cubic
27.02.02, 08:45
Wiadomo, że jest chorobą, tylko nie wiadomo, czy to co my mamy to chandra, czy
depresja. Do psychologa wybrać się jest bardzo trudno, do psychiatry jeszcze
trudniej. Czasami wystarczy się wypłakać, ale nie można zbyt często do jednej
osoby, bo zacznie nas mieć dość. Do wielu też ciężko, bo pójdzie fama, że
jesteś mięczak. Więc co robić???
Może dobrym pomysłem byłoby naskrobać parę zdań na forum, gdzie są same
życzliwe Ci osoby. Ktoś poradzi, ktoś Cię wesprze, ktoś pocieszy!!
Piszcie śmiało, wątek do wypłakania i przytulenia!!!!!