Dodaj do ulubionych

chyba jestsem chora

09.03.06, 21:19
kiedys byłam szrą myszką - siedziałam cicho, byłam grzeczna, wszytkich sie
bałam.
wyjachałam na studia i do pracy do wielkiego miasta, rozpoczęłam
psychoterapię, czaczęłam czytać pscyhologiczne ksiązki o asertywności chociaż
wciąz cięzko mi było sie otworzyc i zacząc nawiązywac nowe znajomości.
w każdej pracy byłam bardzo zamknięta i taka sama w sobie.
po tym jak zrezygnowałam z pracy w jednej firmie (windykacyjnej) w której
zarabiałam sporą kasę szukałam pracy przez dwa lata - dwa laat frustracji,
zniechęcenia, oarwdziwej nienawiści do ludzi i ogromnej samotności, żcyia
niekiedy w prawdziwej nędzy....
juz w firemie windykacynej byłam nie lubiana i zamknieta w sobie, uważana za
zadzierającą nosa, faworyzoweana nie wiadomo dalczego przez szefa (który
niestety chyba chciał czegos więcej)
każda jednak następna praca którą dostałam była dla mnie środowiskiem, w
którym darzona byłam prawdziwa niechęcią, sama to oczywiściwe wywoływałam -
byłam podejrzliwa, uważałam, że wszyscy sa przeciwko mnie i na pewno nic mi
sie nie uda, byłam dla innych bardzo ostra i nieuprzejma, wdawałam sie w
konflikty ze wszytkimi i o wszytko. tak samo jest w obecnej pracy.
Do pewnego czasu wyadało mi sie, że to ludzie sa jacys tacy nie do życia, ale
teraz wiem, że to wina moja i moich chorych podejrzeń oraz wrazliwości na
wszytko.
Nie mam praktycznie żadnych przyjaciól.l przez takie zachowanie straciłam
osotnia prace jaka miałam w wielkim mieście i musiałam wrócić na wieś. Tu
RODZINA ZAŁATWIŁ MI NIEZŁA PRACĘ, ALE ZNOWU JEST TAK SAMO- MAM ZE WSZYTKIMI
konflikty wszyscy czekaja tylko na moje potkniecie żeby sie za cos tam
odegrać (najczęściej za moje zachowanie)
Jak wracam do domu to tylko włączam głośno muzykę i tańcze w cienym pokoju
sama ze soba by odreagować. To był zreszta jedyny sposób, w jaki przez całe
swoje życie spędzałam wolny czas - tańcząć i wyobrażając sobioe jaka jestem
wspaniała jak kochają mnie inni i podziwiają.
Poradźcie mi co mam zrobić ze sobą. Myslę, że ja po prostu jestem na coś
chora i po kilku latach psychoterapii nawet potrafie mnie więcej okreslić na
co, ale nie mam siły tego zmienić.
Mimo, że mam juz ok. 30 lat w konbtaktach z ludź mi jestem wciąż na pziomie
trzylatka - kompletnie nie wiem, jak to wszytko działa - jak sie należy
zachować, jak nie należy? Co ludzie myslą, czują jak chcialiby być
traktowani.
Zyje w ciągłym napięciu, nawet juz nie chcę mieć z nikim żadnyhc kontaktów,
bo każdy kontakt z kims innym bardzo mnie boli.
Proszę o pomoc...
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Chyba rzeczywiście jesteś chora 09.03.06, 21:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=37839657&a=37839657
      • marysia_b Re: Chyba rzeczywiście jesteś chora 09.03.06, 21:25
        markiz.de.sade napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=37839657&a=37839657

        Tez mi sie tak jakos skojarzylo. Telepatia jakas czy cus?;) (patia, tyz nie za w
        porzadku?);)
    • kotbehemot6 Re: chyba jestsem chora 09.03.06, 21:32
      noo, faktycznie bo i skleroza i rozdwojenie jaźni
    • jot-23 Re: chyba jestsem chora 09.03.06, 21:45
      nie ma co sie zastanawiac, paxil, prozac i zoloft (czy jak tam te leki sie
      nazywaja w polsce) i jazda!
      • gosc126 Re: chyba jestsem chora 11.03.06, 20:54
        To się lecz.
        • Gość: Kasia Re: chyba jestsem chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 21:23
          łatwo jest powiedziec komus to sie lecz, przeciez ona chce sie leczyc ale nie
          wie gdzie!! i zreszta jak to wyleczyc??
          ja mam bardzo podobna sytuacje, tez mi jest ciezko, ale jescze panuje jakos nad
          tym. chcialabym Ci cos doradzic, ale kompletnie nie wiem co, moge Cie jedynie
          pocieszyc ze ja tez tak mam. powodzenia
          • Gość: parisparis1 Re: chyba jestsem chora IP: *.aster.pl 11.03.06, 21:37
            Tobie też Kasiu życzę powodzenia. Nie poddawaj sie złym myślom, jeśli jest
            niedobrze, może spróbuj psychoterapii, i nie stroń od ludzi :-)))
            wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka