nis-ia84
02.04.13, 22:07
Problem tkwi w tym,że wszystko mgliście pamiętam i w zasadzie,mogę snuć podejrzenia kto w dzieciństwie mnie molestował.Odpychałam od siebie te zdarzenia ,ale co jakiś czas powracają te obrazy i nurtuje mnie skąd u kilkuletniego dziecka świadomość o seksie,dziwne zabawy lalkami,niechęć do taty gdy mnie przytulał,nie lubiłam jak brał mnie na kolana.Mgliście pamiętam jak byłam u babci i ktoś mnie przytulał w ,,ten ''sposób,i dotykał w te miejsca.Nie wiem czy to chrzestny,czy to tata.Podobno na widok chrzestnego też płakałam.Poza tym traktowanie mamy w latach nastoletnich,też było straszne,częste sprawdzanie mnie,czytywanie moich pamiętników,podśmiewanie się,krytykowanie.Byłam zakompleksiona,trudno było mi mieć normalne relacje z rówieśnikami.W szkole średniej jakoś wszystko się normowało,starałam się prowadzić normalne życie,poznawać nowych ludzi.Zdarzenia z dzieciństwa co jakiś czas pojawiały się w myślach do dziś.Dziś jestem mężatką,mam męża,jestem szczęśliwa i stale to wszystko odpycham od siebie,nie miałam problemów w pożyciem z mężem,ale niestety wyznanie mojej siostry parę miesięcy temu rozjaśniło wszystko.Ona również wyznała,że ojciec przychodził do niej w nocy,jak miala 5,6 lat i dotykał je w te miejsca,trwało to rok.Wtedy rozjaśniło mi się wszystko,że faktycznie przychodził w nocy i wchodził do jej lóżka,ja zamykałam mocno oczy,uszy,żeby nic nie słyszeć,paraliżowało mnie coś.Żałuje że milczałam,że nie reagowałam,nie wiem dlaczego,tak niewyraźnie to pamiętam:(
Siostra twierdzi,że nie wierzy,żeby matka nic nie kojarzyła,żeby nie zauważyła po co on chodzi do nas.Mam w sobie nienawiść do nich,czasem niedowierzanie czy aby słusznie osądzam,ale zbyt dużo faktow,zachowań na to wskazuje.Teraz jeszcze bardziej mnie to gryzie i mam ochotę to wszystko im wykrzyczeć,nie wiem czy mama uwierzy,czy warto po tylu latach to powiedzieć,też miałabym wyrzuty,że jeżeli nic nie wie,że coś by się jej stało czy nawet temu ojcu,mimo wszystko to źle bym się czuła mając na sumieniu ich,ale chęc powiedzenia im w oczy że nie jest tak super jak oni myślą jest coraz silniejsza .Nie wiem czy warto,siostra jest teraz w ciąży,uważa że nie warto tego ruszać,ale ja już teraz mając pewność to nie mam ochoty milczeć co ich widzę,to mam ochotę wygarnac mu kim jest.