test rysunku rodziny;;))

27.11.09, 22:45
Witam, mam do opracowania test rysunku rodziny- i w związku z tym mam prośbe o
mala pomoc.
Dziecko zaczelo rysunek od trawy i drzewa z lewej strony, potem narysowalo
siotre , siebie i mame.
Potem królika miedzy soba a siostra, potem slonce, pozniej poprawil szczegoly
u mamy, królika, dorysowal mamie krolika, i chmury nad cala rodzine. i na
samym koncu po prawej wierzbe placzaca.
1. Czy to ma jakies znaczenie, ze przed rodzina trawa i drzewo?
2. Chmury moge tak doslownie zinterpretowac?
3. Po prawej stronie duze slonce - czyli marzenia?
4. wierzba placzaca - symbol czego?
Dodam ze jest uczniem III klasy gimn, ma matke chora na schizofremie, tata
odszedl jakis czas temu, nie maja rozwodu.
5. Dorysowal jeszcze koc na traqwie.
ogólnie cały rysunek mocno wyidealizowany.
Jesli ktoś jest mi w stanie pomoc - bardzo dziekuje.
    • s.p.7 Re: test rysunku rodziny;;)) 27.11.09, 22:59
      zaczelo od trawy i drzewa - dla mnei to lekka alienacja, orientacja na przemioty
      - dzieck ozaczyna rodzine rysowac od rodziny a nie od trawy, jakby mi rodzina
      materializmem pachniała

      Słaby kontakt z rodzicami

      duze slonce - nadzieja na zmiany i przyszlosc, zycie mazeniami, odrealnianie sie

      to zalerzy ile ma lat - ta wierzba placzaca to mzoe mu sie z czysm kojarzyć
      moze ostatnio ktos z nim o tej wierzie rozmwail lub zna je z bajki - musial miec
      jakies skojrzenia z tym drzewem

      jesli to smutne drzewo tzn nie jest za wesolo mu

      koc na trawie to cheć posiadania przyjaciół, rodziny, szczescia rodzinnego i
      zycia w nim
      • real_mayer Re: test rysunku rodziny;;)) 27.11.09, 23:15
        A to słońce to takie w rogu?
        • giggle5 Re: test rysunku rodziny;;)) 28.11.09, 17:55
          dzięuję za podpowiedzi. TAk, słońce w prawym górnym rogu.
    • leda16 Re: test rysunku rodziny;;)) 28.11.09, 09:48
      A może byś tak zaczął Kolego od opracowania swojej wiedzy z zakresu psychometrii a potem po prostu zapytał tego bachora o co mu w tych bazgrołach chodziło? A propos' na jakich to studiach uczą wróżenia z fusów po kawie?
      • kaa.lka Re: tekst rysunku rodziny;;)) 28.11.09, 14:36
        to jest popiol po trawie z coffie shopu.nie tylko fusy.
        po tym uzer nawet nie wie, ze palil, a coz dopiero czy sie na
        czymkolwiek zna:)
    • sun_of_the_beach Re: test rysunku rodziny;;)) 28.11.09, 22:23
      Uczelnie, na ktorej wykładają tacy ignoranci, co dają takim nieukom takie zadania, powinna zostac natychmies zamknięta.
      • maureen2 Re: test rysunku rodziny;;)) 29.11.09, 07:19
        buahaha,przecież tę analizę robią panienki od tarota,ale to nie to
        samo,oj,nie to samo.
        jak sie nie ma głowy,to nie trzeba zabierać się za analizy,chęci
        to mało
    • maureen2 Re: test rysunku rodziny;;)) 29.11.09, 10:15
      no więc potraktujemy poważnie drogą gigi
      pytanie pierwsze- dlaczego rysunek nie pasuje do twoich wyobrażeń
      o tej rodzinie ?
      pytanie drugie- na podstawie czego stworzyłaś sobie obraz tej rodziny
      i jej członków
      pytanie trzecie- jak rozwiązujemy dysonans poznawczy ?
    • agatok123 Re: test rysunku rodziny;;)) 29.11.09, 15:37
      Dzisiaj nie stosuje się już takiej interpretacji opartej na oznakach, jest to
      nieprofesjonalne podejście.
      • maureen2 Re: test rysunku rodziny;;)) 29.11.09, 15:40
        a co z dysonansem,za trudne ?
        • agatok123 Re: test rysunku rodziny;;)) 30.11.09, 14:47
          A propo dysonansu poznawczego - redukcja: przeformułowanie znaczenia niezgodnych
          elementów :p
          Ale to przecież nie dotyczy postu ;)
        • mona.blue Re: test rysunku rodziny;;)) 01.12.09, 16:23
          maureen2 napisała:

          > a co z dysonansem,za trudne ?

          A co z twoim dysonansem, maureen ? :)
    • oczyszczamwas To sa znaki 29.11.09, 15:38
      Pamiętam jakby to było dziś. W 1987 r. pewnego grudniowego poranka
      bardzo wcześnie zrobiłem kupę. Wiem że to coś oznacza tylko nie wie
      co! Do dziś mnie to nurtuje!
      Aha był wtedy wtorek!
    • pomoc-dorazna Re: test rysunku rodziny;;) 02.12.09, 01:52
      giggle5 napisała:

      > Potem królika miedzy soba a siostra, potem slonce, pozniej
      poprawil szczegoly
      > u mamy, królika, dorysowal mamie krolika, i chmury nad cala
      rodzine
      xxxxxxxxxxxxxxxxx

      zajecza ware? czy uszy.....jak jej wystawaly z drog moczowych?
    • paco_lopez Re: test rysunku rodziny;;)) 09.12.09, 14:10
      ło rany goscia. jak to fajnie, ze w latach osiemdziesiątych mozna
      było rysowac co sie chciało i patrzyli tylko czy ładnie i czy drugi
      profesor zin z delikwenta bedzie. nikt nie napuszczał na nas armii
      psychologów, a lubilismy rysować czołgi, karabimy, rakiety w kosmos
      lecące. rodzine rysowac to nudne zwyczajnie było.
    • lukmic Re: test rysunku rodziny;;)) 09.12.09, 16:28
      giggle5 napisała:

      > Witam, mam do opracowania test rysunku rodziny- i w związku z tym
      mam prośbe o
      > mala pomoc.
      > Dziecko zaczelo rysunek od trawy i drzewa z lewej strony, potem
      narysowalo
      > siotre , siebie i mame.
      > Potem królika miedzy soba a siostra, potem slonce, pozniej
      poprawil szczegoly
      > u mamy, królika, dorysowal mamie krolika, i chmury nad cala
      rodzine. i na
      > samym koncu po prawej wierzbe placzaca.
      > 1. Czy to ma jakies znaczenie, ze przed rodzina trawa i drzewo?
      > 2. Chmury moge tak doslownie zinterpretowac?
      > 3. Po prawej stronie duze slonce - czyli marzenia?
      > 4. wierzba placzaca - symbol czego?
      > Dodam ze jest uczniem III klasy gimn, ma matke chora na
      schizofremie, tata
      > odszedl jakis czas temu, nie maja rozwodu.
      > 5. Dorysowal jeszcze koc na traqwie.
      > ogólnie cały rysunek mocno wyidealizowany.
      > Jesli ktoś jest mi w stanie pomoc - bardzo dziekuje.
      Odpowiadam:
      1. Tęsknota za naturalnością, ciepłem rodzinnym.
      2. Tak, chmury możesz tak zinterpretować.
      3. Może nie mieć żadnego znaczenia albo oznaczać przeświadczenie u
      dziecka, że pomimo problemów ktoś lub coś czuwa nad jego losem i
      jego rodziny.
      4. Smutek i tęsknota z akcentem na swojskość i naturalność.
      5. Czy koc leży sam, czy ktoś na nim leży? Może oznaczać miejsce, na
      którym powinna znajdować się rodzina, jeśli nikogo na nim nie ma,
      albo miejsce w którym dziecko spotyka bliską osobę, pełniącą rolę,
      jaką powinna spełniać rodzina, jeśli ktoś na nim jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja