Dodaj do ulubionych

Jesień przyszła...

30.09.03, 14:03
Przyszła tak jakoś nie skomentowana na TT, wdarła się melancholią i smugami
kropel rozmytych na szybie... Wieczory coraz dłuższe, nic tylko siadać pod
kocykiem z kubkiem gorącej herbaty z malinami i czytać jakie romansidło, albo
pisać na forum. Chyba jednak wszyscy za czytanie się wzięli. Wobec tego, co
czytacie?
Obserwuj wątek
    • hmc1 Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 14:37
      Zaraz, zaraz ja tu już dawno o jesieni wspominałem ;)))
      • hmc1 Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 14:38
        prosze bardzo
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10955&w=8120694
        • ralston Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 14:53
          Ale to było o astronimocznej jesieni. Wtedy lato jeszcze było. Ciepło. A
          dzisiaj już zdecydowanie jesiennie...
          • hmc1 Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 15:45
            ralston napisał:

            > Ale to było o astronimocznej jesieni. Wtedy lato jeszcze było. Ciepło. A
            > dzisiaj już zdecydowanie jesiennie...

            Ech, każdy inaczej to postrzega. Dla niektórych jesień kojarzy się z deszczową
            pogodą, a dla innych ( w tym mi ) z liściami ganianym przez wiatr, pewnym
            specyficznym zapachem oraz "jesiennym słońcem".
            Jak by tego nie postrzegać to bez wątpienia mamy już jesień. ;))))

            Pozdrawiam Hmc
            • ralston Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 18:48
              Nie ukrywam, że ciągle liczę na ładną pogodę tej jesieni. Może udałoby się z
              tatą na grzybki gdzieś wybrać w białostockich okolicach? Może z bratem na
              rower? A może by się udało nam forumowy plenerek rowerowy zrobić?
              • hmc1 Re: Jesień przyszła... 30.09.03, 20:18
                ralston napisał:

                > Nie ukrywam, że ciągle liczę na ładną pogodę tej jesieni. Może udałoby się z
                > tatą na grzybki gdzieś wybrać w białostockich okolicach? Może z bratem na
                > rower? A może by się udało nam forumowy plenerek rowerowy zrobić?

                Ja w sobotę byłem na plenerku, tyle że fotograficznym. O piątej rano grupka
                ludzi obładowana sprzętem przemierzała środkiem Puszczy Knyszyńskiej. ;)) Ech
                nie ma to jak, wschód słońca na pokrytej mgłą leśnej polanie. ;))

                Ostatnio powstała Białostocka Grupa Fotograficzna. więc okazje do nowych
                wypadów na pewno będą. Na stronie grupy zarejestrowało się już ponad 30 osób.
                Pewnie sporo znasz z Plfoto - TAP, Czacha, Mol, Marek 1960, itd.
                • chatka_ Re: Jesień przyszła... 01.10.03, 00:26
                  zaproszenie na Suwalszczyzne jest ciagle aktualne. Ja sie wybieram w najblizszy
                  weekend, razem czy osobno...
                  • ralston Re: Jesień przyszła... 01.10.03, 09:07
                    Najbliższy weekend jestem uwiązany w Warszawie :(
                • ralston Re: Jesień przyszła... 01.10.03, 09:11
                  hmc1 napisał:


                  > Ja w sobotę byłem na plenerku, tyle że fotograficznym. O piątej rano grupka
                  > ludzi obładowana sprzętem przemierzała środkiem Puszczy Knyszyńskiej. ;)) Ech
                  > nie ma to jak, wschód słońca na pokrytej mgłą leśnej polanie. ;))
                  >
                  > Ostatnio powstała Białostocka Grupa Fotograficzna. więc okazje do nowych
                  > wypadów na pewno będą. Na stronie grupy zarejestrowało się już ponad 30 osób.
                  > Pewnie sporo znasz z Plfoto - TAP, Czacha, Mol, Marek 1960, itd.


                  Też miałem na myśli fotograficzny plenerek, przecież rowery w tym nie
                  przeszkadzają - można jedno z drugim połączyć :) Na Plfoto ostatnio nie
                  znajduję czasu, zresztą nie mam się specjalnie i czym pochwalić - trochę mi
                  zapał odszedł. Ale widzę, że się silna grupa w Białymstoku zawiązała - nie
                  kojarzę tylko Mol-a z tego zespołu. Pozostałych mam już od dawna
                  w "ulubionych" :)
    • awee ....przyszła... 30.09.03, 15:01
      ralston napisał:

      > Chyba jednak wszyscy za czytanie się wzięli. Wobec tego, co czytacie?

      W tej chwili ? .... a takie tam papierki, na których cyfry i literki ;)
      • chatka_ Re: jesien przyszła... 01.10.03, 00:36
        Nie mam nic przeciwko gdy przychodzi wrzesien i jesien. Trzeba jednak wyjechac
        na cale dwa miesiace wakacji, intensywnie i gromadnie pozyc by zatesknic za
        praca i bardziej kameralnym byciem ze soba. Wtedy taki plodozmian wydaje sie
        naturalny. Wrzesien to w ogole taki specificzny czas, chyba nie tylko dla tych
        co nigdy nie rozstali sie ze szkola, ale dla wszystkich ktorzy wracaja z
        urlopu, calkiem tak jak w dzien Nowego Roku nakrecam sie na nowe rzeczy, czynie
        postanowienia, planuje zajecia dodatkowe, zapisuje na kursy, basen, i to jest
        dobre :) Spotkania nasze z ludzmi maja tez inny charakter, herbatka we dwoje to
        sprawdzony sposob na jesienno-zimowa depresje. "Wieczory pod kocykiem" z
        ksiazka czesciej sie zdarzja ( ostatnio "Dwoje ludzi" A.A. Milne, tez nie
        wiedzialam ze pisal dla doroslych :)
        • ralston Re: jesien przyszła... 01.10.03, 11:18
          A ja nie lubię jesiennej zmiany czasu. Z dnia na dzień o godzinę wcześniej
          zaczyna być ciemno. Brakuje tego światła bardzo...
    • luego Re: Jesień przyszła... 01.10.03, 11:23
      Wczoraj jesiennie czytalam nowa ksiazke Kundery, popijajac lubieznie nowe
      jakies wino hiszpanskie (znaczy nowe dla mnie, bo nie znalam, ale zaden
      exclusive...). Muzyka sie saczyla i delikatne swiatlo. Jesien ma jednak w sobie
      cos urokliwego. Wszyscy owijaja sie w kokony, ale w tych kokonach jakie zycie
      tetni! :))
      Lu
      • santia Re: Jesień przyszła... 04.10.03, 19:11
        a mnie w jesieni fascynują barwy; są piękne, wyraziste i różne niż w innych
        porach roku; ta czerwień czy zółć wymieszana z ciemną zielenią i brązem, to
        takie fajne, takie już bym powiedziała dojrzałe;-))

        ps. mi się podoba fakt istnienia pór roku;-))
        • awee Re: Jesień przyszła... 04.10.03, 19:44
          santia napisała:

          > ps. mi się podoba fakt istnienia pór roku;-))

          Powoli ten fakt staje się mniej czytelny....


          • dzikaa Re: Jesień przyszła... 04.10.03, 19:56
            z tego co słyszałam za oknem to chyba deszcz pada.. można by się na spacer
            wybrać ;)
            • aureliano.83 Re: Jesień przyszła... 04.10.03, 20:59
              Dziś byłem na spacerku w naszym parku wokół Pałacu Branickich. Cudo.... całkiem
              ciepło, cicho (naprawdę), żadnych pijaczków nie widziałem (chociaż może i
              szkoda ;) ), liście przeróżnych kolorów... jasnozielone, ciemnozielone, różowe,
              żółte, pomarańczowe, brązowe, czerwone...

              P-I-Ę-K-N-I-E

              Cieszę się, że Jesień przyszła... :)
            • saunne Re: Jesień przyszła... Dzięki Bogu! :-) 04.10.03, 21:03
              Kocham umiarkowany klimat :-)
              Jest pięknie, kolorowo, szeleszcząco...
              Dzisiaj po raz pierwszy w życiu sadziłam drzewa. Ciekawe czy się przyjmą...?
    • awee Jesień przyszła... 18.10.03, 21:45
      a skoro jesień to lekki wierszyk :


      Wiatr
      Najwiekszy elektroluks świata
      Wszystkie drzewa
      z liści poomiatal
      I baluje w pustej altanie.

      Spadły liście
      Posnęły wiewiórki,
      Ciała drzew
      Dostały gęsiej skórki,
      Można sprawdzić, panowie i panie.

      *

      Uciekają z ogrodów dziewczyny,
      Wjechaliśmy w hrabstwo Aspiryny,
      Wjechaliśmy dośść zdecydowanie.

      Wszystko razem biorąc, krótka mowa:
      Najpierw deszczyk,
      Potem krzyż
      I głowa
      I w łóżeczko, panowie i panie.

      *

      A w łóżeczku
      (Jeśli grypa letka)
      Całkiem miło:
      Książeczka,
      Gazetka,
      Albo słodkie kimanie-drzemanie.

      Jeśli tylko radio nam nie trzeszczy
      I symptomów nie ma zbyt złowieszczych,
      To jest bosko, panowie i panie.


      / "Jesień" - Kern Ludwik Jerzy /
    • ormond Wiosna przyszła... 19.10.03, 12:49
      W sobote bylo 28C. Wybralismy sie na spacer nad zatoka. Umiescilem kilka zdjec
      na website abyscie to teraz Wy pozazdroscili mi troche ladnej pogody ;))

      www.members.optushome.com.au/jarek1/m/ms.pdf (0.8M)
      • aand Re: Ormond... 19.10.03, 18:36
        ...a poznasz mnie z tymi dziewczynami na jachcie? ;)))
        • ormond Re: Ormond... 20.10.03, 05:53
          aand napisał:

          > ...a poznasz mnie z tymi dziewczynami na jachcie? ;)))

          Tez bym chcial, ale chyba musialbym miec jeszcze wiekszy jacht zeby je skusic.
          Poza tym bylem z zona ;((
      • ralston Re: Wiosna przyszła... 19.10.03, 23:22
        ormond napisał:

        > W sobote bylo 28C. Wybralismy sie na spacer nad zatoka. Umiescilem kilka
        zdjec
        > na website abyscie to teraz Wy pozazdroscili mi troche ladnej pogody ;))
        >
        Pozazdrościliśmy...
        • ormond Re: Wiosna przyszła... 20.10.03, 05:53
          ralston napisał:

          > ormond napisał:
          >
          > > W sobote bylo 28C. Wybralismy sie na spacer nad zatoka. Umiescilem kilka
          > zdjec
          > > na website abyscie to teraz Wy pozazdroscili mi troche ladnej pogody ;))
          > >
          > Pozazdrościliśmy...

          .. od razu czyje sie lepiej ;))
    • ralston Ormondzie... 17.10.04, 14:59
      A jak tam tegoroczna wiosna na Antypodach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka