melanie Re: Psychologiczne pochodzenie czkawki? 07.06.04, 11:52 Psychologicznie to juz sama rozwiaz. Ja ci moge podac natychmiastowy sposob jej pozbycia Odpowiedz Link Zgłoś
k.j Re: Psychologiczne pochodzenie czkawki? 07.06.04, 12:05 oj, to bylo kierowane do zalozycielki watku, tylko tak czytalam po kolei wypowiedzi, no i tak wyszlo :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w psychologiczne pochodzenie niesmaku 07.06.04, 11:55 też mnie męczy. Trudniej zneutralizować niż czkawkę:( P.s. Obejrzyj jakiś straszny film;) Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Re: psychologiczne pochodzenie niesmaku 07.06.04, 11:57 Niesmak psychologicznie jest duzo latwiej zdiagnozowac. Fiziologicznie natomiast go nie wyleczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
k.j Re: psychologiczne pochodzenie niesmaku 07.06.04, 12:07 no i znowu zle trafilam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
k.j Re: psychologiczne pochodzenie niesmaku 07.06.04, 11:58 moze w ciazy jestes? mam kolezanke, ktora zawsze podczas ciazy miala czkawke i tez to byl jej pierwszy objaw nowego stanu :) ale mam tez kolezanke, ktora wlasciwie na okraglo ma czkawke - wszystko zalezy od konkretnej osoby :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w ja w ciąży;)? 07.06.04, 12:01 Nie, bo nie mam czkawki;). Często czuję niesmak. Niekiedy obrzydzenie. Bynajmniej nie wtedy, kiedy widzę przeterminowany bigos. Ale wtedy, kiedy coś czytam, oglądam, słucham. Wiadomości z niektórych więzień, na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Nie tylko ty 07.06.04, 12:03 Wlasnie taki niesmak mialam na mysli. Nieuleczalne. Chyba, ze kupisz lesniczowke i zaszyjesz sie daleko od ludzi. Bez telewizorka oczywiscie i kompa:) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna odcięcie się od mediów 07.06.04, 12:05 da prawdziwy obraz świata? Jaka jest prawda o świecie? I czy to moralne się odciąć? Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Re: odcięcie się od mediów 07.06.04, 12:09 Wlasnie chodzi o to, aby pozbyc sie niesmaku. Skuteczne. Dlaczego niemoralne? Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Re: odcięcie się od mediów 07.06.04, 12:10 Co z twoja czkawka? Juz nie chcesz sposobu na pozbycie sie jej? Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w odciąć się od ludzi, jak radzi Melanie? 07.06.04, 12:16 Bo od mediów - to za mało. Czy to moralne odciąć się od ludzi? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna ne-ne 07.06.04, 12:39 Pustelnik jedynie. Wytrzymasz bez ludzi? Jak długo? Bycie na pograniczu: aglomeracja z jej "urokami" i wieś-odludzie-natura. Tam zamierzam żyć. Huśtanie z jednej w drugą stronę. I na odwrót. Bez przegięć. Ale z szaleństwem. Niekiedy kontrolowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Rene 07.06.04, 13:15 Nie wytrzymam. Pogranicze, huśtanie, wahadło? Doświadczam tego w pewnym zakresie na linii: aglomeracja - miasto rodzinne, takie nieduże, całkiem prowincjonalne. No, prawie całkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Co nie wytrzymasz? 07.06.04, 13:44 Czego raczej. Piszę bez emotikonów, postanowiłam uroczyście opnować się i wytonować. Aha. I samochód terenowy. Dobrze widoczny. Mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś mu przywali. I bujanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: Co nie wytrzymasz? 07.06.04, 15:47 Nie wytrzymałbym bez ludzi długo, tak myślę:) Jak piszesz do mnie, emotikony mogą (powinny) być;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodnik Re: Psychologiczne pochodzenie czkawki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:52 Odpowiedz Link Zgłoś