uleczka88
14.09.09, 22:17
musze chyba zaczac od poczatku...nie wiem czy mam sie z tym gdzies zwrocic czy
to choroba czy fobia wiec prosze o pomoc bo moj problem paralizuje mi
zycie...rok temu w okresie jesienno zimowym panicznie balam sie wojny jak
tylko sie sciemnialo z nerwow bolal mnie brzuch spac nie moglam snila mi sie
wojna po nocach jak juz sie budzilam do rana nie moglam spac tylko
nasluchiwalam...czy nic sie nie dzieje...czy czolg nie jedzie itd.przez to
plakalam wymiotowalam ...gdy tylko zblizala sie noc stawalam sie osowiala..po
pewny,m czasie to minelo..i kurde teraz znowu to samo...tylko sie sciemnia to
strach mnie paralizuje...panicznie sie boje... ..wiem ze to chore ,,,,jeszcze
na poczatku sie z tego smialam ale teraz jest to jak dla mnie tragiczna
sytuacja...chcialabym moc normalnie funkcjonowac...chodzic normalnie spac i
normalnie wstawac tym bardziej ze pozniej jestem nie wyspana...w pracy ciezko
mi sie skoncentrowac...co mi jest...jak moge sobie pomoc...??pomozcie prosze