Dodaj do ulubionych

Psychologiczny problem z chłopakiem

28.08.13, 00:04
Witam Was.

Proszę o poradę psychologiczną do mojego problemu bo nie wiem którą drogę wybrać.

Krótki opis sytuacji:
Chłopak który mnie bardzo zainteresował jest samotny i ma nerwicę (jaką dokładnie odmianę tego nie wiem bo nie był u psychologa i nie zamierza się tam wybrać). Myślę, że jest to nerwica natręctw myślowych.

Co powinnam zrobić? Dać mu czas aby wyszedł z tego sam (wręcz zminimalizować kontakt aby zostawić go samego) czy może powinnam go wspierać, spędzać z nim czas aby to wszystko się unormowało?

Dodam, że mi zależy na nim i wiem, że jemu także na mnie.

Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • nvv Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 00:51
      Wspierać go, raczej być z nim, choć to zależy od indywidualnego przypadku i chwilowych jego potrzeb
    • aqua48 Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 14:51
      berdzia29 napisała:

      > Chłopak który mnie bardzo zainteresował jest samotny i ma nerwicę (jaką dokładn
      > ie odmianę tego nie wiem bo nie był u psychologa i nie zamierza się tam wybrać)
      > . Myślę, że jest to nerwica natręctw myślowych.
      >
      > Co powinnam zrobić? Dać mu czas aby wyszedł z tego sam (wręcz zminimalizować ko
      > ntakt aby zostawić go samego) czy może powinnam go wspierać, spędzać z nim czas
      > aby to wszystko się unormowało?

      Nerwica natręctw nie przechodzi sama, i nie da się jej przeczekać, często przechodzi natomiast w inny rodzaj zaburzeń. Twoje wsparcie nie spowoduje, że sytuacja się 'unormuje". Powinnaś naciskać aby chłopak jednak podjął fachowe leczenie, choć jest ono bardzo trudne i długotrwałe, więc przede wszystkim zastanów się poważnie ZANIM podejmiesz jakiekolwiek kroki czy dasz radę wytrzymać z taką osobą, bo życie z kimś takim jest ogromnie, niesłychanie męczące.
    • yadaxad Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 15:23
      Miłość z kłopotami i poświęceniem podnieca bardziej. Ale miłość wyostrza objawy i nieprawidłowości, tak że dość szybko będziesz miała tego dość, jak chłopak twoją obecność przyjmie za normę i reakcje neurotyczne, każe ci połykać bez popicia. Nic się nie unormuje, przeciwnie wasza bliskość będzie je wzmagać. Co nie oznacza, że wam na sobie nie może zależeć. Akurat ty w przypadku zachowania, które odbierasz jako problematyczne w związku, musisz być nieustępliwa. Nie wchodzić w relację, której zaczniesz się bać, czy która zacznie ci zagrażać.
      • nvv Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 16:26
        No ale każda miłość, i każde życie, ma problemy. Kiedyś nie było tych pojęć i ludzie dawali sobie radę, widzieli w sobie człowieka, a nie diagnozy i etykietki. Miałem kiedyś też chyba "nerwice" w karcie pacjenta i tego czego mi brakowało to życzliwego człowieka obok, który by widział we mnie człowieka, a nie problem; który by podał rękę i zwyczajnie powiedział, że będzie dobrze, zamiast mnie ciągać po lekarzach aż któryś "coś znajdzie". Najlepiej widzą w kimś chorobę ci którzy sami są chorzy. Jest coś takiego, że jak już spojrzymy na kogoś przez pryzmat np. problemu psychicznego, to potem ten pryzmat zostaje. Były doświadczenia, w których zdrowi ludzie dostawali się do szpitala psychiatrycznego coś tam symulując, a potem zachowywali się już normalnie: przez miesiące lekarze wciąż widzieli w nich problem i tłumaczyli, że im się tylko zdaje że już są zdrowi i to normalny proces choroby
    • leda16 Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 17:46
      berdzia29 napisała:
      > Chłopak który mnie bardzo zainteresował jest samotny i ma nerwicę (jaką dokładn
      > ie odmianę tego nie wiem bo nie był u psychologa i nie zamierza się tam wybrać)
      > . Myślę, że jest to nerwica natręctw myślowych.


      Czyli zachodzi znaczne prawdopodobieństwo, że chłopak jest zdrowiuteńki, tylko introwertywny, nie lubi wokół siebie dużego grona ludzi, jest domatorem, może zbytnio koncentruje się na swoim wnętrzu psychicznym lub ma pewien rodzaj chwiejności emocjonalnej z zaniżeniem samooceny, jak setki tysięcy ludzi. A Ty od razu - wio do psychologa bo ci jego charakter nie pasi. To zostaw go i szukaj rozrywkowego wodzireja zamiast liczyć, że psychomanipulant przykroi go do twoich oczekiwań. Widzę, że już sama postawiłaś mu diagnozę i jesteś z siebie dumna. A sorry, jakie ty masz dziewuszko kwalifikacje żeby oceniać czy ktoś ma nerwicę taką czy siaką? ćwiczysz się przed egzaminem wstępnym na psychologię czy jak? To może lepiej poćwicz sama na sobie.




      czy może powinnam go wspierać, spędzać z nim czas
      > aby to wszystko się unormowało?


      A niby co się ma unormować, twoje rojenia o wyjątkowej wnikliwości psychologicznej którą z mlekiem mamusi wyssałaś? I w czym niby go wspierać, w patologii, którą u niego węszysz?



      > Dodam, że mi zależy na nim i wiem, że jemu także na mnie.


      Biedny chłopak, chyba lepiej będzie mu w deszczu niż pod rynną ;).
      • yadaxad Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 28.08.13, 18:15
        Wszystko jedno, jak to dziewczyna ujęła i nie ma co jej gonić za próbę diagnozy, bo napisała innymi słowami, zachowanie mojego chłopaka mnie niepokoi. Na tyle, że się z tego zwierzyła i z tego, że myśli o wycofaniu się ze związku. I w tej sprawie jej należy poradzić, nie w tym, czy umie go zdiagnozować.
        • leda16 Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 29.08.13, 11:24
          yadaxad napisał(a):

          > Wszystko jedno, jak to dziewczyna ujęła i nie ma co jej gonić za próbę diagnozy
          > , bo napisała innymi słowami, zachowanie mojego chłopaka mnie niepokoi. Na tyle
          > , że się z tego zwierzyła i z tego, że myśli o wycofaniu się ze związku. I w te
          > j sprawie jej należy poradzić, nie w tym, czy umie go zdiagnozować.


          Bynajmniej. Postawiła mu etykietkę psychiatryczną, a osobom z branży kojarzy się to jednoznacznie i dyskutować można tylko o rokowaniach i głębokości tych zaburzeń, nad czym się większość Dyskutantów skoncentrowała. Ale to tylko dlatego, że leniwa dziewczyna wpakowała ich w kanał, gdzie wystarczy błysnąć szczątkową wiedzą psychiatryczną typu: "nerwica natręctw nie wyleczy się sama". Natomiast autorka wątku nie zadała sobie żadnego trudu, żeby dokładnie OPISAĆ opisać CO ja niepokoi, jakie zachowania, sądy i sposoby wyrażania emocji są dla niej niepokojące. Poza tym zniesmacza infantylne postrzeganie chłopaka. Przecież to nie malutkie dziecko, które może sobie wychować ani kawał plasteliny podatnej na lepienie dowolnego kształtu. W dodatku ona ma się sama ulepić :). Albo więc jest zainteresowana facetem myśli o związku z nim i akceptuje zarówno jego zalety jak i wady, albo poznała go już na tyle, że wg. niej wad jest więcej niż zalet i wtedy mówi "żegnaj" i szuka dalej. Oczekiwanie, że czasowo pozostawiony korpus "zmieni się sam, unormuje" oczywiście wg. jej prywatnych norm o których też ani słowa nie napisała, lub, że podstępem zrobi to za nią psycholog (bo chłopak jednak w zgodzie z instynktem samozachowawczym nie chce do psychomanipulanta iść) jest tak dziecinne, że wszystko opada. Podobnie jak pomysł, żeby "wspierać go" właściwie nie wiadomo w czym. W zachowaniach, które jej się nie podobają???
          • zuzi.1 Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 29.08.13, 12:56
            zdecydowanie nalezy wybrac się z nim do psychologa
            • leda16 Re: Psychologiczny problem z chłopakiem 29.08.13, 14:43
              zuzi.1 napisała:

              > zdecydowanie nalezy wybrac się z nim do psychologa


              A po co dziecinko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka