Dodaj do ulubionych

Po co żyć 100 lat?

14.11.03, 19:06
Życzenia stu lat życia wydają mi się niestosowne...
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 19:19
      wybrańcy bogów umierają młodo...
      żyj szybko, kochaj mocno i umieraj młodo...
      kto chce żyć wiecznie....
      Pozdr
      • all2 Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 19:24
        alex.4 napisał:

        > kto chce żyć wiecznie....

        ja :)
        • awee A po co, ...... ? 14.11.03, 19:35

          alex.4 napisał:
          kto chce żyć wiecznie....

          all2 napisała:
          ja :)

          ....jak reszta wyginie ? ;)

          • all2 Re: A po co, ...... ? 14.11.03, 19:59
            Awee Pesymistka :)))

            Zostań i ty, to bedziemy sobie pisywać na TT :)))
            • awee Re: A po co, ...... ? 14.11.03, 23:08
              all2 napisała:

              > Awee Pesymistka :)))

              A skąd wiesz ? :))

              > Zostań i ty, to bedziemy sobie pisywać na TT :)))

              Pomyślę nad tym jeszcze. Na odpowiedź mam wieczność, czy tak ? :)
              • all2 Re: A po co, ...... ? 15.11.03, 00:13
                I jeszcze jeden dzień dłużej ;)
                • awee Re: po co..... 15.11.03, 13:06
                  all2 napisała:

                  > I jeszcze jeden dzień dłużej ;)


                  All, to Ty jesteś z WOŚP ?

                  ....ale byczo
    • awee Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 19:28
      habitus napisała:

      > Życzenia stu lat życia wydają mi się niestosowne...


      ....zwłaszcza osobie która ma 93 lata. W mojej rodzinie mam taki przypadek z
      dziadkiem. Śpiewamy już tylko Happy Birthday....


      • poziomk Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 21:08
        Mieliśmy sąsiada, któtemu na 102 urodziny śpiewaliśmy 200 lat, niestety zmarł
        jakieś 2 mies przed 103.
        • awee Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 22:37
          poziomk napisał:

          > Mieliśmy sąsiada, któtemu na 102 urodziny śpiewaliśmy 200 lat, niestety
          > zmarł jakieś 2 mies przed 103.


          Jaki śpiew takie życie
    • aand Re: A skąd wiadomo ile? :) 14.11.03, 20:17
      Nie potrafię powiedzieć, w jakim jestem wieku: ciągle sie zmienia... ;)
      • all2 Re: A skąd wiadomo ile? :) 14.11.03, 20:25
        Po prostu masz tyle co wszyscy :)
        • aand Re: A skąd wiadomo ile? :) 14.11.03, 20:43
          all2 napisała:

          > Po prostu masz tyle co wszyscy :)


          A inni też nie wiedzą ile, bo to ciągle się zmienia... ;)
      • awee wiadomo 14.11.03, 20:32
        aand napisał:

        > Nie potrafię powiedzieć, w jakim jestem wieku (....)

        Aktualnie w XXI :)
        • aand Re: wiadomo? 14.11.03, 20:44
          awee napisała:

          > aand napisał:
          >
          > > Nie potrafię powiedzieć, w jakim jestem wieku (....)
          >
          > Aktualnie w XXI :)

          Dowód? ;)
          • habitus Re: wiadomo? 14.11.03, 20:57
            Matko! To już dowody na TT sprawdzają? A co komu po informacji ile kto ma lat?
            • aand Re: wiadomo? 14.11.03, 21:19
              habitus napisała:

              > Matko! To już dowody na TT sprawdzają? A co komu po informacji ile kto ma lat?

              All mówi że wszyscy mają tyle samo... :)
              • habitus Re: wiadomo? 14.11.03, 21:27
                Najpierw dowody,a potem mandaty za daty...:)))
                • all2 Re: wiadomo? 14.11.03, 21:34
                  Nie mandaty za daty, tylko zadatki na mandaty za niemanie lat lub przekroczenie
                  limitu...
              • all2 Re: wiadomo? 14.11.03, 21:38
                aand napisał:

                > habitus napisała:
                >
                > > Matko! To już dowody na TT sprawdzają? A co komu po informacji ile kto ma
                > lat?
                >
                > All mówi że wszyscy mają tyle samo... :)

                Tak. I jeszcze wszyscy mamy jednakowe żołądki :)
            • anahella Re: wiadomo? 15.11.03, 16:41
              habitus napisała:

              > Matko! To już dowody na TT sprawdzają?

              O rety! Jak tak to ja lece sobie wymienic - moj stary, ktory dostalam po 18.
              urodzinach to jeszcze zielona ksiazeczka z napisem Polska Rzeczpospolita
              Ludowa. Wstyd bedzie jak ktos to zobaczy;)
          • awee ???? 14.11.03, 22:52

            awee napisała:
            Aktualnie w XXI :)


            aand napisał:
            Dowód? ;)

            Dowód na XXI wiek ? Naukowo może Tobie to przedstawić ktoś inny ;)
            • aand Re: ???? 14.11.03, 22:56
              awee napisała:

              >
              > awee napisała:
              > Aktualnie w XXI :)
              >
              >
              > aand napisał:
              > Dowód? ;)
              >
              > Dowód na XXI wiek ? Naukowo może Tobie to przedstawić ktoś inny ;)


              :)))))) Nie, lepiej nie... :)))
    • freewolf Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 21:58
      Jakie sto?
      Przecież każda kobieta ma 25 lat. I nigdy więcej.
      • habitus Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 22:13
        A jak któraś się zaweźmie, natęży i postarzeje to medal dostaje zaraz za
        wybitne osiągnięcia.
        • aand Re: Po co żyć 100 lat? 14.11.03, 22:42
          habitus napisała:

          > A jak któraś się zaweźmie, natęży i postarzeje to medal dostaje zaraz za
          > wybitne osiągnięcia.


          SZYMBORSKA!!!
          • habitus Re: Po co żyć 100 lat? 15.11.03, 00:27
            :))))))))))))))))
            • alex.4 Re: Po co żyć 100 lat? 15.11.03, 13:14
              A trochę na serio...
              Swift opisał w Podróżach Guliwera krainę w której żyją osoby nieśmiertelne.
              Uzyskały niesmiertelność, ale nie wieczną młodość... wypadły im zęby, nie czują
              zapachu i smaku, gdy skończą wypowiadać zdanie nie pamiętają już jego
              poczatku...
              Dziś nauka potrafi przedłużać życie. Ale przede wszystkim starość. Życie 100 i
              więcej lat to przede wsyztskim przedłużanie starości. A chyba nie o to
              chodzi... po co być starym?
              Może zamiast przedłużać naszą egzystencję, która kiedyś i tak musi się skończyć
              bezpowrotnie może istyotniejsze jest próba przedłużenia młodości...
              A smierć jest immamentną cechą życia. Nie ma życia bez śmiercui i na odwrót...
              Ze smiercią jest jak z samochodem. Kiedy jest nowy jest łądny podoba się. Ale w
              pewnym momencie co raz więcej rzeczy się psuje. Naprawy są coraz droższe. W
              końcu lepiej kupić nowy samochód niz inwestować w stary. Istoty zywe służą do
              powielania swojego DNA... po co dbać o organizm coraz bardziej psujący się,
              czyż nie lepiej zainwestować w kolejny.... Dlatego smierć jest do
              niewyeleminowania...
              Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka