Dodaj do ulubionych

Kultura osobista czy to coś istotnego?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 20:37
Ciekaw jestem Waszych poglądow na temat kultury osobistej.Mam w tej materii
okropne doświadczenia ostatnio. Czy to przestało być ważne ? Te kulturalne
gesty,odruchy.Niechżeż sie za nimi nic nie kryje oprócz tzw.kindersztuby niech
to nawet będzie fałszywe ugrzecznienie lecz niech mnie nie zabija to chamskie
zachowanie dookola!
Obserwuj wątek
    • Gość: alka_xx Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 21:04
      Och, karol...!
    • Gość: atika Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 21:12
      A ja tego przestrzegam i o to walczę - u własnych dzieci i tych , które
      uczę.Naprawdę można dużo zdziałać własnym przykładem.Z zasady jeśli odzywam się
      kulturalnie i z szacunkiem - dostaję to samo.Kultura nie oznacza słabości, a
      wręcz przeciwnie - jest pancerzem obronnym.Nie daję się sprowokować , nie pałam
      świętym oburzeniem.Walczę żartem lub ironią.I nie mam zamiaru przystać na
      plewiące się chamstwo.
      • messja Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? 16.03.02, 21:18
        Gość portalu: atika napisał(a):

        > A ja tego przestrzegam i o to walczę - u własnych dzieci i tych , które
        > uczę.Naprawdę można dużo zdziałać własnym przykładem.Z zasady jeśli odzywam się
        >
        > kulturalnie i z szacunkiem - dostaję to samo.Kultura nie oznacza słabości, a
        > wręcz przeciwnie - jest pancerzem obronnym.Nie daję się sprowokować , nie pałam
        >
        > świętym oburzeniem.Walczę żartem lub ironią.I nie mam zamiaru przystać na
        > plewiące się chamstwo.

        ja tez, ja tez! ( z wyjatkiem tych dzieci)
    • Gość: rick Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? IP: 192.39.188.* 16.03.02, 22:36
      wydaje się, że w niektórych przynajmniej sytuacjach, kultura osobista przestała
      być ważna. sprzyja temu anonimowość albo wsparcie grupy. w dyskusjach
      internetowych, które mogą być przyjemną formą komunikacji z ludźmi o podobnych
      zainteresowaniach, jedna chamska odzywka może zburzyć całą frajdę.
      często stykałem się z sytuacjami, kiedy kultura i intelekt musiały ustępowac
      przed brutalna siłą i chamstwem. obawiam się takich sytuacji bo zdarzają się
      coraz częściej.
      a ludzi o dużej kulturze osobistej coraz mniej widać i słychać. z ekranów
      kinowych spływa na ludzi potok tego, co nazywana się 'pradziwym życiem', co w
      dużej części sprowadza się do rynsztokowego słownictwa.
      i nie bardzo widać jak się przed tym bronić inaczej niż izolacją
      • Gość: Renka Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? IP: *.home.cgocable.net 16.03.02, 22:52
        Ludzie o duzej kulturze osobistej przewaznie znaja metody jak 'opanowac' MEDIA.
        Ale masowy odbiorca, dzieki ktoremu media istnieja i maja sie dobrze, nie
        rozumie jezyka polskiego. Zna slang polski, pelen tzw wyrazen i przeklenstw.
        Media uzywaja tego jezyka w celu sciagniecia wiecej i wiecej odbiorcow, co sie
        tlumaczy na wiecej i wiecej mamony..I ten model wulgarnego, sprytnego nuworysza
        staje sie wzorem zachowania dla calego praktycznie mlodego pokolenia.Wszyscy
        przeciez sluchaja radia,czytaja gazety, ogladaja TV, chodza do kina i siedza na
        internecie, czatujac.
        • Gość: rick Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? IP: 192.39.188.* 17.03.02, 19:15
          szkoda, że wielu wartościowych ludzi o dużej kulturze unika internetu i
          dyskusji intermetowych zobaczywszy na paru przykładach charakter takich
          dyskusji. a może tworzą zamknięte grupy, elitarne kluby. czy ktoś wie coś na
          ten temat
    • charybda Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? 17.03.02, 18:20
      Gość portalu: karol napisał(a):

      > Ciekaw jestem Waszych poglądow na temat kultury osobistej.Mam w tej materii
      > okropne doświadczenia ostatnio. Czy to przestało być ważne ? Te kulturalne
      > gesty,odruchy.Niechżeż sie za nimi nic nie kryje oprócz tzw.kindersztuby niech
      > to nawet będzie fałszywe ugrzecznienie lecz niech mnie nie zabija to chamskie
      > zachowanie dookola!
      Popieram w 100%. Nic mnie nigdy bardziej nie odrzucało od ludzi (a szczególnie od
      mężczyzn) niż brak kultury osobistej. Żadne zalety ciała czy umysłu nie są w
      stanie zrekompensować braków w tym zakresie. Uważam, że kultura osobista to nie
      tyle "dobre wychowanie", co wrażliwość i odruch szacunku dla innych, ale
      minimalnego (wytresowanego) poziomu można wymagać od każdego. Ja mam pewien
      sposób: odpowiednie spojrzenie i cham już mi się drugi raz z takim zachowaniem na
      oczy nie pokazuje. Zero tolerancji!
    • janusz_b Istotne i wazne 17.03.02, 19:12
      Dla mnie to jest wazna sprawa, przynajmniej w naszym kregu kulturowym..
      zaden cham, prymitywny prostak i brutal nie ma u mnie zadnej szansy, uwazam
      ze moje zycie jest zbyt krotkie i wartosciowe abym je trawil na uzeranie sie
      z ludzmi nie majacych respektu i szacunku dla innych i mnie osobiscie bo za cos
      takiego uwazam brak kultury....
      Problemy pojawiaja sie gdy trafiamy w inne strefy kulturowe np. w Azji lub
      Afryce.. tam sie zaczyna robic "zabawnie" a czasami moze juz byc po prostu
      niebezpieczne jak sie czlowiek nie umie odpowiednio zachowac, ale to juz inny
      temat..
      pozdrawiam
      janusz
      • debe Re: Istotne i wazne 17.03.02, 21:58
        "...uwazam ze moje zycie jest zbyt krotkie i wartosciowe abym je trawil na
        uzeranie sie z ludzmi nie majacych respektu i szacunku dla innych i mnie
        osobiscie bo za cos takiego uwazam brak kultury...."

        Janusz, te slowa to moje motto zyciowe!
        ..braku kultury nie jestesmy w stanie zlikwidowac, ale w naszym "malym
        prywatnym zyciu" jedynie od NAS zalezy, czy bedziemy to akceptowac...
        pozdrawiam

    • monstera Re: Kultura osobista czy to coś istotnego? 17.03.02, 19:13
      Gość portalu: karol napisał(a):

      > Ciekaw jestem Waszych poglądow na temat kultury osobistej.Mam w tej materii
      > okropne doświadczenia ostatnio. Czy to przestało być ważne ?

      Bez przesady!
      Zawsze bylo tak samo - wystarczy poczytac - od starozytnych po wspolczesnych,
      wszedzie narzekanie: o tempora, o mores!

      :-)
      pozdrowienia M.
      • Gość: karol Re: Do ricka IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.02, 21:21
        Twoj pomysł znakomity,marzyłoby mi sie forum lub internetowy klub kulturalnych
        sympatycznych,wywazonych a czasem plnych ludzkiego ciepla dyskusji.Taki
        azyl ,schron przeciwchamom.
        • debe Re: Do ricka 18.03.02, 00:25
          pewnie, ze fajny pomysl, ale chyba utopia, niestety....
          ladnie zreszta to powiedziales "schron przeciwchamom",
          dla mnie kultura osobista, jest bardzo wazna, i nie zamierzam akceptowac jej
          braku (przynajmniej tam, gdzie mam na to wplyw, czyli w "moim" malym zyciu")...

    • Gość: rick schron p-ch IP: 192.39.188.* 18.03.02, 13:38
      mam wrażenie, że wysunięcie nowego wątku pt. "schron p-ch" (przeciwchamom)
      wywołałby dużą falę odpowiedzi uczestników, których w tym schronie bym nie
      chciał. boję się spróbować. nie - boję się to niewłaściwe określenie. obawiam
      raczej. co o tym sądzicie

      rick
      • debe Re: schron p-ch 18.03.02, 18:37
        niestety, musze sie zgodzic,
        ..mysle ze taki watek zadzialalby jak "lep na muchy", i zamiast schronu
        stalibysmy sobie w szczerym polu...
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka