Dodaj do ulubionych

popadłam w obsesję

07.04.11, 01:40
co mogę z tym zrobić? popadłam w natretne, obsesyjne zauroczenie pewnym facetem od kilku miesięcy
meczy mnie to trochę, bo jednocześnie mam męża
tzn. jestem jak to sie mówi "słomiana wdówką", mój m. od roku na kontrakcie, ale widujemy się często - kocham go, choc może bardziej jak przyjciela niż kochanka : (

a tamten drugi... nie wart
nie wart romansu... bo to za długo by raczej nie trwało a pózniej będzie mnie bolało
nie wart zaliczenia, bo takie szybkie numerki to nie na moja wrażliwą psychikę
tak ogólnie to... miły, przystojny, pociągający, zabawny ale
ma wady które dyskwalifikowałyby go, gdybym chciała mnieć wobec niego poważne zamiary
nie jestem juz nastolatką - 30 przekroczona - jestem raczej rozsądna
a jednak on mnie pociąga
i k**** k**** k****!!!!!!!!!!!!!!!!nie potrafię przestać o nim mysleć!

kontakt mamy umiarkowanie częsty, raczej wirtualno-smsowy
tak bezpośrednio na razie 2 razy i...nie jestem pewna, czy i on jest mną zainteresowany... ale ja to jestem cholernie niepewna wszystkiego, więc może jest, tylko ja tego nie dostrzegam, a może to tylko moje urojenia???

charakter naszych kontaków określiłabym jako: "walka o dominację z podtekstem seksualnym"
choć może tylko ja to tak widzę, bo właśnie nie jestem pewna jak i czyw ogóle on jest mną zainteresowany???
Ale jakoś jest!!! musi być, bo przez te kilka miesięcy to on inicjuje 80% kontaktu
spytacie: czego ja bym chciała?
ano mam romantyczne fantazje na podorędziu, ale będę się sama facetowo podkładać jak głupia
on tymczasem twierdzi, że za grosz romantyzmu w sobie nie ma
i tak sobie funkcjonuję od smska do smska do maila
i wciąż o nim myślę
k****!!!
nie mam z kim o tym pogadać :(((


Obserwuj wątek
    • kitajka.online Re: popadłam w obsesję 07.04.11, 10:25
      Wpadlas jak sliwka w kompot,jesli to nie zakochanie to zauroczenie.
      Kobieta potrzebuje dowartosciowania od mezczyzny,tego co robi z niej kobiete.Maz przyjaciel i zycie malzenskie, w ktorym wszystko jest jasne ,nie ma juz w sobie tej pikanterii.Widocznie nie czujesz sie porzadana, albo pociagaja cie tez inne walory wizualne ,ktorych nie ma twoj maz.

      Ten twoj drugi pan ,ktorego nie wiesz jak potraktowc widocznie potrafi budzic w tobie kobiecosc,czujesz sie atrakcyjana ,dlatego wciaz o nim myslisz.

      Moze jakbys poznala trzeciego pana, bardziej w twoim typie,napewno zapopnialabys w tym obecnym.

      Zawsze, aby pozbyc sie jednego zauroczenia musimy znalezc drugie i tak dalej...


      kitajka-vivecka.blogspot.com/
    • mskaiq Re: popadłam w obsesję 07.04.11, 11:27
      Tak bywa jak piszesz. Seks zwykle nie przynosi satysfakcji, najczesciej
      rozczarowanie za to pojawia sie nienawisc do siebie za to co sie zrobilo,
      poczucie winy. Ukrycie tego przed mezem jest jeszcze trudniejsze niz
      przyznanie sie.
      Cena jest bardzo duza, moze zawazyc na calym Twoim zyciu ale jesli
      chcesz sie przekonac i zaplacic taka cene za przekonanie sie jak to byloby
      z tym factem to wiesz co zrobic.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • hannaeva Re: popadłam w obsesję 07.04.11, 14:19
      fajne jest tylko to uczucie obsesji, tej niepewności, ten dreszczyk emocji "przed"...... po TYM będzie juz tylko gorzej. Zwłaszcza gdy facet rzuci tobą jak zużytą ścierką w kąt. Może to sie odbić na tobie i na twojej psychice tak mocno, że schrzanisz życie i sobie i mężowi na amen. Nie warto. Zresztą z w każdym związku po kilku latach te emocje opadają, tak samo będzie z tym i z następnym (na początku świeżym) kochankiem :) Powodzenia.
      polecam film "Niewierna". :)
    • koala_tralalala Re: popadłam w obsesję 12.04.11, 17:41
      Im glebjej bedziesz wchodzila w te pokrecona relacje, tym bardzej bedzie cie wciagala. W koncu pojdziesz z tym drugim do lozka.

      Bedzie fajnie - nawiazecie romans - nie wiadomo co dalej i czyje dzieci bedziesz wychowywac oraz w jakim ukladzie...

      Wieksze szanse sa jednak na to, ze bedzie kiepsko, facet zniknie po trzecim razie, a ty zostaniesz z kacem moralnym. Majac taki wybor ja bym postawila na szklanke wody (zamast).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka