26.06.11, 11:01
czlowieek napisał (do A...):
> Auguście... mam prośbę.
> Ciekawi mnie jak rozumiesz słowo pokora... czym dla Ciebie jest pokora... dlacz
> ego jest taka ważna... dlaczego jest, jak sam piszesz, podstawą trzeźwienia...
> czym się przejawia... skąd pochodzi... co przynosi... czy do czegoś zobowiązuje
> ... czy może być jej za dużo, czy im więcej pokory, tym lepiej... po czym pozna
> ć człowieka pokornego...>
> Proszę Cię napisz, załóż nowy wątek... nie dzisiaj, może jutro... tylko proszę,
> nie przepisuj, nie kopiuj Billa, tekstów aowskich... interesują mnie, być może
> nie tylko mnie, Twoje myśli na ten temat, Twoje widzenie tematu pokory.
> Być może coś wreszcie zrozumiem. Obiecuję, że w tym wątku nie będę złośliwy.
- - - - - - - - - - - - - - - - -
Upsi napisala dalej:
Przyłączam się do prośby Przedmówcy i też coś obiecuję - psotną swą naturę na ten czas poskromić :), choć zapewne będzie to nie lada wyzwanie ;)
_________________________________________________________.
Po Waszym (czesciowym) przyznaniu sie do wad charakteru i glosnym
wyznaniu istoty Waszych bledow, prosby Wasze zostaly wysluchane...! ;-)
Zanim wyjade na grila, pare slow w temacie "pokory" napisze...
Pokora to temat bardzo obszerny, ktory mozna ubrac w najprzerozniejsze
szaty, choc samo mowienie o niej jest wielce juz niepokorne... ;-)
Ale ja mam mowic o pokorze i o tym, jak ja ja rozumiem, pomimo
ze ograniczono mi pole jej opisu, bo nie wolno mi tutaj powolywac
sie na nauki i lekcje Billa oraz na cala literature AA...!
OK, obiecuje nie korzystac z tych zrodel, lecz tylko z jednego:
Mego serca...
Bedzie to moja spontaniczna mowa serca...! ;-)
Nie bede pisal zbyt duzo, aby nie zanudzic nie-pokornych...!
Reszta wyjdzie tu sama - w "praniu"...! ;-)
Gdy ktos pyta; Kim jest ten Bog...!? - Odpowiadamy; Zeby
miec jakiekolwiek o tym pojecie i troszke zrozumienia, nalezy pytac:
Kim On nie jest...!?
Podobnie ma sie sprawa z pokora, ktora jest przeciwnoscia pychy...!
To taka mieszanka dwojga komponentow w naszym sercu...
Jezeli jest ona w rownowadze, to wszystko jest ok...!
Ale czesto bywa tak u mnie, ze jedno z tych komponentow bierze
gore, np. wtedy kiedy widze, jak ktos zachowuje sie "pysznie" lub
np. obraza moje "swiete wartosci", wtedy reaguje tak, jak przystalo
na moje emocje... - Ktos moze powiedziec; Reagujesz niepokornie...!
To nie jest tak... - Tu trzeba umiec odroznic jedno od drugiego i
zapytac najpierw siebie: Dlaczego on tak zareagowal...?
Dlaczego on uwaza swoja reakcje jako zdrowa i trzezwa...!
W tym miejscu nie powolam sie na AA, ale na Biblie, w ktorej
opisana jest ta gniewna reakcja Jezusa (Mistrza Pokory) i wypedzenie
z hukiem kupcow ze swiatyni...!
A...
Obserwuj wątek
    • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 11:17

      Dzięki.

      Czyli Twoim zdaniem nadmiar pokory... jest wadą, przeszkadza w trzeźwieniu? Najlepiej zachować umiar? Równowagę pomiędzy pychą i pokorą?
      • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 11:50
        czlowieek napisał:
        > Dzięki.
        > Czyli Twoim zdaniem nadmiar pokory... jest wadą, przeszkadza w trzeźwieniu? Naj
        > lepiej zachować umiar? Równowagę pomiędzy pychą i pokorą?
        _____________________________________________________.
        "Nadmiar pokory"... - Nie moge tego nazwac wada ani zaleta, bo
        zaraz odzywaja sie we mnie dzwoneczki alarmowe, ostrzegawcze...! ;-)
        Jednakze wszystko zaraz sie wycisza, kiedy uwazam, ze pokory nie
        mozna stopniowac... - Najlepiej, (jak ze wszystkim) zachowac ja
        w rownowadze w polaczeniu z jej wartoscia przeciwna, cos a´la
        faryzeusz a celnik...
        A...
        • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:13
          Dopytuję się, bo spotykam się z takim poglądem, jak Twój, a moim zdaniem pokora jest rodzajem dobra, którego nigdy nie jest za dużo. Podobnie jest np. z miłością, nadzieją...

          To znaczy, że rozumiemy to pojęcie inaczej.
          • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:16
            czlowieek napisał:
            > Dopytuję się, bo spotykam się z takim poglądem, jak Twój, a moim zdaniem pokora
            > jest rodzajem dobra, którego nigdy nie jest za dużo...
            ____________________________________.
            Czyjego dobra... - Twojego, czy mojego...!?
            A...
            • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:25
              Dobra... w sensie ogólnym, pogłębionym, jako pozytywna wartość. Tak jak np. wspomniana przeze mnie miłość i nadzieja. Ich przecież nigdy za wiele. Zawsze ich brak.

              Pokorę dołączyłbym do tego rodzaju wartości.
              • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:33
                czlowieek napisał:
                > Dobra... w sensie ogólnym, pogłębionym, jako pozytywna wartość. Tak jak np. wsp
                > omniana przeze mnie miłość i nadzieja. Ich przecież nigdy za wiele. Zawsze ich
                > brak.
                > Pokorę dołączyłbym do tego rodzaju wartości.
                _______________________________________________.
                Nie ma dobra ogolnego, jest dobro interesow lokalnych...!
                Nie ma ludzi pokornych, (j.w.), gdyby oni byli, pogodziliby
                sie (np.) ci, ktorzy powinni nam dawac przyklad pokory,
                wtedy religie tego swiata polaczylyby sie w jedna wielka...!
                A my, ciemna masa poszlibysmy pokornie za nimi... ;-)
                Przykladow z polityki takze mozny by bardzo wiele dawac..!
                A...
                • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:43
                  aaugustw napisał:
                  _______________________________________________.
                  > Nie ma dobra ogolnego, jest dobro interesow lokalnych...!
                  > Nie ma ludzi pokornych, (j.w.), gdyby oni byli, pogodziliby
                  > sie (np.) ci, ktorzy powinni nam dawac przyklad pokory,
                  > wtedy religie tego swiata polaczylyby sie w jedna wielka...!
                  > A my, ciemna masa poszlibysmy pokornie za nimi... ;-)
                  > Przykladow z polityki takze mozny by bardzo wiele dawac..!
                  > A...

                  Tu się właśnie z Tobą nie zgadzam. Rozmyślamy na różnych poziomach ogólności. Ja o pokorze myślę raczej w kontekście... Boga, miłości, człowieczeństwa, a nie o interesach lokalnych i polityce, forsowaniu swoich wartości.

                  Oczywiście, że są ludzie pokorni. Jest ich wiele. Znam takich. Są nie tylko w klasztorach na całym świecie, ale chodzą po ulicach wśród nas.
                  • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:54
                    czlowieek napisał:
                    > Tu się właśnie z Tobą nie zgadzam. Rozmyślamy na różnych poziomach ogólności. J
                    > a o pokorze myślę raczej w kontekście... Boga, miłości, człowieczeństwa, a nie
                    > o interesach lokalnych i polityce, forsowaniu swoich wartości.
                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Ok, mozemy porozmawiac (np.) o Oswiecimiu i Bogu...!
                    _______________________.
                    czlowieek napisał dalej:
                    > Oczywiście, że są ludzie pokorni. Jest ich wiele. Znam takich. Są nie tylko w k
                    > lasztorach na całym świecie, ale chodzą po ulicach wśród nas.
                    - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Ja takze zaliczam siebie do pokornych, kiedy rozpatruje siebie indywidualnie w rodzinie, w AA, itd... ale juz nie mozna tego o mnie powiedziec rozpatrujac mnie w innej wspolnocie, czy grupie - w "cywilu"...
                    A...
                    • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 13:00
                      augustw napisał:

                      > Ja takze zaliczam siebie do pokornych, kiedy rozpatruje siebie indywidualnie w
                      > rodzinie, w AA, itd... ale juz nie mozna tego o mnie powiedziec rozpatrujac mni
                      > e w innej wspolnocie, czy grupie - w "cywilu"...
                      > A...

                      To następny temat jaki chciałem Ci zaproponować. Ale nie dzisiaj. Za kilka dni... Jaki jest Twoim zdaniem związek między programem AA i pokorą...

                      W programie Bill napisał, żeby stosować te zasady we wszystkich poczynaniach... nie trochę i nie od czasu do czasu, ale zawsze i wszędzie. O to właśnie chodzi, o to "w cywilu", żeby się zmienić w cywilu. Taka to widzę i ja tak się staram.
                      • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:10
                        czlowieek napisał:
                        > To następny temat jaki chciałem Ci zaproponować. Ale nie dzisiaj. Za kilka dni.
                        > .. Jaki jest Twoim zdaniem związek między programem AA i pokorą...
                        >
                        > W programie Bill napisał, żeby stosować te zasady we wszystkich poczynaniach...
                        ________________________________________________________________.
                        Acha, ten ktory nie chcial tu zadnej literatury AA, ani slow Billa, zaczyna sie
                        nimi podpierac...! - "Jak bida, to do Zyda"...! ;-)
                        Otoz podpowiem ci, bo wiekszosc myli tu piernik z wiatrakiem... (myla te slowa).
                        Zastanow sie najpierw po co sa Kroki i po co sa Tradycje AA... -
                        Potem zobacz, co jest jedynym celem kazdej Grupy AA i kogo to dotyczy...
                        Za kilka dni moze forumowicze zapomna ten temat, wiec nie
                        bedziesz musial sie tu wstydzic wiecej swoich interpretacji aowskich...! ;-)
                        A...
                        • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 13:16
                          Zaczynasz być milutki :)

                          Chyba nie mylę piernika z wiatrakiem.

                          Czyli Twoim zdaniem nie ma związku między programem AA i pokorą? Ja widzę takie powiązania.



                          • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:25
                            czlowieek napisał (do A...):
                            > Zaczynasz być milutki :)
                            > Chyba nie mylę piernika z wiatrakiem.
                            > Czyli Twoim zdaniem nie ma związku między programem AA i pokorą? Ja widzę takie
                            > powiązania.
                            _____________________.
                            Poddaje sie, Czlowieku...!!
                            Skonczmy ten temat, zanim sie znowu wqrwie...! :-(
                            A jade na grila, po co mi niestrawnosc...! ;-)
                            A...
                          • boja55 Re: POKORA... 26.06.11, 13:46
                            czlowieek napisał:

                            > Czyli Twoim zdaniem nie ma związku między programem AA i pokorą? Ja widzę takie
                            > powiązania.
                            >
                            Może ja coś na ten temat napiszę.Moim zdaniem cały Program AA oparty jest na pokorze.Już same słowa Modlitwy o pogodę ducha mówią o pokorze o czym napisałeś.A praca na Programie AA wymaga od nas wielkiej pokory.Chcąc być uczciwym względem siebie muszę się wyzbyć dawnego myślenia,egoizmu i zaakceptować prawdy które czasami są dla mnie delikatnie ujmując niewygodne.Nie raz burzę się w rozmowach ze Sponsorem i to na siebie i na Niego.Praca ta jednak uczy mnie pokory.Nikt mi nie karze,bo mogę to rzucić,obrazić się, zabrać zabawki i iść na swoje podwórko,ale ja tego chcę,tego pragnę i tak naprawdę pokora wycisza mnie,pojawiają się "motylki" i zaczyna być błogo.
                            • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 14:03
                              boja55 napisał:

                              >Moim zdaniem cały Program AA oparty jest na pokorze.

                              No pewnie. Też tak myślę. Pokora jest potrzebna do pracy nad sobą ... i jest jednocześnie rezultatem tej pracy. Można iść dalej i dalej.

                              Abstrahując od Billa i dwunastokrokowych wspólnot, których wciąż przybywa i przybywa...

                              Zobacz... jak dużo pokory mają w sobie pogodni, starzy, doświadczeni ludzie... tacy, którzy mają.. nie wiem jak to nazwać... mądrość życiową... piękne dusze. Praca z programem jest między innymi po to, żeby mieć pogodną starość, niezależnie od problemów. Bo problemy mamy wszyscy.

                              I chyba wszystkie systemy religijne,jeśli się w nie zagłębić, uczą pokory.




                              • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 23:07
                                czlowieek napisał:
                                > I chyba wszystkie systemy religijne,jeśli się w nie zagłębić, uczą pokory.
                                _________________________________.
                                Tak, one ucza... - Tylko ucza, niestety...!
                                A...
                • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 12:51
                  aaugustw napisał:

                  > Nie ma dobra ogolnego, jest dobro interesow lokalnych...!
                  -----------------------------------------------------------------
                  Ciekawam, czyje więc reprezentujesz ;)

                  > Nie ma ludzi pokornych, (j.w.), gdyby oni byli, pogodziliby
                  > sie (np.) ci, ktorzy powinni nam dawac przyklad pokory,
                  > wtedy religie tego swiata polaczylyby sie w jedna wielka...!
                  ------------------------------------------------------------------
                  a o Ekumenizmie słyszał?
                  A zupełnie z drugiej strony pytając: a czy tzw. "Siła Wyższa" to nie jest ekumeniczna postać czy rzecz czy zjawisko ?

            • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:26
              aaugustw napisał:

              > czlowieek napisał:
              > > Dopytuję się, bo spotykam się z takim poglądem, jak Twój, a moim zdaniem
              > pokora jest rodzajem dobra, którego nigdy nie jest za dużo...
              _________________________________________.
              (A...): Czyjego dobra... - Twojego, czy mojego...!?
              ================================.
              Co to jest to "dobro"...!?
              Czy to; islamskich dzieci, czy amerykanskich...!?
              Majow i Inkow, czy hiszpanskich inkwizytorow...!?
              Co bylo tam dobre lub lepsze...? - Ich religia, czy bron...!?
              Jaki system jest dobry dla czlowieka...!? - etc... - itd.....
              A...
              • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:33
                aaugustw napisał:

                > Co to jest to "dobro"...!?
                > Czy to; islamskich dzieci, czy amerykanskich...!?
                > Majow i Inkow, czy hiszpanskich inkwizytorow...!?
                > Co bylo tam dobre lub lepsze...? - Ich religia, czy bron...!?
                > Jaki system jest dobry dla czlowieka...!? - etc... - itd.....
                > A...

                Tego nie wiem. To inny temat już.

                Ale myślę, ze w każdym systemie, jak piszesz, człowiek na pewnym etapie rozwoju, możne żyć godnie i być wolnym. Trudy pomagają w tym nawet.

                Dzisiaj wolę o pokorze, choć to wszystko się z sobą wiąże.
                • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:38
                  czlowieek napisał:

                  > aaugustw napisał:>
                  > > Co to jest to "dobro"...!?
                  > > Czy to; islamskich dzieci, czy amerykanskich...!?
                  > > Majow i Inkow, czy hiszpanskich inkwizytorow...!?
                  > > Co bylo tam dobre lub lepsze...? - Ich religia, czy bron...!?
                  > > Jaki system jest dobry dla czlowieka...!? - etc... - itd.....
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  > Tego nie wiem. To inny temat już.
                  _____________________________________________________________.
                  Acha... - Glowe w piasek... - Zwalanie na starosc, ktora nb. powinna byc szczytem duchowym... - Zaczynaja sie juz uniki, ktore koncza nasza dyskusje...!
                  A...
                  • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:46
                    aaugustw napisał:
                    ____________________________.
                    > Acha... - Glowe w piasek... - Zwalanie na starosc, ktora nb. powinna byc szczyt
                    > em duchowym... - Zaczynaja sie juz uniki, ktore koncza nasza dyskusje...!
                    > A...

                    Zaczyna się nieuprawnione ocenianie ;)
                    • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:00
                      czlowieek napisał:
                      > Zaczyna się nieuprawnione ocenianie ;)
                      ________________________________.
                      Przestan, prosze...!
                      Unikasz odpowiedzi poprzez stwierdzenia typu; "nie rozumiem", starzeje sie",
                      wytlumacz mi", etc... a potem cos takiego; ze "oceniam"...!
                      Chciales dyskutowac, wiec dyskutowalismy...!
                      Nie umiesz dalej, wiec mowimy STOP...!
                      Ale nie zwalaj tego stanu rzeczy niepokornie na innych...!
                      A...
                      Ps. Chyba, ze potrzebujesz czas, aby to przeanalizowac co do tej pory napisalem...!?
                      Wtedy zmieni to postac rzeczy i profil naszej dyskusji...!
                  • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 12:58
                    aaugustw napisał:

                    > czlowieek napisał:
                    > > Tego nie wiem. To inny temat już.
                    > _____________________________________________________________.
                    > Acha... - Glowe w piasek... - Zwalanie na starosc, ktora nb. powinna byc szczyt
                    > em duchowym... - Zaczynaja sie juz uniki, ktore koncza nasza dyskusje...!
                    > A...
                    -----------------------------------------------------------
                    To jest właśnie jeden z przejawów pokory Auguście. Przyznanie- że się czegoś nie wie.
                    • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:02
                      upsididit1 napisała:
                      > To jest właśnie jeden z przejawów pokory Auguście. Przyznanie- że się czegoś nie wie.
                      __________________________________.
                      Ach taaak...? - Wiec zobacz co pisze dalej...!
                      A...
                      • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 13:08
                        aaugustw napisał:

                        > upsididit1 napisała:
                        > > To jest właśnie jeden z przejawów pokory Auguście. Przyznanie- że się cze
                        > goś nie wie.
                        > __________________________________.
                        > Ach taaak...? - Wiec zobacz co pisze dalej...!
                        > A...
                        Nie takie istotne. Piszesz dużo i skoncentrowałam się na Twojej odpowiedzi na konkretne pytanie Człowieka. Mam się koncentrować na odpowiedziach na inne pytania czy losowo dobierać odpowiedź do pytania bo i tak treść jest mało ważna??
                        • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:17
                          upsididit1 napisała:
                          > Nie takie istotne. Pisze... dużo ...Mam się koncentrować...
                          ________________________________________________.
                          Nie musisz, ja czytam twoje wypowiedzi tylko wyrywkowo...!
                          A... ;-)
                          • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 15:24
                            aaugustw napisał:

                            > upsididit1 napisała:
                            > > Nie takie istotne. Pisze... dużo ...Mam się koncentrować...
                            > ________________________________________________.
                            > Nie musisz, ja czytam twoje wypowiedzi tylko wyrywkowo...!
                            > A... ;-)
                            ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
                            Obiecałam w tym wątku nie być psotna ale nie obiecywałam nie być szczera.
                            Ta Twoja wypowiedź- zarówno wycinanie fragmencików moich słów jak i Twój komentarz- to zwykłe chamstwo. Kropka.
                            • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 23:09
                              upsididit1 napisała:
                              > Obiecałam w tym wątku nie być psotna ale nie obiecywałam nie być szczera.
                              > Ta Twoja wypowiedź- zarówno wycinanie fragmencików moich słów jak i Twój koment
                              > arz- to zwykłe chamstwo. Kropka.
                              ____________________________.
                              To ty pierwsza postapilas w ten sposob ze mna, z tym wyrywkowym czytaniem
                              Postapilem tak, zeby ci pokazac jak sie czuje oponent...
                              Z tego wynikaloby, ze ty jestes chamka...!
                              A...
                              • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 23:18

                                Auguście... obsikałeś już wszystkie płoty... już pachnie Tobą... pora iść spać...
                                • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 07:34
                                  czlowieek napisał:
                                  > Auguście... obsikałeś już wszystkie płoty... już pachnie Tobą... pora iść spać.
                                  _____________________________________________.
                                  Dzisiaj uwazaj, bo ploty drewniane mi sie juz znudzily...! ;-)
                                  (wytrzymaj do poludnia, potem ide sie opalac...!).
                                  A...
                              • upsididit1 Re: POKORA... 27.06.11, 07:27
                                aaugustw napisał:

                                > upsididit1 napisała:
                                > > Obiecałam w tym wątku nie być psotna ale nie obiecywałam nie być szczera.
                                >
                                > > Ta Twoja wypowiedź- zarówno wycinanie fragmencików moich słów jak i Twój
                                > koment
                                > > arz- to zwykłe chamstwo. Kropka.
                                > ____________________________.
                                > To ty pierwsza postapilas w ten sposob ze mna, z tym wyrywkowym czytaniem
                                > Postapilem tak, zeby ci pokazac jak sie czuje oponent...
                                > Z tego wynikaloby, ze ty jestes chamka...!
                                > A...
                                --------------------------------------------
                                Nie. Postąpiłeś tak z zupełnie innych względów ale nie będę Cię tu publicznie obnażać, bo bawienie się cudzym kosztem nie leży w mojej naturze.
                                Nigdy nie wycinałam po pół słowa z tego co powiedziałeś i nie twierdziłam że mam w dupie co myślisz- więc nie bredź.
                                Ale Twój problem ze mną już się kończy, bo jako chamka nie zasługuję na zaszczyt dalszej konwersacji z Tobą i czas się z tym pogodzić, mimo "żalu nieutulenia"...
                                • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 07:41
                                  upsididit1 napisała:
                                  > Nie. Postąpiłeś tak z zupełnie innych względów...
                                  _______________________________________________.
                                  Uspokoj sie Upsi i wycisz sie...! - Pokazalem Tobie jeden,
                                  jedyny raz jak to jest, kiedy czyta i odpowiada sie wybiorczo
                                  teksty... - Powstaje potem totalny bezsens...
                                  Z Twojego tekstu idac po kolei wybralem tajie slowa, aby
                                  powstal bigos, tak jak Ty to zrobilas jeden czy dwa posty
                                  wczesniej ze mna, wchodzac w dodatku miedzy "wodke a zakaske"...!
                                  A...
                                  Ps. To co ty nazwalas "innymi wzgledami" interesuje mnie tyle
                                  co zeszloroczny snieg w lipcu...! ;-) Mozesz o tym czyms pisac -
                                  ZEZWALAM...! ;-)
                                  Albo wroc do normalnosci, biorac przyklad ze mnie...! ;-)
                                  • upsididit1 Re: POKORA... 27.06.11, 07:59
                                    aaugustw napisał:

                                    > upsididit1 napisała:
                                    > > Nie. Postąpiłeś tak z zupełnie innych względów...
                                    > _______________________________________________.
                                    > Uspokoj sie Upsi i wycisz sie...! - Pokazalem Tobie jeden,
                                    > jedyny raz jak to jest, kiedy czyta i odpowiada sie wybiorczo
                                    > teksty... - Powstaje potem totalny bezsens...
                                    > Z Twojego tekstu idac po kolei wybralem tajie slowa, aby
                                    > powstal bigos, tak jak Ty to zrobilas jeden czy dwa posty
                                    > wczesniej ze mna, wchodzac w dodatku miedzy "wodke a zakaske"...!
                                    > A...
                                    > Ps. To co ty nazwalas "innymi wzgledami" interesuje mnie tyle
                                    > co zeszloroczny snieg w lipcu...! ;-) Mozesz o tym czyms pisac -
                                    > ZEZWALAM...! ;-)
                                    > Albo wroc do normalnosci, biorac przyklad ze mnie...! ;-)
                                    -----------------------------------------------------------------------
                                    podtrzymuję to co powiedziałam i żadne Twoje fałszywie dobrotliwe wykręty tu nic nie dadzą
                                    • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 08:15
                                      upsididit1 napisała:
                                      > podtrzymuję to co powiedziałam i żadne Twoje fałszywie dobrotliwe wykręty tu ni
                                      > c nie dadzą
                                      _______________________________________________________________.
                                      Wiec jestes w dodatku slepo uparta, pruderyjna EGOISTKA z nadetym EGO...! :-(
                                      A... ;-)
                                      • czlowieek Re: POKORA... 27.06.11, 08:30
                                        Auguście Trolu...

                                        moze już poszedłbyś się opalać.... ośmieszasz się znowu.... już wiemy, że jesteś... nie fafluń się tak już... zostaw trochę przestrzeni dla normalnych ludzi...

                                        pa
                                • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 07:50
                                  upsididit1 napisała (do A...):
                                  > Ale Twój problem ze mną już się kończy, bo jako chamka nie zasługuję na zaszczy
                                  > t dalszej konwersacji z Tobą i czas się z tym pogodzić, mimo "żalu nieutulenia"...
                                  _______________________________________________________.
                                  Jak mozna byc tak zapatrzona tylko w siebie...!?
                                  Czy Ty naprawde nie widzisz tego, ze ja oddalem Tobie tylko to, co
                                  wczesniej mi sama przykleilas...!?
                                  A...
                                  • upsididit1 Re: POKORA... 27.06.11, 08:03
                                    aaugustw napisał:

                                    > upsididit1 napisała (do A...):
                                    > > Ale Twój problem ze mną już się kończy, bo jako chamka nie zasługuję na z
                                    > aszczy
                                    > > t dalszej konwersacji z Tobą i czas się z tym pogodzić, mimo "żalu nieutu
                                    > lenia"...
                                    > _______________________________________________________.
                                    > Jak mozna byc tak zapatrzona tylko w siebie...!?
                                    > Czy Ty naprawde nie widzisz tego, ze ja oddalem Tobie tylko to, co
                                    > wczesniej mi sama przykleilas...!?
                                    > A...
                                    ---------------------------------------------------------------------------------
                                    Nie. Oddajesz WSZYSTKIM jak leci to, czego sam doświadczałeś w przeszłości.
                                    I po co Ci tak wszystkich "demaskować"? No pomyśl sam, czemu masz taki wewnętrzny przymus?
                                    • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 08:10
                                      upsididit1 napisała:
                                      > Nie. Oddajesz WSZYSTKIM jak leci to, czego sam doświadczałeś w przeszłości.
                                      > I po co Ci tak wszystkich "demaskować"? No pomyśl sam, czemu masz taki wewnętrz
                                      > ny przymus?
                                      ____________________________________________________.
                                      Pomoz mi w odpowiedzi na to pytanie...!
                                      Ja przypuszczam, ze robie to po to, aby nie zasmiecac tego FU,
                                      aby ten nowicjusz, ktory tu zajrzy nie zglupial do reszty czytajac
                                      Wasze wypowiedzi...!
                                      A... ;-)
                                    • upsididit1 Re: POKORA... 27.06.11, 08:26
                                      upsididit1 napisała:

                                      > Nie. Oddajesz WSZYSTKIM jak leci to, czego sam doświadczałeś w przeszłości.
                                      > I po co Ci tak wszystkich "demaskować"? No pomyśl sam, czemu masz taki wewnętrz
                                      > ny przymus?
                                      --------------------------------------------------------------------------------------------------

                                      Tak pomyślałam że się albo oddalisz albo zalejesz mnie falą jadu. Skoro jednak się oddaliłeś, to to uszanuję i nie będę kontynuować. I to uzupełnienie piszę po to, abyś trochę w życiu... uważał.
                                      Bo waląc we wszystkie drzwi na oślep możesz przypadkiem trafić na takie ukryte w ścianie, które wpuszczą Cię do lustrzanej sali i nie tylko Ty zobaczysz w zwielokrotnieniu, to czego nie chcesz widzieć, zobaczą to wszyscy, bo w tej sali są i weneckie lustra.....
                                      Jeśli pomaga Ci walenie- wal, ale najpierw zbadaj co to za drzwi i czy warto znaleźć się za nimi, zwłaszcza publicznie...
                                      • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 08:35
                                        upsididit1 napisała:
                                        > Jeśli pomaga Ci walenie- wal, ale najpierw zbadaj co to za drzwi i czy warto zn
                                        > aleźć się za nimi, zwłaszcza publicznie...
                                        ___________________________________________________.
                                        Nie odpowiedzialas mi na moje pytanie... - Nie potrafisz, ok...!
                                        Co do tych drzwi, ja wale tylko w te zamkniete serca, te otwarte
                                        stoja otworem dla mnie, wiec po co wymachiwac rekami...!?
                                        A...
                                        • e4ska Wojna trollowa 27.06.11, 09:13
                                          Ponieważ nie znam się na krokach aowskich, z kroków ostatnio wykonywałam brazylijskie skoki, więc zostawiam coś, co jest mi obce. Za to - czytając wyrywki i patrząc, kto bierze udział w "dyskusji" - mniemam oto, że nastała wojna trolli.

                                          Otóż zdarzało się niegdyś, że August wyzwalał w oponentach chorobliwą pasję zasypywania FU dziwnymi wpisami, ale było to chwilowe i nie tak intensywne. Teraz pojawiły się osoby, które z równą chęcią i zaciekłością produkują wpisy "na każdy temat", ze August wysiada.

                                          Jeśli August jest trollem (choć moim zdaniem - nie jest), to inni oblegający szańce Augustowskie, sami chorobliwie produkujący posty - też są trollami. Bardzo to ciekawe, kiedy przychodzi troll do trolla i wali go źdźbłem po oczach.

                                          Ale - prawdę mówiąc - mnie to wcale nie przeszkadza. Gdyby cały ten zsyp przesiać przez sito niebieskie, można by otrzymać całkiem grzeczną konstelację gwiezdną. Do tego potrzebny byłby Bóg, którego - o czym wiedzą ateiści - nie ma. Dlatego nic się nie zmieni ani w niebiosach, ani na niebiosach, co też jest oznaką ładu i porządku wszechświata. Oraz ładu na portalach alkoholowych, które tylko niewtajemniczonemu wydają się chaosem, bo w istocie działają tu bardzo oczywiste prawa.

                                          Porządna wojna powinna trwać co najmniej trzynaście lat, a każdy troll powinien mieć brodę i garba. Broda na cięciwę, a garb do wieszania procy.

                                          Zdrufki ;-)))
                                          • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 09:27
                                            Poniekąd, jako uczestnik "wojny" się z Tobą zgadzam. Ale z taką korektą, że to wojna Trolańska a Helena jest mężczyzną. Koń, jaki jest- nikt nie widzi ;))).......
                                            • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 09:43
                                              Przez to trolowanie o maly wlos zapomnialbym o swoim terminie u lekarza (domowego)...
                                              Po moim ostatnim wpisie, kiedy zobaczylem, ze mam jeszcze tylko 10 min. czasu wylecialem z domu jak z procy...
                                              A...
                                            • e4ska Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:03
                                              Jak nadmieniłam - mnie to nie przeszkadza, Upsi. I tak nie wiem, o co chodzi :-)

                                              Natomiast śmieszy mnie nadmienianie, że oto - jak wejdzie na forum jakiś potrzebnicki czy potrzebnicka - to... nie wiem, po przeczytaniu od razu napije się? Umrze? I w celu zapobieżenia hekatombie nie wolno pisywać wojennych tasiemców?

                                              Co sobie tzw. "świeżak" pomyśli o AA... Nic sobie nie pomyśli, jeśli go to nie będzie interesować. Jedno jest pewne, ze AA to nie żaden monolit, tylko gotująca się strawa. Gar wrzątku. Kto lubi ciepło, ten będzie mieszał, a kto lubi chłodne, ten jada z innego korytka.

                                              Poza tym niejeden "świeżak" jest mądrzejszy niż dobrze wyleżakowany "nieświeżak", jakiś potworniak kilkunastoletni, trzeźwiejący i wciąż na początku drogi.

                                              Na poczatku mojego tutejszego pisania z wielkim zaangażowaniem ludzie dobrzy i źli przekonywali mnie - zresztą podobnie jak terapeuta namawiający do podjęcia terapii i chodzenia na mityngi - że alkoholizm nieleczony, bez wsparcia psychologów, psychiatrów, terapeutów zakończy się dla mnie tragicznie. Ponieważ alkoholizm jest chorobą psychiczną, bez usunięcia duchowych przyczyn choroby żyć będę z bolesnym dupościskiem!
                                              :-)))

                                              A jeśli będę pisać z małej litery rozmaitych forsonowiczof i fojtyłłof tudzież całą resztę producentów wypuszczających w świat kolejne generacje nieudaczników, to sczeznę ja i moja rodzinka. Prędzej ocaleję skacząc z dziesiątego piętra w piwny ogródek niż przeżyję bez leczenia. Podświadomość rozsadzi mi czaszkę i wyleje się na beton całe szambo, którego nie przefiltrowali mi fachowce.

                                              I to jest najśmieszniejsze, że ani nie rozsadziło, ani nie wylało, ani nie ścisło! I ty też sobie poradzisz bez nadmiernego pisania, tej całej korespondencji z Augustem - pisz od siebie, pisz co myślisz, jakie masz doświadczenia, pisz raz dłużej, raz krócej. A jeśli bawią cię gry wojenne, to nie narzekaj.

                                              W sumie to całkiem fajna zabawa ;-)
                                              • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:15
                                                e4ska napisała (do upsi):
                                                > ... W sumie to całkiem fajna zabawa ;-)
                                                ________________________________________________________.
                                                Przedszkolna dodalbym, bo inaczej nic nie zrozumieja te pampersy...! ;-)
                                                A...
                                                • e4ska Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:41
                                                  Kiedyś wydawało mi się, że AA każdego formuje na jedno kopytko. Na anielskie kopytko, rzecz jasna.

                                                  Jednak przekonuję się, że również w AA można zachować swoją indywidualność. A indywidualiści - obojętnie, w jakim środowisko się znajdą - zawsze uwierają.

                                                  Ładnie pisał o ludziach kamykach uwierających - Norwid. Najwygodniej być gliną, która po zmoczeniu przystosuje się do buta, do cudzej stopy. Ale ja wolę kamyki. Kamyk do kamyka i mamy twardą brukowaną drogę. Po której można pojeździć rowerem, bo ciekawsza to jazda niż asfaltową ścieżką.

                                                  Tak o rowerach... Auguście, spotkała mnie wielka niezasłużona radość. Po ponad sześciu sezonach mojej jazdy po miastach polskich, szczególnie po Łodzi, jakaż zmiana w wyniku wprowadzenia europejskich przepisów! Po prostu - szok! Samochody muszą uszanować rowerowe pierwszeństwo, nie zajeżdżają mi złośliwie drogi, gdy wyprzedzam z lewej strony przy krawężniku. Normalnie muszą zaczekać, kiedy jadę prosto scieżką, a kierowca chce skręcić w lewo. To jest dla mnie bardzo dziwne, ale też piękne uczucie. Jeżdżę ostrożnie, jednak nie muszę kombinować na skrzyżowaniach: Przepuści czy zepchnie, uderzy z boku?

                                                  Ciekawe, co czuje nasz Deo, który nie cierpiał rowerzystów? - kiedy nie może bezczelnie zajeżdżać drogi dwukółkowemu? Choćby rowerzysta był nawet głupim alkoholikiem - trzeba ustąpić!

                                                  Jeździsz sam czy masz jakieś towarzystwo, Auguście? Ile przejeżdżasz na co dzień? stała trasa? czy zabawy na wertepach?
                                                  • e4ska Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:46
                                                    W lewo, wprawo... Heh, kobiety źle nazywają kierunki. Myślisz: prawo, mówisz: lewo.

                                                    Złapałam się na tym tyle razy, ze gdy kto mnie o drogę zapyta, zawsze staram się mówić wolno i w duchu macham rękami... ta, w której trzyma się butelkę - to prawa, a ta, w której trzyma się kieliszek, to lewa.

                                                    W ten sposób wykorzystuję w praktyce alkoholiczną wiedzę i doświadczenie. Może to niepedagogiczne, ale skuteczne.
                                                    :-)))
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 11:00
                                                    e4ska napisała:
                                                    > ... ta, w której trzyma się butelkę - to prawa, a ta, w której trzyma się kieliszek, to lewa.
                                                    > W ten sposób wykorzystuję w praktyce alkoholiczną wiedzę i doświadczenie. Może
                                                    > to niepedagogiczne, ale skuteczne.
                                                    > :-)))
                                                    _____________________________________________.
                                                    To jest dobre...! ;-))
                                                    Musze to mojej siostrze powiedziec, ona tez myli lewa z prawa...!
                                                    A...
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:57
                                                    e4ska napisała:
                                                    > ... Ciekawe, co czuje nasz Deo, który nie cierpiał rowerzystów? - kiedy nie może be
                                                    > zczelnie zajeżdżać drogi dwukółkowemu? Choćby rowerzysta był nawet głupim alkoh
                                                    > olikiem - trzeba ustąpić!
                                                    > Jeździsz sam czy masz jakieś towarzystwo, Auguście? Ile przejeżdżasz na co dzie
                                                    > ń? stała trasa? czy zabawy na wertepach?
                                                    ________________________________________________________.
                                                    Deo bedzie musial zaakceptowac przepisy UE, inaczej trzeba by bylo,
                                                    np. placic dozywotnia rente za potracenie dwukolowki...! ;-)
                                                    A ja coz, moj rower bedzie dopiero jutro gotowy... - Ostatnio wypuszczam
                                                    ze wszystkiego powietrze, wiec i z przedniego kola wypuscilem niechcacy...
                                                    (przebilem w jezdzie...)
                                                    A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 14:29
                                                    e4ska napisała:

                                                    > Kiedyś wydawało mi się, że AA każdego formuje na jedno kopytko. Na anielskie ko
                                                    > pytko, rzecz jasna.
                                                    >
                                                    > Jednak przekonuję się, że również w AA można zachować swoją indywidualność. A i
                                                    > ndywidualiści - obojętnie, w jakim środowisko się znajdą - zawsze uwierają.
                                                    >
                                                    > Ładnie pisał o ludziach kamykach uwierających - Norwid. Najwygodniej być gliną,
                                                    > która po zmoczeniu przystosuje się do buta, do cudzej stopy. Ale ja wolę kamyk
                                                    > i. Kamyk do kamyka i mamy twardą brukowaną drogę. Po której można pojeździć row
                                                    > erem, bo ciekawsza to jazda niż asfaltową ścieżką.
                                                    -----------------------------------------------------------------
                                                    Ha, tu widzi Pani, każdemu inne dobra natury służą, bo ja się dziś poczułam bardzo przyjemnie glinianie na asfaltowej ścieżce w pantofelkach na obcasie, z mokrymi po basenie włosami w których zamieszkały jaskółki (nie mylić z kukułkami, bo to cukierki, więc niszczą włosy ;)....
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:20
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > ... z mokrymi po basenie włosami w których zamieszkały jaskółki (nie mylić z kukułkami,
                                                    > bo to cukierki, więc niszczą włosy ;)....
                                                    ______________________________.
                                                    Na glowie...!?? - Pozwolilas na to...!? :-()
                                                    A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:34
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > ... z mokrymi po basenie włosami w których zamieszkały jaskółki (nie myli
                                                    > ć z kukułkami,
                                                    > > bo to cukierki, więc niszczą włosy ;)....
                                                    > ______________________________.
                                                    > Na glowie...!?? - Pozwolilas na to...!? :-()
                                                    > A...
                                                    ---------------------------------------------------
                                                    zapuściłam się niezdrowo, ale się wezmę
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:37
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > zapuściłam się niezdrowo, ale się wezmę
                                                    ___________________________________________.
                                                    Za kogo...!? - Za te jaskolki, za tych pijanych tu trolli,
                                                    czy za siebie...!?
                                                    A...
                                                    Ps. Za mnie takze mozesz sie wziasc...! ;-)
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 21:29
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > zapuściłam się niezdrowo, ale się wezmę
                                                    > ___________________________________________.
                                                    > Za kogo...!? - Za te jaskolki, za tych pijanych tu trolli,
                                                    > czy za siebie...!?
                                                    > A...
                                                    > Ps. Za mnie takze mozesz sie wziasc...! ;-)
                                                    -------------------------------------------------------------------
                                                    a jakie ptaki masz w głowie?
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 21:37
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > a jakie ptaki masz w głowie?
                                                    _________________________.
                                                    Nie mowmy na raz o tylu... -
                                                    Pogadajmy o jednym...! ;-)
                                                    A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 21:43
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > a jakie ptaki masz w głowie?
                                                    > _________________________.
                                                    > Nie mowmy na raz o tylu... -
                                                    > Pogadajmy o jednym...! ;-)
                                                    > A...
                                                    ------------------------------------------
                                                    Ty, taki otwarty na świat.... nie no, nie chciałabym występować przeciwko Twojej globalnej naturze. Jednostki są dla egotyków, takich jak ja.
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 21:50
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > Ty, taki otwarty na świat.... nie no, nie chciałabym występować przeciwko Twoje
                                                    > j globalnej naturze. Jednostki są dla egotyków, takich jak ja.
                                                    ___________________________________________________________.
                                                    Typowa odpowiedz kobieca... - A czlowiek dalej nie wie: Tak, czy Nie...!? :-(
                                                    A... ;-)
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 22:00
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > Ty, taki otwarty na świat.... nie no, nie chciałabym występować przeciwko
                                                    > Twoje
                                                    > > j globalnej naturze. Jednostki są dla egotyków, takich jak ja.
                                                    > ___________________________________________________________.
                                                    > Typowa odpowiedz kobieca... - A czlowiek dalej nie wie: Tak, czy Nie...!? :-(
                                                    > A... ;-)
                                                    --------------------------------------------------------------------------------------------------
                                                    Na pomoc w usunięciu ptaków (zwłaszcza zapuszczonych) z Twojej głowy: 3xTAK:)! Tylko pokornie zaznaczam że nie mam pojęcia jak to się robi....
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 22:12
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > Na pomoc w usunięciu ptaków (zwłaszcza zapuszczonych) z Twojej głowy: 3xTAK:)!
                                                    > Tylko pokornie zaznaczam że nie mam pojęcia jak to się robi....
                                                    ________________________________________.
                                                    Ba, gdybysmy wiedzieli, nie mielibysmy ich tam...! :-(
                                                    (pozwolilem sobie napisac o sobie "za dwoje"...!) ;-)
                                                    A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 22:28
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > Na pomoc w usunięciu ptaków (zwłaszcza zapuszczonych) z Twojej głowy: 3xT
                                                    > AK:)!
                                                    > > Tylko pokornie zaznaczam że nie mam pojęcia jak to się robi....
                                                    > ________________________________________.
                                                    > Ba, gdybysmy wiedzieli, nie mielibysmy ich tam...! :-(
                                                    > (pozwolilem sobie napisac o sobie "za dwoje"...!) ;-)
                                                    > A...
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    E, mi się moje jaskółki podobają :), usuwać nie myślę, babom pasuje mieć we włosach to i owo...
                                                    Zapuszczone to co innego... Wołam, wolam...a tu ledwie asnykowy głos na puszczy

                                                    Czasami doleci z burzą
                                                    Do uszu bezmyślnej tłuszczy,
                                                    Do wodzów, co kłamstwu służą,
                                                    Głos wołający na puszczy.

                                                    Grozą przenika ich serca:
                                                    Niejeden porzuca łoże,
                                                    Drży jak schwytany morderca,
                                                    Lecz przestróg pojąć nie może.

                                                    Niezrozumiałym jest dźwiękiem
                                                    Głos wołający w pustyni,
                                                    Śpią dalej na łożu miękkiem...
                                                    I nikt pokuty nie czyni.
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 22:35
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > E, mi się moje jaskółki podobają :), usuwać nie myślę, babom pasuje mieć we wło
                                                    > sach to i owo...
                                                    > Zapuszczone to co innego... Wołam, wolam...a tu ledwie asnykowy głos na puszczy
                                                    >
                                                    > Czasami doleci z burzą...
                                                    :::::::::::::::::::::::::::::::
                                                    > Śpią dalej na łożu miękkiem...
                                                    > I nikt pokuty nie czyni.
                                                    ______________________________________.
                                                    I co im zrobisz, oni jeszcze nie przebudzeni...!
                                                    A ja ide spac... - Jutro musze wczesnie wstac.
                                                    Dobranoc:
                                                    A...
                                                  • aaugustw Pokora... 30.06.11, 20:45
                                                    Najpiekniejsze slowa aowskie o pokorze slyszalem takie:
                                                    "Pokorny po szczatkach rozpoznaje, ze istnieje dla niego
                                                    cos nieuchwytnego, cos wiekszego od niego". (Krok 1/2).
                                                    A...
                                                  • 2-lena Re: Pokora... 30.06.11, 21:17
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > Najpiekniejsze slowa aowskie o pokorze slyszalem takie:
                                                    > "Pokorny po szczatkach rozpoznaje, ze istnieje dla niego
                                                    > cos nieuchwytnego, cos wiekszego od niego". (Krok 1/2).
                                                    > A...
                                                    ----------------
                                                    To by Ci się pewnie spodobało Auguście...
                                                    Wybrzeża pełne ciszy - Karol Wojtyła


                                                  • aaugustw Re: Pokora... 30.06.11, 21:49
                                                    2-lena napisała:
                                                    > To by Ci się pewnie spodobało Auguście...
                                                    ___________________________________.
                                                    Piekne to... - Dziekuje Ci, Leno...!
                                                    A...
                                                  • 2-lena Re: Pokora... 30.06.11, 23:01
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > 2-lena napisała:
                                                    > > To by Ci się pewnie spodobało Auguście...
                                                    > ___________________________________.
                                                    > Piekne to... - Dziekuje Ci, Leno...!
                                                    > A...

                                                    -----------
                                                    Proszę :)
                                                    Dogadzam Ci, boś chory podobno :)
                                                    Na coś innego niż alkoholizm ..
                                                    Życzę zdrowia dużo dużo!!

                                                    Mój tata 11 lat temu miał operację wszczepienia bajpasów (by-passów?) chyba 4 sztuki, a przedtem zdaje się takie jak Ty badanie miał. Bardzo dobrze serce mu działa od tej pory. Żartuje, że każdy bajpas to 10 lat życia dodatkowo :)

                                                    Tu do posłuchania fragment tego Wojtyły:
                                                    Miłość mi wszystko wyjaśniła

                                                    Widzisz jakie my dobre dziewczyny jesteśmy? ;)
                                                  • aaugustw Re: Pokora... 01.07.11, 14:25
                                                    2-lena napisała:
                                                    > Dogadzam Ci, boś chory podobno :)
                                                    > Na coś innego niż alkoholizm ..
                                                    > Życzę zdrowia dużo dużo!!
                                                    >
                                                    > Mój tata 11 lat temu miał operację wszczepienia bajpasów (by-passów?) chyba 4 s
                                                    > ztuki, a przedtem zdaje się takie jak Ty badanie miał. Bardzo dobrze serce mu d
                                                    > ziała od tej pory. Żartuje, że każdy bajpas to 10 lat życia dodatkowo :)
                                                    >
                                                    > Tu do posłuchania fragment tego Wojtyły:
                                                    > [url=https://www.youtube.com/watch?v=TgdF5mw9ea8]Miłość mi wszystko wyjaśniła[/u
                                                    > rl]
                                                    >
                                                    > Widzisz jakie my dobre dziewczyny jesteśmy? ;)
                                                    ________________________________________.
                                                    Wiem 2Lena, ze dobre z WAS dziewczyny...!!
                                                    Nie wiem tylko, dlaczego zaczelas siebie tytulowac "MY"...!? ;-)
                                                    Rozpieszczasz mnie, wiec mozesz mnie dalej nazywac chorym,
                                                    choc ja sam czuje sie jak po zabiegu zalozenia mi skarpetki na
                                                    lewa noge, po ktorym to moge znowu lepiej biegac...!
                                                    Duzo zdrowia dla Ciebie i taty zycze...!
                                                    Moze i mnie czekaja kiedys bajpasy i 40 lat dluzszego zycia...(!?) -
                                                    Kto to wie, procz SW...!?
                                                    Dziekuje za ten "fragment"...!
                                                    A...
                                                    Ps.Od poniedzialku moge znowu plywac...! ;-)
                                                  • upsididit1 Re: Pokora... 01.07.11, 21:28
                                                    2-lena napisała do A.:

                                                    > Widzisz jakie my dobre dziewczyny jesteśmy? ;)
                                                    -------------------------------------------------------------
                                                    Ty to Lenuś tak i bez mrugania okiem. Ja jednak - żebym wylazła ze skóry to i tak zawsze na koniec usłyszę, że wszystko co robię jest bez żadnej wartości a ja sama- to już nie warta ani dziękuję ani przepraszam ani nic. Dwa razy dziś straciłam przyjaciela, oh Ela, chyba mam doła ;(
                                                  • 2-lena Re: Pokora... 01.07.11, 21:43
                                                    upsididit1 napisała:

                                                    > 2-lena napisała do A.:
                                                    > > Widzisz jakie my dobre dziewczyny jesteśmy? ;)
                                                    > -------------------------------------------------------------
                                                    > Ty to Lenuś tak i bez mrugania okiem. Ja jednak - żebym wylazła ze skóry to i t
                                                    > ak zawsze na koniec usłyszę, że wszystko co robię jest bez żadnej wartości a ja
                                                    > sama- to już nie warta ani dziękuję ani przepraszam ani nic. Dwa razy dziś str
                                                    > aciłam przyjaciela, oh Ela, chyba mam doła ;(


                                                    ______________________________________

                                                    Dobra, dobra.. nie przesadzaj ;-)
                                                    Z dedykacją itd... ;-)


                                                  • upsididit1 Re: Pokora... 02.07.11, 10:07
                                                    2-lena napisała:
                                                    >
                                                    > Dobra, dobra.. nie przesadzaj ;-)
                                                    > Z dedykacją itd... ;-)
                                                    -----------------------------------------------------------------------------------------------------
                                                    Dzięki Lenuś, ale wiesz, nas obie łatwo omamić muzyką a nie zapominajmy "I kto to śpiewa"? To TEN Czesław ;)))).....
                                                  • aaugustw Re: Pokora... 03.07.11, 09:13
                                                    upsididit1 napisała (do Leny):
                                                    > ... nas obie łatwo omamić muzyką...
                                                    _________________________________________.
                                                    A jak wyglada u Was sprawa z komplementami...!? :-(
                                                    A... ;-)
                                              • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 14:18
                                                Doskonała:) a narzekanie, no cóż takie są kobiety i sama siebie czasem nie rozumiem :) a w III- i vice versa ;)), pozdrowionka serdeczne.
                                                • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:17
                                                  upsididit1 napisała:
                                                  > ... sama siebie czasem nie rozumiem :)
                                                  ________________________________.
                                                  Stan wtedy obok siebie, to pomaga...! ;-)
                                                  A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:36
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > ... sama siebie czasem nie rozumiem :)
                                                    > ________________________________.
                                                    > Stan wtedy obok siebie, to pomaga...! ;-)
                                                    > A...
                                                    --------------------------------------------------------
                                                    Mam za mały pokój ;(
                                                  • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 20:40
                                                    upsididit1 napisała:
                                                    > Mam za mały pokój ;(
                                                    ____________________________________________.
                                                    Wtedy pozostaje Ci tylko droga do wewnatrz siebie...!
                                                    A...
                                                  • upsididit1 Re: Wojna trollowa 27.06.11, 21:32
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > upsididit1 napisała:
                                                    > > Mam za mały pokój ;(
                                                    > ____________________________________________.
                                                    > Wtedy pozostaje Ci tylko droga do wewnatrz siebie...!
                                                    > A...

                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    To za trudne. Stanąć obok siebie drogą wewnątrz siebie? I Houdini by poległ :(
                                                  • pierzchnia Re: Wojna trollowa 27.06.11, 23:00
                                                    www.youtube.com/watch?v=pVhJ8pXKaKQ
                                          • aaugustw Re: Wojna trollowa 27.06.11, 10:10
                                            e4ska napisała:
                                            > ... Gdyby cały ten zsyp przesiać przez sito niebieskie,
                                            > można by otrzymać całkiem grzeczną konstelację gwiezdną...
                                            ___________________________________________________.
                                            Ale jak to zrobic, aby to to rzeszoto oddzielilo plewy od ziarna ?
                                            A... ;-)
              • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 12:54
                aaugustw napisał:

                > Co to jest to "dobro"...!?
                > Czy to; islamskich dzieci, czy amerykanskich...!?
                > Majow i Inkow, czy hiszpanskich inkwizytorow...!?
                > Co bylo tam dobre lub lepsze...? - Ich religia, czy bron...!?
                > Jaki system jest dobry dla czlowieka...!? - etc... - itd.....
                > A...
                -------------------------------------------------------------
                Jezus, który PODOBNO jest Twoim Mistrzem nie miał takich wątpliwości.........
                • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:01
                  upsididit1 napisała:
                  > Jezus, który PODOBNO jest Twoim Mistrzem nie miał takich wątpliwości.........
                  _____________________.
                  Jeden przyklad, prosze...!
                  A...
                  • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 13:10
                    aaugustw napisał:

                    > upsididit1 napisała:
                    > > Jezus, który PODOBNO jest Twoim Mistrzem nie miał takich wątpliwości.....
                    > ....
                    > _____________________.
                    > Jeden przyklad, prosze...!
                    > A...
                    ----------------------------
                    Biblia.
                    • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:19
                      upsididit1 napisała:

                      > aaugustw napisał:
                      > > upsididit1 napisała:
                      > > > Jezus, który PODOBNO jest Twoim Mistrzem nie miał takich wątpliwośc....
                      _________________________.
                      > > Jeden przyklad, prosze...!
                      > > A...
                      > ----------------------------
                      > Biblia.
                      ______________________________.
                      Cienko wypadlas z ta gruba Biblia...!
                      A...
    • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 11:29
      Sądziłem, że podasz może coś w rodzaju Twojej definicji, a nie tylko opis skromny.

      Zasugerowałem, poprosiłem, żeby nie cytować Billa, dlatego, żebyś nie wkleił po prostu jakiejś całej refleksji, albo dużego cytatu z Jak to widzi Bill, ale oczywiście trudno obejść się bez odwołań do Billa i mędrców wywodzących się z innych tradycji.
      • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:05
        czlowieek napisał:
        > Sądziłem, że podasz może coś w rodzaju Twojej definicji, a nie tylko opis skromny.
        _______________________________.
        Najbardziej lubie to krotkie okreslenie:
        "Brac ten swiat takim, jaki on jest"...!
        Ale, jak wszystkie krotkie wypowiedzi i ta wymaga wyjasnienia, zeby dojsc
        do tej "Pokory"...!
        Pokora przychodzi wraz z doswiadczeniem, ktore uzaleznione jest od
        "przeznaczenia", na ktore ja nie mam zadnego wplywu... - To wlasnie temu
        przeznaczeniu podlegam, ono mnie ogarnia i niesie i pozwala takze spadac
        wedlug Jego prawa, ktorego tajemnicy nigdy nie zwietrze...!
        I z tym musze sie godzic, czy ja chce, czy nie, bo jak kazdy z nas tym
        Regulom duchowym podlegam...!
        A...
        Ps. Wiekszosc tutaj dyskusji i roznic zdan nie ma nic wspolnego z tym pojeciem: Pokora...!
        Nie moge przeciez byc oojetnym, np. na zlo, bo dobru szkodze...
        Kazdy jest takze odpowiedzialny za to, co nie czyni...!
    • wiesj23 Re: POKORA... 26.06.11, 12:02
      a nie można w kilku słowach: zdolność do pogodzenia się z .......
      • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:08
        wiesj23 napisał:
        > a nie można w kilku słowach: zdolność do pogodzenia się z .......
        _______________.
        Z czym...!?
        Z krzywda, klamstwem, nieprawoscia, profanacja swietosci...!?
        A...
        • upsididit1 Re: POKORA... 26.06.11, 13:03
          aaugustw napisał:

          > wiesj23 napisał:
          > > a nie można w kilku słowach: zdolność do pogodzenia się z .......
          > _______________.
          > Z czym...!?
          > Z krzywda, klamstwem, nieprawoscia, profanacja swietosci...!?
          > A...
          --------------------------------
          aha, więc tak w PIERWSZYM ODRUCHU kojarzy Ci się pogodzenie się...... (wesji podał to słowo jako synonim pokory)
          • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:14
            upsididit1 napisała:
            > aha, więc tak w PIERWSZYM ODRUCHU kojarzy Ci się pogodzenie się...... (wesji po
            > dał to słowo jako synonim pokory)
            ____________________________.
            Jestes jego nowym adwokatem...!?
            A...
      • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:09
        wiesj23 napisał:
        > a nie można w kilku słowach: zdolność do pogodzenia się z .......

        No tak. Moim zdaniem zdolność do godzenia się, akceptacji wynika z postawy pokory. Potrzeba jeszcze mądrości, żeby wiedzieć z czym się godzić, a co zmieniać, i odwagi.
        • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 12:13
          czlowieek napisał:

          > wiesj23 napisał:
          > > a nie można w kilku słowach: zdolność do pogodzenia się z .......
          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
          > No tak. Moim zdaniem zdolność do godzenia się, akceptacji wynika z postawy poko
          > ry. Potrzeba jeszcze mądrości, żeby wiedzieć z czym się godzić, a co zmieniać,
          > i odwagi.
          __________________________________________________.
          A wlasnie...!
          I tu siedzi ten blad rozumowy, ktory rzutuje na odbior uczuc...!
          Tutaj jedno zdanie wyklucza drugie... - A w koncu nie ma to nic wspolnego z pokora...!
          A...
          • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 12:27
            aaugustw napisał:

            > I tu siedzi ten blad rozumowy, ktory rzutuje na odbior uczuc...!
            > Tutaj jedno zdanie wyklucza drugie... - A w koncu nie ma to nic wspolnego z pok
            > ora...!
            > A...

            Chciałbym zrozumieć te słowa. Stary się robię. Wyjaśnij, proszę. Jakie rzeczy się wykluczają? Co do tego mają uczucia?
            • boja55 Re: POKORA... 26.06.11, 13:03
              Pokora to też zaprzestanie walki z samym sobą i postępowanie zgodnie ze stwierdzeniem " niech się dzieje Twoja a nie moja wola Panie"
              • pierzchnia Re: POKORA... 26.06.11, 13:08
                O pokorze nie wypowiadam się ponieważ jestem najpokorniejszy z pokornych.
                www.jiddu-krishnamurti.net/pl/krishnamurti-wolnosc-od-znanego#02
              • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 13:11
                boja55 napisał:

                > Pokora to też zaprzestanie walki z samym sobą i postępowanie zgodnie ze stwierd
                > zeniem " niech się dzieje Twoja a nie moja wola Panie"

                Tak Boja, też tak myślę oczywiście...

                ...ale jeśli tak, to potrzebne jest... rozeznanie. I to nakłada na mnie obowiązek stałej pracy, mądrzenia na swój temat i świata dookoła, rozszerzania horyzontów, przyglądania się, uspokajania. I całe szczęście, że tak jest.
                • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:21
                  czlowieek napisał:
                  > ...ale jeśli tak, to potrzebne jest... rozeznanie. I to nakłada na mnie obowiąz
                  > ek stałej pracy, mądrzenia na swój temat i świata dookoła, rozszerzania horyzon
                  > tów, przyglądania się, uspokajania. I całe szczęście, że tak jest.
                  ___________.
                  Wspolczuje...! :-(
                  A...
                  • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 13:26
                    aaugustw napisał:

                    > Wspolczuje...! :-(

                    Czego??
                    • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:31
                      czlowieek napisał:

                      > aaugustw napisał:
                      > > Wspolczuje...! :-(
                      - - - - - - - - - - - - -
                      > Czego??
                      _______________________________________________________________________.
                      Tej agonii... - Tego poddanstwa i bezjajecznego zycia w spoleczenstwie tego swiata...!
                      (nie mylic z pokora)
                      Swiety Augustyn z Hippony powiedzial:
                      "Dopoki walczysz, jestes zwyciezca"
                      Amen
                      A...
                      • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 13:38
                        aaugustw napisał: że współczuje mi ...

                        > _______________________________________________________________________.
                        > Tej agonii... - Tego poddanstwa i bezjajecznego zycia w spoleczenstwie tego swi
                        > ata...!

                        Nie znasz mnie i mojego życia. I chyba nie poznasz. Żyjemy na różnych poziomach, w innych światach.

                        Już próbowałeś porozstawiać kątach Upsi, Wiesia i mnie, a rozmowa merytoryczna się skończyła. Ja pomimo niedzieli chcę popracować.

                        Auguście dziękuję za rozmowę i życzę miłego dnia.
                        • el_capricho Re: POKORA... 26.06.11, 18:41
                          czlowieek napisał:

                          > ...

                          daj spokój, Człowieeku. August jaki jest, każdy widzi. nie trzeba osobnego wątku, żeby zorientować się co do tego, jak radzi sobie z logiką i emocjami. zgoda, potwornie śmieci na forum i może odstraszać potrzebujących pomocy. jednak coś mi się zdaje, że to forum bardziej jemu jest potrzebne niż tym, którym on "pomaga". dajmy biedakowi żyć.
                          przy okazji - pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
                          • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 21:01
                            Dziękuję i pozdrawiam Cię :)
                          • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 23:10
                            el_capricho napisała:

                            > czlowieek napisał:
                            > > ...
                            >
                            > daj spokój, Człowieeku. August jaki jest, każdy widzi. nie trzeba osobnego wątk
                            > u, żeby zorientować się co do tego, jak radzi sobie z logiką i emocjami. zgoda,
                            > potwornie śmieci na forum i może odstraszać potrzebujących pomocy. jednak coś
                            > mi się zdaje, że to forum bardziej jemu jest potrzebne niż tym, którym on "pom
                            > aga". dajmy biedakowi żyć.
                            > przy okazji - pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
                            ________________________________________________.
                            Czasami mam wrazenie, ze mam z durniami do czynienia...!
                            A...
                      • czlowieek Re: POKORA... 26.06.11, 22:38
                        aaugustw napisał:

                        > Swiety Augustyn z Hippony powiedzial:
                        > "Dopoki walczysz, jestes zwyciezca"
                        > Amen
                        > A...
                        _______________________________

                        Do każdego argumentu można znaleźć cytat. To żadna podpora.

                        Zresztą akurat ten jest fantastyczny, tylko chyba rozumiem go zupełnie inaczej niż Ty. Ja na przykład nie potrzebuję... czuć się zwycięzcą. Szczególnie w trakcie walki. Wolę ideały stoickie. Albo chrześcijańskie.

                        Ale uważaj. Ten Twój mądrala sprzed wieków powiedział też - Nic tak nieodparcie nie degraduje duszy mężczyzny, jak pieszczoty niewiasty... Może dlatego mamy kłopot.



              • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 13:12
                boja55 napisał:
                > Pokora to też zaprzestanie walki z samym sobą i postępowanie zgodnie ze stwierd
                > zeniem " niech się dzieje Twoja a nie moja wola Panie"
                _______________________________________________.
                W ten sposob to opisalem w moim przykladzie z tym przeznaczeniem, ktoremu podlegam...!
                (bo nie wolno mi tu bylo uzywac zwrotow, ktore maja miejsce w AA...!) ;-)
                A...
                • pierzchnia Re: POKORA... 26.06.11, 20:14
                  POKORA
              • pierzchnia Re: POKORA... 27.06.11, 20:46
                Wszystko jest na Necie
        • wiesj23 Re: POKORA... 26.06.11, 21:19
          dokładnie.Dzięki za piękne dokończenie mojej myśli.
          • wiesj23 Re: POKORA... 26.06.11, 21:22
            sorry to do postu mądrości w rozróżnianiu
          • aaugustw Re: POKORA... 26.06.11, 23:11
            wiesj23 napisał:
            > dokładnie.Dzięki za piękne dokończenie mojej myśli.
            ______________________________________.
            Waw... - To brzmi cudnie, wprost niebiansko...! ;-)
            A...
    • boja55 Re: POKORA... 27.06.11, 08:58
      A miało być tak pięknie.Wiecie zastanawiam się może ja jestem aż tak głupi,lub wyidealizowany że ja pokorę pojmuję inaczej.
      • czlowieek Re: POKORA... 27.06.11, 09:06

        Masz rację Boja. To taki rodzaj sportu chyba. Nobody's perfect ;)
        Przepraszam i pozdrawiam Cię
      • aaugustw Re: POKORA... 27.06.11, 10:01
        boja55 napisał:
        > A miało być tak pięknie.Wiecie zastanawiam się może ja jestem aż tak głupi,lub
        > wyidealizowany że ja pokorę pojmuję inaczej.
        _________________________________________________.
        Odpowiedz na swoje pytania znajdziesz poza Mityngiem AA -
        w czynnym i aktywnym zyciu rodzinnym, spolecznym, etc...!.
        A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka