Dodaj do ulubionych

piątek - dzień rybowy

18.07.08, 12:58
...śniłam, że płyną do mnie wielkie sumy
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: piątek - dzień rybowy 18.07.08, 13:47
      szkoda , ze sumy nie sa takie jak rekin wielorybi :)
      • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 18.07.08, 14:18
        anka1 napisała:

        > szkoda , ze sumy nie sa takie jak rekin wielorybi :)

        w skład rekina wielorybiego, jak nazwa mówi wchodzi wiele ryb, ciekawam czy są
        to bardziej grube ryby, czy bardziej nie? i ile by wyszło z tego szczecińskich
        paprykarzy...
        • anka1 Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 08:30
          hmm, a mnie zastanawia ile w ogole jest ryby w paprykarzu ...
    • ormond Re: piątek - dzień rybowy 18.07.08, 15:02
      z_milo napisała:

      > ...śniłam, że płyną do mnie wielkie sumy
      >

      Czysta erotyka...
    • aanneett Re: piątek - dzień rybowy 18.07.08, 15:28
      z_milo napisała:

      > ...śniłam, że płyną do mnie wielkie sumy
      >


      na konto? ;)
      • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 19.07.08, 20:19
        aanneett napisała:

        > z_milo napisała:
        ...śniłam, że płyną do mnie wielkie sumy

        na konto? ;)

        to pytanie erotyczne, więc niech zostanie bez odpowiedzi ;)
        • aanneett Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 08:43
          ciekawe, w którym momencie ujawnia się owy erotyzm...
          • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 13:46
            hihi, ależ to taki żarcik noworoczny: retoryczne jest bliskie brzmieniowo z
            erotyczne... dla niektórych to nawet słowa jednako znaczące, nie tylko
            brzmiące... :) ale skoro tu poważnie się mówi, na tematy poważne... to ja
            popełniłam jakieś fuaje chyba
            • ormond Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 13:50
              A co to jest "fuaje"? Rodzaj ryby?
              • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 13:57
                ormond napisał:

                > A co to jest "fuaje"? Rodzaj ryby?

                aufas, to rodzaj ryby, fuaje to jak ktoś nie umie się odnaleźć w sytacji przecież
                • ormond Re: piątek - dzień rybowy 22.07.08, 16:17
                  z_milo napisała:

                  > ormond napisał:
                  >
                  > > A co to jest "fuaje"? Rodzaj ryby?
                  >
                  > aufas, to rodzaj ryby, fuaje to jak ktoś nie umie się odnaleźć w sytacji przeci
                  > eż

                  Pierwszy raz slysze - czyzby o to chodzilo - ?

                  FOYER [fr. wym. fuaje]

                  sala lub korytarz obok sali teatralnej, koncertowej, konferencyjnej itp., gdzie
                  gromadzą się uczestnicy lub publiczność podczas przerw.
                  • habitus Re: piątek - dzień rybowy 22.07.08, 19:08
                    Rany. Nie "fuaje" tylko faux pas (fopa) :)))))))))))))))
                • ormond Re: piątek - dzień rybowy 22.07.08, 16:19
                  fuaje to jak ktoś nie umie się odnaleźć w sytacji przeci
                  > eż
                  >

                  Wiem, tobie chodzi of "faux pas"? Zmylilas mnie tym fuaje-m.
                  • habitus Re: piątek - dzień rybowy 22.07.08, 19:09
                    No wlasnie. Przywracasz mi wiare w ludzi, Ormondzie.
                    • ormond Re: piątek - dzień rybowy 23.07.08, 14:51
                      habitus napisał:

                      > No wlasnie. Przywracasz mi wiare w ludzi, Ormondzie.

                      Dzieki, do czegos sie w koncu przydalem ;)
            • aanneett Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 14:40
              z_milo napisała:

              > hihi, ależ to taki żarcik noworoczny: retoryczne jest bliskie
              brzmieniowo z
              > erotyczne... dla niektórych to nawet słowa jednako znaczące, nie
              tylko
              > brzmiące... :) ale skoro tu poważnie się mówi, na tematy
              poważne... to ja
              > popełniłam jakieś fuaje chyba
              >

              a ja tylko z ciekawości pytałam :)
              • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 14:49
                aanneett napisała:
                a ja tylko z ciekawości pytałam :)

                ...z ciekawości, z ciekawości, a później będzie w dzienniku: zdekonspirowano
                aanneett TW bolek czy inny ilolek, ja tam do polityki się nie mieszam...
                ciekawość pierwszy jest stopień do piekła rodem
                • aanneett Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 14:58
                  a ryba to się od głowy psuje! gdyby głowy nie maiła to by się nie
                  psuła!
                  • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 15:13
                    ...kontynuując temat ryb - jak rozróżnić patisona od kabaczka, albo innej
                    cukinii, dziś mam na obiad zielone i podłużne, tylko co?
                    • zmieszany Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 15:25
                      Pewnie masz szczypior na obiad. Tak! To z pewnością szczypior :)
                      • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 21.07.08, 15:36
                        ... KOPEREK, k... KOPEREK!!!
                        /cyt. za chłopcami w najgustowniejszych sweterkach - Łowcy.B/
                        • aanneett Re: piątek - dzień rybowy 22.07.08, 08:28
                          spleśniała ryba?
                          • anka1 Re: piątek - dzień rybowy 23.07.08, 08:54
                            zielone, podluzne ? jak pachnie ? moze to moczarka albo bluszczyk
                            kurdybanek ??? :)
                            • z_milo Re: piątek - dzień rybowy 24.07.08, 11:17
                              anka1 napisała:
                              ...moze to moczarka albo bluszczyk kurdybanek ??? :)

                              ...tak, to była pieczarka, okalał ją tłuszczyk... ale to dawno i nie
                              prawda... jutro znowu gruba-ryba!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka