Dodaj do ulubionych

Zwiazek z czarnoskorym

13.10.10, 20:12
Zakladam ten watek z czystej ciekawosci.
Dlaczego europejskie kobiety wchodza w zwiazki z mezczyznami z Afryki, co nimi kieruje, wiadomo, ze roznice kulturowe sa ogromne. Czy jest to milosc, chec wyroznienia sie, czy moze jeszcze cos innego. Gdy mialam te dwadziescia kilka lat wiele moich rowiesniczek deklarowalo chec odbycia seksu z czaroskorym facetem z racji tego, ze maja znacznych rozmiarow wacka.
Nie jestem bynajmniej rasistka, ale nigdy nie podobali mi sie czarnoskorzy mezczyzni, nigdy nie bylam zainteresowana i do dzis nie jestem. Zawsze gustowalam w szatynobrunetach, szczegolnie wieczorowa pora i moze dlatego nie interesowalam sie specjalnie mezczyznami w innym typie urody, chociaz na przystojnego blondyna rowniez milo popatrzec:)

Co Wy panie na ten temat myslicie?
Obserwuj wątek
    • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:16
      manka_swojska napisała:

      > nigdy nie podobali mi sie czarnoskorzy mezc
      > zyzni, nigdy nie bylam zainteresowana i do dzis nie jestem. Zawsze gustowalam w
      > szatynobrunetach,
      >
      > Co Wy panie na ten temat myslicie?

      Ze ludzie maja rozne gusta.
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:21
        To akurat wiem:)
        • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:30
          Co jeszcze chcialabys wiedziec?
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:37
            sabinac-0 napisała:

            > Co jeszcze chcialabys wiedziec?

            W sumie nic, zainspirowal mnie wczorajszy program, gdzie moj maz wysmiewal mieszana rodzine procesujaca sie z jakiegos niewaznego powodu. Ja sie nie smieje.
            • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:46
              I slusznie. Nie ma sie z czego smiac.
              Niemieszane rodziny tez sie procesuja o bzdury, wiec nie ma co tu szukac sensacji.
    • lifeisaparadox Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:18
      Zmień koleżanki :)
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:22
        lifeisaparadox napisał:

        > Zmień koleżanki :)

        Wiesz, ja juz jestem baba blisko 40, wiec nie mam z tymi kobietami kontaktu od dlugiego czasu, byc moze powychodzily za maz za czarnoskorych, tego nie wiem. Tak wiec kolezanek zmieniac nie musze:)
        • lifeisaparadox Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:53
          manka_swojska napisała:

          > Wiesz, ja juz jestem baba blisko 40, wiec nie mam z tymi kobietami kontaktu od
          > dlugiego czasu, byc moze powychodzily za maz za czarnoskorych, tego nie wiem. T
          > ak wiec kolezanek zmieniac nie musze:)

          Trochę mają przedmiotowe podejście do drugiego człowieka, może to niedojrzałość. Ważne że sama masz swoje zdanie, intuicję i wyczucie. A im bardziej człowiek odchodzi od swoich własnych wartości, tym większa frustracja :)
          • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 21:45
            lifeisaparadox napisał:

            >
            > Trochę mają przedmiotowe podejście do drugiego człowieka, może to niedojrzałość

            Dlaczego malzenstwo z obcokrajowcem ma swiadczyc o przedmiotowym podejsciu i niedojrzalosci?
            • lifeisaparadox Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 16:05
              sabinac-0 napisała:

              > lifeisaparadox napisał:
              >
              > >
              > > Trochę mają przedmiotowe podejście do drugiego człowieka, może to niedojr
              > załość
              >
              > Dlaczego malzenstwo z obcokrajowcem ma swiadczyc o przedmiotowym podejsciu i ni
              > edojrzalosci?

              Piszę o dużych wackach
              • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:42
                lifeisaparadox napisał:

                > Piszę o dużych wackach

                Kto niby ma te wacki?
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:12
            lifeisaparadox napisał:

            > manka_swojska napisała:
            >
            > > Wiesz, ja juz jestem baba blisko 40, wiec nie mam z tymi kobietami kontak
            > tu od
            > > dlugiego czasu, byc moze powychodzily za maz za czarnoskorych, tego nie w
            > iem. T
            > > ak wiec kolezanek zmieniac nie musze:)
            >
            > Trochę mają przedmiotowe podejście do drugiego człowieka, może to niedojrzałość
            > . Ważne że sama masz swoje zdanie, intuicję i wyczucie. A im bardziej człowiek
            > odchodzi od swoich własnych wartości, tym większa frustracja :)

            Z tymi wartosciami i frustracja masz absolutna racje.
            • lifeisaparadox Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 18:54
              manka_swojska napisała:

              > Z tymi wartosciami i frustracja masz absolutna racje.

              To jest przyczyną wszystkich dolegliwości natury psyche. Zmuszamy się do bycia kimś, kim czujemy że być nie potrafimy i nie chcemy.
              • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:43
                lifeisaparadox napisał:

                > To jest przyczyną wszystkich dolegliwości natury psyche. Zmuszamy się do bycia
                > kimś, kim czujemy że być nie potrafimy i nie chcemy.

                Ale co to ma do zwiazku z obcokrajowcem?
              • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 10:37
                lifeisaparadox napisał:

                > manka_swojska napisała:
                >
                > > Z tymi wartosciami i frustracja masz absolutna racje.
                >
                > To jest przyczyną wszystkich dolegliwości natury psyche. Zmuszamy się do bycia
                > kimś, kim czujemy że być nie potrafimy i nie chcemy.

                Frustracja jest etapem pierwszym, na jej skutek nastepuje wyrzucenie z siebie negatywnych emocji. Kolejnym etapem jest przeddepresyjne zobojetnienie, po czym przychodzi depresja wlasciwa, gdy juz czlowiek nie wie kim rzeczywiscie jest, co potrafi i czego chce. W takim momencie biernie poddaje sie temu, co przynosi kolejny dzien i zaczyna uwazac, ze tak juz ma byc, poniewaz i tak niczego nie da sie zmienic.
    • lisa-vera Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:23
      Nie bardzo rozumiem takie podejście do sprawy. Przecież każdy człowiek ma swój urok na, który drugi człowiek może zareagować, jak to nazywają to "błysk w oku". Napewno nie tylko w grę wchodzi atrakcja urodą partnera, czy seksem, ale też i wspólna umiejętność dogadania się, zainteresowania, czasami praca, ich podejście z szacunkiem do kobiet i pokorą. Mnie takie związki wcale nie dziwią.
      Nie przykładałabym takiej dużej wagi do różnic w kulturach. No chyba że to są jakieś miejsca kompletnie odcietę od świata.
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:28
        Ja nie dyskryminuje tego typu zwiazkow, zwyczajnie jestem ciekawa. Ci ludzie pomimo odmiennosci kultury potrafia byc ze soba szczesliwi.
        • lisa-vera Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:43
          Tak, ale w obecnych czasach panuje globalizacja. I kultury podlegaja mieszaniu, a wiec drastyczne roznice sie zacieraja. Poza tym sa szczesliwi, bo roznice wzbogacaja, a nie dziela.
        • mona.blue Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 09:50
          manka_swojska napisała:

          > Ja nie dyskryminuje tego typu zwiazkow, zwyczajnie jestem ciekawa. Ci ludzie po
          > mimo odmiennosci kultury potrafia byc ze soba szczesliwi.

          tak, potrafia, jeżeli się kochają

          moja kolezanka wyszła za Murzyna, sa konflikty w ich związku, ale przezwyciezaja je, myslę, że oboje sa zadowoleni ze swojego związku, maja dwójkę dzieci
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:15
            mona.blue napisała:

            > manka_swojska napisała:
            >
            > > Ja nie dyskryminuje tego typu zwiazkow, zwyczajnie jestem ciekawa. Ci lud
            > zie po
            > > mimo odmiennosci kultury potrafia byc ze soba szczesliwi.
            >
            > tak, potrafia, jeżeli się kochają
            >
            > moja kolezanka wyszła za Murzyna, sa konflikty w ich związku, ale przezwyciezaj
            > a je, myslę, że oboje sa zadowoleni ze swojego związku, maja dwójkę dzieci

            Na dzieci z takich zwiazkow to tez milo popatrzec, sa ladne:)
          • paco_lopez Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:27
            a ja znam jedną adeptke , która twierdzi, ze biały jest dla niej aseksualny, a czarnych miała wielu, bo z żadnym nie mogła dojść do porozumienia. jeden zapomniał, ze ma żone w afryce, drugi chciał mieć kilka żon, trzeci nie chciał lizać cipki itd. reguł brak.
    • esmeralda_215 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:25
      Hm... Stereotyp czarnoskórego mężczyzny z dużym "osprzętem" to tak naprawdę mało zgodny z prawdą mit... ;] może już w naszej polskiej kobiecej świadomości czarnoskóry facet jest rarytasem i polem do popisu?? osobiście wogóle mnie takowy typ mężczyzn nie pociąga... ale mimo to mam wielu znajomych o takim kolorze skóry. kobiety naprawdę uganiają się wręcz za nimi, z kolei faceci ci mają w czym wybierać ;] Tak naprawdę nigdy nie rozumiałam tych dziewczyn i ich wielkiego pociągu do tego typu... ;D pozdrawiam
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:32
        To samo z muzulmanami, ile Polek za nimi sie ugania, a pozniej niestety tragedia, bo kobieta dla nich jest nikim. Rozumiem zwiazki z tymi spoza religii, tam ludzie podobnie jak i znaczna czesc ludzi w Polsce mysli logicznie. Rowniez nie zwiazalabym sie nigdy z ortodoksyjnym katolikiem.
        • mona.blue Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 09:52
          manka_swojska napisała:

          > Rowniez nie zwiazalabym sie nigdy z ortodoksyjnym katolikiem.

          Dlaczego?
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 10:38
            mona.blue napisała:

            > manka_swojska napisała:
            >
            > > Rowniez nie zwiazalabym sie nigdy z ortodoksyjnym katolikiem.
            >
            > Dlaczego?

            Poniewaz nie odpowiadaja mi dogmaty religii katolickiej, nie chodze do kosciola i nie chce, a przede wszystkim moj swiatopoglad jest bardzo daleki od swiatopogladu katolikow. Nigdy nie zgodzilibysmy sie, wiec nie mialoby to sensu.
            • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 11:36
              I tutaj dotykamy tematu - czym jest dyskryminacja?
              Dlaczego unikanie czarnoskorych nia jest a unikanie ortodoksyjnych katolikow nie?

              Ortodoksyjnym katolikiem sie zostaje i mozna w kazdej chwili przestac nim byc, z kolorem skory czlowiek sie rodzi i nie ma mozliwosci go zmienic.
              • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:09
                Stwierdzenie, ze nie moglabym zyc z ortodoksyjnym katolikiem nie jest zadnym przejawem dyskryminacji. Mam wolna wole i mam prawo twierdzic, ze moja mentalnosc znacznie rozni sie od mentalnosci ortodoksow katolickich i z tego tez wzgledu nie moglibysmy dogadac sie. Tak samo nie moglabym porozumiec sie z kims, kto na powaznym przjeciu wznosi toast -no to ciach babke w piach- czy -lykniem bo odwykniem-. To sa roznice kulturowe o ktorych czlowiek ma prawo otwarcie mowic, nie zadna dyskryminacja.
                • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:45
                  Eejejej, nie zaperzaj sie tak, bo zaraz nasza rozmowa zacznie przypominac telewizyjne dyskusje z czasow komuny (kilku spoconych lysoli zazarcie udowadnialo, ze zgadza sie ze soba). :)
                  • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 09:56
                    sabinac-0 napisała:

                    > Eejejej, nie zaperzaj sie tak, bo zaraz nasza rozmowa zacznie przypominac telew
                    > izyjne dyskusje z czasow komuny (kilku spoconych lysoli zazarcie udowadnialo, z
                    > e zgadza sie ze soba). :)

                    Dokladnie:)
                    Mialam na mysli to, ze nie da sie przeskoczyc roznic mentalnosciowych i intelektualnych. Kwestie koloru skory, czesto tez wyksztalcenia nie sa tak naprawde wazne.
                    • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 11:06
                      manka_swojska napisała:

                      > Mialam na mysli to, ze nie da sie przeskoczyc roznic mentalnosciowych i intelek
                      > tualnych. Kwestie koloru skory, czesto tez wyksztalcenia nie sa tak naprawde wa
                      > zne.

                      Cos tu nie gra - dlaczego zakladasz, ze sa wazne "roznice intelektualne", jesli poziom wyksztalcenia, wg ciebie, nie jest istotny?

                      Czy to nie to samo?
                      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 11:26
                        sabinac-0 napisała:

                        > manka_swojska napisała:
                        >
                        > > Mialam na mysli to, ze nie da sie przeskoczyc roznic mentalnosciowych i i
                        > ntelek
                        > > tualnych. Kwestie koloru skory, czesto tez wyksztalcenia nie sa tak napra
                        > wde wa
                        > > zne.
                        >
                        > Cos tu nie gra - dlaczego zakladasz, ze sa wazne "roznice intelektualne", jesli
                        > poziom wyksztalcenia, wg ciebie, nie jest istotny?
                        >
                        > Czy to nie to samo?

                        Widze, ze mnie prowokujesz:)
                        Poziom wyksztalcenia nie zawsze idzie w parze z poziomem inteligencji, czy tez poziomem kultury. Patrz, dzis na studia moze isc praktycznie kazdy, wazne tylko, zeby mial pieniadze na zaplacenie czesnego. Nie umniejszam bynajmniej ludziom, ktorzy nie dostali sie na studia dzienne i musieli korzystac z wieczorowki, tak jak na przyklad ja, ktora kosztuje naprawde mnostwo kasy. Ostatnimi czasy zainteresowalam sie troche nasza scena polityczna, ktora reprezentuja ludzie starannie wyksztalceni, lecz z ich inteligencja czy poziomem kultury czesto bywa roznie. Osobiscie tez spotkalam ludzi po studiach, ktorzy nie reprezentuja soba zupelnie nic, oraz takich, ktorym zwyczajnie nie chcialo sie uczyc, lecz na prawde mozna bylo na poziomie podyskutowac. Tak wiec regul scislych nie ma, mozna co najwyzej oprzec sie na rachunku prawdopodobienstwa.
                        • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 11:36
                          Nie prowokuje, jedynie z twoich postow wylania sie sugestia, jakoby ludzie pochodzacy z innych kontynentow byli intelektualnie nizej od bialych.
                          Moze to tylko niescislosc w formulowaniu zdan, chcialabym to wyjasnic.
                          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 12:10
                            sabinac-0 napisała:

                            > Nie prowokuje, jedynie z twoich postow wylania sie sugestia, jakoby ludzie poch
                            > odzacy z innych kontynentow byli intelektualnie nizej od bialych.
                            > Moze to tylko niescislosc w formulowaniu zdan, chcialabym to wyjasnic.

                            Absolutnie nie i mysle, ze nie ma zadnych niescislosci w moich wypowiedziach. Wystarczy siegnac do czasow starozytnych i spojrzec na poziom wiedzy i kultury w Chinach, Persji czy w Egipcie. Jednen znajomy wspominal mi rowniez o RPA, byc moze mial racje. Nie dowiem sie jednak niczego wiecej od tego faceta, bo go zwyczajnie nie lubie i nie dlatego, ze jest na przyklad z Iraku, lecz za to jakie ma podejscie do drugiego czlowieka, a szczegolnie do kobiet. I tu naprawde wychodzi mentalnosc pomimo bardzo starannego wyksztalcenia medycznego.
                        • mrarm Re: Zwiazek z czarnoskorym 18.10.10, 08:25
                          No, tylko popatrz na to tak: Ty jesteś ponoć po studiach (zaocznych), a nie potrafisz sobie zainstalować wtyczki do przeglądarki, która sprawdzi Ci pisownię przed wysłaniem. Może nawet nie umiesz korzystać ze słownika.
                          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 19.10.10, 11:17
                            mrarm napisał:

                            > No, tylko popatrz na to tak: Ty jesteś ponoć po studiach (zaocznych), a nie pot
                            > rafisz sobie zainstalować wtyczki do przeglądarki, która sprawdzi Ci pisownię p
                            > rzed wysłaniem. Może nawet nie umiesz korzystać ze słownika.

                            Raz, ze nie potrafie, a dwa, nie chce mi sie. Brak polskich znakow nie jest dzis przeszkoda w czytaniu. Natomiast, co Ty takiego madrego napisalas? Mysle, ze nic, a czepiasz nie wiem tak naprawde czego.
              • jan_stereo Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 13:18
                sabinac-0 napisała:

                > z kolorem skory czlowiek sie rodzi i nie ma mozliwosci go zmienic.

                Michal Jackowski moglby miec tutaj zupelnie inne zdanie ;)
        • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 11:45
          Takie związki dwóch właściwie przeciwległych kręgów kulturowych są strasznie ciężkie i wyczerpujące.
          Spotykałam się z Hindusem, pomimo tego że wychował się w "wykształconej" rodzinie, pomimo tego że studiował w Europie, pomimo tego że w jego rodzinie nie było "mody" na aranżowanie małżeństw i miał dosyć liberalne poglądy (ogólnie) nie potrafiliśmy się dogadać. Za cholerę.
          I nie można powiedzieć o jakiejś 1 różnicy kulturowej, tego jest cała masa...
          Dlatego myślę sobie że związki o których piszesz nie są łatwe a z drugiej strony chyba większość dziewczyn wydaje mi się nie być świadoma tych różnic. Taki mam wrażenie.
          • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:49
            yagnik napisała:

            > Spotykałam się z Hindusem, (...) nie p
            > otrafiliśmy się dogadać. Za cholerę.
            > I nie można powiedzieć o jakiejś 1 różnicy kulturowej, tego jest cała masa...
            > Dlatego myślę sobie że związki o których piszesz nie są łatwe a z drugiej stron
            > y chyba większość dziewczyn wydaje mi się nie być świadoma tych różnic. Taki ma
            > m wrażenie.
            >
            Moze im udaje sie to, co nie udalo sie tobie.
          • dzanky Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 12:13
            yagnik napisała:

            > Takie związki dwóch właściwie przeciwległych kręgów kulturowych są strasznie ci
            > ężkie i wyczerpujące.
            > Spotykałam się z Hindusem, pomimo tego że wychował się w "wykształconej" rodzin
            > ie, pomimo tego że studiował w Europie, pomimo tego że w jego rodzinie nie było
            > "mody" na aranżowanie małżeństw i miał dosyć liberalne poglądy (ogólnie) nie p
            > otrafiliśmy się dogadać. Za cholerę.
            > I nie można powiedzieć o jakiejś 1 różnicy kulturowej, tego jest cała masa...
            > Dlatego myślę sobie że związki o których piszesz nie są łatwe a z drugiej stron
            > y chyba większość dziewczyn wydaje mi się nie być świadoma tych różnic. Taki ma
            > m wrażenie.

            A moze to Twoje poglady nie byly wystarczajaco liberalne?;) Poza tym, zwiazki pomiedzy ludzmi z tej samej kultury tez sie rozpadaja i nawet Polak z Polakiem baaardzo czesto nie moze sie dogadac i jest cala masa roznic w pogladach nie do przeskoczenia.
            Mysle, ze to kwestia indywidualna, kto z kim pasuje a czasem takie roznice kulturowe dodaja zwiazkowi pikanterii. Nie bylam w zwiazku z czarnoskorym ale mam przyjaciela z Nigerii i bliska przyjaciolke z Chin i roznice kulturowe sa dla mnie osobiscie bardzo fascynujace i ciekawe.
      • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 20:44
        Mysle, ze ludzi pociagaja roznice, nie tylko fizyczne.
        W dluzszym zwiazku te roznice czasem sa powodem rozdzwieku, ale czasem wrecz przeciwnie, dodaja mu ikry.
        Gdy poznalam meza, musielismy sobie z detalami opowiedziec cala historie, literature i zwyczaje naszych krajow, obejrzec "kultowe" filmy, wysluchac przebojow wszystkich minionych sezonow. Wiele godzin tak przegadalismy i, pomimo uplywu lat, wciaz jeszcze cos zostaje do uzupelnienia.

        Nie sadze, ze mozna miec tak interesujace pozycie wychodzac np. za sasiada, ktorego zna sie od przedszkola.
    • koala_tralalala Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 22:29
      Mnie kolorowi nie pociagaja wcale. Ale... na studiach mialam w grupie dwoch Afrykanczykow. Jeden byl bardzo "afrykanski" w sposobie bycia, etc., nie jestem pewna czy daloby sie to przeskoczyc; natomiast drugi byl naprawde swietnym czlowiekiem. Widac bylo roznice kulturowe, ale mysle ze spokojnie mozna bylboby sie w nim zakochac. Trzeba wiec wziac pod uwage takze taka mozliwosc zwiazkow bialych kobiet z czarnoskorymi ;)
    • blo-ndynka Re: Zwiazek z czarnoskorym 13.10.10, 22:36
      Nie można mówić słów typu "ja nigdy" czy "nie mogła bym"
      Spotykasz kogoś i coś iskrzy, jest zainteresowanie i ochota na bliższe poznanie, po pewnym czasie zaczynasz dostrzegać że ta osoba znacznie odbiega od wymyślonego ideału, a mimo to jest fascynująca i nie ma tu nic do rzeczy kolor skóry, włosów, wzrost czy jak już wejdzie się w bliższe relacje długość tego o czym wspomniałaś na początku.
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:14
        Ja tylko napisalam, ze czarnoskorzy panowie nie sa w typie urody, ktory lezy w moim akurat guscie. Wiadomo przeciez, ze znaczenie ma wszystko, nie tylko wyglad.
        • dzanky Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 12:27
          manka_swojska napisała:
          > Ja tylko napisalam, ze czarnoskorzy panowie nie sa w typie urody, ktory lezy w
          > moim akurat guscie. Wiadomo przeciez, ze znaczenie ma wszystko, nie tylko wyglad.


          Czyli nie wykluczasz zwiazku z czarnoskorym? Czy tez ze wzgledu na typ urody kategorycznie odrzucasz taka ewentualnosc?;)
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 12:49
            dzanky napisała:

            > manka_swojska napisała:
            > > Ja tylko napisalam, ze czarnoskorzy panowie nie sa w typie urody, ktory l
            > ezy w
            > > moim akurat guscie. Wiadomo przeciez, ze znaczenie ma wszystko, nie tylko
            > wyglad.
            >
            >
            > Czyli nie wykluczasz zwiazku z czarnoskorym? Czy tez ze wzgledu na typ urody ka
            > tegorycznie odrzucasz taka ewentualnosc?;)

            Ja juz wykluczam wszelkie kwestie wchodzenia w jakiekolwiek zwiazki:)
            • dzanky Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 13:04
              pusc wodze fantazji i zaszalej;)
              • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 19.10.10, 11:15
                dzanky napisała:

                > pusc wodze fantazji i zaszalej;)

                To juz nie czas na szalenstwa, poza tym nie chce mi sie, a jeszcze poza tym kto zechce podstarzale, wiecznie depresyjne krowsko;)
      • lusolo1 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:48
        Całkowicie się z Tobą zgadzam:)
    • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 11:12
      Poznałam kilku czarnoskórych chłopaków jeszcze będąc na studiach i nie rozumiem dlaczego mieliby się wiązać tylko w kombinacji czarny+czarna? Tylko dlatego że są czarni?
      Jeśli mieszkają w Polsce to chyba normalne że wiążą się z białymi kobietami co? :-)
      A co kieruje kobietami? Chyba to samo co przy związku z białym mężczyzną tak? Czyli miłość?
      Chyba jeśli się kocha to nie widzi się koloru skóry czy stopnia skośności oczu? :-) Przynajmniej dla mnie ale ja jestem naiwna.

      Natomiast jeśli chodzi o aspekty wizualne :-) mi się zwykle podobają ciemniejsi panowie z murzynami włącznie, kwestia gustu chyba co?
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 12:18
        No oczywiscie, ze to kwestia gustu i moze pierwszych zauroczen. Ja w wieku 17 lat zakochalam sie w brunecie z piwnymi oczami i sniada cera, pozniej juz caly czas podobal mi sie ten typ urody:)
        • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 13:42
          Oczywiście że tak i nie tyczy się to tylko spojrzenia na daną nację w relacjach damsko-męskich.
          Weźmy na przykład ogólnie ciemnoskórych, popatrz jak są zbudowani, harmonijnie i proporcjonalnie.
          Dla mnie ciemne kobiety (i nie mówię o spasionych afroamerykankach) są po prostu przepiękne, niewiele im trzeba, narzucisz na taką kolorowy szal i wygląda jak boginii, bez katowania się setkami operacji, odchudzania oraz makeupu :-)
          • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 14:23
            yagnik napisała:

            > Oczywiście że tak i nie tyczy się to tylko spojrzenia na daną nację w relacjach
            > damsko-męskich.
            > Weźmy na przykład ogólnie ciemnoskórych, popatrz jak są zbudowani, harmonijnie
            > i proporcjonalnie.
            > Dla mnie ciemne kobiety (i nie mówię o spasionych afroamerykankach) są po pros
            > tu przepiękne, niewiele im trzeba, narzucisz na taką kolorowy szal i wygląda ja
            > k boginii, bez katowania się setkami operacji, odchudzania oraz makeupu :-)

            Masz racje, ja w mlodosci zazdroscilam troche piwnych oczu i sniadej cery. Sama nie bylam brzydka, jak bylam mloda i szczupla, jednak patrzylam z pewnym zalem, dlaczego ja jestem blada i mam niebieskie oczy:)

            Chociaz nie powiem, niebieskie oczy u bruneta, czy szatyna ze sniada cera wygladaja atrakcyjnie:)
          • koala_tralalala Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 18:05
            Klopot w tym, ze Afrykanki maja o wiele wieksze sklonnosci do tycia i gigantycznych posladkow niz biale kobiety.
            Jesli chodzi o cere, to maja takie same klopoty jak my ( + sklonnosc do paskudnych wypryskow) oraz musza bardzo duzo czasu i pieniedzy poswiecac wlosom, bo inaczej klasyczne afro na glowie.
            • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 18:39
              Hehehe tak?
              To chyba nie widziałaś grubych białych amerykanek skoro twierdzisz że murzynki mają skłonności do tycia. Mają odstające tyłki to fakt ale czy to jest wada? Ja mam murzyńską dupę
              choć jestem "biała" :-)
              Popatrz sobie na Afrykanki, są proporcjonalne, piękne i raczej nie ma mowy o przesadnym
              tyciu. Co do cery tak masz rację, miewają problemy podobnie jak białe kobiety chyba nie sądzisz że jakaś nacja będzie w 100% idealna?
            • lisa-vera Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 19:32
              Te gigantyczne poslady potrafia zauroczyc nie jednego faceta.:=)Kobieta z duza D jest bardzo ponetna i kobieca.
              • dzanky Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 13:02
                i praktyczne to jest;)
                kok.blox.pl/resource/Steatopygia.jpg
    • jan_stereo Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 13:15
      manka_swojska napisała:

      > Co Wy panie na ten temat myslicie?

      Znajome panie (wyksztalcone i roztropne w duzej mierze) , mowia/mawiaja, ze wsrod czarnoskorych calkiem latwo wybrac im partnera,ktory ma dosc prosty sposob na zycie jak i tez niespecjalnie wyszukane wymagania, taki zestaw cech im odpowiada na dosc glugi okres, koi ich psychicznie i sprawia, ze latwiej im ogarnac czego chce i oczym mowi do nich partner, a to juz jest wielki plus, zwlaszcza po dosc skomplikowanych zwiazkach z bialymi poprancami intelektualnymi ;'))
      • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 13:31
        Sugerujesz jednak że każdy o ciemnym zabarwieniu skóry jest mało inteligentny...?
        Czy tylko mam takie wrażenie?
        • jan_stereo Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 14:48
          yagnik napisała:

          > Sugerujesz jednak że każdy o ciemnym zabarwieniu skóry jest mało inteligentny..
          > .?Czy tylko mam takie wrażenie?

          Sugeruje co najwyzej, ze sa chlopaki (z racji pewnie sposobu zycia) atrakcyjnie prosci, o inteligencji nie wspominam, ani o edukacji, generalnie jednak, uroczo nieskomplikowany (czarnoskory ?) facet jest widac atrakcyjniejszy dla wielu pan od upierdliwego inteligenta o bialawym zabarwieniu. I ja te panie swietnie rozumiem.
          • sabinac-0 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 22:23
            jan_stereo napisał:

            > Sugeruje co najwyzej, ze sa chlopaki (z racji pewnie sposobu zycia) atrakcyjnie
            > prosci, o inteligencji nie wspominam, ani o edukacji, generalnie jednak, urocz
            > o nieskomplikowany (czarnoskory ?) facet jest widac atrakcyjniejszy dla wielu p
            > an od upierdliwego inteligenta o bialawym zabarwieniu. I ja te panie swietnie r
            > ozumiem.

            Znaczy, plowowlose przasne chlopy ze Skirolawek i bladolicy degustatorzy belta z PGR-ow to "upierdliwe inteligenty"?
            • jan_stereo Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 10:06
              sabinac-0 napisała:

              > Znaczy, plowowlose przasne chlopy ze Skirolawek i bladolicy degustatorzy belta
              > z PGR-ow to "upierdliwe inteligenty"?

              Zalezy dla kogo, chociaz niewatpliwie sa i takie damy dla ktorych i tacy panowie beda upierdliwie inteligentni, choc wowczas trudno powiedziec by byli uroczy (w swej prostocie), co niejako wyklucza ich z tego kregu o jakim ja pisalem powyzej. Jak to mawiaja, detal czyni spora roznice.
              • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 10:26
                Janie, bywa tez tak (pomijam kolor skory i inne detale), ze ktos probuje byc na sile tak upierdliwie inteligentny i wszechwiedzacy, ze nawet nie zdaje sobie sprawy, kiedy sloma nie z butow, a z uszu zacznie wystawac. Wystarczy popatrzec na nasza scene polityczna.
    • axelred Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:12
      Chyba najlepiej gdyby Ci odpowiedzialy te, ktore sa w takich zwiazkach. Ale wydaje mi sie, z jest wiele motywow. Najgorszy to chyba ten, kiedy kobieta ekscytuje sie wlasnie egzotyka takiego zwiazku i gdyby ta sama osoba byla z Polski to nie znalazlaby zainteresowania tej kobiety. Ale czasem i na tym (albo na innych dziwnych rzeczach) udaje sie zbudowac jakis tam zwiazek.
      Mialam kiedys na studiach chlopakow z Afryki, z ktorymi sie troche kolegowalam. Zauwazylam, ze wiekszosc z nich gustowala w porzadnie zbudowanych, kraglych dziewczynach, najlepiej o dlugich plowych (choc ciemne tez byly ok) wlosach. Ja natomiast zdalam sobie sprawe, ze nie moglabym byc z murzynem, bo sposob w jaki oni sie poca czy tez zapach po prostu do mnie nie trafia. Nie te feromony :)
      • gadagad Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:22
        www.youtube.com/watch?v=Xa7q8QPIRWU&feature=related ten by ci pachniał
      • yagnik Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 10:26
        Hahaha, słuchaj to nie jest kwestia potu i nie każdy czarnoskóry ma _ten_ charakterystyczny zapach. Po prostu niektórzy mają intensywny zapach skóry i jest to zupełnie niezależne od tego ile razy się myją i jak się pocą.
        Biali też miewają charakterystyczne zapachy wiesz?
        • axelred Re: Zwiazek z czarnoskorym 15.10.10, 12:48
          Kazda rasa: biala, zolta, czarna ma inna ilosc gruczolow potowych i zapachy sie roznia, rowniez miedzy kobietami i mezczyznami. A jaki pot komu odpowiada to juz kwestia preferencji.
          • mrarm Re: Zwiazek z czarnoskorym 18.10.10, 13:12
            Nie ma czegoś takiego jak rasa z punktu widzenai antropologii. Należymy do jednego gatunku, w kórym występują różne kolory skóry i budowa ciała.
            • axelred Re: Zwiazek z czarnoskorym 18.10.10, 16:49
              O, widze, ze podzielasz punkt widzenia czesci antropologow nt braku ras. A jak to jest z psami? Czy poprawne jest mowienie o rasach? Jakie masz na ten temat zdanie?
        • justina8 Re: Zwiazek z czarnoskorym 17.10.10, 20:50
          A mój biały, polski facet też ma intensywny, męski zapach skóry, który uwielbiam :) Przebywam od ponad 5 lat w bardzo międzynarodowym towarzystwie (ostatnio liczyliśmy, to mamy w firmie 69 narodowości, na 93 członków załogi) i uwierzcie mi, po pewnym czasie dla nikogo z nas nie liczy się kolor, rasa, narodowość, tylko to, jakim kto jest człowiekiem. Myślę, choć nie liczyłam, że większość z nas jest jednak w związkach z osobami własnej narodowości, to taki szacunek "na oko". Dlaczego tak jest nie wiem, choć mam swoją teorię - tylko Polak potrafi się śmiać z tych samych rzeczy, co ja! Poczucie humoru cementuje związek! Murzyni są świetnymi kolegami, podobno wspaniałymi kochankami, jednak poczucie humoru mają zdecydowanie inne!
    • lusolo1 Re: Zwiazek z czarnoskorym 14.10.10, 21:53
      Czy miłość rozróżnia kolor skóry? Raczej nie powinna, a jeżeli tak jest to na pewno nie jest sama, idzie w parze z rozsądkiem.
    • crazy_witch Mania... 15.10.10, 10:37
      Nio cio ty chrzanisz. Chrzanisz, zes nie interesowna z takimi panami, ale moze wynika to stad ze nie masz kontaktu z ludzmi z tych rejonow swiata.
      • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 10:41
        crazy_witch napisała:

        > Nio cio ty chrzanisz. Chrzanisz, zes nie interesowna z takimi panami, ale moze
        > wynika to stad ze nie masz kontaktu z ludzmi z tych rejonow swiata.

        To, ze nie mam kontaktu jest akurat prawda. Jednak wyjasnilam, dlaczego nie jestem zainteresowana. Podoba mi sie okreslony typ urody mezczyzny, ktory mniej wiecej opisalam:)
        • sabinac-0 Re: Mania... 15.10.10, 11:17
          Ciekawa rzecz sie tu wylania: kobiete, ktorej podobaja sie czarni uwaza sie z gory za powierzchowna, plytka, oceniajaca ludzi po pozorach lub, jak zasugerowal jeden z przedmowcow "niedojrzala i szukajaca tylko duzego wacka".
          Dziwnym trafem wyznanie, ze lubi sie wysokich blondynow takich ocen nie wywoluje.

          Czy to nie rasizm?
          • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 11:30
            sabinac-0 napisała:

            > Ciekawa rzecz sie tu wylania: kobiete, ktorej podobaja sie czarni uwaza sie z g
            > ory za powierzchowna, plytka, oceniajaca ludzi po pozorach lub, jak zasugerowal
            > jeden z przedmowcow "niedojrzala i szukajaca tylko duzego wacka".
            > Dziwnym trafem wyznanie, ze lubi sie wysokich blondynow takich ocen nie wywoluj
            > e.
            >
            > Czy to nie rasizm?

            Tu jeszcze cos innego. Guru zasugerowal tylko, ze kobiety, ktore kieruja sie wielkoscia wacka u czarnoskorych facetow sa niedojrzale i traktuja tych facetow w sposob przedmiotowy. Przynajmniej ja tak to zrozumialam.
            • sabinac-0 Re: Mania... 15.10.10, 11:40
              manka_swojska napisała:

              > Tu jeszcze cos innego. Guru zasugerowal tylko, ze kobiety, ktore kieruja sie wi
              > elkoscia wacka u czarnoskorych facetow sa niedojrzale i traktuja tych facetow w
              > sposob przedmiotowy. Przynajmniej ja tak to zrozumialam.

              Tamten post sugeruje, ze afekt do czarnoskorego jest rownowazny z kierowaniem sie wielkoscia narzadu.
              To JEST rasizm.
              • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 11:57
                sabinac-0 napisała:

                > manka_swojska napisała:
                >
                > > Tu jeszcze cos innego. Guru zasugerowal tylko, ze kobiety, ktore kieruja
                > sie wi
                > > elkoscia wacka u czarnoskorych facetow sa niedojrzale i traktuja tych fac
                > etow w
                > > sposob przedmiotowy. Przynajmniej ja tak to zrozumialam.
                >
                > Tamten post sugeruje, ze afekt do czarnoskorego jest rownowazny z kierowaniem s
                > ie wielkoscia narzadu.
                > To JEST rasizm.

                Faktycznie poglad, ze afekt do czarnoskorego jest rownowazny z kierowaniem sie wielkoscia wacka jest pogladem rasistowskim, lecz lepiej zaczekac, az Guru sam wyjasni, co dokladnie mial na mysli.
                Kilka lat temu z ciekawosci przejrzalam ogloszenia pan na portalach randowych. Dla wielu nich wymogiem nr 1 byl wlasnie wacek o wielkosci 20-21 cm, wiek i kolor skory nie byl wazny.
                • crazy_witch Re: Mania... 15.10.10, 12:15
                  Ha, ha, ha, no ale to juz rasizm wobec wszystkich z mnieszymi narzadami. Dziwni sa ludzie.Ale mezczyzni tez z tolerancji nie slyna. Tez dla nich rozmiar biustu ma znaczenie.
                  Przynajmniej dla niektorych.
                  • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 12:38
                    crazy_witch napisała:

                    > Ha, ha, ha, no ale to juz rasizm wobec wszystkich z mnieszymi narzadami. Dziwni
                    > sa ludzie.Ale mezczyzni tez z tolerancji nie slyna. Tez dla nich rozmiar biust
                    > u ma znaczenie.
                    > Przynajmniej dla niektorych.

                    To nie jest rasizm, tylko myslenie nie tym, co trzeba:)
                    • crazy_witch Re: Mania... 15.10.10, 13:19
                      Tak to prawda. No ale jezeli dla kogos ma to jakas szczegolna wartosc? To niech i ma.
                      • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 13:28
                        crazy_witch napisała:

                        > Tak to prawda. No ale jezeli dla kogos ma to jakas szczegolna wartosc? To niech
                        > i ma.
                        >
                        >
                        No niech i ma. Mnie to nie obchodzi, ja mam swoj wlasny system wartosci, ktorego probuje sie trzymac, gorzej z realizacja celow jako wartosci, tu juz niestety wchodza czynniki ode mnie niezalezne.
                • sabinac-0 Re: Mania... 15.10.10, 14:16
                  manka_swojska napisała:

                  > Kilka lat temu z ciekawosci przejrzalam ogloszenia pan na portalach randowych.
                  > Dla wielu nich wymogiem nr 1 byl wlasnie wacek o wielkosci 20-21 cm, wiek i kol
                  > or skory nie byl wazny.

                  Nie chodzi o preferencje anatomiczne tej czy innej pani.

                  Chodzi o sugestie, ze "kobiety, ktore wiaza sie z czarnoskorymi to plytkie, niedojrzale pindy kierujace sie prymitywna chucia".
                  To jest rasizm w swej czystej, obrzydliwej postaci.
                  • manka_swojska Re: Mania... 15.10.10, 14:19
                    sabinac-0 napisała:

                    > manka_swojska napisała:
                    >
                    > > Kilka lat temu z ciekawosci przejrzalam ogloszenia pan na portalach rando
                    > wych.
                    > > Dla wielu nich wymogiem nr 1 byl wlasnie wacek o wielkosci 20-21 cm, wiek
                    > i kol
                    > > or skory nie byl wazny.
                    >
                    > Nie chodzi o preferencje anatomiczne tej czy innej pani.
                    >
                    > Chodzi o sugestie, ze "kobiety, ktore wiaza sie z czarnoskorymi to plytkie, nie
                    > dojrzale pindy kierujace sie prymitywna chucia".
                    > To jest rasizm w swej czystej, obrzydliwej postaci.

                    To prawda, jest to tekst absolutnie rasistowski, nie da sie zaprzeczyc.
                    • mukazy1988 Re: Mania... 17.10.10, 20:29
                      najbardziej sa pociagajacy czarnoskorzy jak np. Simon Mol. Zwlaszcza dla tych kosmopolitycznych idiotek wychowanych na "wysokich obcasach", poprawnych politycznie do bolu.

                      Na szczescie jest juz ich kilka mniej...

                      Antyfaszysto roku, dziekujemy ci
                      • sabinac-0 Re: Mania... 17.10.10, 20:37
                        mukazy1988 napisała:

                        > najbardziej sa pociagajacy czarnoskorzy jak np. Simon Mol.

                        Moze podalbys wiecej przykladow?
                        Bo na jednym przykladzie znanym z prasy raczej trudno wyrobic sobie opinie o mieszkancach kilku kontynentow.
                        • mukazy1988 Re: Mania... 17.10.10, 21:18
                          Jezus Maria, kobieto to byla ironia!!! Ty taka jestes na prawde czy tylko udajesz???

                          Chodzilo mi o to, ze wiele poprawnie politycznych idiotek sypia z murzynami pakujac sie w choroby weneryczne (w afryce b. rozpowszechnione)

                          Ufff, oto efekty giertychowej abolicji...
                          • sabinac-0 Re: Mania... 18.10.10, 10:14
                            mukazy1988 napisała:

                            > Chodzilo mi o to, ze wiele poprawnie politycznych idiotek sypia z murzynami pak
                            > ujac sie w choroby weneryczne (w afryce b. rozpowszechnione)
                            >
                            Czy lapanie chorob wenerycznych od przedstawicieli wlasnej narodowosci (pamietam przypadek zlotowlosej Polki, ktora zarazila HIV-em pol meskiego akademika) jest wg ciebie mniejszym idiotyzmem czy tylko nie pozwala posarkac na "polityczna poprawnosc"?

                            > Ufff, oto efekty giertychowej abolicji...

                            Zawsze obrazasz rozmowcow?
                      • navaira Re: Mania... 17.10.10, 21:31
                        Chciałem też dodać, że wszyscy biali co do jednego są tacy jak Josef Fritzl, zwłaszcza dla kosmopolitycznych idiotek, które zamiast związać się z porządnym czarnoskórym szukają sobie białego. Wśród białych pedofilia i gwałcenie własnych córek są szalenie rozpowszechnione. Tak tak owieczki moje i baranki!
                        • manka_swojska Re: Mania... 19.10.10, 11:26
                          navaira napisał:

                          > Chciałem też dodać, że wszyscy biali co do jednego są tacy jak Josef Fritzl, zw
                          > łaszcza dla kosmopolitycznych idiotek, które zamiast związać się z porządnym cz
                          > arnoskórym szukają sobie białego. Wśród białych pedofilia i gwałcenie własnych
                          > córek są szalenie rozpowszechnione. Tak tak owieczki moje i baranki!
                          >
                          Wsrod ksiezy jak najbardziej
    • bajeczny_pelikan Re: Zwiazek z czarnoskorym 17.10.10, 20:35
      manka_swojska napisała:

      > Nie jestem bynajmniej rasistka, ale nigdy nie podobali mi sie czarnoskorzy mezc
      > zyzni, nigdy nie bylam zainteresowana i do dzis nie jestem. Zawsze gustowalam w
      > szatynobrunetach, szczegolnie wieczorowa pora i moze dlatego nie interesowalam
      > sie specjalnie mezczyznami w innym typie urody, chociaz na przystojnego blondy
      > na rowniez milo popatrzec:)

      Czy wygląd musi być zawsze głównym kryterium?
      • manka_swojska Re: Zwiazek z czarnoskorym 17.10.10, 20:46
        bajeczny_pelikan napisała:

        > manka_swojska napisała:
        >
        > > Nie jestem bynajmniej rasistka, ale nigdy nie podobali mi sie czarnoskorz
        > y mezc
        > > zyzni, nigdy nie bylam zainteresowana i do dzis nie jestem. Zawsze gustow
        > alam w
        > > szatynobrunetach, szczegolnie wieczorowa pora i moze dlatego nie intereso
        > walam
        > > sie specjalnie mezczyznami w innym typie urody, chociaz na przystojnego b
        > londy
        > > na rowniez milo popatrzec:)
        >
        > Czy wygląd musi być zawsze głównym kryterium?

        Nie musi, ale czy bialy nie moze byc brzydki jak noc listopadowa? Nie moglabym brzydala, nie wazne czy bialy, czarny czy zielony, nie lubie brzydali, czy to rasizm?
    • boado Po co komplikacje 17.10.10, 23:03
      Proaty, można rzec prymitywny chlop co obsłuży i poniży się, skamlący - to jest to co kobiety rajcuje. A że wyjdzie z tego związku mieszane pokolenie i brak jego akceptacji w obu nacjach - tego nie bierze się pod uwagę. Zwiążek białej z czarnym to skundlenie się, to cofanie intelektualne ich potomstwa w procesie ewolucyjnym.
      • yvona73pol Re: Po co komplikacje 18.10.10, 02:56
        a, to ciekawe, bo ponoc mieszanie genow przynosi same benefity :)

        ja moge powiedziec za siebie, zauroczyl mnie swoim podejsciem do swiata, szacunkiem dla rodziny... swoim optymizmem i prostota wiary
        brakiem egoizmu
      • sabinac-0 Re: Po co komplikacje 18.10.10, 10:26
        Jesli dla ciebie mezczyzna, ktory potrafi obsluzyc zone a nie tylko czeka z nogami na stole az go obsluza, jest "prymitywny, skamlacy i ponizajacy sie", pozostaje tylko wspolczuc twojej zonie (jesli takowa masz).
        Ciekawe tez, na jakiej podstawie uwazasz, ze dzieci rodzicow pochodzacych z roznych krajow sa "nieakceptowane w obu nacjach".

        Jedyny wniosek, ze opowiadasz o zwyczajach twojej wsi, w ktorej najwyrazniej od pokolen parza sie miedzy krewnymi, dajac efekty takie jak twoj zalosny post.
    • oldbay Re: Zwiazek z czarnoskorym 18.10.10, 03:57
      Czarnoskóry to nie koniecznie z afryki LOL
      Czarnoskóry może być zewsząd a róznice kulturowe wcale nie muszą być taaakie ogromne.
    • sselrats Who once tries black never goes back 18.10.10, 05:10
      jak mowia gorale
      • redudek Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 08:41
        A mnie ciekawi jak białe kobiety reagują na to że ich dziecko(dzieci )są czarne , zazwyczaj z takiego związku rodzą się ciemnoskóre dzieci.
        Myślę że na pewno kochają dzieci które urodzą ale czy nie chciałyby mieć dziecka podobnego do nich czyli białe?
        • marjanna.b Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 09:13
          Po pierwsze - to że dziecko będzie miało ciemniejszą skórę wcale nie znaczy, że nie będzie podobne do matki.
          Chociaż większość Mulatów których znam więcej ma z ojca - chyba te 'czarne' geny silniejsze są.
          Druga sprawa - myślisz, że coś tak mało istotnego jak kolor skóry dziecka ma jakiekolwiek znaczenie dla matki?
          Moja córka mogłaby być zielona w żółte kropki - a i tak kochałabym Ją dokładnie tak samo jak teraz. :)

          m.
        • sabinac-0 Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 10:30
          redudek napisała:

          > A mnie ciekawi jak białe kobiety reagują na to że ich dziecko(dzieci )są czarne
          > , zazwyczaj z takiego związku rodzą się ciemnoskóre dzieci.

          Sugerujesz, ze reaguja jak Rosemary?
          :/

          > Myślę że na pewno kochają dzieci które urodzą ale czy nie chciałyby mieć dzieck
          > a podobnego do nich czyli białe?

          Nie, nigdy w zyciu nie zamienilabym mojego dziecka na albinosa.
          • jan_stereo Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 14:06
            sabinac-0 napisała:

            > Nie, nigdy w zyciu nie zamienilabym mojego dziecka na albinosa.

            Biale dzieci to wcale nie albinosy, po drugie, jakby Ci sie urodzil albinos to ciekawe czy bys go zamienila na czarne dziecko, bo tak nalezy rozumiec Twoja zadziwiajaca logike.
            • sabinac-0 Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 14:22
              Dlaczego niektorzy uwazaja bialy kolor skory za jakas wartosc sama w sobie?
              • jan_stereo Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 15:15
                sabinac-0 napisała:

                > Dlaczego niektorzy uwazaja bialy kolor skory za jakas wartosc sama w sobie?

                Sama wyskoczylas z albinosem jako kontrargumentem, zamiast zapytac o to co teraz.
              • dzanky Re: Who once tries black never goes back 18.10.10, 15:27
                Moj czarnoskory kolega, mieszkajacy w Europie zach., powiedzial, ze umawia sie tylko z bialymi dziewczynami i je tylko biala czekolade.
                Mysle, ze wielu ludzi jest nadal w jakis sposob blednie przeswiadczona o wyzszosci bialej rasy nad czarnymi, w tym sami czarnoskorzy miewaja chyba czasem jakies gleboko zakorzenione kompleksy. W bardziej cywilizowanych krajach i wiekszych miastach jest na szczescie wieksza tolerancja dla innosci- innego koloru skory, wyznania, preferencji seksualnych itp. ale np w Polsce w jakiejs malej wsi to pewnie wciaz czarnoskory mezczyzna wywoluje oburzenie? Polska w ogole moim zdaniem jest wybitnie nietolerancyjnym krajem.
    • minkat Re: Zwiazek z czarnoskorym 18.10.10, 09:28
      Ja tez w nich nie gustuje, z kolei wole blondynow, ale jak sie przyjrzysz ich kobietom, to zauwazysz, ze wiele z nich wedle naszych kanonow piekna jest po prostu grubych. Jesli taka, ktorej zaden facet nie chce, bo brzydka spotyka faceta, ktory uwaza ja za piekna, to ja sie nie dziwie, ze sie z takiem facetem wiaze.

      • yvona73pol Re: Zwiazek z czarnoskorym 19.10.10, 07:26
        oj, bys sie zdziwila ;)
        jakie atrakcyjne dziewczyny maja ciemnoskorych partnerow;
        a co do koloru dzieci, moj synek jest bardzo jasniutki, az sama jestem zaskoczona; podobienstwo to nie tylko kolor, to rysy twarzy, mimika, pewne cechy osobowosci, charakterystyczne gesty :)
    • culturalcolors Re: Zwiazek z czarnoskorym 04.09.11, 00:35
      Hej,
      zapraszamy na forum kulturowe www.culturalcolors.com
      Forum jest dla wszystkich tych, ktorych fascynuja inne kultury, inne kraje, inne narodowosci. Mozna tez powymieniac sie spostrzezeniami dotyczacymi zycia w zwiazku mieszanym i poplotkowac na luzie.
      Gwarantujemy swietna atmosfere i wiele ciekawych watkow! :)

      Pozdrawiamy!
      Forumowa zaloga :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka