Dodaj do ulubionych

NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE...

27.02.02, 21:37
...snilo mi sie, ze spotkalam wrozke siedzaca nad stolikiem pelnym kart...
niewiele mysląc ukradlam jej trzy karty Tarota i zaczelam uciekac!!! Jedna z
nich zawierala imie i nazwisko pewnego faceta oraz jego wiersz napisany w
dziwnym jezyku... dwie pozostale - patrzylam i nie widziakam co na nich jest...
ciekawe... ciekawe co to znaczy???
Czasem wydaje mi sie, ze interpretacja snow to bzdura, ale czasem snie to, co
bedzie lub byc musi...
Obserwuj wątek
    • janusz_b to dobrze 27.02.02, 21:39
      jak udalo Ci sie uciec - to bedzie dobrze
      jak Ci sie nie udalo - oj, bedzie zle
      caluski :-)
      janusz
      • red_aries Re: to dobrze 27.02.02, 21:44
        hehe... zastanawia mnie co innego... skad Tarot, skąd potrzeba ograbienia
        wrozki... dlaczego tylko jedna karte moglam obejrzec? i skad ten wiersz... wrozby
        to przepowiednia przyszlosci - to znaczy ze moja bedzie pisana wierszem przez
        obcokrajowca??? :)))

        janusz_b napisał(a):

        > jak udalo Ci sie uciec - to bedzie dobrze
        > jak Ci sie nie udalo - oj, bedzie zle
        > caluski :-)
        > janusz

        • janusz_b Re: to dobrze 27.02.02, 21:58
          co prawda jestem obcokrajowcem, ale na szczescie dla ludzkosci nie pisze
          wierszy tylko czytam
          :-))
          pozdrawiam
          janusz
          • red_aries Re: to dobrze 27.02.02, 22:02
            ...jak to malo potrzeba aby skusic faceta :)))) nie wiedzialam, ze jest
            zagraniczny hehe...

            janusz_b napisał(a):

            > co prawda jestem obcokrajowcem, ale na szczescie dla ludzkosci nie pisze
            > wierszy tylko czytam
            > :-))
            > pozdrawiam
            > janusz

            • janusz_b Re: to dobrze 27.02.02, 22:07
              uwielbiam byc kuszony ....
              :-))
              janusz
              • red_aries Re: to dobrze 27.02.02, 22:09
                kuszony mowisz.... a SKUSZONY??? :)))))

                janusz_b napisał(a):

                > uwielbiam byc kuszony ....
                > :-))
                > janusz

                • janusz_b Re: to dobrze 27.02.02, 22:24
                  red_aries napisał(a):

                  > kuszony mowisz.... a SKUSZONY??? :)))))
                  >
                  > janusz_b napisał(a):
                  >
                  > > uwielbiam byc kuszony ....
                  > > :-))
                  > > janusz
                  >

                  *************
                  i to jak ... wszedzie i o kazdej porze z inteligentna kobieta
                  :-))))

    • Gość: Pastwa Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... IP: 172.17.15.* 27.02.02, 22:07
      To nie był sen oddawaj moje trzy karty!!!

      Poszkodowana Wróżka:)))
      • red_aries 3 karty 27.02.02, 22:08
        ... no cos mi nie gralo z tym wrozeniem :))) aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...... to
        takie trzy karty :))))
    • Gość: Kulka Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 22:08
      A może to oznacza po prostu,że tęsknisz za kimś,nowym ,nieznanym i romantycznym?
      Chciałabyś wiedzieć co cie czeka /wróżka/ale nie tak do końca /dwóch kart nie
      mozna odczytać/?
      Janusz:) kazdy jest obcokrajowcem dla kogoś:)
      • red_aries kulka 27.02.02, 22:10
        ...ale na tej karcie bylo nazwisko znanego mi faceta! i on wcale nie jest
        romantyczny...

        Gość portalu: Kulka napisał(a):

        > A może to oznacza po prostu,że tęsknisz za kimś,nowym ,nieznanym i romantycznym
        > ?
        > Chciałabyś wiedzieć co cie czeka /wróżka/ale nie tak do końca /dwóch kart nie
        > mozna odczytać/?
        > Janusz:) kazdy jest obcokrajowcem dla kogoś:)

        • Gość: Kulka Re: kulka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 23:03
          może chciałabys zeby był? wiesz ja sądzę ,że sny przede wszystkim
          odzwierciedlaja nasz epragnienia,obawy,lęki słowem emocje z których nie bardzo
          zdajemy sobie sprawę, to jakiś przekaz od podświadomości,która usiłuje dojść do
          głosu:)
    • mathildae Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... 28.02.02, 14:16
      a ja mam ciekawe sny; kolorowe, fantastyczne, panoramiczne, pelnometrazowe;)
      zawsze cos sie dzieje, choc nigdy nie sa cukierkowo-slodkie, raczej gorzkawo-
      normalne, ale lubie je.
      tylko w 99,9% jak otwieram oczy, juz nie pamietam, co mi sie snilo;(((
      • Gość: gosc Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... IP: 212.244.188.* 28.02.02, 14:20
        Skoro nie pamietasz, to skad wiesz, ze sa cudowne, kolorowe i pelnometrazowe?:))
        • mathildae Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... 28.02.02, 14:46
          bo jak sie budze, to choc nie pamietam dokladnie, co mi sie snilo, to zawsze
          wiem, ze sen byl tak ciekawy, ze probuje ponownie zasnac, by jeszcze troche go
          posnic, wiesz;)
          pamietam jakis ogol, kilka szczegolow, ale wszystko na krotko po przebudzeniu.
          np. plomienne slady po samochodzie albo latanie (tylko bez insynuacji, ze to
          strach przed lataniem;))
          i czasem sa w snach luzne powiazania z przeszloscia, nie z obecnym problem,
          aktualna sytuacja, ale z czyms, co jest juz (lub prawie) zakonczone - takie ex
          post nawiazanie...
    • Gość: Emi Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... IP: 157.25.86.* 28.02.02, 15:26
      A moje sny są:
      1. prorocze - przykładów jest sporo. Jeden szczególny z ostatnich dni życia.
      Śniło mi się, że jechałam tramwajem i nagle kanar sprawdzał bilety. Ja szukałam
      biletu wszędzie i nie mogłam go znaleźć, w śnie długo tłumaczyłam mu, że mam
      ten bilet i ciągle szukałam wyjmując wszystkie rzeczy jakie miałam w torebce i
      w kieszeniach. Następnego dnia spotkałam kanara naprawdę. Miałam bilet ulgowy,
      ale nie miałam dokumentu potwierdzającego przysługującą mi ulgę, sprawa
      zakończyła się niestety nie za wesoło
      2. dotyczą tego, czego się boję
      3. powracają w nich zdarzenia z przeszłości, o których wolałabym nie pamiętać
      4. może to i śmieszne, ale jeśli oglądam coś przerażającego w telewizji, to
      potem śni mi się coś podobnego tyle, że ze mną w roli głównej

      I jeszcze często śni mi się, że ktoś chce mnie zabić. Co to może oznaczać?
    • czarodziejka interpretacja TWOJEGO snu 06.03.02, 01:09
      red_aries napisał(a):

      > snilo mi sie, ze spotkalam wrozke siedzaca nad stolikiem pelnym kart...
      > niewiele mysląc ukradlam jej trzy karty Tarota i zaczelam uciekac!!!
      -----> bierzesz swoje zycie w swoje rece ;o) z kazdej rzeczy, osoby, spotkania
      umiesz wziac cos dla siebie (uwazam, ze chodzi jednak o korzysc niematerialna -
      wbrew "fizycznosci" ukradzionych kart)

      > Jedna z nich zawierala imie i nazwisko pewnego faceta oraz jego wiersz
      napisany
      > w dziwnym jezyku...
      -----> z tym facetem cos cie wiaze; poniewaz nie znasz jezyka, w ktorym zapisal
      ten wiersz - to podejrzewam, ze albo tego faceta sie boisz, albo go nie lubisz


      > dwie pozostale - patrzylam i nie widziakam co na nich jest...
      -----> hm ... lek przed przyszloscia? czy tez lek przed tym, ze nie wszystko da
      sie zaplanowac, skontrolowac, opanowac? (stawiam na trzecia opcje)

      i co?
      napisz, co ty na moja interpretacje swojego snu ;o)
      pozdrawiam serdecznie
      ;o)
      • czarodziejka Re: interpretacja snu 10.03.02, 14:11
        do wszystkich:
        oswiadczam, ze:
        - nie znam sie ani profesjonalnie ani amatorsko na interpretowaniu snow,
        - nie jestem ani nie bylam (takze nie bede) psychologiem, ani innym znawca
        psychiki ludzkiej,
        - czasem wiem .... i wtedy mowie, pisze, ... czasem okazuje sie to prawdą ...
        • Gość: kowalik Re: interpretacja snu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 19:10
          czarodziejka napisał(a):
          > do wszystkich:
          > oswiadczam, ze:
          > - nie znam sie ani profesjonalnie ani amatorsko na interpretowaniu snow,
          > - nie jestem ani nie bylam (takze nie bede) psychologiem, ani innym znawca
          > psychiki ludzkiej,
          > - czasem wiem .... i wtedy mowie, pisze, ... czasem okazuje sie to prawdą ...

          czy to miala byc jakas twoja pokretna propozycja?
          • czarodziejka Re: interpretacja snu 11.03.02, 00:08
            Gość portalu: kowalik napisał(a):
            > czy to miala byc jakas twoja pokretna propozycja?

            wrecz przeciwnie ;o(
            sorry jesli ktos to tak zrozumial ;O(

    • czarodziejka Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... 09.03.02, 21:13
      zagladasz tu czasem?
      • Gość: doczarod Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... IP: *.proxy.aol.com 10.03.02, 08:20
        do czarodziejki-w marcu 2001 mialem sen w ktorym zobaczylem 9-11-2001
        po przebudzeniu pomyslalem jak to mogl mi sie przysnic film ogladany chyba z 4
        lata wczesniej Dzien niepodleglosci-ktory dziwnym trafem gdzies mi zaginal.
        6 miesiecy pozniej ogladajac sceny z NY od razu wiedzialem ze widze to po raz
        drugi.Sen ten byl na tyle wyjatkowy ze go zapamietalem a w momencie
        przebudzenia nie poszedlem spac dalej aby go dokonczyc do byl bardzo
        nieprzyjemny ze tak powiem przerazajacy.Czy to jest mozliwe aby to bylo
        prawdziwe?Czekam na komentarz bo widze ze wiesz o czym piszesz.
        • czarodziejka Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... 10.03.02, 13:46
          Gość portalu: doczarod napisał(a):
          > Czekam na komentarz bo widze ze wiesz o czym piszesz.
          -----> szczerze? nie wiem, o czym pisze w tym watku, to idzie "spoza
          mnie", "spoza mojej swiadomosci" <--
    • hookean SNY MOJE ABSURDALNE 11.03.02, 03:42
      Dla mnie moje sny są czystym absurdem i nie sadze, aby można było z nich
      wyciągać jakiekolwiek bardziej sensowne wnioski.
      Szczerze mówiąc wolałbym nie mieć moich snów przynajmniej bym sobie nimi potem
      głowy nie zawracał.
      Bo komu pod koniec snu ukazuje się napis "ciąg dalszy nastąpi..." po czym się
      budzę i rzeczywiście nocy następnej śni mi się dalsza historia dokładnie od
      tego końcowego momentu....
    • ta_mar_ta Re: NOCNIE I BAJKOWO CZYLI SNY NASZE... 13.03.02, 00:29
      W dzieciństwie śnił mi się bardzo często las, tak często,że nazywałam go "swoim
      lasem". Znałam w nim wszystkie scieżki i zakamarki, górki i łąki i ulubiony
      pień na którym siadałam i piękny staw. Miałam wrażenie,że sama wybieram drogę
      kolejnego spaceru każdej nocy, gdy śniłam ten sen. Bardzo dobrze i bezpiecznie
      czułam sie w tym lesie, choć zawsze byłam w nim sama.
      Chciałabym, aby mi się ten sen jeszcze kiedyś przyśnił.
      Ta_
      • Gość: Pastwa Kto tak miał ? IP: 172.17.15.* 13.03.02, 00:37
        Jestem ciekaw ile osób śniąc zdało sobie z tego sprawę i zaczęło bawić się snem.
        Przyznam, że miałem kilka takich przypadków i były to chyba najprzyjemniejsze
        moje sny gdyż dały mi możliwość bycia, choć przez chwilę takim małym bogiem
        mego sennego świata.
        • czarodziejka Re: Kto tak miał ? 16.03.02, 22:54
          Gość portalu: Pastwa napisał(a):
          > Jestem ciekaw ile osób śniąc zdało sobie z tego sprawę i zaczęło bawić się snem

          polecam znalezc w necie cos dotyczacego ONEIRONAUTYKI
          pozdrawiam ;o)
          • czarodziejka Re: Kto tak miał ? 17.03.02, 22:10
            nie umiem (jeszcze?) śnić świadomie,
            tej nocy postanowiłam spróbowac .....
            chyba dzieki temu uniknelam koszmaru ....
            ;o)
            • czarodziejka świadome śnienie 22.03.02, 15:23
              na stronie
              mind.of.pl/
              znajdziesz sporo m.in. o świadomym śnieniu
              pzdrwm ;o)
    • czarodziejka latać, fruwać ... 02.06.02, 13:21
      uwielbiam we snie latac ;o)

      czasem jest to unoszenie sie wysoko z rozpostartymi ramionami i bierne
      poddawanie sie pradom powietrza,
      czesciej jest to przemieszczanie sie w pozycji pionowej w niewielkiej
      odleglosci od ziemi

      we snie jest to dla mnie zupelnie naturalna sprawa, po prostu hop i frune ;o)

      kiedys snilo mi sie, ze .. nie snie i .. probowalam sprawdzic, czy w
      rzeczywistosci tez potrafie latac,
      jejku, jak ja sie cieszylam, gdy mi sie udalo wzbic do gory i poszybowac ;o))))


      a wy? latacie w snach?
      pzdrwm
      • re_ne Re: latać, fruwać ... 02.06.02, 13:48
        Mnie tez zdarza sie czasami we snie latac, taki sen bardzo odpreza!
        Kiedys snilo mi sie, jak w powietrzu spotkalem kobiete aniola, i mimo to ze
        widzialem ja tylko z tylu bylem nia bardzo oczarowany.
        Pofrunalem za nia!, ale kiedy ja dogonilem i zobaczylem jej (prawdziwa) twarz
        bylem przerazony, zawiedziony - rozczarowany!!!

        To byl bardzo symboliczny sen,..... i co gorsze spelnil sie! :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka