Dodaj do ulubionych

Chamstwo Polaków

24.03.02, 13:22
Dużo się mówi za granicą o wadach Polaków. Ja zawsze jakoś instyktownie
broniłem sie przed takimi "łatkami", ale po tym, co zobaczyłem na
forum :"Polacy za granicą" muszę stwierdzić, ze Polacy reprezentują takie
chamstwo, że trudno uwierzyć. A najgorzea jest ta zawiść, złośliwość,
obrażanie, wyzywanie innych. Czy nie-Polacy też są tacy? I nie dziwię się
teraz, ze mają o nas takie wyobrażenie, o naszej kulturze i ludziach. Mają
żywy przykład. Owszem zdarzają się ludzie na poziomie, ale tych jest duuuuża
mniejszość. Mam wrażenie, ze ta kulturalna większość "wypisuje się" na innych
forach, a tam piszą same(prawie) chamy.

Pełen wstydu za rodaków
jadeit
Obserwuj wątek
    • re_ne Re: Chamstwo Polaków 24.03.02, 13:31
      Jadeit, jesli mieszkasz w kraju,i masz co do tego jakies watpliwosci, to wyjedz
      na jakis czas za granice, pobadz tam troche, poznaj blizej tamtejszych ludzi, i
      bedziesz znal odpowiedz!


      Pozdrawiam
      • Gość: PL Re: Chamstwo Polaków IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 14:33
        Dobrze, ze jest chociaz ta kulturalna mniejszosc do ktorej ja i ty oczywiscie
        nalezymy.
        • Gość: karol Re: Chamstwo Polaków IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 16:39
          A moze zastanowmy sie dlaczego Polacy sa tacy chamscy ? Wszystko am przyczyne.
          • Gość: kasia28 Re: Chamstwo Polaków IP: *.atol.com.pl 25.03.02, 12:45
            No właśnie, dlaczego? Trochę poczytałam sobie i z doświadczenia życiowego(ale
            poważnie zabrzmiało:)) wiem, ze Polacy są bardzo chamscy. Moze to jest
            wynikiem frustracji, jakiegoś niespełnienia, żalu do świata i innych,
            zazdrości, braku nawyku innego wyrażania swoich złych emocji? Nie wiem. W
            kazdym razie przykro być i żyć wśród takich ludzi.
    • Gość: fnoll do jadeita-zdraycy paskudnego IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 15:40
      jak smiales zwatpic w czystosc narodu naszego wybranego!? bo ty w nia pewnie
      nigdy nie wierzyles i sie tylko podszywasz!

      bo slepym byc trzeba lub zlej woli, aby nie dostrzec, ze na wspomnianym przez
      ciebie forum nie polacy pisuja lecz agenci mossadu, gru, cia i dawnej stasi,
      co to zawsze jeden cel mieli - by polske oslabic

      kto oplaca rydzyka? kto lepperowi placi za taksowki? ja nie oskarzam, ja tylko
      pytam...

      nie dajmy sie im omamic!

      bo co ta ptak co wlasne gniazdo kala, he?

      oi

      fnoll narodowy
      • re_ne do fnolla i wszystkich 25.03.02, 15:55
        Oj fnoll, fnoll!!! :)) Pozartowac dobra rzecz! Ale tu akurat do smiechu nic nie
        ma! Uwazam ze chamstwo, to nasz narodowy problem. Nie jestem socjologiem, wiec
        zbadanie tego pozostawie innym, ale zauwazylem taka zaleznosc - im dalej w
        Europie sr. a wiec byle DDR, Polska, dalej to wiadomo - tym gorzej!
        /?????????/


        Pozdrawiam
        • Gość: fnoll glos chama na puszczy IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 16:29
          jasne, jasne - a wszyscy Murzyni sa leniwi, Rumuni zas to zebracy...

          tak, przyznaje sie, drodzy obywatele zachodu, to ja ukradlem wam samochod i
          narzygalem wam na wycieraczke! mea culpa!

          prosze, nauczcie mnie swej wysokiej kultury, bo inaczej cos czuje, ze pewnego
          dnia sam siebie pobije, oplwam i zniewaze, po czym zwoduje w betonowym
          obuwiu...

          krzyzacy kultury! przybywajcie!!!
          • re_ne Re: glos chama na puszczy 25.03.02, 16:47
            fnoll nie rzucaj sie! ale w nas Polakach /w wiekszosci/to jest!!!!, wyjdz na
            ulice i wsluchaj sie w rozmowy Polakow! Co uslyszysz!!!!!!!????????
            K.....!, H.....! A na h... mi to!!!!
            Kiedys bylem z dziecmi w Polsce i pytaja sie mnie: Tata! A co wlasciwie ta k..
            i h... znacza, bo to wszyscy stale mowia?????

            A jesli chodzi o kradzieze, to najwiecej wlasnie Polacy kradna!!! Jak sie
            wejdzie do marketu, to lepiej po polsku nie gadac! bo zaraz jakis dedektyw sie
            przyplacze i bedzie sie tak platac za Toba!

            Sporo mozna byloby jeszcze powiedziec o zachowaniu, ale przeciez nie ma sensu -
            bo to kazdy wie!!!


            Uszanaowanie!!!

            • Gość: fnoll Re: glos chama na puszczy IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 17:10
              wybacz, re_ne, ale pierdolisz od rzeczy, jesli usilujesz postrzegac konstrukt
              teoretyczny jakim jest "kultura mieszkancow danego panstwa" jako byt obiektywny

              poza tem, do kurwy nedzy, jak mozesz domyslac sie z mojego IPa to ja na te
              polskie ulice nie musze jakos SPECJALNIE wychodzic, bo bywam na nich
              codziennie, i nie obrzydzam sie bliznim tylko dlatego, ze uzywa innego jezyka
              niz ja, przestepcy zas, co by nie bylo, to mniejszosc i osobiscie nie mam
              przyjemnosci...

              poza tem, misiu, slomke w oku brata swego widzisz, a belki w swoim patrzydle
              to nie

              slowem chce ci powiedziec, ze uogolnianie to jest dopiero wyraz chamstwa a i
              pychy czestokroc

              kumasz?

              fnoll
              • Gość: Rene Re: glos chama na puszczy IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.02, 17:41
                Gość portalu: fnoll napisał(a):

                > wybacz, re_ne, ale pierdolisz od rzeczy, jesli usilujesz postrzegac konstrukt
                > teoretyczny jakim jest "kultura mieszkancow danego panstwa" jako byt obiektywny
                >
                > poza tem, do kurwy nedzy, jak mozesz domyslac sie z mojego IPa to ja na te
                > polskie ulice nie musze jakos SPECJALNIE wychodzic, bo bywam na nich
                > codziennie, i nie obrzydzam sie bliznim tylko dlatego, ze uzywa innego jezyka
                > niz ja, przestepcy zas, co by nie bylo, to mniejszosc i osobiscie nie mam
                > przyjemnosci...
                >
                > poza tem, misiu, slomke w oku brata swego widzisz, a belki w swoim patrzydle
                > to nie
                >
                > slowem chce ci powiedziec, ze uogolnianie to jest dopiero wyraz chamstwa a i
                > pychy czestokroc
                >
                > kumasz?
                >
                > fnoll

                fnoll! Jak ciebie slucham - to na wymioty mi sie zbiera!!! Wiec przez jezyk mozna
                sie jednak do kogos zrazic, i od razu widac,bez patrzenia na twojego IPa, ze na
                tych ulicach to ty sporo czasu przebywasz, i czuje sie jak bym tam byl!!!
                Ale tu nie chodzi tylko o jezyk!!!! Przyjedz, porozgladaj sie, to sam zobaczysz
                jakie bedziesz mial odczucia w tym "moim patrzydle", w ktorym tez sporo mi sie
                nie podoba - ale to inna bajka!
                • Gość: fnoll Re: glos chama na puszczy IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 17:49
                  nie kumasz... :(

                  trudno, nie kazdy musi byc wolny od pokusy stereopizacji, no nie?
                  • re_ne do fnolla i Pastwy 25.03.02, 18:05
                    Jestem Polakiem tak jak i Wy i jestem z tego dumny!!!! Chociaz moglbym byc
                    Niemcem i wiem, ze mialbym wowczas zupelnie inne tutaj mozliwosci, ale nie chce
                    nim byc i powiedzialem sobie, ze sie nie sprzedam!!!
                    Polacy maja tutaj bardzo nieciekawa opinnie, moze tylko poza tym, ze dobrze
                    pracuja, ale dlaczego inni nie maja takiej zlej opini przez tych "winnych",
                    jest przeciez tyle innych narodowosci!!!???
                    • Gość: fnoll Re: do fnolla i Pastwy IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 18:24
                      no widzisz - to "chamstwo" to przede wszystkim twoj wlasny obecny problem, a
                      nie "wszystkich Polakow" :)

                      moze masz pecha spotykac samych chamskich nie-polakow, ktorym rasistowski
                      sposob myslenia wydaje sie szczytem europejskiej kultury?

                      pzdr :)

                      fnoll
                      • re_ne do fnolla i innych zainteresowanych 26.03.02, 16:14
                        Fnoll! Nie mozesz przeskakiwac z chamstwa Polakow na rasistowski sposob
                        myslenia Niemcow, bo tym sposobem, do podobnego sposobu myslenia Renki, poprzez
                        rozne grupy etniczne, np najliczniesza jakia jest w N. to Turcy, poprzez Islam
                        dojdziemy do Mahommeda!!!
                        Trymaj sie tematu!!!
                        Caly czas mowimy o chamstwie Polakow, i nie chodzi tu o jezyk, robienie pod
                        latarnia,smarkanie czy plucie przez zeby, ale o relacje miedzyludzkie, te takie
                        chocby najdrobniejsze.
                        Dam Ci przyklad:


                        W Polsce

                        Pytam sie taryfiarza o droge. Popatrzyl, zmierzyl - i odwrocil morde!!!




                        W Niemczeh

                        Przyjechali Polacy, pytaja policjanta o droge. Pilotowal ich ponad 30 km za
                        dziekuje!!!!!




                        Czy widzisz ten kontrast!!!???


                        Podobnych przykladow mozna byloby mnozyc! i powstalby z tego ogolny obraz 2
                        sasiadujacych ze soba spoleczenstw, na ktorym my, wygladalibysmy baaaaardzo
                        mizernie!!! Zobaczylbys jacy my jestesmy, i jacy moglibysmy byc!
                        Jacy my fnoll jestesmy, to kazdy z nas dobrze wie i nie wmawiaj mi, ze czarne
                        to biale. Cos takiego mozesz co najwyzej sobie wmawiac i potraktuj to jako
                        afirmacje!
                        Rodzi sie tylko pytanie: jak to z nas wyplewic? - i to jest problem!!!


                        Pozdrawiam
                        • Gość: Pastwa Re: do fnolla i innych zainteresowanych IP: 172.17.15.* 26.03.02, 16:54
                          Widzę to nieco inaczej, a mianowicie mam duże wewnętrzne przeczucie, że
                          większość Polaków wrzucona w dostatek niemiecki( wiem, trzeba go sobie wpierw
                          wypracować, ale..nieważne)również tryskałaby częściej uśmiechem miast być
                          zduszonym realiami krajowymi. Przypuszczam, że analogicznie, lecz ze skutkiem
                          mniej korzystnym, byłoby z przeniesieniem Niemców w realia polskie, gdzie owa
                          uczynność mogłaby mieć wydźwięk masochistyczny na dłuższą metę, swoją drogą, to
                          nie wiem czy mieliby na tyle jeszcze siły, by tak się zachowywać, uogólniając
                          oczywiście.
                          Z grubsza, Niemiec nie musi myśleć wręcz każdej minuty, co i jak, aby wyjść na
                          swoje (mam na myśli to podstawowe dobro materialne), co jest bardzo
                          denerwujące, nie bronię tu Polaków, jednak uważam, że z jednoznacznymi i
                          ogólnymi ocenami, trzeba tu być bardziej ostrożnym.
                          Piszę to na podstawie minionych obserwacji takowych Polaków, gdy swego czasu
                          byłem w Niemczech ( piszę tu o zwyczajnych, uczciwie pracujących ludziach).
                          Można naturalnie porównywać pod kątem uczynności(chamstwa) oba narody, jednak w
                          obecnej sytuacji jest to prawie jak porównywanie cech ludzi z innych światów, w
                          których nie ma tych samych możliwości, mimo tych samych chęci.

                          Ps. Łatwo wytknąć tu wiele błędów, jednak darowałem sobie obwarowywanie
                          powyższego , licznymi uwagami i zastrzeżeniami, gdyż zajęłoby mi to pewnie
                          dodatkowo z 20 stron.
                        • Gość: fnoll do Rene w sprawie chamstwa i kultury :) IP: *.bydgoska.krakow.pl 26.03.02, 19:01
                          napisze ci to jeszcze raz Rene prostszymi slowami i uwierz, ze nawiazuje to do
                          tematu:

                          to o czym piszesz to przede wszystkim TWOJ PRYWATNY PROBLEM, ktory sobie
                          swobodnie przenosisz na abstrakcyjny "narod polski" i "narod niemiecki"

                          i zaznaczam, ze nie sugerowalem jakoby Niemcy byli rasistami, a napisalem
                          tylko tyle, ze byc moze ludzie z ktorymi dzielisz w Niemczech podobne
                          stereotypy na temat ogolu Polakow do zbyt kulturalnych nie naleza, jako ze
                          myslenie stereotypami nie jest szczytem ani nawet srodkiem kultury zachodniej,
                          tylko jego wstydliwa, tepa podszewka, i idzie pod reke z wszelakimi
                          rasistowskimi ideologiami, ktore widza pojedynczych ludzi przez pryzmat tak
                          abstrakcyjnych bytow jak "charakter narodowy"

                          no i co z tego, ze taksowkarz nie wskazal ci drogi? ty za to nazwales jego
                          twarz "morda" wiec w swoim chamstwie nie pozostaliscie sobie dluzni

                          takze, jesli chodzi o wykorzenianie chamstwa, proponuje zaczac od siebie, a
                          potem swiecic przykladem a nie ogolnikowymi ocenami

                          pzdr

                          fnoll
                          • Gość: Rene Re: do Rene w sprawie chamstwa i kultury :) IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.02, 23:12
                            fnoll, skoro nie dajesz wiary w istnienie tych brzydkich wad narodowych, o
                            ktorych caly czas rozmawiamy, to tak samo nie mozesz mowic o istnieniu jakichs
                            zalet.
                            Fakt! nie da sie bezspornie mowic o istnieniu czegos takiego jak charakter
                            narodowy, bo myli on charakter pojedynczego czlowieka, ze srednia zachowan
                            spolecznych,i nie mozna powiedziec o istnieniu jakiejkolwiek cechy narodowej.
                            Ale smialo mozna pokusic sie o istnienie odczuc jakie sie ma do danego narodu i
                            to uwazam, ze jest chyba bezsporne!!!!

                            Pzdr
                            Rene
                            • Gość: fnoll Re: do Rene w sprawie chamstwa i kultury :) IP: *.bydgoska.krakow.pl 27.03.02, 07:59
                              pewnie, ze mozna mowic o swoich odczuciach i stereotypach na temat danego
                              narodu (ze chamski), wszystkich dzieci (ze uciazliwe), wszystkich gejow (ze
                              opetani seksem), wszystkich politykow (ze swinie) etc., w nawiasach podalem
                              tylko jedne z tysiacy mozliwych stereotypow/odczuc - co nie zmienia faktu, ze
                              taka dyskusja mowi wiecej o charakterze, doswiadczeniach i problemach tego,
                              kto takie wlasnie odczucia ma, niz o rzeczywistym obrazie danej grupy
                              spolecznej, ktory jest zawsze tak zlozony, ze nie da sie go opisac nawet w
                              dziesiatku jednoznacznych zdan

                              dlatego tez napisalem, ze podniesione tu "chamstwo Polakow" to raczej twoj
                              problem, a nie wszystkich Polakow - sprobuj tak o tym pomyslec

                              [no i jasne, ze mowienie o "zaletach narodowych" jest takze poslugiwaniem sie
                              stereotypami - i tu chcialbym zaznaczyc, ze odwolywanie sie w rozmowie do
                              stereotypow nie jest absolutnie zle, robi sie niedobre dopiero wtedy, gdy
                              tracimy do nich dystans, gdy zamiast traktowac je jako pewien skrot myslowy,
                              mniej lub bardziej mocna wskazowke w dalszym postepowaniu, w pewnym stopniu
                              zawsze sprzeczna z innymi wskazowkami, zaczynamy traktowac stereotypowe oceny
                              jako rzeczywistosc i widzimy swiat czarno/bialo]

                              pzdr

                              fnoll
            • Gość: Pastwa Re: glos chama na puszczy re_ne IP: 172.17.15.* 25.03.02, 17:26
              Wolałbyś słyszeć przekleństwa po angielsku? (mogę Ci wyjaśnić, jak chcesz, co
              te słowa znaczą w bardzo przystępnej, nawet dla dziecka formie).

              Piszesz, że w nas Polakach siedzi chamstwo, to piszesz o innych, czy o sobie
              też (zakładam żeś Polak) ?
              Powiedz szczerze, najwięcej kradną i mordują Polacy, czy złodzieje i mordercy,
              przemyśl to sobie.

              Ps. wiem, że nie mamy dobrej opini za granicą, ale to wina winnych, nie Polaków.

              Ps. pierwszy raz widzę, jak fnoll klnie :-)
            • Gość: asia Re: glos chama na puszczy IP: *.telia.com 27.03.02, 19:24
              To jest prawda,bylam w takim sklepie.Rozzmawialam po
              polsku,chce napisac ze mmieszkam 12 lat za granica,ale to co
              zobaczylam to byl szok.
    • Gość: oak Re: weż pigułkę .... rozluźniającą )))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 21:47
      .... a może małe antidotum na kompleks małopaństewkowego kleine Johan’a aus
      Polen or little John’a from Poland ?

      Wszystkie wydarzenie przedstawione w tym „krótkim filmie o dobrym wychowaniu ..
      i to nie przy stole” miały miejsce w niedalekiej przeszłości. Podobieństwo do
      osób i zdarzeń perfidnie zamierzone. )))

      � - to jest czerwony kwadracik / zgodny z normami UE / )))))))

      Miejsce akcji:
      - mały zagubiony parking, tuż obok sklepiku spożywczego na licencji Real,
      Oszołom or inna Bill’a, położony na poboczu trasy przelotowej zapewniającej
      wikt i opierunek przeuroczym studentkom z Bułgarii.

      W rolach głównych:
      - Sir On – czystej krwi kulturalny Europejczyk rasy nordycko-ugro-semickiej
      wraz z damą swego serca i uroczą garstką przychówku. Żeltenman pachnący
      skoncentrowanym lenorem, nasączającym jego garnitur marki fruits of the doom.
      Przystojniak w okularach marki Frantz B. aus Bayern Munchen, i zębami białymi
      niczym porcelana na La Guardia air port. Chodząca kultura i gracja
      - Strażnik teksasów, jeansów i innej margaryny oraz stróż porządku na tym
      placyku parkingiem zwanym. Opis zbyteczny typowy przedstawiciel nadwislańskiego
      wydania K. Kostnera z przeznaczeniem do ochrony dóbr materialnych nie
      cielesnych. Wygląd dostojny i marsowy.
      - Narrator – czyli moja nikczemna postać, typowe buraczane chamidło rasy
      polskiej białej z domieszkami krwi niemieckiej z uwagi na kontakty w
      dzieciństwie /zadrapania/ z psem marki owczarek germański na licencji
      szarika /wersja standard, lakier perłowy/. ))))

      Rekwizyty:
      - Beema – rok produkcji 2003, koloru zielona zieleń, wyposażona w naklejkę FE /
      from europe / i takież ściśle unormowane tablice rejestracyjne, a także inne
      nikomu niepotrzebne klamoty z certyfikatem ISO 90210.
      - Boks naasfaltowy – wymalowany białą farbą niezmywalną wyprodukowaną przez
      Włoską firmę gdzieś w Chinach Ludowych, szerokość linii jak również ich
      widoczność na pewno nie spełnia norm europejskich, gdyż jakby mogła. W takim
      chamskim kraju nawet linie na jezdni namalowane są po chamsku. / istotny
      szczegół /
      - Znak – znak czworokątny na kawałku stali z fabryki Kruppa, z wymalowanym
      pojazdem dwukołowym, jednoosobowym, z napędem ręcznym oraz postacią
      motorniczego inside.

      Prolog:
      Narrator otrzymawszy, z rak tej kapitalistycznej świni – swego pracodawcy, z
      okazji świat „pieniądze inaczej”, udał się pewnej niedzieli / nie takiej
      całkiem zwykłej / do sklepiku / w tym miejscu zwolennicy LRP powinni zakończyć
      lekturę / celem wymiany posiadanych walorów celulozowych, na ... wiadomo na cóż
      by je miał wymieniać jak nie na uboczne substancje powstające w procesie
      fermentacji ziemniaka, zresztą cel wycieczki jest tu zupełnie nieistotny.
      Pogoda tego dnia wyjątkowo sprzyja obserwacjom przyrody bujnie zaasfaltowanej
      wokół tego kramu z napojami.

      Rozdział pierwszy i ostatni.
      Narrator po zaparkowaniu furmanki, pośród wielu innych grzesznych furmanek,
      zmuszony jest przedzierać się „kilometrami” przez śniegi i zawieje do bram
      tego „pewex’u 15 lat później”. Przyczyną jest spory upadek moralności w
      narodzie który zamiast siedzieć grzecznie w kościele na mszy wieczornej, masowo
      zaśmiecił parking swymi pokracznymi, chamskimi parowozami, przez co w pobliżu
      wrót raju - miest niet. I tu rozpoczyna się właściwa dramaturgia. Jak zawsze
      zawiódł człowiek. Otóż ja nie wiem dlaczego, ale jakiś cholerny kretyn, tak to
      sobie wymyślił, że tuż obok wejść są takie boksy oznaczone tym znakiem opisanym
      w części „rekwizyty”. Oczywiście prawie wszystkie te miejsca były wolne, a
      dzielny strażnik teksasów z poświęceniem i stanowczo ale jednocześnie pełnym
      wdziękiem i przecudnym grymasem twarzy, przepędzał rodaków nie posiadających
      miniaturki tego znaczka co opisany jest wyżej, wyganiał z tychże boksów. Ujęty
      jego bezstronnością wzruszyłem się do łez. I nagle niczym air force one
      pojawiło się to beemwu i bezceremonialnie wpakowało się w jeden z tych boksów.
      Z przerażeniem spojrzałem na stróża porządku. On gwałtownymi ruchy chciał
      wywołać konflikt na skalę międzynarodową gdyż nie udało mu się zauważyć tej
      naklejki FE, szukał kretyn jakiegoś wózka na szybie, jakby nie wiedział że
      wózki stoją pod wiatą. Jakim prawem to chamidło w mundurze mogło pomyśleć że
      gość, może znać się na jakichś polskich graffiti co to wózek inwalidzki
      przedstawiają i nie dość że sam emblemat unormowań juropejskich spełniać nie
      miał prawa, to w dodatku czy ktokolwiek w jewropie może taki znaczek z
      czymkolwiek pokojarzyć, przecież u nich wszyscy zdrowi i uśmiechnięci. Na
      szczęście gość z lepszego świata wykazał się pełnym dostojeństwem i kulturą,
      uśmiechnął się tylko serdecznie do naszego strażnika, wydukał coś w stylu „nem
      tudom baratom” , wzruszył ramionami, machnął ręką, coś dorzucił o „ash” i o
      szanownej rodzicielce pana strażnika z zaznaczeniem i podkreśleniem kraju jej
      pochodzenia, poczym w otoczeniu zachwyconej jego kulturą i entelektem małżonki
      i radosnych dziatek, udał się na zakupy. Strażnik odwzajemnił uśmiech
      kurtuazyjnie, coś bąknął w stylu „gość w dom Bóg ..... wie po co ?” i na tym
      się ta historia zakończyła. Odetchnąłem z ulgą, .... nasza Ojczyzna uniknęła
      kolejnego blamażu na arenie m-n.

      Epilog:
      Epilogu nie było. Choć mógłby wyglądać tak.
      Jakieś trzy kilometry dalej na samotnej, zagubionej stacji benzynowej,
      spotykają się Sir On i narrator. Sir On zwraca się z prośbą o wytłumaczenie,
      wskazanie drogi na Ostrołękę. Narrator jako że to chamidło jak się patrzy,
      języków nie zna, więc stosując język wymachowo-migowo-mimiczno-komiczny,
      tłumaczy uprzejmie gościowi jak ma sobie poradzić, niestety nie może jechać z
      nim do samiutkiej Ostrołęki, gdyż raz że furmanka nie nadąży, a dwa jest
      przecież chamem z krwi i pochodzenia, to co się będzie udzielał. Żegnają się
      uśmiechem, tylko w uśmiechu narratora przebłyskuje jakowaś perfidia, a w oczach
      zapalają mu się kółka wypisz wymaluj takie w jakie wyposażony jest wózek
      inwalidzki.

      Ostrołęka do dziś czeka na swego wielkiego gościa. Sir On - missing in dirty
      country ))))))))))))

      Ducha nie gaście. )))) tego Wam życzy: )))))
      oak.

      Reklama:
      W naszym domu czujemy się dobrze nie z tego powodu że jest najpiękniejszy,
      najbardziej luksusowy, bogato zdobiony, ale dlatego że jest Nasz i możemy w nim
      żyć po swojemu.
      Hehe nawet jeśli jakiś „rodak” będzie twierdził, że to po chamsku. ))))).
      Zawsze możemy pojechać podciągnąć się kulturalnie w jakimś Essen czy innym
      Marl / tylko odradzam w piątek po południu, gdyż tam akurat weekend latem
      zaczyna się od rytualnych okrzyków „scheise” i swojsko brzmiącego „kurwa”
      dolatujących z co drugiego uchylonego okna balkonowego. ))))))/ Welcome to
      Europe ))))

      / zakończenie programu i hymn / proszę powstać .... chamy. )))))))))
      • Gość: Renka Re: westchnac tylko IP: *.home.cgocable.net 27.03.02, 05:43
        Za parkowanie na miejscu dla inwalidy bez zezwolenia, bez wzgledu na to czy
        jest miejsce obok czy nie, placi sie w Kanadzie mandat . O ile pamietam, a nie
        pamietam dobrze, jest to KILKASET dolarow.Mimo to zauwazylam, wielu ludzi
        rzeskich i zdrowych w ten sposob ryzykuje, kazdego dnia.Nie wygladaja na
        Polakow :)
        Chamstwo u Polakow..czesto przeklinaja, sa narwani, agresywni, bo tak zycie w
        Polsce nas nie rozpieszczalo i nie rozpieszcza.Polacy lubia ploty, oj toto !!!
        Za plecami donosza jeden na drugiego. I ostrzegaja sie wzajemnie o tym :)))))
        • Gość: mariusz Re: westchnac tylko IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 27.03.02, 14:42


          szczerze powiedziawszy mecza mnie goscie, ktorzy mowia "nam polakom brak
          kultury, jestesmy zlodziejami, itp.itd".chociaz wlasciwie to co mnie meczy, to
          ta extremalna sklonnosc do uogalniania i pakowania calej nacji w jeden worek.
          mieszkam w niemczech dosyc dlugo, i spotykalem sie wiele razy z niemiecka
          ciemnota, i chamstwem.naturalnie znam rowniez swietnie polske, i osobiscie nie
          spotkalem zlodzieji samochodow, mordercow, i im podobnych.mam kontakt natomiast
          z wieloma ludzmi, bogatszymi i biedniejszymi, ktorzy mimo wszystko sa
          zwyczajnymi, otwartymi na innych , dobrymi i milymi ludzmi.do autora
          watku..moze wiec poruszasz sie w zlym srodowisku?
          a wiesz po czym ja zwykle za granica poznaje polakow?
          zwykle chyba wlasnie po podobnym do twojego sposobie myslenia, drogi autorze
          tego watku.bardzo latwo poznac ich mysli poprzez sam sposob zachowania.czesto
          sa to ludzie dobrze wychowani, spokojni, niezle wykszatlceni, ale przeszyci
          podobnymi komplekasami, jak twoje.czuja sie gorsi, jakby sie czego
          wstydzili.wydaje im sie, ze niemcy maja o nas zla opinie, bo sa zbyt slepi,
          zeby dostrzec fakt, ze najczesciej ta tylko i wylacznie my sami jestesmy
          autorami tej opinii.chyba ze pojda do jakiegos lokalu, i uslysza zartujacego z
          polakow jakiegos niemieckiego kombajnisty-przedstawiciela niemieckiej elity
          prostakow z ujemnym iq ktory w ten sposob probuje sie dowartosciowac...zas ten
          sam glupkowaty polak znajduje w twierdzeniu jakiegos idioty potwierdzenie
          swoich kompleksow, i potem laduje swoja idiotyczna wypowiedz na to forum.
          ludzie, nie dajcie sie zwariowac!

          bo jesli nawet obcokrajowiec ocenia mnie poprzez pryzmat "zlodzieji samochodow,
          i dziwek"...co w zasadzie sie nigdy nie zdarza(bo nie mam kontaktow z
          niemieckimi prostakami), to taka osoba wysyla informacje tylko i wylacznie o
          sobie samej.debil!

          narka

          mariusz



    • Gość: inna Re: Chamstwo Polaków IP: 217.97.139.* 27.03.02, 16:01
      byc innym w polsce oznacza to samo co byc nikim,byc gorzej niz nie byc,w polsce
      lepiej jest nie byc...
    • Gość: wit Re: Chamstwo Polaków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 20:22
      Cos w tym jest, wezmy chociaz dzisiejszy mecz z Jponia- kibol rzucil petarda
      Dudka, kiedys tez gadalem ze Szkotem, ktory byl na meczu w Bydgoszczy, nadziwic
      sie nie mogl jak polscy kibice moga bic sie miedzy soba, dla niego to bylo
      niewyobrazalne, poza tym pytal mnie co zanczy k..., bo najczesciej slyszal w
      Polsce to slowo
      • re_ne do fnolla 27.03.02, 20:40
        fnoll, jesli nadal uwazasz, ze o Polakach nie mozna powiedziec, ze sa chamscy i
        powiedzialbym jeszcze zawistni, to mam dla ciebie pewne rozwiazanie naszego
        sporu, ktory jest w sumie do niczego nie prowadzaca jalowa dyskusja.
        Otoz proponuje zalozenie nowego watku - ankiety, gdzie forumowicze wypowiedza
        sie krotko TAK - czyli ze polacy tacy sa, albo ze NIE - czyli tacy nie sa.
        Ide z toba o zaklad, ze wiekszosc bedzie za, czyli - TAK!
        Oczywiscie zaklad musi isc o cos, wiec proponuje np. hm.....- o skrzynke piwa!
        To co fnoll, idziesz na to?????

        Acha, najbardziej lubie Zywca!!!! :))))



        Pozdrawiam
        Rene
        • maly.ksiaze Swietny pomysl, re_ne 27.03.02, 20:52
          Glosowanie!

          Mielismy niedawno zupelnie 'jalowa' dyskusje na temat istnienia Boga. Proponuje
          sondaz opinii publicznej w celu ustalenia ostatecznej prawdy.
          A co z tzw. 'teroia superstruny'? Prawda / nie prawda.

          Drodzy Panstwo, do klawiatur. W waszych rekach losy wszechswiata. A juz napewno
          losy Polski!

          Pozdrawiam,

          mk. (sondazowy)
        • Gość: ada Re: do fnolla IP: *.astercity.net / 10.133.133.* 28.03.02, 11:28
          a moze bys tak do sejmu.... i referendum narodowe w tej sprawie??????????????
          • Gość: ada Re: do fnolla - sorry , oczywiscie to do rene IP: *.astercity.net / 10.133.133.* 28.03.02, 11:42
            Gość portalu: ada napisał(a):

            > a moze bys tak do sejmu.... i referendum narodowe w tej sprawie??????????????

        • Gość: ada Re: do Mariusza IP: *.astercity.net / 10.133.133.* 28.03.02, 11:39
          dziekuje ci bardzo za glos rozsadku. zawsze bylam "entuzjastka" przypinania
          etykiet z cena i charakterystyka narodowosciowa wszystkim jak leci. samo to -
          to doprawdy wysoka kultura i inteligencja....i nieograniczona wyobraznia.....
          czy nie sadzicie, ze takie poglady swiadcza o poziomie, tego ktory je
          wypowiada?

          a poza tym tak mi przyszlo na mysl: mowi sie ,ze w Polsce 95% to katolicy...
          jak zinterpretowac to w powiazaniu z tematem watku?
          czy ktos o tym pomyslal?

          pozdrawiam kulturalnie, cieplo, na poziomie, bez kompleksow
          • Gość: mariusz Re: do ady..11 przykazanie IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 28.03.02, 14:29




            z tymi katolikami to rzeczywiscie ciekawa sprawa.95% katolikow, a narod rzekomo
            chamski, i ociemnialy.
            jesli jednak by sie sprawie przyjrzec, to wydaje mi sie ze mamy 90% katolikow,
            i 5% tez katolikow, z tym ze wierzacych.
            powinni w rzadzie uchwalic cos, co wlasnie swietnie sie sprawdzilo w niemczech.
            tu co miesiac z pensji potracany jest podatek na rzecz kosciola katolickiego, i
            to wcale nie tak malo.
            zeby nie placic, trzeba po prostu zrzec sie wyznania.sa wiec tacy, ktorzy nie
            placa...(pewnie sknery),i nawet jesli w kazda niedziele gniota oni lawe w
            kosciele, to wedle niemieckich statystykow i tak nie sa katolikami.
            powinni tez cos takiego zrobic w polsce.zaloze sie wowczas o skrzynke piwa
            (niech bedzie ten zywiec)...ze polska ponownie stanie sie narodem poganskim.
            i tym samym kulturalnym?

            prponuje pojsc na kompromis, i wproadzic jedenste przykazanie tylko dla polakow
            11.nie badz chamem!


            pozdrawiam

            mariusz
            • re_ne Re: do ady..11 przykazanie 29.03.02, 11:16
              Mariusz, to dobry pomysl!!! :)) Ale to bedzie juz 12 przykazanie, bo 11 jest -
              nie daj sie zlapac!!! :)))

              Pzdr
        • Gość: Cham Re: do re_ne IP: 217.96.23.* 02.04.02, 14:39
          Postaw pytanie tak: czy jesteś chamem?

          ps. ciekawe ile będzie wówczas odp. twierdzących ?
      • Gość: al Re: Chamstwo Polaków IP: *.prem.tmns.net.au 03.04.02, 06:15
        Gość portalu: wit napisał(a):

        > Cos w tym jest, wezmy chociaz dzisiejszy mecz z Jponia- kibol rzucil petarda
        > Dudka, kiedys tez gadalem ze Szkotem, ktory byl na meczu w Bydgoszczy, nadziwic
        >
        > sie nie mogl jak polscy kibice moga bic sie miedzy soba, dla niego to bylo
        > niewyobrazalne, poza tym pytal mnie co zanczy k..., bo najczesciej slyszal w
        > Polsce to slowo

        Dlaczego nie odeslales go na mecze do Anglii??? Tam to by sie dopiero napatrzyl!!
        Albo na miedzynarodowe - druzyny UK kontra ..... ( dopisz sobie).
        Bzdury piszesz i tyle!

    • tula Re: Chamstwo Polaków 29.03.02, 16:08
      Witam!

      Odnioslam bardzo podobne do ciebie uczucie zaskakujacego chamstwa w postach
      na "Poloni".
      Jezeli moge zaryzykowac ocene tego w %-ach to okolo 70% napisanych tam postow
      jest zlosliwa, chamsko napisana i zieje z nich niezyczliwosc do "tych co w
      kraju", ale i do "tych co na obczyznie".

      Te 30% listow, ktore utrzymuja dobry poziom i uwazam ze poruszaja ciekawe
      tematy/ watki, sa sukcesywnie osmieszane i "rozwadniaja" sie w "pomyjach"
      odpowiedzi nie na temat.

      Chyba nie sklamie gdy napisze ze w sumie ZASKOCZYLA mnie intensywnosc
      zajadlosci Polakow wobec siebie.

      Coraz bardziej utwierdzam sie w slusznosci , ze "Polak Polakowi wilkiem..."

      Tula
      • Gość: Kama Re: RODZINA - ANALOGIA NARODU. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.02, 04:29
        Mysle, ze chamstwo to cecha indywidualna a nie narodowa. Inne narody nie
        przypisuja sobie z taka pasja tego typu epitetow jak to czynia niektorzy
        Polacy. Mysle, ze im mniej ludzie czuja sie zwiazani z Polska i Polakami tym
        bardziej, z wieksza ochota widza te negatywne ," narodowe " cechy. Mysle ze
        to tak jakby sie mowilo o swojej rodzinie: tyle i tyle procent zachowania w
        mojej rodzinie to chamstwo. No chyba, ze sie z ta rodzina zerwalo .
        • Gość: JA Re: CHAMSTWO POLAKOW IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.04.02, 07:47
          WLASNIE PRZECZYTALAM JAKAS DEBATE NA TEMAT USA W DZIALE POLACY Z AGRANICA NADAL
          JESTEM W SZOKU ILE TAM CHAMSTWA I WULGARYZMU SIE PRZEWIJA !! ALE MUSZE
          POWIEDZIEC ZE ZGADZAM SIE Z KAM ZE CHAMSTWO TO SPRAWA IINDYWIDUALNA NIE ZALEZY
          OD NARODOWOSCI !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka