Gość: fnoll
IP: *.bydgoska.krakow.pl
25.03.02, 18:32
jako ze wiekszosc z tego co kupujemy stanowia "produkty gotowe", to zyjemy w
slodkiej nieswiadomosci "procesu technologicznego" prowadzacego do ich
powstania
jak sobie z tym radzicie? czy doszly was jakies niepokojace pogloski dotyczace
sposobu produkcji czegos co jecie? czy to zmienilo wasze jedzeniowe nawyki?
przyznam, ze osobiscie jestem dosyc nieczuly (jako stary wyjadacz produktow
konserwowych)