Dodaj do ulubionych

Ulubiona zupa

04.05.04, 21:43
Wasza ulubiona.
Ja kocham ogórkową.

Jak się wypowiecie wszyscy to napiszę jaki problem psychologiczny chciałam
poruszyć.
Obserwuj wątek
    • komandos57 Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 21:57
      Cynadrkowa.Trzymam jadra w wodzie,nasiekna.....i w tym wywarze zupcia
      cynaderkowa dla Otritii
    • Gość: ryb Re: Ulubiona zupa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 22:04
      Barszcz ukrainski
      • komandos57 Zupa jadrowa? 04.05.04, 22:05

        • Gość: ryb Re: Zupa jadrowa? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 22:11
          No co Ty, chcesz zebym po nocach swiecil???
          • melanie Re: Zupa jadrowa? 04.05.04, 22:12
            Rybie, dostalam ten przepis zanim to sie stalo. Smialo mozesz gotowac.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=1955109&a=2243564
            • melanie Rybie, 05.05.04, 21:55
              A nie mowilam, ze jestes gentelmenem? Tak wlasnie cie wyobrazalam (powinnam
              byla zostac psychologiem, zamiast isc do polibudy). Nawet po trzech dniach
              pijanstwa masz klase!
              Wielkie tx za zdjecie:)))))))
              • komandos57 Re: Rybie, 05.05.04, 22:00
                melanie napisała:

                > A nie mowilam, ze jestes gentelmenem? Tak wlasnie cie wyobrazalam (powinnam
                > byla zostac psychologiem, zamiast isc do polibudy). Nawet po trzech dniach
                > pijanstwa masz klase!
                > Wielkie tx za zdjecie:)))))))
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                A ja????????????????????????????????????????/
                • melanie Re: Rybie, 05.05.04, 22:05
                  Teraz wiem napewno, ze ciebie tez dobrze widze. Tak jak mowilam, szczuply
                  wysoki chlopak ze smutnymi oczami i dobrym serduszkiem.
      • melanie barszcz ukrainski 04.05.04, 22:07
        Znam swietny przepis, od starej ukrainki. Wszyscy zachwycaja sie moim barsczem.
        Moge ci podeslac. A gdzie obiecane zdjecie, rybie?
        • Gość: ryb Re: barszcz ukrainski IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.05.04, 22:12
          Wysylaj:) Dzisiaj wysle, tylko jeszcze oczy zmienie :))
        • Gość: Oleńka 2 typowo polskie potrawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:45
          barszcz ukraiński i pierogi ruskie ;)

    • komandos57 Kalafiorowa 04.05.04, 22:09

    • komandos57 Wywar z pracia 04.05.04, 22:12

    • caorle Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 22:12
      Emocje sięgają zenitu.

      "Na Wojtusia z popielnika
      iskiereczka mruga.
      Chodż opowiem ci bajeczkę
      bajka będzie długa."
      • melanie Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 22:16
        To juz podaj te psychologiczne przeslanki, bo psychos wytnie.
        • komandos57 Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:19

          • melanie Re: Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:21
            Baklazany, komandosie, sa najlepsze smazone z cebulka, papryka i pomidorami.
            Ratatuj, jednym slowem. Mniam. Masz dobry gust:))))))))))))
            • caorle Re: Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:25
              Uwielbiam jeść- ale nie byle co.
              Byle co - to stara bułka rano.


              Ja nie jestem psychologiem tylko dużo wiem...
              Melanie jesteś dobra.
            • komandos57 Re: Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:26
              melanie napisała:

              > Baklazany, komandosie, sa najlepsze smazone z cebulka, papryka i pomidorami.
              > Ratatuj, jednym slowem. Mniam. Masz dobry gust:))))))))))))
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Wiesz Melanio,mam tu kolege.....Ukrainca.I kiedys bylem u nich.Jego mama
              zrobila baklazany.Byly brazowawe,w plastrach,z czosnkiem.I zjadlem.......3 dni
              z kibla nie wylazilem.Moze one sa i dobre ale mnie nie ida.
              • caorle Re: Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:30
                Komandosie, znam Cię. I Ryba też.

              • melanie Re: Baklazany w sosie wlasnym 04.05.04, 22:32
                To pewnie byly tzw kiszone. Sa dobre jako zakaska do wodki, ale w malych
                ilosciach. Moze zle przyrzadzone,ze ci zaszkodzily?
          • komandos57 Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla........end 04.05.04, 22:23

            • melanie Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 04.05.04, 22:29
              Nie znam takiej zupy, albo znam pod inna nazwa. Moglbys cos wiecej, jaki sklad?
              • komandos57 Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 04.05.04, 22:34
                melanie napisała:

                > Nie znam takiej zupy, albo znam pod inna nazwa. Moglbys cos wiecej, jaki
                sklad?
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Co tam mama w nia wkladala......ziemniaki,marchew,kiszona kapusta(tylko
                troche),tam bylo 1000 roznych rzeczy.I byla pikantna.
                • melanie Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 04.05.04, 22:40
                  Moze jakas odmieniona wersja goralskiej kwasnicy, albo wegierskiego gulaszu.
                  Tak mi smutno sie zrobilo...
                  • komandos57 Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 04.05.04, 22:43
                    Ale to nic z gulaszu nie mialo.Znam gulasz.Ta byla jedyna w swoim rodzaju.Moze
                    ta goralska kwasnica......ziemniaki nigdy nie byly rozgotowane.
            • melanie Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 07.05.04, 19:21
              zarzutka
              Składniki: 2 l wody, kg ziemniaków, 25 dkg kapusty kiszonej 5 dkg słoniny
              cebula, kminek, sól

              Wykonanie: ugotować poszatkowana kapustę razem z sokiem w małej ilości wody,
              ziemniaki, pokroić w kostkę ugotować z kminkiem, okrasić drobno pokrojoną
              słoniną przesmażoną z cebulą, dodać kapustę, doprawić do smaku solą i pieprzem.
              _________________
              To z kuchni kaszubskiej. Tu masz link. Moze sie przyda? Nie smuc sie, ugotuj
              moze sobie i bratu.
              www.kuchnia.wla.pl/potrawy-zupy.php
              • komandos57 Re: Zarzutka.......byla moja ulubiona.Byla....... 07.05.04, 19:25
                Nie lubie gotowac.Ale moze kiedys doswiadczalnie
      • melanie Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 22:17
        Ja tam kobieta prosta. Jak zupa, to zupa. Wiec najlepiej to bogracz, albo inny
        prawdziwy gulasz wlASNORECZNIE UGOTOWANY RZECZ JASNA.
    • Gość: frustro kacza zupa IP: *.future-net.pl 04.05.04, 22:25
      przyrządzona przez rodzeństwo
      • komandos57 koktajl forumowy 04.05.04, 22:26

        • komandos57 A tak........samemu.... 04.05.04, 22:32
          To lubie kabanosy,do tego piwo.Zupa kabanosowo-piwna
    • cossa Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 22:29
      grzyboooowaa :))

      pozdr.cossa
      • komandos57 Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 22:40
        cossa napisała:

        > grzyboooowaa :))
        >
        > pozdr.cossa
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Ale nigdy z kupionych grzybkow.Tez lubie.
        Ale kapusta duszona z grzybkami na Wigilie to moj rarytas.Imaginie,w Wigilie
        buddy tez daja taka karme?
        >
    • Gość: Oleńka zupa z trupa ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:35
      • caorle Re: zupa z trupa ;) 04.05.04, 22:41
        A mianowicie: wszystko jest na swoim miejscu, Komandos.
        • caorle Re: zupa z trupa ;) 04.05.04, 22:46
          A jecie łazanki na Wigilię?
          Ja uwielbiam.
          • Gość: Oleńka ja w Wigilię preferuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:48
            sajgonki.
            • caorle Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 22:50
              Słodkie łazanki z makiem trzy razy zmielonym.I z rodzynkami.
              • Gość: Oleńka nie, nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:53
                sajgonki nadziewane 3 x mielonymi moonami ;)

                czy Tobie się fora nie pochrzaniły? ;)
                • caorle Re: nie, nie, nie 04.05.04, 22:55
                  To jest forum psychologiczne,no nie?!
                  No to jesteśmy w domu.
                  Nie strasz mnie.
                  • Gość: Oleńka Re: nie, nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:02
                    Przepraszam, nie wiedziałam, że rozwazania z zupie Maryni należą do
                    psychologii ;)
                • melanie Re: nie, nie, nie 04.05.04, 22:57
                  To mialo byc jakies odkrycie psychologiczne. Charakter czlowieka w zaleznosci
                  od tego, jaka preferuje zupe. Ale popsula sobie caly watek jedna wypowiedzia.
                  • Gość: Oleńka Re: nie, nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:04
                    Juz obgryzłam paznokcie do krwi z ciekawosci, cóż też o osobowosci Cossy mówi
                    upudobanie do grzybów - na wszelki wypadek sprytnie też się pod grzyby
                    podłączywszy ;)
                    • cossa Re: nie, nie, nie 04.05.04, 23:05
                      masz-ci-paskude!:))))))))

                      pozdr.cossa

                      Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                      > Juz obgryzłam paznokcie do krwi z ciekawosci, cóż też o osobowosci Cossy mówi
                      > upudobanie do grzybów - na wszelki wypadek sprytnie też się pod grzyby
                      > podłączywszy ;)
              • cossa Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 22:57
                to nie makielki przypadkiem? ;)
                odmiana z bulka zamiast makaronu - makowki
                no i kutia :)

                pozdr.cossa
                • caorle Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:01
                  Oooo, teraz wiem więcej.

                  Melanie - więcej,więcej.Lubisz lazanki?
                  • melanie Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:02
                    Nie lubie lazanek. Ciebie tez nie lubie.
                • komandos57 Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:02
                  cossa napisała:

                  > to nie makielki przypadkiem? ;)
                  > odmiana z bulka zamiast makaronu - makowki
                  > no i kutia :)
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  Czy KUTIA nie jest "ukrainska"Co to?
                  • melanie Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:04
                    Makielki sa na slasku, lazanki w polsce centralnej, kutia na wschodzie polski.
                    Potrawy wigilijne sa zalezne od regionu.
                  • caorle Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:05
                    Kutię przyrządzają na kresach wschodnich.
                    A u mnie w domu były zawsze łazanki.
                    Niektórzy robią je na słono!Brrr
                    • cossa Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:08
                      nnooo... ja z kresow nie pochodze,
                      no ale czesc rodziny tak ;))

                      a tym samym jadamy kutie na dolnym slasku :)

                      komandos: a kutia to chyba jakas specjalna pszenica - idziesz w odpowiednim
                      regionie i prosisz przed wigilia kutie to Ci ja sprzedadza (ja tak robie:)
                      pozniej gotujesz, to pecznieje i miesza sie z makiem, bakaliami, a slodzi sie
                      miodem ;)


                      caorle napisała:

                      > Kutię przyrządzają na kresach wschodnich.
                      > A u mnie w domu były zawsze łazanki.
                      > Niektórzy robią je na słono!Brrr
                      • Gość: Oleńka ja jem kutię wietnamską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:10
                        na ryżu :)
                      • komandos57 Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:18
                        cossa napisała:
                        > komandos: a kutia to chyba jakas specjalna pszenica - idziesz w odpowiednim
                        > regionie i prosisz przed wigilia kutie to Ci ja sprzedadza (ja tak robie:)
                        > pozniej gotujesz, to pecznieje i miesza sie z makiem, bakaliami, a slodzi sie
                        > miodem ;)
                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                        Widze obrazowo......I to ludzie jedza czy to zwierzetom podaje sie?
                        • cossa Re: ja w Wigilię preferuję 04.05.04, 23:23
                          jak kto ma zwierza to podzielic sie moze ;)
                          tym bardziej, ze te rozmowne w wigilie przecie ;)
                          wiec przy kutii pogaworzyc.. czemu nie? ;)

                          mnie w chalupce sie jedynie rybka ostala
                          nie pogadasz.. :)

                          pozdr.cossa

                          pozdr.cossa

                          komandos57 napisał:

                          > Widze obrazowo......I to ludzie jedza czy to zwierzetom podaje sie?
                  • jmx kutia 05.05.04, 01:07
                    komandos57 napisał:

                    > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    > Czy KUTIA nie jest "ukrainska"Co to?

                    Nie, litewska. I nie jest zupą! ;-)
                    Mak, bakalie z ugotowaną pszenicą i miodem. Pycha!
    • Gość: Richelieu* Re: Ulubiona zupa IP: 217.98.107.* 04.05.04, 23:05
      barszcz, jak Rybcia;) bo pachnie majerankiem i syci rosołem. Barszczu nie na
      rosole nie uznaję
      pomidorowa, z bazylią, gęstawa śmietaną, mmm
      rosół, z okami dużymi i tłustymi, gdy nie ma oków to foga nie rosół

      nie cierpię za to zup z mięchem z patelni


      i jak wyglądam w oczach psychikolagożki?
      • komandos57 Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 23:10
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        bazylia z tartym serem....super
      • caorle Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 23:14
        Słuchajcie, Melanie pomyliła się twierdząc, że przedstawię "waszą ocenę
        psychologiczną" na podstawie tego co lubicie jeść.
        Lubię "sluchać" ludzi.Intuicja mowi mi kto jest kto.

        A to,że ktoś lubi pomidorową czy nie - co to mnie naprawdę obchodzi. Tochę tak
        ale nie na poważnie.
        Ktoś, kto się lubi czasem bawić słowem. Nie wycina nas Psychos - widocznie nie
        jest to wątek kulinarny.
        A dlaczego melanie mnie nie lubi?
        • Gość: Richelieu* Re: Ulubiona zupa IP: 217.98.107.* 04.05.04, 23:27
          może nie lubi zupy caorlowej ;)
          • caorle Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 23:30
            Jak można mnie nie lubić?Jestem tu dopiero od trzech dni...:)))
            • Gość: Richelieu* Re: Ulubiona zupa IP: 217.98.107.* 04.05.04, 23:32
              a czy ja mówiłam o Tobie? no ja się pytam, czy ja mówiłam o Tobie? jeden o
              zupie drugi o
              hihi
            • komandos57 Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 23:33
              caorle napisała:

              > Jak można mnie nie lubić?Jestem tu dopiero od trzech dni...:)))
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Ale z przewleklym niedorozwojem juz zes sie urodzila.
              • caorle Re: Ulubiona zupa 04.05.04, 23:43
                c.d.n
                Nie wątpię.

                Wzięłabym przepis od Melanie na barszcz ukraiński...
    • Gość: Oleńka cygańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:08
      gwoździkowa ;)
    • Gość: frustro długo będziecie rozmawiać o zupie maryny ? IP: *.future-net.pl 04.05.04, 23:48
      to nie jest to , co tu być powinno
      • Gość: az Re: długo będziecie rozmawiać o zupie maryny ? IP: *.magtel.net.pl 04.05.04, 23:52
        Proponuję nie dręczyć lwa.
        Każdemu może się wymsknąć.
    • otryt Re: Ulubiona zupa 05.05.04, 01:02
      Wszystkie z wyjątkiem kapuśniaku.
      • jmx przy zupie o księżycu 05.05.04, 01:09

        A ja niecierpię szczawiowej, z tymi "nitkami", brrr! ;-/

        Widział kto zaćmienie księżyca? bo u mnie było zachmurzone :-(
        • Gość: az Re: przy zupie o księżycu IP: *.magtel.net.pl 05.05.04, 01:12
          > Widział kto zaćmienie księżyca? bo u mnie było zachmurzone :-(

          Widziołek. Pychota.
          Choć trza było obejść dom z naprzeciwka.
          • jmx Re: przy zupie o księżycu 05.05.04, 01:22

            Szczęści_az...
            • Gość: az Re: przy zupie o księżycu IP: *.magtel.net.pl 05.05.04, 01:25
              > Szczęści_az...

              ?
              Wyjszłem mu naprzeciwko...
              ;)
              • komandos57 Podniecjace 05.05.04, 01:29
                AZie,podniecasz nawet mnie.Gdybys zerknol na moje slipki........ohohohohhhhh
        • otryt Re: przy zupie o księżycu 05.05.04, 01:22
          Masz rację, Jmx. Szczawiowa też świństwo.
          Zaćmienie widziałem około godz. 23. Teraz w mieście bywa niezauważone, a kiedyś
          budziło tyle emocji.

          Pozdrawiam:-)
          • komandos57 Re: przy zupie o księżycu 05.05.04, 01:24
            otryt napisał:

            > Masz rację, Jmx. Szczawiowa też świństwo.
            > Zaćmienie widziałem około godz. 23. Teraz w mieście bywa niezauważone, a
            kiedyś
            >
            > budziło tyle emocji.
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Ty zes zacmiony od urodzenia i juz nie budzisz emocji.
            > Pozdrawiam:-)
    • kvinna Pomidorowa, grochówka 05.05.04, 14:30
      Ze świeżych pomidorów i z ziarnkami słonecznika.
      A zimą z połówek żółtego groszku, mniam mniam.
      • katja ogorkowa i krupnik 06.05.04, 00:53
    • Gość: Kingunia Re: Ulubiona zupa IP: *.biol.uw.edu.pl 06.05.04, 12:53
      pomidorowa
    • mathias_sammer Re: Ulubiona zupa 07.05.04, 15:53
      caorle napisała:

      > Wasza ulubiona.
      > Ja kocham ogórkową.
      >
      > Jak się wypowiecie wszyscy to napiszę jaki problem psychologiczny chciałam
      > poruszyć.


      ulubiona moja zupa i rodziny to japonska zupa ziemniaczana z tofu, bazylia,
      sherry i kurkami. Nie to, ze wymyslam i udziwniam, ale te najczesciej zona
      gotuje i choc wileki gar to wtranzalamy po 3 porcje i nie ma na "zas".
      Cholera! ale jestem glodny!
      Auc! :)
      • caorle Re: Ulubiona zupa 07.05.04, 16:14
        Bo nie jecie mięska na drugie danie-:)))(dlatego tyle jecie)
    • Gość: mag Re: Ulubiona zupa IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 18:37
      Zupa cofka
    • kardiolog Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 16:05
      caorle napisała:

      > Wasza ulubiona.
      > Ja kocham ogórkową.
      >
      > Jak się wypowiecie wszyscy to napiszę jaki problem psychologiczny chciałam
      > poruszyć.


      a moja to zalewajka.. na kosciach...:))))))))

      kardiolog
      • caorle Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 16:10
        Kardiolog. Tafiłeś w samo sedno!!!!
        nareszcie

        pozdrawiam Ulżyło mi.
        • kardiolog Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 16:19
          caorle napisała:

          > Kardiolog. Tafiłeś w samo sedno!!!!
          > nareszcie
          >
          > pozdrawiam Ulżyło mi.

          tez lubisz zalewajke ? :DDDD

          Wiesz, powiem w sekrecie ze z odrobina smietany i opalona cebulka smakuje
          wprost wybornie.:)))
          A swoja droga skad znasz te zupe? W wielu regionach jest nieznana.
          :)
          k.
          • caorle Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 16:24
            A dzięki za podpowiedż.
            A znasz kartacze?
            Zaraz mnie Ktoś wytnie, bo to nie zupa.:_)))
            • kardiolog Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 16:36
              Nie znam, ale chetnie poslucham. Czy to cos z ziemniakow?
              Napisz. Jak bede nastepnym razem to odgrzebie Twoj zupny watek :)

              • caorle Re: Ulubiona zupa 08.05.04, 17:05
                Napiszę może na forum Kuchnia.
                Bo mnie wytną na bank.
                PYYYszne
          • gatta13 Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 22:13
            kardiolog napisał:



            > A swoja droga skad znasz te zupe? W wielu regionach jest nieznana.

            Jak można nie znać zalewajki????
    • Gość: gosc Re: Ulubiona zupa IP: *.rybnet.pl / *.rybnet.pl 08.05.04, 18:46
      Nie jadam żadnych zup:D
      • wcalenietakimaly Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 05:50
        tylko rosol z makronem. Ale "smak" ma byc zrobiony na "lunskim" kogucie, a
        makaron musi byc domowy.
        Konia z rzedem dla forumowicza ktory wie co to "lunski" kogut.
        kaziu
        PS. Z powodu lenistwa nie stosuje polskich czcionek. To "l" to jest "l" z
        kreseczka czyli "luuuu".
        kaziu
        • wcalenietakimaly Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 05:56
          Zapomnialem dodac. Zupa na kosciach to bardzo "plebejska" strawa, u nas w domu
          takich zup nmie jadamy. Jeden wyjatek, ziemniaczana na "piszczelach" z mlodej
          owcy. By ja zrobic trzeba miec talent i duzo samozaparcia.
          A wogole zupy to podstawa obiadu.
          kaziu
          • melanie Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 10:15
            wiem, co to lunski kogut. Dawaj tego konia. To taki kogut, co to chodzil po
            lace i dziobal robaczki, i deptal kurki:))))))))))))
            • wcalenietakimaly Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 23:53
              melanie napisała:

              > wiem, co to lunski kogut. Dawaj tego konia. To taki kogut, co to chodzil po
              > lace i dziobal robaczki, i deptal kurki:))))))))))))

              O malo co przegralem. Zostalbym bankrutem, bo arab z rzedem to majatek. Ale
              wedlug mojej wiedzy to nie tylko kogut ktory dziobie robaczki a czasami i
              ziarno i jak to ladnie okreslasz ten-tego z kurkami; najwazniejsze ze ma byc
              to mlody zawadiaka. Lunski przynajniej w tych rejonach Poski gdzie ja sie
              wychowalem, znaczy roczny.
              pozd.
              kaziu
          • melanie Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 10:18
            Zalewajka, inaczej zurek na kosciach z biala kielbaska, mniam. Moze i
            plebejska, ale bardzo smaczna. Duzo tracisz nie jadajac, skoro jestes smakoszem
            zup. To jest jedna z najsmaczniejszych polskich zup.
    • joanna_1 Re: Ulubiona zupa 09.05.04, 21:02
      owocowa - produkcji mamy, kiedyś
      odkąd jestem u siebie, to nie jadam zup
      w knajpie najbardziej smakuje mi bambusowa :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka