ta_mar_ta
09.02.02, 19:22
Witajcie
Otaczam się przedmiotami, które już nie są do niczego przydatne. Ani
pożyteczne, ani piękne, ani nie niosące żadnych wspomnień. Są, "bo mogą sie do
czegoś przydać". Sama nie potrafię sobie odpowiedzieć na pytanie do czego
mianowicie...
Męczy mnie to, że nie potrafie zrobić radykalnych porządków.
Przedmioty żyją własnym życiem, mnożą się , wypadają z każdej szafki ,
szuflady, szafy zajmując miejsce innym, naprawdę potrzebnym.
Dobrze czuję sie w pomieszczeniach zadbanych, uporządkowanych , wręcz
ascetycznych a we własnym domu nie potrafię sobie dać rady z
problemem "przydaśków".
Podajcie proszę sposoby na systematyczne pozbywanie się niepotrzebnych
przedmiotów.
Pozdrawiam forumowiczów Ta_