Dodaj do ulubionych

Karwa mać, chyba zwariuję!

11.08.04, 23:14
Żebyscie tylko wiedzieli, co jest:(
A ja powinnam robic dobrą minę do złej gry :(
Obserwuj wątek
    • Gość: krish Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: 62.233.233.* 11.08.04, 23:16
      no opowiedz
      • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:21
        Masz 10 min.
        Poważnie
        • Gość: krish Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: 62.233.233.* 11.08.04, 23:43
          mam
          krish.skype
          • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:45
            ok, zaraz jestem
        • jenndrek1 Nie zawracaj dupy. 12.08.04, 00:47
          :)
    • caorle Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:16
      Charmi, jestem z Tobą!!!
      Że się tak lapidarnie odezwę ...
      Nawet mogłabym z tobą trochę pokrzyczeć.
      :-)
      • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:21
        Słoneczko, mam już dość odpowiedszialności.
        Nie chcę być odpowiedzialna!!!
    • Gość: Imagine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: *.unl.edu 11.08.04, 23:16
      cos cie gryzie niemozebnie. naginaj szybko, z detalamy, o co biega ?
    • Gość: frustro to było do przewidzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:19
      klasowy przeciwnik
      • charmaine Re: to było do przewidzenia 11.08.04, 23:20
        Ty, młody, cvo ty wiesz o zabijaniu????
        • Gość: frustro Re: to było do przewidzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:28
          a co wiedzieć powinienem ?
          • charmaine Re: to było do przewidzenia 11.08.04, 23:30
            Nic, to moja bajka ;(
    • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:19
      Ktos, z kimś na moim balkonie!!!!
      A miałam cos zdecydowacć!

      Hare, plizz, odezwij się! na skype!
      Pierdolone życie!
      • Gość: Imagine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: *.unl.edu 11.08.04, 23:21
        to ty swoj balkon widzisz z przeciwleglego bloku ? albo z wyzszego pietra ?
        no dawaj, dawaj, robi sie goraco ......
        • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:22
          WQiesz, to naprawdę nie żarty!
          Mam dość.
          A co ty wiesz o zabijaniu???
      • Gość: krish Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: 62.233.233.* 11.08.04, 23:22
        chcesz porzygać?
        wchłaniam pawie
        czaasami

        krish.skype
        • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:23
          Jest źle.
          Tracę siebie!@!!!
          3
          • Gość: mookkie Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:25
            No powiedz w końcu o co chodzi ? przecież nikomu nie powiemy , prawda reszta
            pimaków? nie powiemy , nie ?
            • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:27
              Ktoś umie czytrać. Nie chcę rosztrząsać.
              • Gość: Imagine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: *.unl.edu 11.08.04, 23:30
                cos mi tu ankoholem zajezdza ... nie wypito czegos przypadkiem ?
                • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:33
                  No, alkoholizowałąm sie, ale nic to, Baśka.
                  Powaga, to nie alkohol.
                  Powiedzmy, że rozwiązuje język.
                  • Gość: Imagine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: *.unl.edu 11.08.04, 23:39
                    no to jeszcze jednego kielona i w koncu niech sie rozwiaze. wszyscy czekamy.
                    • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 02:58
                      Spoko, Imedżin, roziazane.
                      Pozbyłam się wątpliwości.
                      • zrodloslow Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 03:02
                        charmaine napisała:

                        > Spoko, Imedżin, roziazane.
                        > Pozbyłam się wątpliwości.

                        Pijane kobiety sa ohydne.
                      • vielonick Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 03:06
                        > Pozbyłam się wątpliwości.

                        4 godzinki...
                        jak tego dokonalas? ;)

                        • zrodloslow Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 03:07
                          vielonick napisała:

                          > > Pozbyłam się wątpliwości.
                          >
                          > 4 godzinki...
                          > jak tego dokonalas? ;)
                          >
                          Nie miala zadnych, drze tylko jape.
                        • charmaine Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 03:13
                          Przybyłam, zobaczyłam, podjęłam.
                          Mam nadzieję, że słuszną.
                          • zrodloslow Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 03:26
                            charmaine napisała:

                            > Przybyłam, zobaczyłam, podjęłam.
                            > Mam nadzieję, że słuszną.

                            Ty sie kobieto do jakiej roboty zabierz, dobrze ci to zrobi.
                            O meza zadbaj lepiej.
      • Gość: Js :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:25
        Ja bym się konkretnie nie koncentrował na wariowaniu...
        Dużo nie pomoże, można co najwyżej zwariować.
    • vielonick Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:50
      niewierny facio sie trafil?
      a juz myslalam, ze cos powaznego...

      karwa1. widzialas Wislakow jak grali z Realem?! z e n a d a
      karwa2. szybkosc mego polaczenia z siecia zaraz przyprawi mnie o zawal.....


      ps. dobra rada od zyczliwej na przyszlosc:
      jesli facet muvi albo daje do zrozumienia ze masz zadecydowac
      znaczy to: chce odejsc
      • havlo Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 11.08.04, 23:56
        vielonick napisała:
        > jesli facet muvi albo daje do zrozumienia ze masz zadecydowac
        > znaczy to: chce odejsc

        Nieprawda. Czasem to zwyczajna bezsilność.
        • vielonick Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 00:09
          > Nieprawda. Czasem to zwyczajna bezsilność.

          a z czego ta bezsilnosc wynika?
          jesli sie chce z kims byc to nie potzreba czasu ani zadnych decydowan
          po prostu sie jest
      • jenndrek1 Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 00:32
        vielonick napisała:

        > niewierny facio sie trafil?
        > a juz myslalam, ze cos powaznego...
        >
        > karwa1. widzialas Wislakow jak grali z Realem?! z e n a d a
        > karwa2. szybkosc mego polaczenia z siecia zaraz przyprawi mnie o zawal.....
        >
        >
        > ps. dobra rada od zyczliwej na przyszlosc:
        > jesli facet muvi albo daje do zrozumienia ze masz zadecydowac
        > znaczy to: chce odejsc

        Moze tez byc to niepewnosc jej uczuc,
        a takze moze byc niesmialosc,
        moze takze byc straach przed odepchnieciem,
        moze to byc... no i tak dalej
        • vielonick Re: Karwa mać, chyba zwariuję! 12.08.04, 00:53
          tak, to moze byc wszystko
          ale efekt bedzie jeden...

          ciekave, nieprawdasz?


          ps. czy jeszcze komus tak wolno chodzi forum czy tylko mi??
          • jenndrek1 Re: ... mac, zwariowala! 12.08.04, 00:57
            vielonick napisała:

            > tak, to moze byc wszystko
            > ale efekt bedzie jeden...
            >
            > ciekave, nieprawdasz?

            Glupie, a nie ciekawe.
            Wolno mi chodzi.
            >
            >
            > ps. czy jeszcze komus tak wolno chodzi forum czy tylko mi??
            • vielonick mac mac mac ;) 12.08.04, 02:34
              moze i glupie ale pravdziwe
              niestety ;/

              a u mnie przyspieszylo ;)
    • Gość: adam Re: Karwa mać, chyba zwariuję! IP: 62.233.201.* 12.08.04, 08:48
      "Nic nie jest przypadkowe. Wszystko posiada karmiczną przyczynę: to co znamy
      lub czego nie znamy, gdzieśmy się urodzili, jak wyglądamy, czy jesteśmy
      szczęśliwi lub smutni, każda choroba, nawet wszelkie odcienie kolorów na
      ogonie koguta. Nasze obecne ciało jest produktem wcześniejszej karmy (naszych
      czynów i myśli) i właśnie teraz stwarzamy jej przyszłe skutki. (...).
      Posiadamy wspólną karmę z tymi, których lubimy lub nie lubimy, z tymi z
      którymi mamy wypadki, lub czyimi dziećmi albo rodzicami jesteśmy. Ta karma,
      dobra lub zła, jest przyczyną tego że mamy dobrą żonę, hałaśliwego sąsiada,
      czy kochających rodziców. Jest ona owocem naszych wcześniejszych słów, myśli
      i czynów, które obecnie dojrzewają. Nasze reakcje na te wydarzenia będą z
      kolei w tym, lub innym życiu, kiedy odpowiednie warunki się zgromadzą,
      przyczyną doświadczenia czegoś przyjemnego, lub nieprzyjemnego. Zazwyczaj
      działania karmy są dla nas trochę niejasne, gdyż jednocześnie zbieramy dobre
      i złe skutki. Nasze działania są kierowane niewiedzą i dlatego przeważnie
      pomieszane. Stąd może trudno zobaczyć jak te prawa działają. (...).
      Przyszłość zależy od teraz i jedynym sposobem zatrzymania cierpienia jest
      powstrzymanie się od popełniania dziesięciu splamionych działań: nienawiści,
      pożądania, głupoty, a następnie gniewu i zazdrości, chciwości i skąpstwa,
      dumy i egoizmu,. Te z kolei wyrażają się w dziesięciu niezdrowych działaniach
      ciała, mowy i umysłu, zabijaniu, kradzieży, seksualnym nadużyciu, kłamstwie,
      obmawianiu, gadulstwie i szorstkiej mowie, zawiści, złej woli i fałszywych
      poglądach. Te działania są złe, ponieważ prowadzą do cierpienia. To czego nie
      życzymy sobie i naszym bliskim, powinniśmy unikać aby nie czynić innym.
      Zamiast tego dobrze jest czynić dziesięć pozytywnych działań będących
      przeciwieństwem złych.
      chronić życie innych istot
      być hojnym na wszystkich poziomach
      posiadać właściwą aktywność seksualną
      mówić prawdę
      mówić tylko wtedy gdy zachodzi tego konieczność
      rozprzestrzeniać zgodę
      mówić uprzejmie
      być zadowolonym z własnego losu
      posiadać współczucie dla wszystkich istot
      posiadać wiarę w praktykę Nauk.
      (...)
      Jeśli często chorujemy, musimy pilnować się, by nie zabijać nawet insektów.
      Jeśli nie mamy nigdy czegoś dosyć, musimy unikać brania tego czego nam nie
      dano.
      Jeśli mamy problemy z współmałżonkiem, musimy wystrzegać się niewłaściwych
      zachowań seksualnych.
      Jeżeli nikt nam nie wierzy, musimy czynić wszystko, żeby unikać kłamania.
      Gdy nikt nas nie słucha, musimy wystrzegać się skłonności do bezmyślnego
      gadulstwa.
      Gdy jesteśmy bardzo samotni musimy pilnować się by nie mówić źle o innych.
      Gdy nigdy nie jesteśmy zadowoleni z tego, co otrzymujemy, musimy usunąć
      zazdrość z naszego umysłu. Gdy jesteśmy pogardliwie traktowani, to nie wolno
      nam reagować uczuciem złej woli, a gdy jesteśmy głupi, to musimy starać się
      ze wszystkich sił unikać złych poglądów.
      www.dharma.pl/index_autorow/k/kalu_4podst_med.html
      Kalu Rimpoche

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka