Dodaj do ulubionych

Matematyczna fobia ... ?

IP: *.unl.edu 28.01.04, 18:21
mialem ja od zawsze. moj tatuncio wmowil mi kiedys, ze jezdem debilem
pierwszej klasy. pozostalo to we mnie. czuje gdzies w glebi, ze jakas furtka
nie zostala otwarta w moim zyciu. czuje slabosc do matematyki. podobnie jak
do malarstwa (tu podobnie jak z matematyka, zakonczylem edukacje na
glowotulowiu).
oto problem matematyczny z mojego preryjnego podworka. mam wlasne stado
bizonow w liczbie 32 sztuki. wodz wrogiego nam plemienia tez posiada 32 sztuki
bizonow. kiedys, chcac okazac wole pojednania ofiarowale jednego bizona
wrogiemu wodzowi. z moich obliczen wynikalo, ze ze teraz ja mam 31 bizony
o on 33. jak to jest ? 33 minus 31 rowna sie 2. przeciez ja darowalem mu
tylko jednego bizona !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pomozcie, bo mnie cos trafi.
Wodz Imagine.
Obserwuj wątek
    • agresja4 Re: Matematyczna fobia ... ? 28.01.04, 18:36
      64 sztuki jest po oddaniu i było przed oddaniem

      Co obliczasz?
      Wykonane transakcje?
      tj ty dałeś, on wziął - razem dwie transakcje
    • agresja4 Re: czy różnicę w ilości posiadanych dóbr? 28.01.04, 18:42
      • Gość: Imagine Re: czy różnicę w ilości posiadanych dóbr? IP: *.unl.edu 28.01.04, 19:08
        o ta roznice wlasnie mi chodzi. dalem mu jednego bizona, dlaczego ma o dwa
        wiecej, skoro na poczatku mielismy po tyle samo. trace rozum. pomozcie mi
        bialetwarze, pomozcie.
        Imagine.
        • Gość: Oleńka Ależ kochanie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 19:16
          On ma teraz o jednego wiecej niż Ty wtedy, a o dwa więcej niż Ty teraz,
          hihi ;)))

          Żarty się Ciebie w środku zimy trzymają? ;D
          • Gość: Imagine Re: Ależ kochanie ;) IP: *.unl.edu 28.01.04, 19:27
            ja chyba mam jakas inna logike. jak on moze miec wiecej o 2 jak mu dalem tylko
            jednego zwierzaka ...
            odpowiedz mi jeszcze. 5 podzielic NA 5 jest 1 ? czy 5 podzielic PRZEZ 5 tez
            jest 1 czy moze 5 ?
            ja juz wole swoje inne wymiary. tez trzeci wymiar za duzo intelektu wymaga.
            Imagine.
            • Gość: Oleńka hihihi ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 19:34
              A co za różnica "na" czy "przez" oświeć mnie gupią? :))))
              • Gość: Imagine Re: hihihi ;) IP: *.unl.edu 28.01.04, 19:45
                NA jest takie jakies oble a PRZEZ tnie jak nozem. dlatego mam wlasnie problem.
                5 podzielic NA 5 wydaje mi sie ze jest wlasnie dlatego 1, a 5 podzielone PRZEZ 5
                wyglada mi na 5 (poprzez to ciecie wlasnie).
                Kwieto: jak chcesz to wyrzuc ten watek na ano_malie. tam chyba to bardziej
                pasuje.
                Imagine.
                • Gość: Oleńka Jędrusiu ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 19:54
                  Ale czy to 1 nie przypomina noża? :)
                  Wydaje mi się, że to raczej 5 jest obłe ;)

                  A 3 jeszcze bardziej ;)))
                  • Gość: Imagine Re: Jędrusiu ;) IP: *.unl.edu 28.01.04, 19:59
                    a czlowiek dzisiaj bardziej zabija slowem niz nozem (jedynka).
                    dlaczego wiec dzieci dzisiaj w szkole dostaja noze jako najwyzsza zaplate za
                    swa ciezka prace ? za moich czasow byly piatawki.
                    Imagine.
                    • Gość: Oleńka Re: Jędrusiu ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 20:28
                      Za ciężka pracę dostają nadal piątawki, a nawet szóstawki :)
                      Za obijanie się noże ;)

                      A swoją szosą, ciekawe czy nadal się małe dzieci w polskich szkołach straszy
                      matematyką?
        • wcalenietakimaly Re: czy różnicę w ilości posiadanych dóbr? 28.01.04, 22:43
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > o ta roznice wlasnie mi chodzi. dalem mu jednego bizona, dlaczego ma o dwa
          > wiecej, skoro na poczatku mielismy po tyle samo. trace rozum. pomozcie mi
          > bialetwarze, pomozcie.
          > Imagine.
          Nie bierz sie za matematyke, bo wyglada ze nie wiem jakbys probowal odjac czy
          dodac to wychodzisz na zero
    • Gość: Ethlinn Re: Matematyczna fobia ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 18:49
      Oj Imagine, znam ja znam tą fobię matematyczną. Tyle że mi nikt jej nie
      wmawiał, chyba że ja sama;-) Podobnie jak Ty czuję że jakaś furtka jest dla
      mnie zamknięta, czasem pomyśli mi się, że ja naprawdę chciałabym nauczyć się
      matematyki tak na poziomie szkoły średniej, wtedy chyba uwierzyłabym że
      człowiek jeśli chce moze wszystko. Uwazam ze ludzie tacy jak ja, z jakąś
      blokadą matematyczna są po prostu na swój sposób upośledzeni niestety;-( Z
      innych dziedzin mogę chwalić się dużą wiedzą, zdolnościami itp, ale
      matematycznie jestem jak sądzę na poziomie gimnazjum (albo i to nie;-(

      Ps. Po przeczytaniu powyższego postu stwierdzam że brzmi on śmiesznie dość, ale
      kto nie miał problemów z matematyką ten tego nie zrozumie po prostu;-)
      Pozdrawia Ethlinn humanistka
    • Gość: aiszka4 Re: Matematyczna fobia ... ? IP: *.pl 28.01.04, 19:16
      33 minus 31 rowna sie 2. przeciez ja darowalem mu
      > tylko jednego bizona !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Ale szczery podarunek sam się podwaja:)
      I nie ma to nic wspólnego z matematyką.
      • Gość: Imagine Re: Matematyczna fobia ... ? IP: *.unl.edu 28.01.04, 19:29
        aaaaa, kiedys Albert Schweitzer powiedzial: Milosc to jedyna rzecz, ktora sie
        mnozy jak ja sie dzieli.
        Teraz rozumiem. Dzieki Aiszko4.
        Imagine.
        • aiszka4 Nie wiem... 28.01.04, 21:09
          ...czy kochasz tego drugiego wodza, ale to co powiedział n.w. można chyba
          odnieść również do przyjaźni, dobroci i gestów dobrej woli:))
          Pozdrawiam,
          Aiszka

          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > aaaaa, kiedys Albert Schweitzer powiedzial: Milosc to jedyna rzecz, ktora
          sie
          > mnozy jak ja sie dzieli.
          > Teraz rozumiem. Dzieki Aiszko4.
          > Imagine.
          • Gość: Imagine Re: Nie wiem... IP: *.unl.edu 28.01.04, 21:20
            kocham wszystkich, w tym mego najwiekszego wroga, ktorego obdarowalem swym
            najwiekszym bizonem.
    • kwieto Re: Matematyczna fobia ... ? 28.01.04, 19:32
      Eeetam, to nie matematyka tylko rachunkowosc :"P (powiedziala OLT)
      Bilans sie zgadza i to sie liczy.
      • maly.ksiaze To księgowość... 28.01.04, 19:40
        ...a nie matematyka. Dokładnie tak, jak powiada Kwieto. Luca Pacioli też
        musiał mieć ten problem. I dlatego wymyślił podwójne księgowanie (czy jak to
        się nazywa).

        Pozdrawiam,

        mk.
    • agresja4 Re: bank 28.01.04, 20:02
      to ewidentnie bankowy system naliczania zwrotu udzielonego kredytu + odsetki
      • Gość: Imagine Re: bank IP: *.unl.edu 28.01.04, 20:25
        bank to jest taka instytucja, ktora chetnie pozycza parasolki, ale nie tym,
        na ktorych akurat pada deszcz.
    • Gość: ryb Re: Matematyczna fobia ... ? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.01.04, 21:39
      To nie jest problem matematyczny, to jest problem ludzkosci, ze zawsze licza
      co kto inny ma. Gdybys nie wiedzial co wodz ma, matematyka dziala dobrze.
      Zreszta wcale nie zdziwilbym sie jak z jednego bawola, nie wiadomo kiedy robia
      sie dwa...to na zasadzie podwajania majatku.

      Pozdr.

      ryb
      • r.richelieu a gdzie proporcje? 28.01.04, 21:51
        to też zależy od proporcji byków i krów stadzie. Łatwo stwierdzić jaką minę
        będzie miał wódz nieprzyjaznego plemienia kiedy mając jedną krowę i 31 byków
        dostanie od Imagine jeszcze jednego byka.
        Jeśli Andrzejowi zostanie 1 byk i 30 krów to i tak ciągle jest daleko na
        plusie. Zwłaszcza, że wódz wrogi na swoją krowę będzie musiał chuchać i
        dmuchać żeby mu nie zdechła, a byki się nie pozabijały. Z jednym bykiem takich
        kłopotów nie ma. Pobiera się nasienie hurtem i aplikuje krowom nawet bez
        udziału byka.
        O
        • m.malone No to co on z tego ma...? 28.01.04, 21:56
          Byk, nie Imagine:))))
          • Gość: Oleńka Re: No to co on z tego ma...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 22:08
            bykk jest na Aktualnościach (moze wciąż ;))

            to nie Jędruś ;D
          • r.richelieu Re: No to co on z tego ma...? 28.01.04, 22:21
            to ma, że się chłopak, byk a nie Andrzej nie musi napracować. Inseminuje wtedy
            kiedy chce a nie wtedy kiedy musi. ;)
        • Gość: ryb Re: a gdzie proporcje? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.01.04, 22:21
          Kurna, Ty zawsze musi wszystko na plci podzielic...No nie wiem od czego teraz
          zaczac :)))
          • r.richelieu Re: a gdzie proporcje? 28.01.04, 22:27
            no nie wiem, jakoś mi się płodno-rolno skojarzyło kiedy Andrzej nie mógł
            przeboleć dwusztukowej różnicy. Znaczy nie ważna ilość, ważna jakość.

            tylko co będzie gdy jedyny Andrzejowy byk będzie impotentem? z uszkodzonymi
            plemnikami? i co krowy na to powiedzą?
            Z braku dostępnych źródeł nasienia są dwie możliwości:
            1. Andrzej tej zimy będzie miał ciepło w pupę od bizonowych skór
            2. wyprodukuje pierwszą na świecie krzyżowkę bizono-cośtam
            • Gość: ryb sorry IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.01.04, 23:00
              ale tak mnie wszystko woooolno choooodzi...:(

              Ja wiem, ja mam wize, taka w te i nazad...ja jemu pomoge :)))
          • m.malone Z okrzykiem... 28.01.04, 22:29
            "zaludniać!" rzucił się na pewną panią i popełnił szereg błędów;)))
            • r.richelieu Re: Z okrzykiem... 28.01.04, 22:59
              gdyby w tym zbłądził nie byłoby "zaludniać"
              gdyby trafił nie byłoby błędów
              ;)
            • Gość: ryb Re: Z okrzykiem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.01.04, 23:01
              za ktore pozniej placil do konca zycia :)))
    • gosia.kolczyk Re: Matematyczna fobia ... ? 02.02.04, 20:28
      Może i się wygłupię z tym tłumaczeniem, bo np. wszyscy znajomi Imagine łapią
      jego żart a ja nie i traktuję ten post na serio, ale co mi tam. Ja do dziś mam
      luki, bo nikt mi nie wierzył, że ja naprawde nie wiem gdy się o coś pytałam...
      Więc tak:
      stan początkowy to:
      32 (ty) : 32 (wrogi wódz)
      32-1=31 (ty) : 32 (wrogi wódz) + jeden bizon "w trakcie przekazywania"
      W tym momencie 32-21=1 -> różnica jednego bizona
      Po udanym przekazaniu:
      31 (ty) : 32+1=33 (wrogi wódz)
      No i 33-31=2 bo ty się jednego pozbywasz, a wrogi wódz jednego zyskuje.
      Jest to jeszcze łatwiejsze, gdy wyobrazisz sobie że to nie Ty przekazujesz
      tego bizona. Załóżmy że Tobie się jeden bizon poprostu zgubił. A dodatkowo, w
      tym samym czasie, wrogi wódz kupił sobie dodatkowego bizona. W takiej sytuacji
      oczywiste jest że różnica wynosi 2. No i mamy dwa bizony - jeden zgubiony,
      jeden kupiony. A załóżmy teraz, że Twojego zgubionego bizona znalazł jakiś
      handlarz i to właśnie od tego handlarza ów wrogi wódz kupił tego bizona. I co?
      Wszystko się odbyło na jednym bizonie, ale to nie ma żadnego znaczenia, bo
      efekt jest dokładnie ten sam.
      Uff... Mam nadzieję, że pomogłam
      • Gość: Imagine Re: Matematyczna fobia ... ? IP: *.unl.edu 02.02.04, 20:36
        gosiu !!! pomoglas mi ty zagubieniem swoim !!! poniewaz dobrze mowilas, wodki
        ci podlejemy. howk !!! od dzisiaj zamiast darowac prezenty, bede je gubic.
        przynajmniej bilans mi sie zgodzi.
        Imagine.
      • Gość: Imagine do gosi - dodatek IP: *.unl.edu 02.02.04, 20:51
        gosiu, z niczym sie nie wyglupilas. ja naprawde mialem problem tego typu,
        oczywiscie nie z bizonami. z innej strony ... czy to nie glupie, oddajesz komus
        jedna rzecz i naraz ktos ma o dwie wiecej niz ty ... i znowu nie wiem o co
        chodzi.
        Pozdr
        • l.af o kryste! :D 02.02.04, 21:48
          dajesz mu jednego, ale jednocześnie sobie jednego zabierasz - to razem dwa,
          nie? hihihihi ;)
          • Gość: Imagine Re: o kryste! :D IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:38
            ale to ciagle ten sammmmmmmmm !!!!!!!!!!
            • Gość: Oleńka Re: o kryste! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:57
              There are 10 kinds of people:
              -those who understand binary
              -and those who don't.


              :)
              • Gość: Imagine Re: o kryste! :D IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:59
                to mozesz byc pewna ze ja w tej dziesiatce nie jezdem.
                • Gość: Oleńka Re: o kryste! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:01
                  nie kokietuj ;)

                  albo lepiej kokietuj ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka