immanuela 15.07.08, 12:58 zgubiłam linka korbowego. Mogłaby Pani raz jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lira_korbowa Re: Pani Liro kochana! 15.07.08, 13:00 Mogłabym, ale niech no mi Pani przybliży, o którego szło. PS. To piwo to się już chyba nawarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Liro kochana! 15.07.08, 13:04 szczególnie o tego, który siedzi na taburecie w pobliżu kuchenki. Ale o inne też, jakby Pani mogła. PS. Zawalili mie robotom. Siedzę i warczę :->>> Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h o, Immka 15.07.08, 18:37 > PS. Zawalili mie robotom. Siedzę i warczę :->>> ach droga Imm, już chciałam ogłoszenie wieszać, że pani poszukiwana. wcięło panią w kompletnej zupełności kurczę. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: o, Immka 15.07.08, 20:23 Odrejko powiedziałam, znaczy zapowiedziałam, że tylko do końca tego tygodnia, a potem tosie już naprawdę wakacjuję, pod gruszą, z książką, z drinkiem z palemką itp. Ach! Nie po to wszakże tę gruszę nabyłam drogą kupna, aby bynajmniej generalnie pod nią nie poleżeć. No nie? Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Re: o, Immka 15.07.08, 20:34 no pewno. a z tego wakacjowania podgruszego to Imko pisywać do nas będziesz czy podgrusze oddalone od cyliwizacji i najnowszej techniki? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: o, Immka 15.07.08, 21:01 gruszę moją to ja mam na podorędziu. Jakby tak kabel bez okno przerzucić, tobym mogła i spod niej pisać, a przerzucić by trzeba, albowiem nie posiadam jeszcze przewodu bezprzewodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Re: o, Immka 15.07.08, 22:11 a, to dobsz. to pisać, pisać spod gruszy. tylko na gruszki na głowę spadające uważać. chociaż może i niekoniecznie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: o, Immka 15.07.08, 22:18 te gruszki to jeszcze nie tak prędko na głowę będą mi lecieć. Ona, ta grusza, dopiro łońskiej wiosny zasadzona ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Pani Liro kochana! 15.07.08, 15:14 Ceść, oto kuchenka: pl.youtube.com/watch?v=xKdzneDosyw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Liro kochana! 15.07.08, 20:24 Pani Liro kochana, list dziękczynny ja Pani, itepe, itede :-) Odpowiedz Link Zgłoś