Dodaj do ulubionych

Zycie na powaznie

IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.02, 17:32
co myslicie o tym :
nie traktuj zycia tak powaznie, nie trwa przeciez wiecznie...
pozdrawiam
Marcin
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Zycie na powaznie IP: *.unl.edu 18.02.02, 17:59
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > co myslicie o tym :
      > nie traktuj zycia tak powaznie, nie trwa przeciez wiecznie...
      > pozdrawiam
      > Marcin

      A jak trwa ? Nie w tym, ale w innym wymiarze. Czy zaszkodzi wiec traktowac je
      powaznie ? Czy powaznie znaczy ponuro ?
      Andrzej.
      • Gość: mary_ann Re: Zycie na powaznie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 19:56
        Dokładnie tak. Poważnie ( w buddyzmie to by się pewnie nazywało - uważnie), ale
        nie ponuro!
        Pozdrawiam Cie, Andrzeju - trafiłeś w sedno!

        Mary_ann
        • Gość: Andrzej Re: Zycie na powaznie IP: *.unl.edu 18.02.02, 20:19
          Gość portalu: mary_ann napisał(a):

          > Dokładnie tak. Poważnie ( w buddyzmie to by się pewnie nazywało - uważnie), ale
          >
          > nie ponuro!
          > Pozdrawiam Cie, Andrzeju - trafiłeś w sedno!
          >
          > Mary_ann

          "Uwaznie" przetlumaczylbym na "fully aware". Jest to bardzo wazny koncept w
          buddyzmie, taoizmie, zenie ale i w jodze rowniez.
          Pozdrawiam Cie rowniez,
          Andrzej.
    • roseanne Re: Zycie na powaznie 18.02.02, 18:03
      a wiesz, ze cos w tym jest.
      niedawno mnie to uderzylo:
      Sniadanie
      dzieci do szkoly
      sprzatanie
      pranie
      dzieci ze szkoly
      obiad
      lekcje
      mycie
      spanie
      sniadanie.....
      a gdzie tu miejsce na usmiech i rozrywke?
      dlaczego tak sztampowo?
      dlaczego dzieci tak szybko powaznieja, ja nie chce.
      Jak dobrze, ze niedlugo przerwa marcowa (nie ma ferri zimowych) - trzeba bedzie
      poszalec
      pozdrawiam
      juz nie wdowa slomiana ;)
    • Gość: Janusz Re: Zycie na powaznie IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.02, 19:17
      wesola wdowka ? ... :- )))))))
      Caluski
      Janusz
      • roseanne Re: Zycie na powaznie 18.02.02, 19:22
        wlasnie pisze, ze juz nie wdowka
        bylam, "slomiana" przez pare dni.
        ale ciagle wesola
    • Gość: Pastwa Re: Zycie na powaznie IP: 172.17.15.* 18.02.02, 20:54
      Podejście do życia zależy często od tego jak ciężko było zdobyć to, co się ma,
      dodatkowo tak jak ty potraktujesz życie tak i ono ciebie.

      Ps. Odczuwać radość to cel większości ludzi tak wiec sposób, w jaki to osiągasz
      to już twoja sprawa możesz nawet być "poważny ja osobiście lubię różnorodność i
      swobodę w życiu a że nie zawsze mnie na to stać(choćby przez ograniczenia
      finansowe) to już inny problem.
    • Gość: fnoll Re: Zycie na powaznie IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.02.02, 21:07
      wole inne:

      spoko, mamy na to cala wiecznosc :)))

      wio!

      fnoll

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka