Dodaj do ulubionych

potrzebuje pomocy

14.09.09, 22:17
musze chyba zaczac od poczatku...nie wiem czy mam sie z tym gdzies zwrocic czy
to choroba czy fobia wiec prosze o pomoc bo moj problem paralizuje mi
zycie...rok temu w okresie jesienno zimowym panicznie balam sie wojny jak
tylko sie sciemnialo z nerwow bolal mnie brzuch spac nie moglam snila mi sie
wojna po nocach jak juz sie budzilam do rana nie moglam spac tylko
nasluchiwalam...czy nic sie nie dzieje...czy czolg nie jedzie itd.przez to
plakalam wymiotowalam ...gdy tylko zblizala sie noc stawalam sie osowiala..po
pewny,m czasie to minelo..i kurde teraz znowu to samo...tylko sie sciemnia to
strach mnie paralizuje...panicznie sie boje... ..wiem ze to chore ,,,,jeszcze
na poczatku sie z tego smialam ale teraz jest to jak dla mnie tragiczna
sytuacja...chcialabym moc normalnie funkcjonowac...chodzic normalnie spac i
normalnie wstawac tym bardziej ze pozniej jestem nie wyspana...w pracy ciezko
mi sie skoncentrowac...co mi jest...jak moge sobie pomoc...??pomozcie prosze
Obserwuj wątek
    • by_witch Histeria. 14.09.09, 22:34
      Zamiast marnowac zycie na takie duperele idz do psychologa i do
      psychiatry dostaniesz jakis lek na uspokojenie.
    • funstein Re: potrzebuje pomocy 15.09.09, 09:47
      lęki i wymioty świadczą o tym, że ktoś katuje Twój nerw błędny.

      Ktoś popełnia błąd i szuka ciepła i poczucia bezpieczeństwa
      nie tam, gdzie można je znaleźć.

      przestań katować swój mózg masturbacją a przestaniesz mieć
      irracjonalne lęki.

      powodzenia.
    • solaris_38 Re: potrzebuje pomocy 15.09.09, 10:11
      Fobie i paniczne lęki mają wiele pzryczyn
      od niedoboru pewnych pierweiastków po najczesciej nerwicę
      i to się leczy
      Jednak często mają tez (neizależnie) mprzyczynę przeniesioną
      Czyli ze zamaist stawi czoła pewnym reralnym lękom ktoś woli tego
      nei zauważa i abgateliziwac a za to boi sie czegoś abstrakcyjnego
      np dżdżownic. Staiwnie czoła odrzucanej prawdzie znosi lękina
      pzreneisionym polu

      Tzreba leczyc
      wielorako i długo

      polecam
      1. psychoterapię
      2. Mg i B1
      3 Metody NLP

      :)

      Pozdrawiam
      • funstein Re: potrzebuje pomocy 15.09.09, 10:27
        konieczne jest leczenie

        1) dlugie
        2) drogie
        3) bardzo długie
        4) bardzo drogie

        bo jeden złodziej-specjalista z drugim złodziejem-specjalistą
        muszą zarobić zamiast powiedzieć "pacjentce" prawdę, że
        torturowanie mózgu nałogową masturbacją powoduje lęki i
        wymioty.

        "lekarze" powinni zająć się pasaniem świń a nie wciskaniem
        swoich "usług" chorym ludziom.
        • by_witch :-)))))))))))) 15.09.09, 16:22
          Super:)
    • koala_tralalala Re: potrzebuje pomocy 15.09.09, 16:22
      Z takich zupelnie nieracjonalnych rzeczy: tak to wyglada jakbys
      miala jakies bardzo trudne doswiadczenia w poprzednim zyciu (jesli
      karma to prawda).
      Z racjonalnych: potrzebujesz pomocy dobrego lekarza
      (psychologa lub psychiatry, ktoremu bedziesz ufala), chocby po to
      zebys mogla opanowac lek. Znajdz lekarza jak najszybciej, sama
      raczej tego nie opanujesz.
      • by_witch Duze doswiadczenie z poprzedniego zycia... 15.09.09, 16:30
        To dosc ciekawe.>)
        • s.p.7 Re: Duze doswiadczenie z poprzedniego zycia... 16.09.09, 07:27
          by_witch napisała:

          > To dosc ciekawe.>)

          Podejrzewam ze masz sporo problemow z utzymaniem wysokiej jakosci zycia
          (szczescie, milosc itp)

          i czuje tez w tobe slaby poziom rozwoju duchowego, minimalny wręcz mimo ze Twoj
          intelekt czy emocje mogą byc na poziomie.

          Rozwoj duchowy do odkrywanie prawd wyzszego rzedu, mogą one zmienic pewne formy
          swiadomosci, i odmienic jakosc zycia, sprawic ze bedziemy rozumowali i dzialali
          troche inaczej, eliminujac bledy ktore pojawiaja sie teraz.
          • by_witch A ja się zastanawiam, kiedy 16.09.09, 10:50
            s.p.7 napisał:

            > by_witch napisała:
            >
            > > To dosc ciekawe.>)
            >
            > Podejrzewam ze masz sporo problemow z utzymaniem wysokiej jakosci
            zycia
            > (szczescie, milosc itp)
            >
            > i czuje tez w tobe slaby poziom rozwoju duchowego, minimalny wręcz
            mimo ze Twoj
            > intelekt czy emocje mogą byc na poziomie.
            >
            > Rozwoj duchowy do odkrywanie prawd wyzszego rzedu, mogą one
            zmienic pewne formy
            > swiadomosci, i odmienic jakosc zycia, sprawic ze bedziemy
            rozumowali i dzialali
            > troche inaczej, eliminujac bledy ktore pojawiaja sie teraz.
            ...................................................
            to ludzie przestaną pie...ić bzdury na temat cudzego życia.
            Ty sie zajmij swoją 'jakoscią' życia, a innym pozostaw ich prawo do
            zycia jak chcą, bo w tym też jest jakość.
            • s.p.7 Re: A ja się zastanawiam, kiedy 16.09.09, 10:59
              nie musisz kropkować tego PIE...Ć hehe
              jasne,
              widać mocnpo coś cie poirytowało, ale co ja tam bede sie wtracał w "cudze brudy"
              hehe

              czy ja ci zabieram prawo do czegokolwiek? zastanow sie?

              spoko, dumne ego walczy jest przeciez takie doskonałe, nieskażone :)

              brrrrrr
              • s.p.7 Re: A ja się zastanawiam, kiedy 16.09.09, 11:01
                o PIER.DOLIć samo sie kropkuje, ciekawe
                • by_witch No i tu wyszło szydło z worka. 16.09.09, 11:17
                  Twoje komentarze są 'bardzo' na poziomie i bardzo duchowe. Tak
                  uduchowione,że tylko świętej aureoli w nich brak.
                  • s.p.7 piesek z kolcami :) 16.09.09, 11:27
                    ma ząbki i szczeka a czasami zwija sie w kólkę i nei mozna sie do niego zblizyc
                    bo zawsze czlowiek sie porani, czasem az piana cieknie z pyszczka

                    "odpier**cie sie, zostaw mnie Ch*ju poje*bany, zostaw mnie mam cie dosc, moje
                    zcyie moja sprawa, wypier*lac"

                    ałć

                    tu gryzą i nie tolerują, chłodem wieją

                    pa
                    • by_witch facet....zabawny jesteś.:-) 16.09.09, 11:40
                      No dobrze, pisz dalej jak serce cię boli.:-) Muszę ci jednak
                      uprzedzić,że zyję w bardzo udanym, długoletnim związku.
                      Więc...żadnych 'zblizeń' nie będzie.
                      • s.p.7 Re: facet....zabawny jesteś.:-) 16.09.09, 11:51
                        funstein skarc tą babe , oblesna jestes... brrr

                        • by_witch Mały tips... 16.09.09, 15:21
                          s.p.7 napisał:

                          > funstein skarc tą babe , oblesna jestes... brrr
                          >
                          .............
                          ...//Skarć//, jeżeli już piszesz tak głęboko 'duchowo' to
                          pisz równie, poprawnie gramatycznie.
                          • nuroip zachowj swoj maly "tips" :) 16.09.09, 15:57
                            hehe, rozbawia mnie to
                            za kazdym razem kiedy pewnym ludziom brakuje tresci atakują forme.

                            nie potrzebuje twoich tipsow, sam mam swoje zasady, ktore sa mi wygodne i sa
                            lepsze, nei chesz nie musisz czytac

                            kto cie upowaznil zeby mowic mi co mam robic?
                            dostalas pozowlenie na to? po co mi to? nie potrzebuje twojich rad, do niczego,

                            no ale przynajmniej sprubowalas zmieszac mnie z gownem udajac ze chesz mi pomoc,
                            pewnie mialo to poprawic twoj nastroj, prez udowadnianie ajakiegos iluzorycznego
                            rodzaju wyzszosci, ktory chials stworzyc, chyba sie nei udalo

                            przykro mi
                            • 0n-l-0na Re: zachowj swoj maly "tips" :) 16.09.09, 16:13
                              Ales ty chory!
                            • by_witch Pisząc na forum Psychologia... 16.09.09, 17:18
                              Choć jedno pojęcie nie powinno było być ci obce. Tzw. projekcja.
                              Ludzie często z blokadami psychicznymi i z mentalnoscią 'spychacza',
                              mają to do siebie,ze swoje odczucia, plany, projektuja na innych.
                              Przypisując innym swoje nieuświadamiane zamiary.

                              To komentarz, do twojego ostatniego wpisu.

                              Widzę żeś ambicjami duchowymi równy Ikarowi. Pamiętaj jednak
                              wzbijając się ku Słońcu, nie wyzbyj się logiki i rozsądku, bo ktoś
                              kto ma więcej zapału przypali ci te - słomiane skrzydełka.
                              • s.p.7 :) 16.09.09, 17:49
                                Kobieto, rozbawiasz mnie tylko.

                                Staram generalnie pomagac ludziom mimo ze nic z tego nei dostaje, nie lecze tu
                                kompeksow itd.

                                Troche dla zabawy troche lub dlatego ze mama taką chęć.

                                a ty sie unoszisz jak by cię zarzynali lol

                                w smieszny sposob robiac smieszne manipulacje,przez pisanie np o PROJEKCJACH hehe
                                kobieto czy aj ci przypisalem jakis zamiar? NIE
                                JA TYLKO OPISYWAŁEM I KOMENTOWALEM TO CO ZROBILAS I WYPISAŁAS
                                tam nie bylo projekcji i tu tez nie ma.

                                hehe natomiastt idea projekcji to swietny sposob manipulacji.

                                Załurzmy, jedziemy kogos, atakujemy, i kiedy ktos nam mowi ze ko atakujemy to
                                wmawiamy mu ze uprawia "projekcje" tzn posadza nas o ataki poniewaz sam chce ich
                                dokonywac..,
                                hehe
                                twoje metody mnie rozbawiają
                                naprawde, to zabawne jest, moe byc skuteczne wobec kogos, kto nie potrafi byc
                                asertywny

                                Co ty sie tak tej duchowosci czepiasz? boli cie ona?

                                i po co jakies ostrzezenia przed kim i przed czym? przed ludzmi ZŁEJ WOLI? kto
                                chiał by mnie skrzywdzic i za co?
                                hehe to jest projekcja, ja nie mam wrogow, ja widze tylko sfrustrowanych ludzi z
                                problemami albo bojacych sie czegos. NIewielu jest w stanie m izagrazac, naprawde
                                :)
                                • by_witch Pomagać? 17.09.09, 14:42
                                  A komu ty chcesz pomóc? Zwłaszcza w tym wątku, gdzie autorka postu
                                  wręcz błaga o pomoc, ty nie dałeś zadnego komentarza w jej kierunku
                                  ani rady, za to ja nieprosząca o pomoc, dostałam komentarze pod
                                  swoim adresem, na temat zupełnie z innej planety, niby to mojej
                                  duchowości i wyszukiwania problemów z jakimi to niby mam się borykac
                                  w moim życiu prywatnym.
                                  Dziwna jest ta pomoc, bo niby dostaje ją ten kto nie potrzebuje. A
                                  może to tobie jest potrzebna pomoc bardziej niż komukolwiek tutaj
                                  piszącym.
                                  • s.p.7 Re: Pomagać? 17.09.09, 19:30
                                    hehe
                                    jaka ty zalosna jestes, myslałem ze tylko piesek z kolcami ale nie, piesek sie
                                    przyczepił do nogawki.

                                    Komu pomagam? komu mi sie chce i wobec kogo mam ochote czy czuje ze mogłbym
                                    pomoc, na tyle na ile mam czasu bo nie "pracuje" tutaj na etat, czasem jestem
                                    czasem mnie nie ma. robie tutaj co chceglwnie pomagam ludzim z problemami lub
                                    poszerzam swiadomosc czy dziele sie swoja opinią. Aktualnie teraz mam sporo
                                    pracy wiec glownym kryterium jest czas.
                                    Nie pasuje to papa

                                    Komu byc chciala zebym pomagał?
                                    Chcesz mi mowic co i jak mam robic? haha
                                    uwierz nie potrzebuej tego.

                                    Samo potrzenie na moje posty powinno byc zaczytem dla ciebie,
                                    Dostałas komenta to sie ciesz, wiecej taka łaska moze na ciebie nie splynac co
                                    prawda nie potrafisz je jdocenic, ale trudno twoja strata
                                    podejrzewam ze juz przestałas odczuywac w swoim zyciou cos takiego jak zal, bo
                                    za duzo by tego sie zebrało haha

                                    nie chesz mojej pomocy to spadaj, napisz nie dziekuje. I koniec. ppo co takie
                                    pie...nie, no po co?

                                    jesli bedzie mi potrzebna pomoc to o nia poprosze nie potrzebuje bo sam
                                    doskonale sobie ze wszystkim radze, moze kiedys bedzie inaczej, watpie jednak by
                                    ktos taki jak ty, byl w stanie napisac cokolwiek sensowenego co bylo by zwiazane
                                    z prawda abstrakcyjna a nie obracanie sie wokol swoijego zaburzonego "JA" któe
                                    aktualnie wyglada jak:



                                    piesek z kolcami i z ząbkami kttóry szczeka i gryzie kazdego kto przez
                                    przypadek wdepnie czy krzywo spojrzy na jej podworka zwane ego,
                                    to podworko jest brudne, zasyfiałe, ale piesek uwarza ze to szczyt doskonałosci,
                                    nieomylnosci i rozwoju


                                    aktualnie twoje zachowanie przypomina dziecko krzyczace na tych wszystkich
                                    ktorzy powiedzieli ze obrazek ktory to dziecko namalowało nie jest
                                    najpiekniejszy na swiecie

                                    jakis egocentryzm, frustracja, druty kolczaste porozwieszane, piana z pyska

                                    Boze, gdzie sie tacy rodza, co ich tak kształtuje.

                                    To chyba ten rodzaj ludzi, którzy:
                                    Zakochuja się, potem odrzucaja swoją miłosc, badz sa tak wredni ze ich miłosc od
                                    nich ucieka, potem załują, a potem zeby pozbyc sie bólu egzystencjalnego
                                    zaczynaja sadzic ze oni w sumie sa doskonali a to co kochali bylo ulomne, po
                                    paru miesiacach przemyslen dochodza do konluzji ze ich ego jest nieskazone a
                                    większosc ludzi w okol jest zła i durna.

                                    No i pojawilem sie ja i wdepnalem w to ego i ego zaczeło szczekac...
                                    kiedy odrzuciałas swoja miłosc? czy ono ciebie zostawilo?

                                    a duchowosc - no cuz wiaze sie z jakimis fundamentami MORALNOSCI, ja tu czuje co
                                    najwyzej hipokryzje

                                    nie potrafisz byc miła, jesli juz to mozesz udawać miłą
    • komandos_seal Re: potrzebuje pomocy 16.09.09, 21:55
      Jestes niedorobiona. Twoj post o tym swiadczy. Tez roznej masci niedorobione poyeby po zawodowkach jezeli nie po kursach przyuczenia do rabania drzewa.....ci radza. Zyeby nie potrafiace wybzdziec prostego zdania by bykow nie narobic ...caly urok netu. W realu na taki odpad jak zjawia sie w sasiedztwie dzwoni sie na policje. Tu wspolegzystuja te debile
      • s.p.7 Re: potrzebuje pomocy 17.09.09, 00:57
        pokazałem ci degeneracie gdzie twoje miejsce wiec stul pizdeczke w dziubek i
        zliz swoja sperme z podlogi

        niekochane dziecko dymane przez swiat we wszystkie mozliwe otwory teraz uprawia
        onanizacje psychiczna rozsiewajac swoj smrud

        menele i tanie prostytutki powinny byc kastrowani

        po co swiatu sfrustrowany nie kochany przez nikogo wirus?
        • by_witch Och jak ' pięknie' napisane...s.p.7 17.09.09, 13:58
          I to przez człowieka, który chce uchodzić tutaj za 'duchowe guru'
          udzielając wspaniałomyślnych rad innym /czyt. biczując/.
          Wstyd i hańba!
          Ps.
          s.p.7... a może nie hańba, a chańba?
          • kalllka Re: Och jak ' pięknie' napisane...s.p.7 17.09.09, 14:23
            wlasnie jestem tu koala,

            jasne ze to czyszczenie wnetrza musi gdzies sie odbywac. ale czy przez to ze "czyszcza" musi smierdziec na cala homepage?
            czy przez to ze nie ma komunikacji wewnetrznej inni ktorzy to ogladaja maja poczucie braku swojego miejsca?
            czy przez to, ze lubie Wyborcza i Trojke razem wziete dla mnie zwyklego uzera, bez cudzyslowia- to stanowi to problem dla grupy adminow operatorow, tzw profesjonalistow udajacych trolli ktorzy z kolei udaja zwyklych ludzi; doszukujac sie wszedzie podstepu, doszukujac sie dzialania na niekorzysc, w koncu sami korzystaja z ustepu. na forum

            adminow, ktorzy nie potrafia zalatwic wlasnych zadawnionych zalow i spraw, pomoc w komunikacji miedzy dziennikarzami gazety a grupa w koncu nie takich durnych ludzi, i niekoniecznie tylko z "nimi"za pomoca blogxa,
            he?

            moze ktos sie wreszcie zlituje nad (samymi) soba i uzna ze koniec tych durnych zabaw;
            na skale miedzynarodowa zreszta!!!?


            ps
            a wiatr i tak wieje od morza jak wial od wielu lat
            amen
            Kajka
            • s.p.7 Re: Och jak ' pięknie' napisane...s.p.7 17.09.09, 19:43

              >
              > ps
              > a wiatr i tak wieje od morza jak wial od wielu lat
              > amen
              > Kajka

              ładnie o wietrze piszesz
              podoba mi sie :)
              wiatr niesie czystosc, i swiezosc niesioną z horyzontow nadzieji hehe
              :)
              jest w tym madrosc nawet, te posty przeminą a co pozostanie? pusta satysfakcja i
              marnowany czas ? :)
          • s.p.7 i po co te piekne tytuły? 17.09.09, 19:40
            zeby ladnie wygladało? napsiz cos konkretnie a nie uprawiaj pustej manipulacji
            bo ona nie działa, uswiadom sobie, nie działa

            no coś babsztyla ugryzlo w tyłek, jakas prawda jązabolała, cos odkryłem.
            To nieskazone ego, doskonałe, ktore nigdy sie nie myli, zawsze ma racjie i
            udowodni co to siłą....
            przez prymitywną manipulacje ktora mzoe działac co najzwyzej na dzieci z podstawowki

            boli cie ze jestem guu> ze mam swoich wyznawcow?
            odsłoniłem kawałek materiału i ukazała sie masa brudów, teraz szczekaz ze sie o
            tym dowiedzialem i nie powinienem był.

            Bo wszystko lądnie skrzetnie przez wiele miesiecy przykrywałas, zamiatałas pod
            dywan i ...
            I MIALO BYC DOBRZE PRZECIERZ zero poczucia winy, zalu,
            ale prwoizorka sie sypie

            ja tu nie widze innych powodo atakownia mnie (ich prub :) na 10 rónych sposobow
            w kazdym poscie.

            mam przykyc z powrotem materiał na te brudy i powtarzac ze jest ok ze jest ok ok
            ze juz dobrze?
            po co?

            "wstyd hanba"
            haha to jeden z tych sposobow manipulacji ktoy ma ruszac społeczne poczucie
            przywoitosci, nei wiem na kim to stosowałas i dlaczego myslisz ze na mnie t
            ozadiała...
            i dlaczego ja wciaz odkrywam cos o tobie,


            a komandos zwyczajnie jest nagradzany dobrem za zło i informuje go o nim sammym
            i o tym kim jest i z kad sie wzał. To mozepomoc zrozumiec jego frustracje.
            Chociaz nie ukrywam glos dezaprobaty w tym jest, zmoe maly wpierdool nawet hehe
            tak dla zasady.
    • mikel10 Re: potrzebuje pomocy 17.09.09, 02:19
      uleczka88 napisała:

      > musze chyba zaczac od poczatku...nie wiem czy mam sie z tym gdzies
      zwrocic czy
      > to choroba czy fobia wiec prosze o pomoc bo moj problem paralizuje
      mi
      > zycie...rok temu w okresie jesienno zimowym panicznie balam sie
      wojny jak
      > tylko sie sciemnialo z nerwow bolal mnie brzuch spac nie moglam
      snila mi sie
      > wojna po nocach jak juz sie budzilam do rana nie moglam spac tylko
      > nasluchiwalam...czy nic sie nie dzieje...czy czolg nie jedzie
      itd.przez to
      > plakalam wymiotowalam ...gdy tylko zblizala sie noc stawalam sie
      osowiala..po
      > pewny,m czasie to minelo..i kurde teraz znowu to samo...tylko sie
      sciemnia to
      > strach mnie paralizuje...panicznie sie boje... ..wiem ze to chore
      ,,,,jeszcze
      > na poczatku sie z tego smialam ale teraz jest to jak dla mnie
      tragiczna
      > sytuacja...chcialabym moc normalnie funkcjonowac...chodzic
      normalnie spac i
      > normalnie wstawac tym bardziej ze pozniej jestem nie wyspana...w
      pracy ciezko
      > mi sie skoncentrowac...co mi jest...jak moge sobie pomoc...??
      pomozcie prosze

      Ja mam dla Ciebie jedno słowo - REGRESING.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka