kobra1987
12.12.09, 17:58
Czy ktoś może mi pomóc , mam problem . Mieszkam w mieszkaniu
studenckim gdzie panuje ogromny bałagan . Nawet nie do opisania .
Moi współlokatorzy mają małe dziecko , które czesto je gdzie mu się
podoba , krusząc i wypluwając wszystko na podłogę . Pampersy
wyrzucane są do kosza w kuchni , co po dwóch dniach śmierdzi . W
kuchni lezą stosy brudnych naczyń , jedzenie itp , ogólnei jest syf
straszny , w zlewie nonstop naczynia .
Zwróciłabym uwagę , że nie odpowiadają mi takie zwyczaje ale to moi
znajomi i nie wiem jak to powiedziec , czy może mi ktoś doradzić?