manka_swojska
12.08.10, 14:19
Tak zwana felinoterapia, ktora ma na celu zniwelowanie roznego
rodzaju zahamowan, ulatwienie komunikacji, pokonanie barier w
okazywaniu uczuc i emocji, redukcje stresu i napiecia psychicznego.
Na mnie kot dziala, jak balsam dla duszy, potrafie czasem godzinami
wpatrywac sie jak slodko sobie spi na krzesle, uwielbiam jak przy
mnie zasypia, jak sie przytula, jak podchodzi i mialczy, gdy czegos
ode mnie chce. Wychodze na przyklad do sklepu i w tym czasie kocisko
wskakuje na parapet i tam czeka na mnie az wroce z zakupami, po czym
probuje zajrzec mi do torby, sprawdzajac, czy czasem nie ma czegos
dla kota:)
Generalnie relaksuje mnie, jestem dzieki kotu bardziej wrazliwa,
zdystansowana do problemow codziennego zycia.
Ciekawa jestem Waszych spostrzezen.