1czarneoczymam
07.06.12, 22:18
Zawsze byłam roześmianą dziewczyną teraz gdzieś to znikelo. Boję się co ze mną będzie. jak sobie dam w zyciu radę. Kończę studia i czuję że nic tak na prawdę nie wiem. Mam chłopaka do którego nie wiem co czuję. Na pewno nie wielkie zakochanie raczej spokoj i stabilizację. Wszedzie widze tylko usmiechnietych znajomych, którzy zakładaja rodziny, biora ślub albo maja juz malutkie dzieci. boje sie, ze mnie to ominie. Po prostu płakac mi się chce. Dorosłe życie mnie przeraża. Kiedys było tak beztrosko. Niedługo rozpoczynę swoją pierwszą pracę i tez odczuwam strach, ze nie dam sobie rady Widziałam dzisiaj małe dziewczynki skaczace na skakance i pomyslałam, ze chciałabym wrócici do tamtego okresu. Chce znowu byc beztroskim, rozesmianym dzieckiem.