escollo
14.09.13, 08:19
Witajcie,
jestem z moim chlopakiem 2,5 roku, jestesmy lekko po 30, z dobra sytuacja mieszkaniowa i materialną (glownie dzieki mojemu partnerowi). Jest nam ze soba dobrze, ja jestem gotowa na slub, dziecko, od jakiegos czasu wrecz obsesyjnie pragne z nim dziecka. On nie, twierdzi ze slub i dziecko tak ale w przyszlosci. Nie jest w stanie podac choc w przyblizeniu kiedy to bedzie, jedynym argumentem jest 'nie jestem jeszcze gotowy i nie wiem kiedy bede'. Mysle powaznie o odejsciu, a przede wszystkim wyprowadzce poniewaz codziennie zadreczam sie myslami dlaczego on nie chce ze mna juz tworzyc rodziny. Boje sie jednak tego bo go kocham. Co robic? Szukac mieszkania? Mysle, ze moze jak sie wyprowadze to on podejmie jakas dezycje...