pontiac11
21.01.14, 14:42
Witam , szukałem tematu, gdzie mogę opisać wam swoją historię. Wszystko zaczęło się w maju dostałem wyrok w zawieszeniu. Kara 1 rok w zawieszeniu na 3 lata i dozór kuratora. Przychodziła do mnie kuratorka, zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Za nim odważyłem się napisać do niej ,że ją kocham, upłynęły 4 miesiące. Odpisywała do mnie, spotykaliśmy się w celach "prywatnych", już do mnie do domu nie przychodziła (mieszkam z rodzicami). Ona ma męża, który jednak większość czasu przebywa za granicą. Ona ma córkę w moim wieku (chodziłem z nią do gimnazjum). Ona oczywiście wiedziała, że znam jej córkę. w Listopadzie przeżyłem z nią swój pierwszy raz... Nie wyobrażałem sobie życia bez niej, regularnie przychodziłem do niej i się kochaliśmy. Wysłała nawet pozew o rozwód. Oczywiście nasze spotkania były po tajemne. Zrobiła mi nadzieję,że będziemy razem, straciłem dla niej głowę, nic po za nią się nie liczyło, zaniedbałem kumpli.. Złamała mi serce i mnie zostawiła w sposób chamski. Potraktowała mnie jak największego frajera. Wykorzystała mnie , powiedziała mi , że nic do mnie nie czuła... Okropnie się teraz czuję. Oddałem jej wszystko co miałem, kupowałem jej drogie prezenty ( na naszą mała rocznicę dostała ode mnie pierścionek złoty z diamentem). Codziennie pisałem do niej wierszyki miłosne. A ona mnie zraniła. Nie mogę przestać o niej myśleć. Ona ma bardzo po ważną posadę w miasteczku i gdyby ktoś się o nas dowiedział to by dużo straciła. Mam jej zdjęcia (kompromitujące). Mam ochotę ją zniszczyć i wszystkim o tym powiedzieć. Posiadam sms-y od niej miłosne. Ona mnie zraniła , i nie wiem czy te rany się zagoją. Chciałbym się zrewanżować jej i zrobić to samo co ona mi. I moje pytanie brzmi następująco: Kogo mógłbym powiadomić o ty, że będąc moją kuratorką sypiała ze mną? I czy jakbym jej zdjęcia wrzucił do sieci to byłoby to przestępstwo? Proszę, pomóżcie mi przez nią codziennie mam myśli samobójcze, była zimna w stosunku do mnie i chciałbym sie jej zrewanżować, żeby już nikogo nie skrzywdziła tak jak mnie...