alinamariawezou
04.11.09, 09:39
dziś w nocy miałam dziwny sen który coś ważnego mi uświadomił chyba moja głowa
ma już dość takiego stanu rzeczy i wzięła sprawy w swoje "ręce":) mianowicie
doszłam do wniosku, że właściwie nikt mnie nie szanuje od moich rodziców przez
znajomych pracodawców aż do mojego męża. Wszystkie moje relacje z ludzmi
wyglądaja tak, że chcę żeby wszyscy mnie lubili i daję się wykorzystywać nie
potrafię niczego odmówić wyegzekwować swoich praw. Jedyna osoba która mnie
szanowała na 100% to mój były z którym już dawno nie jestem. problem jest
chyba we mnie bo niemożliwe żebym trafiała na samych złych ludzi. Chcę to
jakoś zmienić wmawiam sobie że nie powinnam się tym wszystkim przejmować wiem
w teorii jak to zrobić ale nie umiem tego wprowadzić w życie a naprawde chcę
żyć normalnie i nie umierać ze wstydu czy zmartwienia z byle powodu. Nie umiem
sobie też radzić ze stresem i porażką czuję się nic nie warta co robić?