martin993
23.12.09, 21:21
Może najpierw się przedstawię. Jestem osiemnastolatkiem. W tym roku zdaję
maturę. Jestem gejem, siebie akceptuję już w pełni. Mam niestety spore
problemy jeżeli chodzi o życie towarzyskie. W szkole jest OK, słowo zamienię z
każdym. Pogadam, doradzę. Jednak nigdy te znajomości nie wychodzą poza szkołę.
Boję się bliższego zbliżenia, kontaktu z rówieśnikami. Boję się odrzucenia.
Jestem raczej skryty, nikomu się nie ujawniłem. Chciałbym czasem z kimś wyjść
do kina, na imprezę. Jednak nikt mnie nie zaprasza a ja nie chcę się nikomu
narzucać. :(
Chciałbym jakoś móc się przełamać, ale nie potrafię. Prawdą jest, że potrafię
się dobrze bawić, ale przez jakieś pół godziny od początku imprezy muszę
rozluźnić się. Prawdą jest, że dobrze bawię się tylko przy alkoholu. Wtedy już
nic mnie nie obchodzi, odpływam. Najgorsze jest to, że Sylwestra znowu spędzę
w pojedynkę - nikt mi niczego nie zaproponował. ;( Smutne.