Dodaj do ulubionych

Dzisiaj schiza pod tytułem:

06.07.04, 14:33
Nikt mnie nie kocha;
Jestem nieinteresującą, szablonową jedzą;
Już niedługo będę miała zmarszczki;
Już nigdy, nigdy! nikt mnie nie poprosi o dowód w knajpie;
Jestem leniwa;
Mam jakiś niedzisiejszy rozmiar stopy, na jaki przestano robic buty;
Nie umiem pić alkoholu z umiarem;
Moje włosy prowadza samodzielne życie bez konsultacji ze mną;
Mój pies się sfilcował;
Nic mi się nie zgadza w tej pierdolonej tabelce;
NIC - nie zgadza mi się NIC, ale to N_I_C, pieprzone NIC
Czyli WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kvinna primo: 06.07.04, 14:43
      20 głębokich oddechów





      (pomóżcie, secundo kto inny :)

    • piegu_ss bog cie kocha i imagin 06.07.04, 14:46
      chlopa ci potrzeba - to wszystko!!
      • charmaine Re: bog cie kocha i imagin 06.07.04, 19:20
        Chrzanisz, słodki.
        To tylko foch.
        Naturalna rzecz.
    • moc_ca Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 14:57
      Ach, te spadki ciśnienia, te fronty atmosferyczne, to lato ktorego nie ma ...
      jak to na nas źle wpływa, jak to każe cierpieć schizy o coraz to innych
      podłożach, jak to nas wykańcza!!! O yes-sssuuuuu! :-))))))
      • moc_ca cd. :-)) 06.07.04, 15:07
        ale my ...
        1. za chwilę zjemy dobry obiadek
        2. popijemy czerwonym, wytrawnym winkiem rodem z Chile
        3. poglaskamy pieska (bez dobrego pochodzenia)
        4. pijąc kawkę, poczytamy forum psychologia, pouśmiechamy się do ślicznych
        nicków, nie damy się wkurzyć zaczepnym
        5. powiemy kochanej osobie: 'dobrze że jesteś' i przytulimy się do ramienia
        6. i jeszcze łyk winka ...

        i już nam lepiej, i juz schiza pod tytułem "..." odchodzi! Noooo, spróbuj
        charmaine, warto .. :-))))
        • iwan_w jak ładnie 06.07.04, 16:22
          napisane i - chociaż nie stwierdzam dziś obecności schizy w sobie, pod
          jakimkolwiek bądź tytułem - czuję, że działa:)
        • piegu_ss Re: cd. :-)) 06.07.04, 18:32
          moc_ca napisała:

          > ale my ...
          > 1. za chwilę zjemy dobry obiadek

          - dobry to nie znaczy ze zdrowy

          > 2. popijemy czerwonym, wytrawnym winkiem rodem z Chile

          - a slyszalas o tej nielegalnej rozelwni pod pyzdrowicami? :)

          > 3. poglaskamy pieska (bez dobrego pochodzenia)

          - pies bez wzledu na swoje pochodzenie jest najlepszym przyjacielem czlowieka

          > 4. pijąc kawkę, poczytamy forum psychologia, pouśmiechamy się do ślicznych
          > nicków, nie damy się wkurzyć zaczepnym

          - nie damy sie wkurzyc ale czujesz jak podskoczylo cisnienie i nie zwalaj tego
          na kawke :))))

          > 5. powiemy kochanej osobie: 'dobrze że jesteś' i przytulimy się do ramienia

          - potrafisz kochac?
          - czy masz pewnosc ze ta "kochana" osoba Ciebie nie zdradza?

          > 6. i jeszcze łyk winka ...
          > i już nam lepiej, i juz schiza pod tytułem "..." odchodzi! Noooo, spróbuj
          > charmaine, warto .. :-))))
          >

          - odchodzi do czasu kiedy popatrzymy do lustra i´dostrzezemy´ swoja BRZYDOTE.
          niekoniecznie tylko ta zewnetrzna...
          nasze mysli i uczynki... jakze one sa wstretne.. ochydne... ile w nich jadu i
          podlosci..
          czy uwazasz ze wystarczy zapic je winkiem???
          ze wszystko odejdzie w zapomnienie? - plytko myslisz
          • moc_ca Re: cd. :-)) 06.07.04, 19:11
            Taaaaaaa ...
            Strasznie się namęczyło piegusiątko, redagując tę wypowiedź! :-))))
        • Gość: Luty Re: cd. :-)) IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 19:18

          moc_ca napisała:

          > ale my ...
          > 1. za chwilę zjemy dobry obiadek
          > 2. popijemy czerwonym, wytrawnym winkiem rodem z Chile
          > 3. poglaskamy pieska (bez dobrego pochodzenia)
          > 4. pijąc kawkę, poczytamy forum psychologia, pouśmiechamy się do ślicznych
          > nicków, nie damy się wkurzyć zaczepnym
          > 5. powiemy kochanej osobie: 'dobrze że jesteś' i przytulimy się do ramienia
          > 6. i jeszcze łyk winka ...
          >
          > i już nam lepiej, i juz schiza pod tytułem "..." odchodzi! Noooo, spróbuj
          > charmaine, warto .. :-))))
          >


          O! moc-ca, jak ja to lubie...w deche jestes...
        • charmaine Ej, mała czarna nasycona! 06.07.04, 19:29
          1 - obiadek? kurczę - nie znoszę gotować, zaś jeść? Miodzio:)
          2 - wino białe - lato!
          3 - już nie mam - pluszak jeno ostał
          4 - ależ tototototo:) (mordka już się śmieje)
          5 - e tam, teraz raczej niezakoniecznie mam na to ochotę
          6 - a na deser kawalisko makowca!
          • moc_ca Re: Ej, mała czarna nasycona! 06.07.04, 19:43
            charmaine napisała:

            > 1 - obiadek? kurczę - nie znoszę gotować, zaś jeść? Miodzio:)
            > 2 - wino białe - lato!
            W takie lato, z bitkami wołowymi - tylko czerwone, mocne!
            > 3 - już nie mam - pluszak jeno ostał
            Pędźże do schroniska, wiesz ile tam czeka ślicznych, nierasowych przyjaciół??:-)
            > 4 - ależ tototototo:) (mordka już się śmieje)
            > 5 - e tam, teraz raczej niezakoniecznie mam na to ochotę

            eetam, to tylko tak, dla samej przyjemności cudzego ciepełka (36.6 st.C;-)
            > 6 - a na deser kawalisko makowca!
            No .. od razu Ciebie mówiłam, słodko, ciepło, miłośno ... to jest TO! ;-))))
            • charmaine Re: Ej, mała czarna nasycona! 06.07.04, 19:46
              Piękna, chorera, dawaj te bitki natentychmiast!
              Jeno żeby były pikantne!
              A do tego baaardzo wytrawne Cabernet!
              Kurczę pieczone w pysk, alem głodna!
    • mskaiq Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 15:07
      Twoje mysli sa bardzo negatywne a Twoje uczucia biegna za nimi czego rezultatem
      bedzie coraz gorsze samopoczucie a potem depresja. Juz nie lubisz Siebie i to
      bedzie sie poglebiac jesli nie zaczniesz szukac sensu i radosci we wszystkim.
      Trzeba polubic siebie to podstawa aby lubic innych i wszystko wokol.
      Nie jestes leniwa to wewnetrzny opor ktory mozesz pokonac. Nie jestes jedza,
      jestes interesujaca. Zmarszczki nie przeszkadzaja sie cieszyc zyciem.
      Mozesz przestac pic alkohol i wiem ze to potrafisz.
      Wszystko jest jeszcze przed Toba ale nie mozna przestac wierzyc w to. Jak
      przestaniesz wierzyc to nic nie bedzie. Wiara jest podstawa naszego dzialania
      bez niej nic nie nie zrobimy bo po co i tak nie wyjdzie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • potter2 Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 15:37
        Zgadzam sie w zupełności z przedmówcą ;)

        Grunt to zaakceptować siebie i swoje życie, ale to długa droga. I mieć
        odpowiednio wysokie poczucie swojej wartości (vide ośmieszone: "Jestem tego
        warta"). I nie dać się zgnębić innym, bo wielu jest takich co lubią wywyższać
        sie kosztem innych, wdeptać ich w błoto, wpędzić w poczucie winy. Keep
        smiling :)
    • Gość: krish Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: 62.233.233.* 06.07.04, 16:29
      oj charmaine, przeca dużą dziewczynką jesteś...
      dziś sie napij winka
      ale
      przedtem


      "Tea" lyric by Sam Brown

      Oh how I love my tea
      tea in the afternoon
      I can't do without it
      and I think I'll have
      another cup very soon

      www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.glowna?str=fis82287&skad=uzkmucpmny

    • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 16:53
      "Cuzamen do kupy" odpowiadam:

      Każdemu zdarzyć się może delikatny odchył w strukturze.
      Psychicznej.
      Ale ja nie jestem niedowartościowana.
      Może wręcz przewartościowana:)
      A że lekki schizik?
      Oj, on będzie niejednokrotnie jeszcze mnie nękał - swołocz jedna!
    • speedymika Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 18:28
      eee, charmaine...

      poza pkt 1-szym (oczywiscie wiem ze w sumie to ten pkt jest calym clou) - w
      kazdym razie mam nadzieje ze poza tym pktem
      i 6-stym
      i 10-tym(jaka tabelka?)

      to moze byc tez i o mnie

      u mnie dodatkowo:
      pkt 13- mam imieniny i poza mama nikt o tym nie pamieta
      14 zmarszczki mam juz dwie pod oczami
      15 mam cellulitis
      16 nie mam oparcia w moim ukochanym "co ja ci moge doradzic, na pewno sama
      dobrze zdecydujesz" - to o b.waznej decyzji ktora mnie na dniach czeka
      17 w zw. z pkt 16 - sprawy zawodowe leza i kwicza

      a jednak - ciesze sie zyciem, nie ukrywam ze najbardziej cieszy mnie ono po 2
      piwach ;)

      charmaine, wyjdz z domku, skocz na piwko do knajpy (to co ze sama, ja juz
      przywyklam - zyje z moim na odleglosc), spojrz na wszystko w ten sposob:
      - nikt cie nie gania rano na ciezkim kacu do sklepu po buleczki na sniadanie
      - nie musisz pamietac zeby nosic przy sobie dowod jak chcesz isc do knajpy
      - pies jest praktyczny, nie trzeba czesac
      - asymetria i nielad na glowie sa teraz cholernie modne, przynajmniej nie
      wygladasz jakbys ostatnie 5 godzin spedzila przed lustrem, czyms sie roznisz od
      masy jednakowych ludkow przewijajacych sie przed twoimi oczami kiedy siedzisz
      spokojnie w knajpce i saczysz zimne piwko
      - lubisz siebie? ja bardzo sie lubie i dlatego wszystkie te zmarszczki i wlosy
      kompletnie mnie nie ruszaja.

      pozdrawiam









      • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:15
        Kurna olek!
        Nie znoszę piwa!
        • Gość: krish Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: 62.233.233.* 06.07.04, 19:31
          a ja jajek...
          • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:34
            Coś Ty!
            Ja jajka uwielbiam w każdej postaci:))
            Twarde, miekkie, po wiedeńsku, z sosem czosnkowym, majonezem, chrzanem.
            Omlet!
            Wiele tracisz!
            • Gość: krish Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: 62.233.233.* 06.07.04, 19:37
              ja lubie jajka, tylko ich nie znosze. może szkoda...
              • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:38
                No ba!
                A ja zaraz jajeczniczkę na masełku wtrząchnę z chlebusiem na zakwasie!
                Zazdrość mi, bo jest czego:D
                • Gość: krish Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: 62.233.233.* 06.07.04, 19:39
                  chlebuś z radzymina?
                  • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:43
                    A chorera go wie!
                    Może i z Radzymina, pychota za to jaka!
                    I masełko z Mławy:)
              • j_ar hahahahaha...;) 07.07.04, 13:32
    • monika20 Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:22
      CHARMAINE! Nie idź na piwko, ani nie pij dobrego winka. Życie jest do dupy i
      niech przestaną udawać , że coś da się z tym zrobić. Oni nie widzą, że: "nikt
      Cię nie kocha, jesteś nieinteresującą, szablonową jędzą, niedługo będziesz
      miała zmarszczki itd.". Nawet nie chcą zobaczyć, że Ci się pies sfilcował!
      Właściwie to chciałam się łączyć z Tobą w bólu, ale za oknem zrobiła mi się
      tęcza i już nie jestem pewna tej dupy...
      • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:31
        Aaaaa, czyli ze światem już Ci po drodze?
        Ja również się prostuję:)
        • Gość: Luty Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 19:38
          Odpowiadasz na :
          charmaine napisała:

          > Aaaaa, czyli ze światem już Ci po drodze?
          > Ja również się prostuję:)


          Ale czy to nie meczace, tak srednio co trzy minuty,
          wywalac sie na forumie ze swoim nastrojem...?
          • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:41
            Wiesz co, piękny, przeszkadza Ci to?
            W pracy MUSZĘ być na wysokich obrotach.
            Idąc ulicą również.
            W sklepie też.

            Pozwól, że chociaż tutaj.

            • Gość: Luty Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 19:50

              charmaine napisała:

              > Wiesz co, piękny, przeszkadza Ci to?
              > W pracy MUSZĘ być na wysokich obrotach.
              > Idąc ulicą również.
              > W sklepie też.
              >
              > Pozwól, że chociaż tutaj.


              Mnie to nie przeszkadza, pytalem, czy Ciebie to nie meczy...
              • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 19:56
                jeszcze nie, ale może mi się znudzić.
            • monika20 Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:15
              Tak trzymaj! W naszych nastrojach nasza siła (iwrazliwość)! My nie musimy
              zgrywać macho. To tak miło czasem pomiauczeć...I jak z kotami - jeden pogoni,
              inny pogłaszcze, a kot i tak swoje wie.
              • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:54
                Ależ trzymam.
                I całkiem zgrabnie mi akurat to wychodzi:)
    • cossa Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 20:03
      hmm.. babskie dni sie zblizaja? ;)

      na marginesie:
      gdybym Cie juz troche nie poznala
      to bym uwierzyla :))

      znaczy sie nie podwazam
      ale jak przyszlo tak pojdzie
      no nie? ;)

      pozdr.cossa
      • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 20:18
        Mówisz, ze PMS?
        Nie, jeszcze trochę.

        Ale poza tym jednak trochę mnie znasz.
        Ave Cossa.
        • Gość: Luty Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 20:20
          A co z tymi, ktorzy Cie ani troche nie znaja...?
          • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 20:26
            Ich szczęście.
            Albo duuuża strata.
            Wybór należy do nich.
            • Gość: Luty Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 20:48
              O cholera!... nie wiem czy wybrac szczescie czy strate, ale skoro mam wybor
              wybieram szczescie, jak zwykle zreszta...
              • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:55
                Ożesz w dziąsło szarpany!
                Ludzie!!
                Oto jest szczęśliwy człowiek!
                Ewenement!
        • cossa Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 20:51
          z pms-em bywa roznie
          heh.. jak z baba i jej nastrojami :)

          ciesze sie, ze juz lepiej ;)

          pozdr.cossa
          • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:56
            Ewidentnie lepiej, czego wszystkim życzę.
    • ouk Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:42
      charmaine napisała:

      > Nikt mnie nie kocha;

      nie dziwie się. Starch się zakochać w takiej traumatyczce :-)
      • charmaine Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 06.07.04, 22:53
        Niniejszym chciałam zdementowac pogłoski, ze nie dbam o kwiatki, ze wiszą mi,
        powiewając, ogrodki i trawniki, ze potrafię zamęczyc nawet kaktusa.

        JA SZANUJE ZIELEŃ.
        I OKAZUJĘ TO NIE INGERUJĄC W JEJ PRYWATNE SPRAWY.
        Amen.
        • Gość: Luty Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: IP: *.dialup.mindspring.com 06.07.04, 23:22
          A ja jestem innego zdania...
    • fnoll weź sobie nowego psa 07.07.04, 00:34
      do czochrania
    • jan_stereo Re: Dzisiaj schiza pod tytułem: 07.07.04, 00:58
      I pomimo tylu wymienionych minusow taki pozytywny odzew ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka