19.02.11, 17:46
to jest chyba najbardziej uniwersalne, pojemne i zarazem najuczciwsze i najbezpieczniejesze słowo służące nawiązaniu relacji. Może nawet to most po którym relację się buduje? Słuchałem kiedyś relacji z jakichś demonstracji w Iraku i prości ludzie mówili, ze wszystko czego chcą, to szacunek. Respect, szacun, Moje uszanowanie....deklaracja i postawy i oczekiwania. Trudno jest mówić o miłosci, zaufanie buduje się bardzo długo. A szacunek można okazać natychmiast, lub wręcz przeciwnie - szybko demonstrować jego brak. No i to dość głębokie pojęcie - szacunek dla przeciwnika - podstawa każdego sportu walki, szacunek dla pacjenta, dla partnera w związku, dla samego siebie...
Co to jest szacunek? :)
Obserwuj wątek
    • liiona Re: Szacunek 19.02.11, 18:08
      Dobry wieczór:-)
      • to.niemozliwe Buona Sera! :) 19.02.11, 18:23
        Signorina,...
        www.youtube.com/watch?v=PoiRTPSuWlc&feature=related
    • mona.blue Re: Szacunek 19.02.11, 18:51
      Trudne pytanie ;)

      Moim zdaniem szacunek to liczenie się z wartością drugiej osoby i jej potrzebami, jej wrażliwością i nie wiem jak to okreslić - dogadywanie się wzajemne w relacji, nie stosowanie przemocy czy choćby przymusu, liczenie się z jej chęciami, oczekując tego samego w stosunku do nas.
    • mona.blue Re: Szacunek 19.02.11, 18:54
      A szacunek dla siebie to "nie zdradzanie siebie", czyli również liczenie się ze swoimi potrzebami, uczuciami, "bycie sobą" i wymaganie od innych szacunku w stosunku do siebie.
    • clarissa3 Re: Szacunek 19.02.11, 20:49
      Dzis mialam taka sytuacje - i przez chwile sie zastanowilam..
      Wychodzilam ze sklepu - drzwi byly otwarte ale tylko jedno skrzydlo. Z dwoch stron jednoczesnie celowalysmy w nie ja, starsza juz, i mloda dziewczyna. Obie szlysmy w tym samym tempie i obie znalazlysmy sie w tym najwezszym miejscu gdzie nie dawalo sie wyminac i ktos kogos powinien przepuscic. Nie zatrzymala sie sama, dopiero gdy ja 'to wymusilam co sprowokowalo u niej parskniecie.
      Zauwazylam to i chwile myslalam o tym - sa takie niepisane zasady: tek ktory wychodzi ma pierszenstwo, to jedna. Dla starszych tez na ogol oczekuje sie pierszenstwa. Ona wyraznie zadnej z tych zasad nie znala!
      Szacunek w relacjach wzbudzany na ogol jest poszanowaniem zasad, przestrzeganiem ich, pamietaniem o nich. Ale zyjemy w czasach w ktorym wszystko sie przegina i kazdemu wszystko wolno wiec i szacunek sie gdzies zgubil i molo kto kuma co to w ogole jest.
      • voxave Re: Szacunek 20.02.11, 06:37
        brak szacunku idzie od góry tzw elit
        nie szanuja sie politycy,artyści,księża---nie szanuja równiez nas projektujac\ na nas swoje chamstwo i pogardę
        i jak ma tworzyć swój świat młody człowiek
        • ewax100 Re: Szacunek 20.02.11, 13:22
          To cała prawda-brak szacunku idzie od góry.Sami politycy,dziennikarze,media do tego doprowadzają.Np. skłócenie młodego pokolenia ze starszym gdy wmawia się jak to młodzi muszą pracować na tym emerytów.TYlko zapominają że to skłoca ludzi niepotrzebnie bo kiedyś Ci emeryci pracowali takze na swoich rodziców.
          Obserwowac można brak szacunku do osób straszych w ogóle -gdy osoba juz po 45 r.ż nie ma szans na pracę jakby każdy miał byc wiecznie młody i piękny:)nikt nie pomyśli,że za kilka lat sam będzie w tym wieku.I to wyrażnie widać gdzie pójdziemy do urzędów to pracuja tam sami młodzi.W taki sposób wyklucza się pewną grupę społeczeństwa co jest bardzo szkodliwe.
          Absurdalne jest w takiej sytuacji jeszzce wydłużanie wieku emerytalnego gdy tej pracy i tak nie ma.
          • paco_lopez Re: Szacunek 20.02.11, 14:21
            ale farmazonicie. od góry to słońce świeci a smród niestety roznosi się z dołu do góry. wasze tezy mają zastosowanie do wsłuchujących się w dyskusję polityczną moderowaną przez dziennikarzy. czy ktoś was do tego zmusza ?czy dzieci istotnie zainteresowane są dialogiem sejmowym ? społeczeństwo nam niemłodnieje także proszę dalej ekstrapolować skutki i szukać roboty w urzędzie.
    • bez_seller Re: Szacunek 20.02.11, 13:31
      A szacunek można okazać natychmiast, lub wręcz
      > przeciwnie - szybko demonstrować jego brak

      Szacunek, to duze slowo i mysle, ze pomyliles je z grzecznoscia, uprzejmoscia i dobrym wychowaniem.
      • to.niemozliwe Re: Szacunek 20.02.11, 13:56
        To zle akurat myslisz :-)
        • bez_seller Re: Szacunek 20.02.11, 14:12
          to.niemozliwe napisał:

          > To zle akurat myslisz :-)

          To okaz mi natychmiast szacunek. :)
    • paco_lopez Re: Szacunek 20.02.11, 14:15
      jest to odczucie, na które wpływ ma każdy. zaczyna się od sztuki mówienia dzieńdobry cześć i czołem jak się wchodzi i dowidzenia , baj, papa jak się wychodzi. to podstawowe gesty i słowa, które powodują, że róznowiercy i pozornie od czapy ludzie zaczynają współistnieć bez zgrzytu. to jest też pilnowanie spraw międzynożnych w obrębie danej społeczności. chodzi o to zeby wujek nie bzykał siostrzenic, bo wtedy nici z szacunku, a zaczynają się barwy szczęścia i zawody sztucznych min.
      • voxave Re: Szacunek 20.02.11, 14:23
        to.niemozliwe---szacunek to jedna wartosc na która sklada sie wiele zachowań -----to jest mowienie dzień dobry,to jest pomoc starszym i dzieciom,to zyczliwe wysłuchanie drugiego człowieka to jest dbanie o otoczenie i tak wiele innych spraw ze nie sposob ich wyliczyć
        • ewax100 Re: Szacunek 22.02.11, 19:44
          Tak wiele zachowań odnosi się do szacunku.Z tym słowem idzie w parze życzliwość,serdeczność,wrażliwośc ,zrozumienie drugiego człowiaka ,wspieranie go,liczenie sie ze zdaniem drugiej osoby i umiejętność wysłuchania,nie wyrażanie się wulgarne do kogoś.
          Myslę że jesli ktoś nie szanuje choć jednej osoby to nikogo już nie uszanuje.Oczywiście na szacunek trzeba sobie zapracować bo jesli ktoś odnosi się wulgarnie i chamsko to trudno kogoś takiego szanować.
      • to.niemozliwe Re: Szacunek 23.02.11, 09:20
        Cos takiego mam na mysli. Wiekszosc z Was szacunek utozsamia z grzecznoscia, czy dobrym wychowaniem. Chodzi mi glebsze rozumienie. Co by bylo, gdybysmy w ten sposob nazwali dwa, przeciwstawne afekty, ktore definiuja nasz stosunek do osoby, sytuacji, zjawiska, relacji? Szacunek i pogarda. Co, jesli nie istnieje obojetnosc? Szacunek i przeciwstawna mu pogarda, tak rozumiane, to podstawowe postawy jakie ludzie zawsze musieli przyjmowac wobec innych w stadzie, spoza stada, a takze uznawac za systematyzujace hierarchie.
        Zreszta, np. nie uwazacie, ze ludzi mozna naklonic do prawie kazdego glupstwa, czy szkodliwych rzeczy, dopoki daje sie im odczuc, ze ich wewnetrzne poczucie szacunku nie jest zagrozone? I odwrotnie, moga miec wiecej niz inni, ale jak im sie nie okaze szacunku, to wejda w konfrontacje?
        • ewax100 Re: Szacunek 23.02.11, 16:40
          Jesli ktoś nie okazuje szacunku to niekoniecznie trzeba wchodzić w konfrontacje-chyba lepiej kogos takiego omijać gorzej jak to jest ktoś bliski.TYle że świadczy to żle o tamtej osobie.Myslę że tak szacunek ma wiele wspólnego z grzecznoscią bo trudno aby ktoś był niegrzeczny wręcz chamski i jednoczesnie miał szacunek do jakiejś osoby.Jesli ktoś pozwala na nie okazanie szacunku aby np. nie wchodzić w konflikt to zatraca go do samego siebie a do tego nie można dopuscić.Nikomu niewolno przekraczac pewnych granic.Jesli ktoś nie okazuje szacunku to jakby chciał wyrazić pogardę komuś ale świadczy to o nim samym.Myśle,że kazdy człowiek powinien dbac o okazanie szacunku drugiemu człowiekowi w miarę mozliwości ale musi to działać w obie strony.
          • aneckey Re: Szacunek 26.02.11, 03:24
            Niestety są ludzie,którzy na żaden szacunek nie zasługują,ludzie źli,krzywdzący itp Nie da się kogoś takiego szanować.Szacunek jest dla ludzi z zasadami,którzy je mają i przestrzegają.Oczywiście chodzi tu o takie zasady jak szczerość,uczciwość,dotrzymywanie słowa,umiejętność przyznania się do błędu itd Szacunek do siebie to również trzymanie się takich zasad,życie w zgodzie ze sobą,niezachwiane poczucie wartości....
            Mówienie dzień dobry,ustępowanie miejsca,pomoc starszym to zwykła grzeczność.Okazuje się ją ludziom nieznajomym lub komuś kogo słabo znamy.W miarę poznawania kogoś bliżej,albo zaczynamy go szanować,albo okazywać brak szacunku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka