dr_abdullah
28.07.10, 16:00
Witam, chcialem sie poradzic, co poczac. Juz dluzej nie moge, zli
ludzie znecaja sie nade mna psychicznie. Musze zakladac maski, grac
kogos, kim nie jestem i do tego musze sie usmiechac udajac, ze
wszystko jest ok.
Bylem biseksualista i w tym problem, nienawidza innosci. Mialem
trudny okres w zyciu, normalnie chcialbym zyc z kobieta, ale
zdarzylo sie. Mialem romans z kierowca autobusu. Wydalo sie po
latach i nie daja mi spokoju. Stracilem prace w szpitalu, w
przychdni, w portalu internetowym, stracilem dom, samochod, no
doslownie wszystko.
Tez szczerze przyznaje, ze narobilem troche problemow ludziom, ale
bez przesady, zeby tak podle mscic sie.
Mowie szczerze, ja juz tak dluzej nie moge.