Boskie potrzeby

05.03.11, 22:53
Piszą tu co niektórzy o ludzkiej potrzebie wiary w boga. Tak czy inaczej pojmowanego. A zastanawiał się który, czy jakiś bóg potrzebuje jego wiary? Czy zadał sobie pytanie- czy BÓG mnie potrzebuje?
    • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 05.03.11, 23:37
      ka_p_pa napisał:

      >Czy zadał sobie pytanie- czy BÓG mnie potrzebuje?

      heh :)
    • jotkajot49 Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 00:20

      > Piszą tu co niektórzy o ludzkiej potrzebie wiary w boga....A zastanawiał się który,
      > czy jakiś bóg potrzebuje jego wiary?

      Potrzebuje, potrzebuje. Przede wszystkim potrzebuje człowieka. Bez niego nie istnieje.
      • krzy-czy Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 09:16
        na wzór mniejszej bozi-niejakiego wojtyły -BARDZO POTRZEBUJE.

        kto biłby mu pokłony i buodował pomniczki??????
        • krzy-czy Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 09:16
          ze o dawaniu kasy nie wspomnę.
          • pocoo Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 12:36
            krzy-czy napisał:

            > ze o dawaniu kasy nie wspomnę.
            Ale Ty masz wartościowanie...
            Od kiedy zaczęli produkować pieniądze to Bóg zawsze ich potrzebował i potrzebuje. Albo trzeba wszystko oddać bogu,albo dodatkowo płacić dziesięcinę.Do boga należy cały świat i wszechświat to po co mu pieniądze?Jak ludziska dają to słudzy boga biorą.Bóg zapłać...Bóg zapłać...
          • karbat Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 12:49
            Bez czlowieka bog raczej nie ma racji bytu, kto mialby w niego wierzyc .... ,
            ba, bog nie ma nawet racji bytu bez diablow , szatanow ,
            bez nich nie moglby byc nawet ... dobrym bogiem .

            Istnienie boga opiera sie ... tylko na wierze ,na bajkach , legendach , slowach nawiedzonych .
            Wiara , nie mylic z wiedza , jest tylko wiara i NICZYM wiecej .

            Wiara , - stanowisko , poglad , bez najmniejszego potwierzenia w rzeczywistosci .
            Wiara, przyjmuje fakty , zdarzenia bez najmniejszego DOWODU , prawdziwosci tych faktow , zdarzen .
            • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 13:24
              karbat napisał:

              > Bez czlowieka bog raczej nie ma racji bytu, kto mialby w niego wierzyc .... ,
              > ba, bog nie ma nawet racji bytu bez diablow , szatanow ,
              > bez nich nie moglby byc nawet ... dobrym bogiem .
              >
              > Istnienie boga opiera sie ... tylko na wierze ,na bajkach , legendach , slowach
              > nawiedzonych .
              > Wiara , nie mylic z wiedza , jest tylko wiara i NICZYM wiecej .
              >
              > Wiara , - stanowisko , poglad , bez najmniejszego potwierzenia w rzeczywistosci
              > .
              > Wiara, przyjmuje fakty , zdarzenia bez najmniejszego DOWODU , prawdziwosci tych
              > faktow , zdarzen .


              A Jezus mówi;
              "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. 26 Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?"

              A św Paweł mówi
              A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć. 55 Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień? 56 Ościeniem zaś śmierci jest grzech, a siłą grzechu Prawo. 57 Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam odnieść zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. 58 Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu.
              • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 13:27
                Mniejsza o Pawła czy Gawła, nie o to chodzi. Pytałem czy zadałeś sobie pytanie: czy jestem potrzebny BOGU. Jesteś czy nie?
                • karbat Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 15:22
                  ;)
                • pocoo Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 19:33
                  ka_p_pa napisał:

                  > Mniejsza o Pawła czy Gawła, nie o to chodzi. Pytałem czy zadałeś sobie pytanie:
                  > czy jestem potrzebny BOGU. Jesteś czy nie?

                  Myślisz,że on wie?No to mu podpowiem.
                  Jeżeli marian.radom jest sługą to musi mieć Pana Boga.Jedno bez drugiego nie istnieje,a wolną wolę niech sobie marian w buty wsadzi.
                  • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 19:50
                    Może wie, ale się zastanawia. Albo zajęty. Może wie któryś z tych, co chętnie się powołują na boskie wymagania. Bóg chce to, albo tamto. A ja grzecznie pytam nawet nie o to, skąd mają wiedzę o boskich potrzebach, ale czy są przekonani w ogóle o jakiś boskich potrzebach.
                    • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:10
                      ka_p_pa napisał:

                      > Może wie, ale się zastanawia. Albo zajęty. Może wie któryś z tych, co chętnie s
                      > ię powołują na boskie wymagania. Bóg chce to, albo tamto. A ja grzecznie pytam
                      > nawet nie o to, skąd mają wiedzę o boskich potrzebach, ale czy są przekonani w
                      > ogóle o jakiś boskich potrzebach.

                      Niezbyt logiczne pytanie ale odpowiem
                      Bóg istniał przed nami i będzie istniał po nas ( jest wieczny )
                      z tego wynika że nie jesteśmy niezbędni aby On istniał
                      My zaś bez Boga nie istnielibyśmy
                      A potrzebę ma taką Bóg ( jeśli to można tak nazwać )
                      abyśmy tylko Go kochali.
                      • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:17
                        > A potrzebę ma taką Bóg ( jeśli to można tak nazwać )
                        > abyśmy tylko Go kochali.

                        Czyli uważasz, że bóg ma potrzebę ludzkiej miłości, dobrze rozumiem?
                        • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:25
                          ka_p_pa napisał:

                          > > A potrzebę ma taką Bóg ( jeśli to można tak nazwać )
                          > > abyśmy tylko Go kochali.
                          >
                          > Czyli uważasz, że bóg ma potrzebę ludzkiej miłości, dobrze rozumiem?

                          Źle rozumiesz, to nam jest potrzebna ta miłość,
                          • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:31
                            Marian, ja nie pytałem o ludzkie potrzeby. Pytanie jest jasne- czy uważasz, że Bóg Ciebie potrzebuje, czy też ma cię w dupie. Nie pisz mi o Pawle, Gawle, sobie, ale odpowiedz jasno na postawione pytanie.
                            • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:53
                              ka_p_pa napisał:

                              > Marian, ja nie pytałem o ludzkie potrzeby. Pytanie jest jasne- czy uważasz,
                              > że Bóg Ciebie potrzebuje,
                              czy też ma cię w dupie. Nie pisz mi o Pawle, Gawl
                              > e, sobie, ale odpowiedz jasno na postawione pytanie.

                              A to Bóg ma dupe , widziałeś
                              • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:11
                                marian.radom napisał:

                                > A to Bóg ma dupe , widziałeś

                                No ma , przynajmniej wasz bóg :)) No chyba ze przykucnął w tak niewygodnej pozycji :)
                                • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 11:29
                                  kolter-xxl napisał:

                                  > marian.radom napisał:
                                  >
                                  > > A to Bóg ma dupe , widziałeś
                                  >
                                  > No ma , przynajmniej wasz bóg :)) No chyba ze przykucnął w tak niewygodnej pozycji :)

                                  To widziałeś ? i podobało ci się ?
                                  • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 13:03
                                    marian.radom napisał:

                                    > To widziałeś ? i podobało ci się ?

                                    Zastanawiam się na czym on siedzi skoro dupy nie ma ??
                                    • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 14:33
                                      kolter-xxl napisał:

                                      > marian.radom napisał:
                                      >
                                      > > To widziałeś ? i podobało ci się ?
                                      >
                                      > Zastanawiam się na czym on siedzi skoro dupy nie ma ??

                                      Szkoda na te głupoty słów.
                                      • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 14:54
                                        marian.radom napisał:

                                        > Szkoda na te głupoty słów.
                                        Nie daje mi to odpowiedzi an to ważne pytanie ;czy wasz bóg Jezus miał dupę :(
                                        • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 15:22

                                          kolter-xxl napisał:

                                          > marian.radom napisał:
                                          >
                                          > > Szkoda na te głupoty słów.
                                          > Nie daje mi to odpowiedzi an to ważne pytanie ;czy wasz bóg Jezus miał dupę :(

                                          Ale się uczepiłeś .
                                          • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 21:59
                                            marian.radom napisał:

                                            > Ale się uczepiłeś .

                                            Bo to ważne jak duch mógł mieć dupę ?
                                            • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 22:11
                                              kolter-xxl napisał:

                                              > marian.radom napisał:
                                              >
                                              > > Ale się uczepiłeś .
                                              >
                                              > Bo to ważne jak duch mógł mieć dupę ?

                                              Nie wiem i KROPKA
                                              • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 13:51
                                                marian.radom napisał:

                                                > Nie wiem i KROPKA

                                                No to co Jezus nie miał dupy ??
                                                • marian.radom Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:03
                                                  kolter-xxl napisał:

                                                  > marian.radom napisał:
                                                  >
                                                  > > Nie wiem i KROPKA
                                                  >
                                                  > No to co Jezus nie miał dupy ??

                                                  Ciesz się że ty masz, a smuć się że masz ją
                                                  tu gdzie powinna być głowa.
                                                  • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:12
                                                    marian.radom napisał:
                                                    > Ciesz się że ty masz, a smuć się że masz ją
                                                    > tu gdzie powinna być głowa.

                                                    Maniuś cipeczko sceptycznie podszedłeś do tego ze bóg ma dupę, a skoro Jezus jest dla ciebie bogiem ;to miał bóg dupę czy nie ??
                              • pocoo Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 07:01
                                marian.radom napisał:


                                > A to Bóg ma dupe , widziałeś

                                No nareszcie. marian rozumie chociaż słowo dupa i ono jest dla niego najważniejsze.
                                • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 11:32
                                  pocoo napisała:
                                  > No nareszcie. marian rozumie chociaż słowo dupa i ono jest dla niego najważnie
                                  > jsze.

                                  No ty jesteś zakochana w tej części ciała.

                          • jotkajot49 Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:42
                            >... to nam jest potrzebna ta miłość,

                            Dlaczego uogólniasz? Tobie jest potrzebna. Mnie to na plaster.
                            • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:54

                              jotkajot49 napisał:

                              > >... to nam jest potrzebna ta miłość,
                              >
                              > Dlaczego uogólniasz? Tobie jest potrzebna. Mnie to na plaster.

                              To sobie przyłóż.
                              • jureczek_barbarzynca Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:16
                                Miłość w paltrach? Jak niquitin.
                                • jotkajot49 Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:31
                                  .> Miłość w paltrach? Jak niquitin.

                                  Niekiepski pomysł. W celu wyleczenia ze zgubnego nałogu.
              • jureczek_barbarzynca Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:06
                1.Jeżeli cytaty z Nowego Testamentu czy Bibliii robią na tobie wrażenie twoja sprawa.
                2. Przez 2000 lat tak zmodyfikowanosłowo pisane, że z pierwotną wersją ma to niewiele wspólnego.
                Znasz to ? Będziesz żył w celi bracie. A skryba napisał w "celibacie", zamieszanie jakie powstało kler odczuwa do dzisiaj:)
                • marian.radom Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 20:27
                  jureczek_barbarzynca napisał:

                  > 1.Jeżeli cytaty z Nowego Testamentu czy Bibliii robią na tobie wrażenie twoja s
                  > prawa.
                  > 2. Przez 2000 lat tak zmodyfikowanosłowo pisane, że z pierwotną wersją ma to ni
                  > ewiele wspólnego.
                  > Znasz to ? Będziesz żył w celi bracie. A skryba napisał w "celibacie", zamiesza
                  > nie jakie powstało kler odczuwa do dzisiaj:)

                  Nie zły dowcip.
    • jan-w Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:29
      Podobno dlatego wymarli starsi bogowie. Z braku ludzi którzy się ich bali.
      • jan-w Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:32
        Np: "Składana przez nas ofiara i zsyłane nam przez bogów dary są rodzajem wzajemnego świadczenia uprzejmości - swoistą wymianą podarunków pomiędzy krewnymi. I od zamierzchłych czasów do dnia dzisiejszego nic się w tym nie zmieniło... "
        www.asatru.pl/religia.html
      • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 06.03.11, 21:45
        jan-w napisał:

        > Podobno dlatego wymarli starsi bogowie. Z braku ludzi którzy się ich bali

        Nie wymarły , zmienili im tylko imiona np z Mitra na Jezus :)
    • piwi77 Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 11:38
      ka_p_pa napisał:

      > czy BÓG mnie potrzebuje?

      Potrzebuje i to bardzo. Bóg zanim stworzył człowieka nie tylko nie był Bogiem, ale w ogóle był nikim. Był zerem, bo nie istniała żadna miara, do której to przyrównywany, obrastałby w przymiotniki poprzedzane słowem nieskończenie.
      • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 14:35
        piwi77 napisał:

        > ka_p_pa napisał:
        >
        > > czy BÓG mnie potrzebuje?
        >
        > Potrzebuje i to bardzo. Bóg zanim stworzył człowieka nie tylko nie był Bogiem,
        > ale w ogóle był nikim. Był zerem, bo nie istniała żadna miara, do której to prz
        > yrównywany, obrastałby w przymiotniki poprzedzane słowem nieskończenie.
        >

        To ty potrzebujesz Boga
        Bez Niego jesteś nikim.
        • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 14:52
          > To ty potrzebujesz Boga
          > Bez Niego jesteś nikim.

          Doba, Marian, niech tak przez chwilę będzie, ale pytanie było jednoznaczne- czy BÓG potrzebuje Mariana, Piwiego, Koltera lub mnie, skromną osobę. Przerasta Cię prosta odpowiedź na proste pytanie? Ja Ciebie nie potrzebuję, jesteś mi obojętny. Czy stosunek BOGA do Ciebie jest podobny do mojego?
          • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 15:20
            ka_p_pa napisał:

            > > To ty potrzebujesz Boga
            > > Bez Niego jesteś nikim.
            >
            > Doba, Marian, niech tak przez chwilę będzie, ale pytanie było jednoznaczne- czy
            > BÓG potrzebuje Mariana, Piwiego, Koltera lub mnie, skromną osobę. Przerasta Ci
            > ę prosta odpowiedź na proste pytanie? Ja Ciebie nie potrzebuję, jesteś mi oboję
            > tny. Czy stosunek BOGA do Ciebie jest podobny do mojego?

            Bóg nie jest obojętny wobec człowieka

            Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców,
            księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
            5 czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
            i czym - syn człowieczy, że się nim zajmujesz?

            6 Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich,
            chwałą i czcią go uwieńczyłeś.
            7 Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich;
            złożyłeś wszystko pod jego stopy:
            • ka_p_pa Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 16:07
              >
              > Bóg nie jest obojętny wobec człowieka

              Jaki więc jest stosunek boga do człowieka, wykrztusisz wreszcie?
              • piwi77 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 09:53
                ka_p_pa napisał:

                > Jaki więc jest stosunek boga do człowieka, wykrztusisz wreszcie?

                Daj gościowi trochę czasu, musi znaleźć jakiś wierszyk z książeczki do nabożeństw, który posłuży mu za odpowiedź (nie zwróci nawet uwagi, że tekst jest od rzeczy). Jak na proch przystało, sam z siebie nic nie może wykrztusić.
                • marian.radom Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:13


                  ka_p_pa napisał:

                  Jaki więc jest stosunek boga do człowieka, wykrztusisz wreszcie?

                  Odwrotny jak twój do Boga to powinieneś wiedzieć.
        • piwi77 Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 15:46
          marian.radom napisał:

          > To ty potrzebujesz Boga

          Do czego niby?

          > Bez Niego jesteś nikim.

          A przy Bogu człowiek jest jeszcze bardziej nikim. Czymże jest skończoność przy nieskończoności?
          • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 16:10
            piwi77 napisał:

            > marian.radom napisał:
            >
            > > To ty potrzebujesz Boga
            >
            > Do czego niby?
            >
            > > Bez Niego jesteś nikim.
            >
            > A przy Bogu człowiek jest jeszcze bardziej nikim. Czymże jest skończoność przy
            > nieskończoności?
            >
            Tak. wobec wielkości Boga człowiek jest prochem marnym
            Ale Bóg troszczy się o ciebie.

            Szczęśliwy, komu pomocą jest Bóg Jakuba,
            kto ma nadzieję w Panu, Bogu swoim,
            6 który stworzył niebo i ziemię,
            i morze ze wszystkim, co w nich istnieje.
            On wiary dochowuje na wieki,
            7 daje prawo uciśnionym
            i daje chleb głodnym.
            Pan uwalnia jeńców,
            8 Pan przywraca wzrok niewidomym,
            Pan podnosi pochylonych,
            Pan miłuje sprawiedliwych.
            9 Pan strzeże przychodniów,
            chroni sierotę i wdowę,
            lecz na bezdroża kieruje występnych.
            • karbat Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 20:10
              marian.radom napisał:

              > Tak. wobec wielkości Boga człowiek jest prochem marnym
              > Ale Bóg troszczy się o ciebie.

              Marianie podaj JEDEN , jedyny , najmniejszy , WERYFIKOWALNY przyklad ,
              ze jakis bog troszczy sie o czlowieka ... , ktory by dotyczyl jednoznacznie ,-
              o wplywie swiata niematerialnego na swiat materialny .

              Jak , gdzie , kiedy , ?..... prosze przytoczyc konkretnie , rzeczowo ...
              prosze bez kato-pieprzenia , o jakis cudach , gadki na poziomie malych dzieci .
              • marian.radom Re: Boskie potrzeby 07.03.11, 21:10
                karbat napisał:

                > marian.radom napisał:
                >
                > > Tak. wobec wielkości Boga człowiek jest prochem marnym
                > > Ale Bóg troszczy się o ciebie.
                >
                > Marianie podaj JEDEN , jedyny , najmniejszy , WERYFIKOWALNY przyklad ,
                > ze jakis bog troszczy sie o czlowieka ... , ktory by dotyczyl jednoznacznie ,-
                > o wplywie swiata niematerialnego na swiat materialny .
                >
                > Jak , gdzie , kiedy , ?..... prosze przytoczyc konkretnie , rzeczowo ...
                > prosze bez kato-pieprzenia , o jakis cudach , gadki na poziomie malych dziec
                > i .

                Co tobie mówić ty i tak tego nie zrozumiesz
                a powiesz że to nie prawda, że to bajki.
                • pocoo Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 07:59
                  Najpierw człowiek stworzył boga a potem bóg człowieka. Prawdą jest,że boga nikt nie widział.
                  A teraz:
                  -wierzącemu źle-Bóg go doświadcza jak Hioba i na tym się kończy.Nagroda w niebie
                  -wierzącemu wiedzie się dobrze - Bóg go błogosławi,
                  -niewierzącemu źle - Bóg go opuścił
                  -niewierzacy żyje w luksusie - to kto mu to zsyła ?Diabeł?
                  Szanowny ,pieprzący głupoty marianie.radom.Jeden raz odwiedź szpitalny odddział onkologiczny dla dzieci,zobacz cierpienie i łzy rozpaczy rodziców i powiedz im,że Dobry,Miłosierny Bóg da im w nagrodę nowe,piękniejsze dzieci.
                  • marian.radom Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:00
                    pocoo napisała:

                    > Najpierw człowiek stworzył boga a potem bóg człowieka. Prawdą jest,że boga nikt
                    > nie widział.
                    > A teraz:
                    > -wierzącemu źle-Bóg go doświadcza jak Hioba i na tym się kończy.Nagroda w niebi
                    > e
                    > -wierzącemu wiedzie się dobrze - Bóg go błogosławi,
                    > -niewierzącemu źle - Bóg go opuścił
                    > -niewierzacy żyje w luksusie - to kto mu to zsyła ?Diabeł?
                    > Szanowny ,pieprzący głupoty marianie.radom.Jeden raz odwiedź szpitalny odddział
                    > onkologiczny dla dzieci,zobacz cierpienie i łzy rozpaczy rodziców i powiedz im
                    > ,że Dobry,Miłosierny Bóg da im w nagrodę nowe,piękniejsze dzieci.

                    Czy ty uważasz że istnienie cierpienia, łez i rozpaczy
                    jest dowodem na to że Boga nie ma ?
                    Nie pomyślałaś w swoim małym móżdżku że gdy by Boga nie było
                    człowiek o swoich własnych siłach nie byłby w stanie znieść
                    tego wszystkiego, tego cierpienia i łez na tym świecie.
                    • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:07
                      marian.radom napisał:

                      Czy ty uważasz że istnienie cierpienia, łez i rozpaczy
                      > jest dowodem na to że Boga nie ma ?

                      Dokładnie tam Maniek !! Jednym z wielu dowodów.

                      > Nie pomyślałaś w swoim małym móżdżku że gdy by Boga nie było
                      > człowiek o swoich własnych siłach nie byłby w stanie znieść
                      > tego wszystkiego, tego cierpienia i łez na tym świecie.

                      No popatrz jak sobie przywalę w palec wcale nie wołam bozi o pomoc w znalezieniu jodyny :))
                    • pocoo Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 16:07
                      marian.radom napisał:

                      > Nie pomyślałaś w swoim małym móżdżku że gdy by Boga nie było
                      > człowiek o swoich własnych siłach nie byłby w stanie znieść
                      > tego wszystkiego, tego cierpienia i łez na tym świecie.

                      Pomyślałam o tym co do ciebie nie dociera.Rodzice śmiertelnie chorych dzieci w Bogu pokładają wszystkie swoje nadzieje.Modlą się od rana do rana i błagają o pomoc Wszechpotężnego ,Wszechmocnego Ojca,Ojca przepełnionego(jak napisałeś) wszechogarniającą miłością do ludzi(swoich dzieci).Tylko sadystyczny potwór byłby nieczuły na łzy i cierpienie małych niewinnych dzieci, i na rozpacz oraz błagania rodzicow i wielu innych ludzi świeckich i duchownych.
                      Ptaszki niebieskie nie sieją ,nie orzą a Bóg o nie dba.O ptaszki Bóg dba a dzieci ma gdzieś skoro miliony dzieci na świecie umiera z głodu.Bóg jest Wszystkowiedzący więc taka jest jego wola? Zła to miłość i nie chcę mieć z nią absolutnie nic do czynienia.Sam się baw w Hioba i czekaj na nowe ,ładniejsze dzieci.
                      • kolter-xxl Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 16:26
                        pocoo napisała:

                        Sam się baw w Hioba i czekaj na nowe ,ładniejsze dzieci.

                        Przecież wiesz ze nie zrozumie .
            • piwi77 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 09:50
              marian.radom napisał:

              > Tak. wobec wielkości Boga człowiek jest prochem marnym
              > Ale Bóg troszczy się o ciebie.

              A co to za idiotyczny wariant, stworzyć proch, by się o niego troszczyć? Trzeba było się trochę bardziej wysilić i stworzyć coś bardziej sensownego niż proch, to i troski mniej trzeba by było.
              • marian.radom Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 14:10
                piwi77 napisał:

                > marian.radom napisał:
                >
                > > Tak. wobec wielkości Boga człowiek jest prochem marnym
                > > Ale Bóg troszczy się o ciebie.
                >
                > A co to za idiotyczny wariant, stworzyć proch, by się o niego troszczyć? Trzeba
                > było się trochę bardziej wysilić i stworzyć coś bardziej sensownego niż proch,
                > to i troski mniej trzeba by było.
                >
                Nic nie rozumiesz, wobec wielkości Boga
                człowiek jest mały, czy naczynie jest godniejsze od garncarza.
                • piwi77 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 15:11
                  marian.radom napisał:

                  > Nic nie rozumiesz, wobec wielkości Boga
                  > człowiek jest mały, czy naczynie jest godniejsze od garncarza.

                  Aby porównanie było adekwatne, garncarz powinien jeszcze zakochać się garnku, który zbudował. I to tak bardzo, żeby złożyć za niego ofiarę z życia swego syna. Nie wiem tylko jak sądy oceniłyby bezmiar takiej miłości.
    • chasyd_666 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 10:05
      > czy BÓG mnie potrzebuje?

      Teologowie rozważali ten problem.
      Bóg jako byt doskonały,nie potrzebuje człowieka,ale stworzył go jako wyraz swojej Miłości.
      • piwi77 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 10:19
        chasyd_666 napisał:

        > Bóg jako byt doskonały,nie potrzebuje człowieka,ale stworzył go jako wyraz
        > swojej Miłości.

        Czyli co chcesz przez to powiedzieć, że najpierw u Boga zaistniała miłość, a dopiero potem powstał obiekt tej miłości? Uważasz, że to normalne, że jakiś czas istnieje miłość do obiektu, którego jeszcze nie ma? A co byś powiedział o kobiecie, która kocha swoje dziecko, o którym jest przekonana, że kiedyś jeszcze je pocznie? Że stuknięta, prawda?
        • pocoo Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 10:34
          piwi77 napisał:


          > Czyli co chcesz przez to powiedzieć, że najpierw u Boga zaistniała miłość, a do
          > piero potem powstał obiekt tej miłości?

          Piwi,to Bóg jest Miłością bezgraniczną i wszechobecną.Pewien" mądry zakonnik" katolicki (nazywając mnie kompletną ignorantką)napisał ,że niebo jest to połączenie się duszy zmarłego z tą miłością .Jeżeli Bóg jest Miłością to my jesteśmy tworem Tej Miłości ulepieni z prochu ziemi. Czuję się nienormalna powtarzając te bzdety.
          • piwi77 Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 10:40
            Przede wszystkim zakonnik, który nazywa kogokolwiek kompletnym ignorantem, sam jest debilem. Po drugie zabredził sobie od rzeczy, jak to zakonnik, bo niby jak może osoba (dusza to w końcu wg debili w sutannach jest osobą) połaczyć się z uczuciem (miłość to uczucie). Czy ten kretyn w ogóle siebie słyszał? Pewnie nie.
      • pocoo Re: Boskie potrzeby 08.03.11, 10:25
        chasyd_666 napisał:

        > Bóg jako byt doskonały,nie potrzebuje człowieka,ale stworzył go jako wyraz swoj
        > ej Miłości.

        Że co? Że jak?
        To z miłości tworzy się nic nie znaczący pył , proch marny i sługę bezwzględnie posłusznego woli swego Pana.To, kogo Bóg miłuje tego karze.To z miłości stworzył Bóg istotę,która na kolanach wznosi do Niego modły dziękczynne i błagalne a On i tak zrobi co zechce.Ofiary w nieskończoność i widzimisię Boga...o w mordę jeża.Nie mam nawet zadatku na masochistkę z mózgiem żaby(którą też stworzył Bóg).
        • chasyd_666 Re: Boskie potrzeby 09.03.11, 21:45
          pocoo napisała:

          > sługę bezwzględnie
          > posłusznego woli swego Pana.

          Piszesz o sobie ? :)

          reszta to już twój nawiedzony bełkot... :

          To, kogo Bóg miłuje tego karze.To z miłości stworz
          > ył Bóg istotę,która na kolanach wznosi do Niego modły dziękczynne i błagalne a
          > On i tak zrobi co zechce.Ofiary w nieskończoność i widzimisię Boga...o w mordę
          > jeża.
      • ka_p_pa Nareszcie 08.03.11, 11:50
        chasyd_666 napisał:

        > > czy BÓG mnie potrzebuje?
        >
        > Teologowie rozważali ten problem.
        > Bóg jako byt doskonały,nie potrzebuje człowieka,

        Nareszcie jakiś konkret. Też tak uważam. Dla jakiegokolwiek boga jesteśmy zbędni. Po cóż więc sobie jakimkolwiek bogiem cokolwiek zawracać?
        • karbat Re: boskie potrzeby 08.03.11, 18:02
          bog nic nie potrzebuje , nawet siebie ,
          skoro bog NIC nie potrzebuje , nawet siebie .... nie musi istniec .

          aby bog funkcjonowal w umysle czlowieka - wiercy ... bogu potrzebny mu jest diabel .
          czlowiek-wierca nie jest sobie w stanie wyobrazic jak bog moze byc dobry bez ...
          diabla ( no i ma prymitywne wytlumaczenie dla zla )
        • chasyd_666 Re: Nareszcie 09.03.11, 21:48
          ka_p_pa napisał:

          > Dla jakiegokolwiek boga jesteśmy zbędn
          > i.

          Ale mimo to przez Niego obdarzani miłością...

          Po cóż więc sobie jakimkolwiek bogiem cokolwiek zawracać?

          Bo jest Prawdą i Miłością
          • kolter-xl Re: Nareszcie 09.03.11, 21:57
            chasyd_666 napisał:

            > Bo jest Prawdą i Miłością

            Bóg Jakuba , Izaka , Abrahama :)) żydowski bóg :))))
          • ka_p_pa Re: Nareszcie 09.03.11, 22:29
            > Po cóż więc sobie jakimkolwiek bogiem cokolwiek zawracać?
            >
            > Bo jest Prawdą i Miłością

            O ile można uzasadnić tezę, że bóg nas nie potrzebuje, to tej zajawki o miłości ni chu chu. Spróbujesz?
            • karbat Re: Nareszcie 10.03.11, 02:17
              > chasyd_666 napisał:

              > Bóg jako byt doskonały,nie potrzebuje człowieka,ale stworzył go jako wyra
              > z swojej Miłości.

              napisz cos o tej boszej milosci . PROSZE podaj jeden , jedyny , najmniejszy , WERYFIKOWALNY , niepodwazalny , przyklad tej milosci , twojego boga , do czlowieka .

              z gory dziekuje , tylko ....
              prosze nie przytaczac zadnych tzw. cudow ,cudakow ,
              ani rojen powstalych w glowach religijnych maniakow .
              • karbat Re: Boskie potrzeby 10.03.11, 10:50
                spotykaja sie dwie planety i jedna pyta druga ;

                - no i jak ci leci ? ,
                ...nieszczegolnie ....... zlapalam homo sapiens ...
                - no , nie martw sie , mowi druga , tez to mialam , to przechodzi .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja