Dodaj do ulubionych

Gdzie nie spojrzę-TY :-O

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:08
Mój "problem" w zasadzie jest banalny,by zaprzątać nim poważnych ludzi na forum "psychologia".Jednak..wydaje mi się,że tylko niektórzy z Was mogą mi tak naprawdę pomóc. Mam 18 lat. Pół roku temu definitywnie skończyłam znajomość z pewnym chłopakiem, z którym byłam właściwie ( za obupólną zgodą) na zasadach "więcej niż przyjaciele". Wiedziałam , że z pewnych przyczyn ten związek nie może przerodzić się w nic poważnego, dlatego postanowiliśmy ( razem) ograniczyć nasze widywanie do tego zwykłego na ulicy i do kilku na miesiąc rozmów na gg. I do pewnego momentu było OK.Nie brakowało mi go, gdyż z góry wiedziałam na początku, iż chwile z nim są jak bajka i że kiedyś się skończą, jak cudowny film. On też to tak odbierał. W zasadzie nie byłoby problemu,jednak ostatnio,mam wrażenie ,coś się zmieniło. Ciągle na niego "wpadam". Na poczatku myslałam,że to przypadek ( i tak to też wyglądało) jednak kilka dni temu doszłam do wniosku, ze zwykłym przypadkiem to nie jest.Za oknem słyszałam non-stop hałas przejeżdżającego roweru, zaintrygowało mnie to do tego stopia,ze wyjrzałam przez okno-i kogo widzę...-JEGO. Dziś natomiast słyszałam pod oknem jakieś głosy--patrzę: to on idzie z kumplami. Wczoraj znów niby-przypadkiem zrobił sobie przystanek rowerowy pod moim oknem. Czuję się jak osaczona, mam wrażenie, ze gdzie nie spojrze nagle wyrosnie on. najgorsze jest to, ze w głebi duszy czuję coś do niego, wiem, że widując go to COŚ odżywa. Jendak MY nie możemy być razem. Jego wprost na pewno onic sie nie zapytam,bo dla mnie to (przynajmniej ) miał być rozdzial zamknięty. Tymczasem..wspomnienia wciąż odżywają.Mam się wyprowadzić?Jak to interpretować?
Obserwuj wątek
    • havlo Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O 10.08.04, 16:28
      Gość portalu: Sabinka napisał(a):
      > Jendak MY nie możemy być razem.

      Zanim ktoś się wyrwie z odpowiedzią... dlaczego?
      • Gość: Sabinka Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:32
        Wolałabym zostawić tą informację dla siebie.Wyobraź sobie Havlo, że związek z kimś jest niemożliwy ( nie wnikaj w przyczyny) , i że NIC nie zmieni tego faktu.
        • havlo Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O 10.08.04, 20:12
          Wyobraźnię posiadam, a jakże :) ale to co dla Ciebie oczywiste, wydaje się nie
          być oczywistym dla niego. Dlatego odpowiedź wydaje mi się ważna.
          Chyba, że to Tobie wyobraźnia płata figle - wtedy informacja jest faktycznie
          nieistotna, a moje założenie staje się odpowiedzią na Twoje pytanie ;)
        • Gość: krish Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O IP: 62.233.233.* 10.08.04, 22:25
          no dobra, ma 14 lat czy jest inwalidą?
    • komandos57 Musze ci poradzic bidulko 10.08.04, 20:17
      Gość portalu: Sabinka napisał(a):
      Jendak MY nie możemy być razem. Jego wprost na pewno onic si
      > e nie zapytam,bo dla mnie to (przynajmniej ) miał być rozdzial zamknięty.
      Tymcz
      > asem..wspomnienia wciąż odżywają.Mam się wyprowadzić?Jak to interpretować?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      Wsadz se recznik kapielowy w pochwe,stlum doplyw tlenu do mozdzku usytuowanego
      w kroczu i ci minie krasulo z kobylim zadem.buzka
      • Gość: Sabinka Re: Musze ci poradzic bidulko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:19
        Nie wiedziałam,że takie chamstwo się szerzy na tym forum.Przykre to, że tak piszesz nie znając mnie i sytuacji...
        • Gość: frustro Re: Musze ci poradzic bidulko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:44
          piękne kobiety i szklanki zawsze są narażone...(nie)potrafisz zbrzydnąć, albo
          tak wypięknieć by się przyzwyczaić?
          • Gość: Sabinka Re: Musze ci poradzic bidulko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 00:16
            Ktoś jakby odgadł. On ma 15 lat.To bez sensu,nie?Dla mnie był jednak dojrzałym chłopakiem, super osobą do długich rozmów i wypadów na rowerkach za miasto.No i nie mogliśmy być razem. Poza tym mial powazne problemy osobowościowe,ja starałam mu się je przezwycięzyć, tak w sumie bez zobowiązań.Wpadłam we własne sidła, z tych sideł też udało mi się (tak myslałam do niedawna) wydostać.
            • Gość: krish Re: Musze ci poradzic bidulko IP: 62.233.233.* 11.08.04, 00:27
              pewnie baaardzo wiele kobiet z obecnych na forum dałoby wiele za fajnego faceta
              młodszego tylko o trzy lata.

              ale twojego chroni prokurator
              sama musisz wybrac czego chcesz
              tu nikt Ci nic dobrego nie poradzi

              taki wiek...
    • alfika Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O 11.08.04, 10:15
      mam wrażenie, że wcale nie chcesz zrezygnować z tego związku :)
      spotykajcie się, przecież seksu nie musi być
      za to może być ciepło, rozmowy, bliskość - czy to nie ma znaczenia?
      miałaś go za dojrzałego, mądrego chłopaka - czy tak juz nie jest?
      15letni chłopak i problemy z osobowością? dlaczego tak uważasz?
      czy to nie etap dojrzewania? - to juz sama mozesz właściwie, bez pisania nam
      tu, przemyśleć
      • Gość: sabinka Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:50
        Ma lat 15 i nastroje bardzo zmienne: od euforii do apatii. Spotykac się możemy-owszem, ale w nasz związek zaczynał się wkradać czynnik seksualny,którego miało nie być. Dlatego chciałam oddalić się od niego.
        • Gość: morfeusz Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:58
          oj, Sabinko, zdecyduj sie również w kwestii wieku...
          to masz 18 lat czy 15 ?;)
        • alfika Re: Gdzie nie spojrzę-TY :-O 11.08.04, 12:04
          Sabinko, myślę, że sama wiesz, czy jest możliwe omijanie okazji i poczekanie
          z erotyką
          czy wystarczyłyby Wam rozmowy i kontakt bez seksu
          - sama masz chyba najlepsze rozeznanie w Waszych relacjach
          najfajniej by było, gdybyście potrafili przyjaźnic się platonicznie
          miłość nie musi obejmować seksu

          zresztą z reguły na poczatku wcale nie jest on w ogóle potrzebny, bo ważny jest
          kontakt, rozmowy i poznawanie się powolutku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka