Dodaj do ulubionych

Dziewczyna z perłą

30.06.04, 13:34
Pod względem plastycznym - rewelacja. Zdjęcia, scenografia, kostiumy. Daje
ciekawe wrażenie wejścia w to, co namalował Vermeer (a kiedy będzie van
Gogh?).

Reszta - nieco kuleje, a w każdym razie mogło być znacznie więcej. Vermeer
blady i płaski, nieciekawy. Jego mecenas - nawet groteskowo jednowymiarowy.
Dziewczyna? Hmmm. Na pewno zupełnie inna (fizycznie), niż na obrazie. Żona...
Ruda. Relacje między nimi wszystkimi - posypane melodramatyczną, metodycznie
poszatkowaną pietruchą;)


Zdecydowanie warto:)


www.ibiblio.org/wm/paint/auth/vermeer/i/earring.jpg
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: Dziewczyna z perłą 30.06.04, 13:37
      Pochwal sie, jesli bedziesz mial okazje pojsc na Mettlera :")
      • iwan_w Hazard, bogowie i LSD? 30.06.04, 13:44
        Cóż, przyznaję - wspomagałem się wyszukiwarką;) Nie pamiętałem (nie znałem?)
        nazwiska twórcy filmu, to ktoś znaczący?
        • kwieto Re: Hazard, bogowie i LSD? 30.06.04, 13:49
          Nie wiem, mi to nazwisko kojarzy sie tylko z tym filmem. Ale jest dosc
          charakterystyczne.
          • iwan_w Mea culpa, Kwieto 30.06.04, 14:05
            W kwestii Serca jak lód i Windą na szafot. Nawet nie pytam, czy już widziałeś,
            żeby nie zabrzmiało, jakbym miał zamiar się wycofać...

            Albo zapytam, żeby rozwiać wątpliwości: nie widziałeś?
            • kwieto Re: Mea culpa, Kwieto 30.06.04, 14:14
              nie, nie widzialem :")
              • iwan_w Hehe:) 30.06.04, 14:19
                Nie każdy ma taką wyszukaną filmotekę domową, co ja;)

                Podeślę Ci w tym tygodniu maila, bo trzeba uzgodnić kwestie logistyczne...
                • kwieto Re: Hehe:) 30.06.04, 14:26
                  Oki, czekam z niecierpliwoscia
    • kvinna Żona? Ruda. 30.06.04, 13:53
      po-e-zja :)
      • iwan_w Poe? Zet i ja? 30.06.04, 13:59
        Nie rozumiem... Proszę o chwilową rezygnację z aforystycznego stylu
        wypowiedzi...

        Oglądałaś film? Mieliśmy wymienić wrażenia? I co?:)
        • kvinna i nic 30.06.04, 14:03
          Ostatnio w kinie byłam...
          Pokuty nie wypełniłam.

          Ładnie Ci się napisało: "Żona? Ruda"

          ___
          Propozycja: założę sobie dziś gg (daj swoje na priv) i jeśli masz ochotę
          pogadać. Dziś tak ok.16.
          Jesli nie, to też o.k. :)
          • iwan_w bo u katolików tak to już jest 30.06.04, 14:29
            Praktyka zawsze w rozdźwięku z teorią...;)

            Znów coś ładnie mi się napisało? Jak ja to robię, o bogowie i SLD, że o
            hazardzie nie wspomnę?

            (autoironicznie)

            (a może nie, kto to wie)

            (ja na pewno nie)

            ___________
            Posyłam nr mojego gg na Twoją skrzynkę; rozumiem, że będziesz miała możliwość
            odebrać wiadomość dzisiaj?
            Tylko nie zwracaj się tam do mnie per "iwanie"!
            • kvinna A jak mam do Ciebie? 30.06.04, 14:33
              A "Potęga smaku" to było z Herberta, co nie? Nie szukałam, weszło mi samo
              podczas "prasówki".

              • iwan_w Przecież już wiesz:) 30.06.04, 14:41
                Tak, pociąłem i zbezcześciłem (to nie wymagało wielkiego charakteru, miałem
                odrobinę koniecznej odwagi, ale w gruncie rzeczy to była kwestia smaku... -
                jadę z pamięci) święty tekst Herberta, siląc się na lekką parodię, dlaczego
                nie? Sprowokowałaś mnie swoją konstatacją: nie pozwolić sobie na krytykę
                Herberta?

                Twoja wina, Twoja wina...

                (jak to będzie po łacinie? dea culpa? hehe;))
                • kvinna OT 30.06.04, 15:35
                  Lubię, gdy ludzie dzięki mnie coś-tam: np. są wkurzeni. Albo jadą po Herbercie.

                  :)

                  GG-o 16:30, inaczej nie mogę.
                • malvvina Re: Przecież już wiesz:) 30.06.04, 23:21
                  tua hihi
                  • iwan_w francuski ma ciekawe brzmienia 01.07.04, 08:49
                    Il neige il neige sur Liege. Albo:

                    Je sius l'Empire à la fin de la décadence...

                    Hihi, nie zmianieam literówki, jest taka... polska:)
    • ireen Re: Dziewczyna z perłą 30.06.04, 23:05
      A dla mnie ten film byl super :)
      Erotyka az bucha z kazdego kadru niemalze :))
      Baaardzo ladny film... zona? ruda byla? hmmm... byc moze ;-)

      pozdrawiam
      • iwan_w dziewczyna 01.07.04, 08:56
        Zwróciłaś uwagę, że dziewczyna z kadru filmowego jest zupełnie inna niż ta z
        obrazu Vermeera? Rysy zdecydowanie mniej subtelne, a bardziej zmysłowe. Hmmmm.
        To był chyba celowy, komercyjny zabieg. Dla mnie - dysonans.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka