi zdezolowanym
            francuskim samochodem, to jeszcze do tego pali i ma zone?!
            • greta.garbon Re: Parnas 02.05.08, 19:46
              Wedle mnie, panie Brezly, to taki gościu co tak perfekt robotę swą wykonuje, to
              i na pięć żon zasługuje.
              A jaki on galanteryjny (proszę od słowa "galanteria" rozumieć) i wobec złoczyńcy
              i obywatela niewinnego.
              Ze świecą szukać takiego drugiego.
              • millefiori Re: Parnas 02.05.08, 19:50
                I jak czesto i dobrze mowi o swojej żonie...
              • brezly Re: Parnas 02.05.08, 19:56
                Ojojojoj, pani Greto. Toz to sa wszystko przestepstwa przeciw postepowi. Piec
                zon, toz to fundamentalizmem muzulmanskiem traci. Piec partnerek, to lepiej. A
                galanteria to dialektycznie zrowznicowana jest.
                Jezeli ona sie mianowicie bierze z gleboko pojetego i przemyslanego pojecia
                nieobrazania, hamowania tych, no, kulturowo-hormonalnych przesadow i jest
                Wyrazem Ogolnego Lagodnego Postepowania (no i jeszcze postmodernizm i
                feministyczna hermenutyka kwantowej teorii grawitacji i prabebnizm etniczny),
                to tak. Ale to wtedy nie jest galanteria tylko poprwanosc. Jak to jest cos co
                wyglada tak samo, ale jest robione ze wstecznych i reakcyjnych pozycji
                przesadow klasowych i swiatowej burzujazji (chyba mi sie cos nalozylo ale juz
                nie bede poprawial) to my temu mowimy z tego miejsca nasze stanowcze "NIE!!".

                Pierwszy lepszy doktorat z postepowosci tak pani to Colombo rozlozy na czynniki
                pierwsze, biorac sie chocby za brak aktywnosci zony, ktora jest tylko produktem
                mitotworczych opowiesci przezartego nikotynizmem meza, ze pirze tylko bedzie
                lecialo, no nie?
                • millefiori Re: Parnas 02.05.08, 20:01
                  Dlatego tak dobrze mowi, bo zona iluzja jest jedynie?
                  • brezly Re: Parnas 02.05.08, 20:04
                    No, nie wiadomo. Ale nie dosc ze zona to jeszcze jej wlasny przekaz jest
                    blokowany. Oferuje sie nam na nio tylko pounkt widzenia meza, no :-)
                • greta.garbon Re: Parnas 02.05.08, 20:07
                  Panie Brezly!!!
                  Księgarnię stanowczo odwiedzić muszę.
                  Jaką książkę mam kupić?
                  Muszę się z Państwem pożegnać, gdyż tekst pana Brezly wymaga co najmniej
                  pięciokrotnego jeszcze przeczytania z wnikliwością i wszechstronnym obeznaniem
                  ze słownicwtem.
                  Początkowo myślałam, oho, fizyk. Potem w myślach dodałam - kwantowy.
                  Następnie fizyko-chemik kwarcowo-kwantowy.
                  To teraz myślę, że w renesans cofnęłam się, ale taki antycypujący, postępowy.
                  • brezly Re: Parnas 02.05.08, 20:09
                    Pani tu zajrzy: -)))

                    pl.wikipedia.org/wiki/Sokal_hoax
                    • greta.garbon Re: Parnas 02.05.08, 20:23
                      Nie wmówisz mi Pan, że nawet genialnym, ale jesteś szarlatanem. Gwoźdź Pańskiego
                      programu jakoś wyczuwam i nie uważam go za wydumany.
                      Ale dziękuję za namiary.
                  • immanuela Re: Parnas 03.05.08, 10:18
                    greta.garbon napisała:

                    > Początkowo myślałam, oho, fizyk. Potem w myślach dodałam - kwantowy.
                    > Następnie fizyko-chemik kwarcowo-kwantowy.
                    pani Greto, Pani toś chyba jasnowidz! :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka