Gość: dzbanek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.04, 13:59
przez weekand chyba powinno ladowac sie akumulatory a ja czuje sie coraz
bardziej zmeczona...siedze w domu jak gdzies wyjde to moge sie zle czuc
zazwyczaj czuje sie bardzo spieta
nie mam z kim isc, poszla bym z bratem bo on teraz wychodzi ale my razem od
wielu lat nigdzie nie wychodzimy rzadko ze soba gadamy ja sie boje zaczac
rozmowe bo nigdy nie wiem czy mi cos odpowie czy zastanie mnie mur milczenia
jak jest mily to sie zastnawiam kiedy za duzo juz bedzie tego miodu i zas z
czyms wyjedzie
moglabym gdzies pojechac ale mam pewne probklemy z poczuciem bezpieczenstwa
na zewnatrz- wiec moze byc dobrze ale calkiem mozliwe ze bedzie zle
poza tym kuzde nie jestem otwarta osoba ostatnio wlasnie widze jak bardzo i
zastanawiam sie czemu przeciez az takie przykrosci w zyciu mnie nie spotkaly
ech co za weekand bede po nim padnieta...