vatim
09.11.09, 15:34
Bardzo kochałam...ale on odszedł, zranił mnie mocno. Minęlo trochę
czasu, poznałam kogos wartościowego, czuje ze jestem dla niego
ważna...ale nie potrafie go pokochać,boje sie ze go zranię...nie
potrafie sobie z tym poradzić...
Jak uwolnic się od dawnej miłości, rozwinąć skrzydla i zacząć życ?
nie chce
krzywdzić...jestem jakby martwa od wewnątrz i pozbawiona uczuć a
boje sie odrzucenia i samotności