montyple
19.11.10, 19:16
Bardzo mnie frapuje to zagadnienie. Jako zagorzała czytelniczka biografii zauważyłam, że w wielu życiorysach sławnych osób przewijają się pewne autodestrukcyjne motywy. Historyk literatury Leo Braudy studiujący fenomen sławy na przestrzeni wieków twierdzi, że czasami popularność nasila poczucie osaczenia i pustki. Pewien typ ludzi dąży do sławy pragnąc osiągnąć psychiczną autonomię, tymczasem równocześnie ze stratą złudzeń na temat transformującej mocy popularności potęguje się lęk przed "zdemaskowaniem". Mam kilka raczkujących teorii na ten temat, ciekawa jestem opinii innych. Co takiego niszczy ludzi, którzy posiadają wszelkie atrybuty sukcesu oraz wsparcie bliskich?