Dodaj do ulubionych

Pytanie do facetow

19.06.04, 12:47
Jestem zwykla dziewczyna, jakich wiele na ulicy.Wychowalam sie wsrod meskiego
towarzystwa wiec zawsze mialam do facetow taki kumplowski stosunek. Nie
jestem dlatego w stanie pojac tego,ze nie moge sie od nich uwolnic. Niby
nikogo nie wyrozniam, dla wszystkich jestem staram sie byc jednakowo
mila.Dlaczego faceci mysla ze jesli milo z nimi rozmawiam, to moga liczyc na
cos wiecej?
Obserwuj wątek
    • groubas Re: Pytanie do facetow 19.06.04, 13:31
      czy maja czekac az do tego momentu, ze sama powiesz im, ze moga liczyc na cos
      wiecej?
      zazwyczaj mila rozmowa bywa (chciaz nie musi) wstepem do "tego czegos" wiecej.
      bez sprawdzenia, ocenic sie tego nie da.
      jezeli "wielu" facetow chce czegos wiecej, to po prostu tak wielu sie podobasz.

      W zasadzie masz tylko dwa wyjscia, jezli czujesz sie molestowana:
      a) ograniczyc liczbe kontaktow.
      b) przestac byc mila.
    • Gość: robson Re: Pytanie do facetow IP: *.wyszkow.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 15:48
      gusiakuc napisała:

      > mila.Dlaczego faceci mysla ze jesli milo z nimi rozmawiam, to moga liczyc na
      > cos wiecej?

      Ze mną byś pewnie nie miała problemu. Niedawno tak właśnie sobie tylko miło
      rozmawiałem, do czasu kiedy nie wspomniałem o innej dziewczynie ;> Okazało się,
      że rozmówczyni próbowała mnie podrywać (sama mi to powiedziała).

      R.
      • pia.ed Re: Pytanie do facetow 20.06.04, 17:51
        Jesli w duzym towarzystwie DO WSZYSTKICH FACETOW milo sie odnosisz, to chyba
        wszyscy nie sadza, ze "droga wolna"?

        A jezeli masz z facetami problem, to najlepsza metoda jest zalozenie obraczki
        i ostentacyjne jej pokazywanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka