egzystencjalka
20.12.13, 23:52
1.Człowiek
2.Mrówka
3. Muszka owocówka
4.Kamienie.
Ludziom się wydaje że postrzegają świat takim jakim on jest, ale gdy spojrzymy z perspektywy mrówki, która jest malutka, ten świat jakim go widzimy wygląda zupełnie inaczej. Człowiek egocentrycznie myśli tylko ze swojej perspektywy, mrówki i inne żółwie nie mają nic do gadania, człowiek dyktator za nie wie najlepiej .
Ale jak to jest z pysznymi ludźmi drobiazgi są tu zupełnie obalające pewność człowieka. I gdy mrówka patrzy na człowieka, to jest dla niej zbyt ogromny aby mogła dostrzeć jego istnienie, człowiek w świecie mrówki nie istnieje, odbiera go za pomocą wstrząsów ale nie jako obraz. Świat ten jest bez ludzi.
I teraz nie można postawić że my wiemy lepiej niż mrówki lub że mrówki wiedzą lepiej jak wygląda świat. Nagle się okazuje że nikt z nas nie wie jak wygląda świat, a głupotą jest uważać że świat wogóle istnieje, możemy być pewni tylko jaki my mamy obraz świata w naszej świadomości, a każda istota ma go innym. Jest tyle światów ilu obserwatorów i to często widzimy zdziwnieni, że ten i ten postrzega rzeczy dla nas zupełnie zaskakująco, lub dostrzega problemy w czymś w czym my tych problemów nie widzimy i znowu nie wolno nam uważać że nasz świat powinien on podzielać, bo stracimy całe bogactwo jego świata. Człowiek dla człowieka jest z innego planety, kosmita.
Nasz cykl biologiczny to ok 70 lat życia , muszki owocowe znowu żyją kilka godzin. Całe życie w kilka godzin i co z tak szybko mijającego życia widzą? Spewnością długo żyjących pojmują jak człowiek kamienie,..gdyż nasz powolny cykl życia dla ich krótkiego bytu, zamienia nas w długowieczny byt statyczny i niezmienny w tej statyce, przez ogromne połacie czasu z perspektywy muszki jesteśmy jak statyczne marmury, dla muszek jesteśmy jak kamienie długowieczne.
A my, ludzie, co znaczy nasz cykl życiowy przy długowieczności kamieni, kamienie wydają nam się martwe, bo to my za krótko żyjemy, aby pojąć ich bardzo długi cykl życiowy.