Dodaj do ulubionych

!@& #35 $%^& *())(*& ^%$& #35 @!

25.05.04, 09:15
.......No chciałem was tylko jakoś przyciagnąć do napisania czegos w tym
wątku.

Pytanie mam proste. Czy jesteście zdania, iz wszystkie nasze wybory w
mijającej sekundzie przebiegają wzdłuż osi miłość - strach ? Jeśli tak, to
właściwie nic wiecej nie trzeba tłumaczyc, jesli "tak, ale". To ciekawym
tego "ale". Jeśli temat dla was oklepany nudny i oczywisty, bo już
przerobiony we wszystkie mozliwe strony to tyz uprzejmie proszę o sygnał.
Nie wiem co pomyśleć jeśli niektórych z was nie przeczytam w tym watku, a co
dopiero jak sie nikt nie wpisze ???? Chyba sie załamię ??

Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! 25.05.04, 09:19
      "przebiegają wzdłuż osi" jest okraglym wyrazeniem ktore nic mi nie mowi. Wiec
      nic nie moge napisac. :-)
      • zlewozmywak1 Re: !@& & & #35 35 35 $%^& *())(*& ^%$& 25.05.04, 09:24
        No malwino po lewej miłosc po prawej strach lub jak spojrzec z odwrotnej strony
        to po przawej miłosć a polewj strach. oś sie znaczy południk 0.
        • malvvina Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( 25.05.04, 09:31
          pewniem wybrakowana bo i tak mnie nie inspiruje

          > No malwino po lewej miłosc po prawej strach lub jak spojrzec z odwrotnej
          strony
          >
          > to po przawej miłosć a polewj strach. oś sie znaczy południk 0.
    • cossa Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! 25.05.04, 09:21
      milosc do kogo? czego?
      strach? przed kim? przed czym? :)

      pozdrawiam serdecznie
      cossa
      • Gość: bazylia Re: !@& & & #35 35 35 $%^& *())(*& ^%$& IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 25.05.04, 09:30
        milosc jako stan "laski" , pelnej akceptacji siebie i rzeczywistoasi i poczucia
        pelnego bezpieczenstwa, pozytywnego zwiazku z "absolutem" ,cokolwiek by to
        ostatnie nie znaczylo. ( moze tak wlasnie????)

        Starch jako brak milosci,
      • zlewozmywak1 Re: !@& & & #35 35 35 $%^& *())(*& ^%$& 25.05.04, 09:34
        cossa nie mów że nie kochasz nikogo. Nie mów mi też że nie boisz się tego i
        owego
        • malvvina Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( 25.05.04, 09:38
          a ja to chyba tylko pod stachem dzialam : strachem NIE AKCJI.
        • Gość: re777 Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( IP: *.radmor.com.pl / *.radmor.com.pl 25.05.04, 09:38
          alez Ty zlewozmywak owijasz w bawełnę. Uogólniasz. Nie umiesz napisać
          konkretnie o co Ci chodzi? Nazwij rzecz po imieniu, skoro masz problem
          • zlewozmywak1 Re: !@& & & & & #35 35 35 35 35 $%^& 25.05.04, 09:46
            miłosć und strach - juz prościej sie nie da.
            Jesli masz cos do dodania to welcome serdecznie.
            • malvvina Re: !@& & & & & & #35 35 35 3 25.05.04, 09:50
              iiii tam - wybor w srodek wsadziles i co teraz ?
            • Gość: re777 Re: !@& & & & & & #35 35 35 3 IP: *.radmor.com.pl / *.radmor.com.pl 25.05.04, 09:55
              dzieki za powitanie:-). Tak do końca nie wydaje mi się, aby akurat te dwa
              uczucia szły w parze(miłość i strach). Można mówić o innych połączeniach, ale w
              sumie nie mówie, że nie:-).
              Można bać się o ukochaną osobę, mozna bać się utraty miłości, mozna też z
              miłości lub strachu robić różn głupstwa. Więc, chyba jednak zaprzeczę sama
              sobie i powiem, ze moga iśc w parze:-)

              pozdrawiam
        • cossa Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( 25.05.04, 09:39
          no kocham
          i cykora czasem mam
          ale jak milosc na jednym biegunie mi sie podoba
          tak strach mi tu nie pasuje

          ale jeszcze nie wiem dlaczego ;)
          pomysle ;)
          w miedzyczasie dwa slowa priv napisze ;)

          pozdr.cossa
    • kwieto Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! 25.05.04, 09:26
      Raczej przyjemnosc-strach albo przyjemnosc-bol.

      "Czlowiek jest maszyna do szukania/sprawiania sobie przyjemnosci" -
      stwierdzenie (nie doslowne) z pewnego filmu ktory widzialem ostatnio. Mysle ze
      bardzo celne.
    • Gość: zlosliwa Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! IP: 151.8.104.* 25.05.04, 18:09
      mi sie widzi tak: nie biegun bo strach nie jest przeciwienstwem milosci a
      trojkat - na jedym wierzcholku milosc, na drugim strach a na trzecim chec
      wladzy
    • procesor zmieniajcie ten nagłówek bo oczy bolą! 25.05.04, 20:14
      Nie istnieje taka oś.
      Skoro nie istnieje to nasze decyzje nie moga wzdłuz niej przebiegac.

      Nasze dycyzje i wybory sa podejmowane w przestrzeni wielowymiarowej.

      Chciałbys zeby było tak prosto, zlewozmywaku! Nic z tego!!

      PS Intesywnie myślę jak ci zmienić nicka, bo mnie przez klawiaturę z trudem
      przechodzi..
    • Gość: Luty Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! IP: *.dialup.mindspring.com 25.05.04, 21:01
      Bardziej mnie interesuje, ktorzy To sa ci niektorzy z nas, bo dalo by mi to
      materialu troche do myslenia... Os milosc- strach jest odwieczna, nigdy nie
      bylo innej, ale ta os sprowadza sie do punktu, tak czy owak ...wiesz jakiego?
      Poruszasz interesujace tematy, co czytasz...?
    • j_ar Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! 26.05.04, 08:08
      nie wszystkie, a w zasadzie to chyba nawet mniejszosc, to tak jak napisala
      procesorka, przestrzec wielowymiarowa
    • Gość: krish Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 08:33
      Cholera, zlewie, jakbym siebie czytał. Odpowiedz brzmi "tak!!!".
    • alfika Re: !@& & #35 35 $%^& *())(*& ^%$& & #35 35 @! 26.05.04, 08:34
      dobrze powiedziane
      jestem za

      miłość - spokój w sercu, a więc odczuwanie drugiej osoby, spokojne i madre, a
      więc trafność, a więc bycie razem bez oczekiwań, bez wymagań, bez żądań

      po drugiej stronie strach - że dostanę za mało, że dostanę za dużo, że zdradzi,
      że znajomi skomentują cokolwiek z naszego bycia we dwoje i stracę w ich oczach,
      że stracę w oczach ukochanej osoby, że stracę miłość, ze nie dam sobie rady
      sam, że nie dam sobie rady z byciem we dwoje, że stracę pozycję w związku, że
      jak odpuszczę, to wyjdę na osobę, która odpuściła - i jeszcze inne absurdalne
      że że że...

      działamy na tej linii jak najbardziej
      (biorąc pod uwagę wszystkie wątki miłosne z tego forum - mamy dowod jak na
      dłoni)

      obyśmy umieli być na tyle silni i mieli tego świadomość, by bez lęku kochać
      • j_ar Re: !@& & & #35 35 35 $%^& *())(*& ^%$& 26.05.04, 08:37
        no jak to? wszystkie wybory? hehehe.... a co z ciekawoscia ktora nie jest ani
        miloscia ani strachem? a co z zadurzeniem, ktore nie jest miloscia? a co z
        podnieceniem, ktore nie jest miloscia ani strachem, a co... no co?
        • zlewozmywak1 Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( 26.05.04, 09:15
          Sprawdź sobie co pokierowało tobą w momencie gdy ciekawosc zaspokoiłeś lub tez
          jej nie zaspokoiłeś. To nic złego że wyjdzie ci, że zrobiłes cos powiedziałeś
          cos lub nie zrobiłeś czegoś bo sie bałeś. Na dzień dobry wystarczy byś był tego
          świadomy. Z zadurzeniem i podnieceniem to jest tak, ze gdybys był wystarczająco
          otwarty i wolny to wiedziałbyś, że obydwie te energie są z gruntu dobre, a
          własnie strach zakłuca je dywagacjami takimi jak:

          - czy mi wolno
          - czy mnie zechce
          - co mam poprawic, jaki samochód zakupić
          - wciagnąć brzuch czy nie
          - puści mnie kantem czy nie
          - to ta czy nie ta am moze tamta

          itd.... Ponieważ dzieje sie tak z obu stron, bardzo czesto cos nie gra i zadne
          nie wie co.
          • j_ar Re: !@& & & & & #35 35 35 35 35 $%^& 26.05.04, 09:24
            uwazasz, ze to milosc badz strach pokierowala moja ciekawoscia? strasznie
            upraszczasz postrzeganie starajac sie sciagnac wszystko do dwoch punktow lub
            tez szukajac elementu wspolnego klasyfikujesz widocznie wszystko pod dwa
            bieguny. ciekawosc, pozadanie, podniecenie to elementy same w sobie rozwiniete
            mogace posiadac pierwiatki milosci badz strachu jednak nie bedace nimi
            • zlewozmywak1 Re: !@& & & & & & #35 35 35 3 26.05.04, 09:35
              Przymierzam sie do stwierdzenia, że ty sam jaru dokonujesz wyborów gdzie
              kryterium jest prosta miłosc - strach. To widac czasem po tym co piszesz.
              (prosze cie nie kaz mi nic linkować) jeśli nie przyjmujesz tego do widomosci to
              nic nie szkodzi.
              Ja nie upraszczam, ja po prostu nie relatywizuję. I nie myśl że sam nie bywam
              tchórzliwa swinią. A ty?
              • Gość: krish Re: !@& & & & &  IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 09:43
                Zlewie, masz u mnie piwo!!!
              • j_ar Re: !@& & & & &  26.05.04, 12:34
                no skoro tak to odbierasz, to moze i tak to wyglada ;)
                a ja sobie czasem relatywizuje, bardziej bliscy mi sa sofisci czy sceptycy... i
                mimo wszystko wg mnie upraszczasz -ale to oczywiscie wg mnie.
                alez nie mysle ze nie bywasz tchorzliwa swinia, ktoz z nas nie bywa, wazne aby
                niezbyt czesto hahaha
        • alfika Re: !@& & & & #35 35 35 35 $%^& *())( 26.05.04, 11:24
          z ciekawością dotyczącą kobiety czy ciekawością ogólnie, np. czy mnie kopnie
          jak włożę gwóźdź do kontaktu?
          to pierwsze powodowane jest w zasadzie tęsknotą za miłością, za udanym
          związkiem, to drugie nie tyczy tematu miłości - chociaż... na upartego...
          ;)))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka